III Wojna Światowa
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 1 gości
1 2
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
Pajmon

Imperator

Licznik postów: 2,143

Pajmon, 08-02-2016, 13:48
Putin? Putin to pikuś. Jest zajęty swoimi problemami. W dzisiejszych czasach mamy do czynienia z czymś gorszym, niż imperialne ambicje kulawego rosyjskiego lwa, a mianowicie najazdem ciapaków na Europę. Nazwiecie mnie rasistą? Spoko, nazywajcie. Oni zabijają innowierców, gwałcą nasze europejskie kobiety, to przecież nie jest rasizm i uprzedzenia religijne, nie?
Nie mam nic do azjatów, latynosów, dobrych mudżajów, nawet już cyganów przełknę. Ale jeśli pojawia się nacja, ruch religijny, który jest agresywny wobec innych kulturowo, to mam stać i się patrzeć i akceptować ich bo to poprawne? Wolne żarty.
Frustracja w Europie narasta. Niemcy tak przychylni początkowo mają już dość. WB chce opuścić unie. Francja sra w gacie. Jak myślicie, kiedy to wszystko pie*dolnie? Bo ja sądzę, że niedługo. Wydaje mi się, że w przeciągu najbliższych 5 lat wydarzy się coś, co przyćmi holokaust. Ludzie pewnego dnia zaczną mieć dość, dość strachu i gwałtu. Powstanie coś w rodzaju ruchów narodowych, europejskich. Rządy zaczną być obalane, albo wybierani będą Ci, którzy będą mieli najbardziej agresywny antymuslimowy program. Jeśli nic się nie zmieni, za kilka lat europejczycy zaczną mordować przyjezdnych. Wtedy to wybuchnie III Wojna Światowa. Zamachy terrorystyczne na niewyobrażalną skalę, to będzie ząb za ząb, a wszystko zwieńczone atomową masakrą na bliskim wschodzie.
W UK zabili polaka. Ba, zmasakrowali go. Kto to? Dlaczego to zrobił? Ciapaki? Miejscowi, którzy mają już dość przyjezdnych? Sami Polacy? Kto wie... Ale w Europie źle się dzieje.
Po drugiej stronie globu wódz wszechmocarstwa Kim Dzong Un, który strzela sobie rakietami bez zapowiedzi, naruszając zakazy i narusza granice sąsiednich państw (akcja z dzisiaj). Takie akcje mogą tylko przyspieszyć wielkie ruszenie. Kto na tym skorzysta?

 [Obrazek: giphy.webp] 
 
CCORD

Gorosei

Wiek: 28
Licznik postów: 4,965

CCORD, 08-02-2016, 13:53
(08-02-2016, 13:48)Pajmon napisał(a): Nie mam nic do azjatów, latynosów, dobrych mudżajów, nawet już cyganów przełknę. Ale jeśli pojawia się nacja, ruch religijny, który jest agresywny wobec innych kulturowo, to mam stać i się patrzeć i akceptować ich bo to poprawne? Wolne żarty.
Ja to nawet do dobrych muslimów nic nie mam (bo podobno jacyś są).
No co do wojny to nie wykluczam takiej możliwości ale jestem prawie pewny, że nie będzie to wojna atomowa (chyba, że jakaś korea północna coś odwali, bo nie sądzę żeby USA i Rosja, czy Chiny chciały wojny atomowej... Ale kto wie Tongue)
Co do możliwego zmasakrowania krajów, z których te muslimy wychodzą to akurat można się zgodzić jeśli wszystko pójdzie tak jak się zapowiada, ale czy atomowo? Nie wiem.
 
Asta

Piracki oficer

Licznik postów: 603

Asta, 08-02-2016, 19:30
(08-02-2016, 13:48)Pajmon napisał(a): Kto na tym skorzysta?
ja
SZALOMKA
Heros

Joy Boy

Licznik postów: 7,533

Heros, 09-02-2016, 06:19
Cytat:Putin? Putin to pikuś. Jest zajęty swoimi problemami. W dzisiejszych czasach mamy do czynienia z czymś gorszym, niż imperialne ambicje kulawego rosyjskiego lwa, a mianowicie najazdem ciapaków na Europę. Nazwiecie mnie rasistą? Spoko, nazywajcie. Oni zabijają innowierców, gwałcą nasze europejskie kobiety, to przecież nie jest rasizm i uprzedzenia religijne, nie?
Putin w aktualnej sytuacji geopolitycznej powinien być naszym sojusznikiem. Tu powinniśmy się wykazać chłodną kalkulacją, jak Węgry biorąc co się da z każdej strony. Czasem im się oberwie od UE i całej machiny medialnej z Niemiec, ale to gra warta świeczki. Opinie Lisweeków itd. można sobie i tak wsadzić w d.
Jak ktoś mówi, że to źle/niemożliwe i fokle - Chiny mają wobec nasz duże plany. Ostatnio pokazali, ile zainwestują w Iranie (ponad 50 mld dolarów jak się nie mylę). Polska jest podobno najważniejsza przy odbudowie "SilikRoad". Putin nas nie ruszy, tylko musimy mieć mądrych, twardych polityków (jak Kukiz, Wipler, Miller ) którzy zaczną w tym działać. A Chinczycy akurat są honorowi, jak się postępuje wobec nich ok (wolą się układać interesami niż bronią). Peszek jest taki, że Chiny zmasakrują Japonię w 3 WS (bye bye anime :X) za poprzednią.
Dla nas układ b. dobry.
UE i tak raczej się rozpada, a powiedzmy sobie szczerze - kogo wolicie jako obrońcę, Putina czy Merkel? xD Bo ja tego 1.
Cytat:Frustracja w Europie narasta. Niemcy tak przychylni początkowo mają już dość. WB chce opuścić unie.
Niemcy długo protestowali, ale media i bojówki lewackie (dziś to usłyszałem na YT, nie pamiętam źródła, ale to mówił Niemiec, ktoś lokalny) to blokowały i rozbijały. A WB nie po raz 1 tym grozi. 3, 4 raz.
Cytat:Jak myślicie, kiedy to wszystko pie*dolnie? Bo ja sądzę, że niedługo. Wydaje mi się, że w przeciągu najbliższych 5 lat wydarzy się coś, co przyćmi holokaust.
Tak będzie. Najsmutniejsze jest to, że jakkolwiek oceniać Korwina, tak wiele rzeczy dobrze przewidział (o problemie Musliów mówił LATA temu, już na pocżatku lat 90, widziałem niedawno temu jakieś nagranie na YT z dawnego Sejmu). Typ ma łeb jak sklep, jest troche poświrowany, ale jako zaufany doradca generała b. by się przydał. Mówię to z pełną powagą. Możecie sobie gadać co chcecie, ale ludzie z twardą, chłodną logiką i jajami jak arbuzy (co pokazał wchodząc w burdel w Wawie, co by nie było - ma jaja) powinni być w woju. Oczywko, jak mają odskoki, to powinni mieć "kajdanki", by nic nie spartolili.
Lewcy (moim zdaniem Obama albo ktoś inny musi trzymać za jaja Europę... wierzę, że można być w głębokiej depresji i pragnąć totalnej zagłady wszystkiego, ale takich CHORYCH ludzi nie powinno się dawać na jakiekolwiek stanowisko, ale NIE WIERZĘ że można robić taki burdel z własnej głupoty) mogą dążyć do skanalizowania nienawiści wobec Muslimów, by przykryć własne długi. Czemu nie? A znamy to pierwszy raz? Smile Można łatwo poprzez prostą manipulację skierować masę w jednym celu. My, pojedyncze jednostki, się nie liczymy. Zresztą, wielu nas może zostać złamanych przez rządowo-medialną propagandę. Oczywiście, lekko koloryzuję, ale potencjalny scenariusz może przybrać podobny obrót.
Cytat:Po drugiej stronie globu wódz wszechmocarstwa Kim Dzong Un,
Typ jak i cała Korea to ratlerki. Dopóki nie zagrożą czymś NAPRAWDĘ poważnym, to można na nich lać ciepłym moczem. Od lat rozkręcają burdel, wiem bo sam z 5 lat temu się na to złapałem. Większym problemem stanowią Chiny, które delikatnie dłubią kijkiem w tyłek Amerykańskiego Niedźwiedzia Tongue od jakiegoś czasu.
Ale spoko, Baba Wanga (85% trafności przepowiedni, wysoki streak n1!) mówiła że "Kraj w centrum Europy" będzie miał dobrze. Węgry też, ale to potem. Tongue

https://www.youtube.com/watch?v=7DxbTGMkXjk
Nie znam całego materiału (dopiero go oglądam, ale wygląda na całkiem OK skracający jej przepowiednie), ale żeby mieć pełniejszą wiedzę, to polecam Atora. Generalnie jeśli chodzi o politykę, geopolitykę itd. to gościu obok Kolonki i Chmiela jest wg mnie najlepszy vloger w Polsce (niektórzy się obrażą, pewnie wększość, ale osobiście uważam, że Ator w tych sprawach jest od lepszy niż "VonLubenau"). Resztę można olać, ale filmiki dot. polityki osobiście przyklepuję i daję dalej (mimo, że już wiem trochę więcej o Atorze i nie mam już o nim pozytywnego zdania... ale jak pracuje jako vloger, to dla mnie git Tongue, byle nie polityk).
https://www.youtube.com/watch?v=9A2KYh78Jos <- długi vlog Atora, ale DUŻO tłumaczy i rozwija.

Warto to mieć z tyłu głowy w nadchodzących latach. Mogła się pomylić w pewnych kwestiach albo mogą się dopiero zdarzyć. W ogóle je*** to. W co wierzyć? Jest Bóg? To wszystko jest poronione.
Shimi

Legendarny piracki oficer

Wiek: 30
Licznik postów: 876

Shimi, 09-02-2016, 16:33
Heros napisał(a):Nie znam całego materiału (dopiero go oglądam, ale wygląda na całkiem OK skracający jej przepowiednie),
Yyyyy, ja jestem właśnie na 1:30 i musiałem zatrzymać, żeby napisać - co ty za bullshit oglądasz? 2010 i III wojna światowa, broń chemiczna, nuklearna, jakoś tego nie widać. No i jeszcze te wykluczające się rzeczy, jak to, że po nuklearnej wojnie, gdzie półkula północna jest pozbawiona fauny i flory (rozumiem, że to za sprawą "nuklearnej zimy"), mają topnieć lodowce? xD Od czego niby, będzie im tak zimno, że aż się rozpuszczą? Stary, szanuję Twoje zdanie w wielu kwestiach, uważam, że jesteś inteligentnym gościem, ale chyba za bardzo to łyknąłeś i się nakręciłeś. Lecimy dalej:
- "2018 - Chiny staną się potęgą światową" - już są, od dawna.
- Ten sam rok - wydobycie ropy naftowej się kończy - ropy mamy jeszcze na kilkadziesiąt lat (tej, której wydobycie jest opłacalne), więc jeszcze trochę to potrwa.
- "2023 - niewielkiej zmianie ulega orbita Ziemi" - co to znaczy "niewielkiej zmianie"? Bo "niewielkim zmianom" ona ulega... ciągle. Orbita Ziemi nie jest okrągła, tylko eliptyczna, w dodatku, będąc super-hiper-duper-alejeszczeniedokońcanamaxa dokładnym, występują we Wszechświecie pewne oddziaływania, dlatego na Ziemię działa Słońce, przyciąganie innych planet, ruchy Ziemia-Księżyc, a nasz Układ Słoneczny przyciągany jest przez Galaktykę, a ta z kolei przez inne galaktyki, te zaś oddziaływują między sobą, a na to wszystko działa jeszcze Wszechświat, który nieustannie się rozszerza. Więc no, orbita Ziemi ulega "niewielkiej zmianie" każdego dnia. Wink
- "2028 - zostanie wynalezione nowe źródło energii" - prace nad ujarzmieniem fuzji trwają od wielu lat i są już w tej dziedzinie pierwsze realne postępy. W grudniu 2015 w Niemczech udało się wytworzyć plazmę w reaktorze termojądrowym. To nie jest tak, że "nowe źródło energii zostanie wynalezione". Ono może zostać co najwyżej okiełznane, bo znamy je od dawna. Podobnie jest np. z ciemną materią, którą pewnie za setki/tysiące lat również uda się wykorzystać na skalę przemysłową. I jest, zdaje się, jeszcze kilka różnych koncepcji, których po prostu z obecną technologią nie potrafimy wykorzystać, mimo że z ich istnienia zdajemy sobie sprawę. No chyba że naprawdę pojawi się coś super nowego, to przyjdę tu w 2028 i pochylę czoło.
- ten sam rok - załogowy statek na Wenus. - Cóż, obecnie z planowanych przez agencje kosmiczne (NASA, ESA, to chińskie coś, co nie pamiętam nazwy) "dużych rzeczy" jest baza na Księżycu i Marsie i ewentualnie "powietrze miasto" na Wenus. Problem jest tylko taki, że z obecną technologią, do 2028 to na Wenus możemy wysłać co najwyżej kolejne sondy, a te i tak ulegną zniszczeniu, bo, uwaga, może Cię zaskoczę, WENUS NIE NADAJE SIĘ DO KOLONIZACJI PRZEZ CZŁOWIEKA. Więc spoko, może i wyślą "załogowy statek na Wenus", ale chyba w ramach misji samobójczej.
Dalej jest coś jeszcze o użyciu przez Stany "broni klimatycznej". No, tu już ładnie ktoś poleciał. Ziemia to nie jest jakaś pizza, którą można sobie podzielić na 8 kawałków i na każdym z nich dać coś innego. To jest złożony układ, dlatego wywołanie zimy na "terytorium wroga" (a zakładam, że byłoby to państwo średniej wielkości) odbiłoby się echem nie tylko tam.
Dalej beka, beka, beka i jeszcze większy bullshit, ale w końcu pojawia się... 2201 - Na Słońcu zwalniają procesy termojądrowe - XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD Wystarczy raptem kilka kliknięć, by znaleźć ten oto wykres.
- "2279 - Ludzie odkrywają możliwość uzyskiwania energii z niczego" - muszę komentować?
Resztę już zostawię w spokoju, bo nie ma co wypluwać z siebie więcej jadu. Ogólnie to ten filmik widziałem już kilka lat temu i miałem o nim takie samo zdanie jak mam teraz. Te 85% trafności to nie wiem, skąd wziąłeś, ale chyba z tego samego źródła, z które ona te przepowiednie, czyli z mniej szlachetnej dolnej partii pleców. Pogodę na jutro najwyżej mogła dobrze przepowiedzieć. Błagam, powiedz mi teraz, że dałem się strollować, bo jeżeli uwierzyłeś w którąkolwiek z tych, które wypunktowałem, to tracisz u mnie przynajmniej kilkadziesiąt punktów respektu. Jeżeli jednak nie trollujesz, to wybacz za mój agresywny ton wypowiedzi, ale sam zazwyczaj tak robisz, gdy ktoś pierdzieli farmazony, więc musiałem użyć Twojej broni.

------------------------
Co zaś się tyczy stricte tematu "III Wojny Światowej". Pisałem już chyba gdzieś o tym, czasem rozmawiam sobie o tym ze znajomymi lub myślę w domowym zaciszu, ale tak, również wydaje mi się, że w ciągu najbliższych kilku lat może zrodzić się poważny konflikt. Nastroje w Europie robią się coraz bardziej napięte i jakoś mnie to nie dziwi. Wiem, że trochę śmiesznie wyglądają teksty w stylu "nie jestem rasistą, ale...", no ale jak tu tego nie napisać, skoro faktycznie nie odczuwam żadnych negatywnych emocji na widok Azjaty, Murzyna, pewnie wobec zielonego ludzika byłbym neutralny, a na widok Kozoje... ekhm, muzułmanina gotuje się we mnie, bo przed oczami staje mi obraz gwałciciela-mordercy-zamachowca? Sami sobie zapracowali na tę opinię, więc ci dobrzy, do których nie miałbym nic, gdybym ich poznał, na pierwszy rzut oka budzą odrazę czy strach. Gotuje się w tym naszym światowym kotle i niedługo zacznie się z niego wylewać, dlatego mam nadzieję, że u nas się ta "ludzka zaraza" pod osłoną "tolerancji, przyjaźni i chęci niesienia pomocy" nie rozniesie i będziemy w stanie obronić siebie, naszych bliskich i wtedy ruszyć z pomocą innym. Do czego to dochodzi, żeby w cywilizowanych krajach Europy Zachodniej ludzie bali się wychodzić we własnym kraju, we własnym mieście na ulicę, pójść na basen czy do kina w obawie przed gwałtem czy bombą.
Pajmon

Imperator

Licznik postów: 2,143

Pajmon, 09-02-2016, 17:17
(09-02-2016, 16:33)Shimi napisał(a): "2279 - Ludzie odkrywają możliwość uzyskiwania energii z niczego" - muszę komentować?

Antymateria, mówi Ci to coś?
(09-02-2016, 06:19)Heros napisał(a): "2023 - niewielkiej zmianie ulega orbita Ziemi" - co to znaczy "niewielkiej zmianie"? Bo "niewielkim zmianom" ona ulega... ciągle. Orbita Ziemi nie jest okrągła, tylko eliptyczna, w dodatku, będąc super-hiper-duper-alejeszczeniedokońcanamaxa dokładnym, występują we Wszechświecie pewne oddziaływania, dlatego na Ziemię działa Słońce, przyciąganie innych planet, ruchy Ziemia-Księżyc, a nasz Układ Słoneczny przyciągany jest przez Galaktykę, a ta z kolei przez inne galaktyki, te zaś oddziaływują między sobą, a na to wszystko działa jeszcze Wszechświat, który nieustannie się rozszerza. Więc no, orbita Ziemi ulega "niewielkiej zmianie" każdego dnia.
Wut? Wiesz że Ziemia ma względnie stałą orbitę? To że jest eliptyczna nie znaczy że się zmienia. Zmianie mogłaby ulec gdyby oddziaływał jakiś czynnik zewnętrzny, patrz> uderzenie wielkiej asteroidy, lub jakiś mega wielki kataklizm na Ziemi, ale tak wielki, że raczej całe życie byłoby rip.

 [Obrazek: giphy.webp] 
 
Shimi

Legendarny piracki oficer

Wiek: 30
Licznik postów: 876

Shimi, 09-02-2016, 17:45
Pajmon napisał(a):Antymateria, mówi Ci to coś?

Mówi, bo sam przecież o niej wcześniej napisałem. Ale co ma antymateria do "energii z niczego"? Energia uzyskana za pomocją antymaterii to energia uzyskana za pomocą antymaterii, a nie "z niczego".

Pajmon napisał(a):Wut? Wiesz że Ziemia ma względnie stałą orbitę? To że jest eliptyczna nie znaczy że się zmienia. Zmianie mogłaby ulec gdyby oddziaływał jakiś czynnik zewnętrzny, patrz> uderzenie wielkiej asteroidy, lub jakiś mega wielki kataklizm na Ziemi, ale tak wielki, że raczej całe życie byłoby rip.

Stary, nienawidzę odpowiadać na Twoje posty, które z kolei odpowiadają na moje, bo to już nie pierwszy raz, kiedy mam wrażenie, że Ty moich postów w ogóle nie czytasz, ale trzęsie cię przed monitorem "OMG SHIMI, MUSZĘ ODPISAĆ". NIGDZIE nie napisałem, że eliptyczność orbity = zmienność. Odniosłem się tylko do tego, że na orbitę Ziemi wpływa MNÓSTWO czynników, więc przepowiednia "niewielka zmiana orbity Ziemi" oznacza w tym momencie nic. Księżyc oddala się od Ziemi ok. 3 centymetry rocznie (albo milimetry? już teraz nie pamiętam, więc nie dam sobie żadnej kończyny uciąć, ale albo jedno, albo drugie), więc jego orbita też się zmienia. Niewiele, ale zmienia. Też mogę sobie walnąć taką przepowiednię i niczego ona nie dowodzi. A gdyby np. walnęła w Ziemię większa asteroida, to owszem, orbita uległaby zmianie, ale raz, że nie byłaby to "niewielka zmiana" (no chyba że "niewielka" w kontekście kosmicznych wielkośći), a dwa, że, jak sam napisałeś, życie na naszej planecie zostałoby (w większości lub całkowicie) unicestwione.
bufaloxxx

Król piratów

Licznik postów: 4,531

bufaloxxx, 09-02-2016, 17:52
Jak chcecie kontynuować rozmowy na temat Baby Vangi, to napiszcie mi PW. W tym momencie zrobię wat temat i wydzielę posty. Chyba, że dyskusja na ten temat została zakończona Smile

Ps. Shimi, z tego co wiem orbita Ziemi zmieniła się już o jakieś minimetry w porównaniu do iluś tam lat wstecz. Tyle ode mnie Tongue
IsshoFujitora

Kapitan z paradise

Licznik postów: 373

IsshoFujitora, 09-02-2016, 18:32
Globalna wojna, jak to kiedyś pewien starszy pan powiedział - Każde pokolenie musi ją przeżyć. Kto rozpocznie i kiedy nie wiem, ale po prostu mam jakieś dziwne wewnętrzne przekonanie do tego, jakby sama natura wyposażyła mnie w dar "przewidzenia", jakąś dziwną intuicję, instynkt..
A może to po prostu znajomość człowieka? Tak, to na pewno to xO
Wszystko wskazuje na to, że za kilka lat ktoś nie wytrzyma i wciśnie ten cholerny guzik, alb machnie parę podpisów, które będą decydowały o przyszłym konflikcie.
My ludzie po prostu jesteśmy na swój sposób drapieżnikami, bez względu na podział zawsze chcemy mieć prymat, dominację, pierwszeństwo, główną role. I to się nigdy nie zmieni. No może kiedyś drogą ewolucji nas samych(o ile się już nie skończyła, jeżeli tak, to coś poszło nie tak ;o). Jeżeli to się zrozumie, to w zasadzie jest się biernym w większości spraw w tej dziedzinie (jak ja).
Mam nadzieję, że moje pra pra pra pra pra pra pra wnuki będą mądrzejsze od nas.
[Obrazek: tumblr_naauoiAyXx1rib6ggo2_500.gif]
Pajmon

Imperator

Licznik postów: 2,143

Pajmon, 09-02-2016, 18:37
(09-02-2016, 17:45)Shimi napisał(a): Mówi, bo sam przecież o niej wcześniej napisałem. Ale co ma antymateria do "energii z niczego"? Energia uzyskana za pomocją antymaterii to energia uzyskana za pomocą antymaterii, a nie "z niczego".
Dla takiej babci która żyła xxx lat temu i nie miała pojęcia o fizyce, antymateria może być niczym, bo to przecież cząstki elementarne. Ale koniec o fizyce i pierdołach.
Wiesz, nie wszystkie przepowiednie zawsze się sprawdzają, a często są też przesunięte w czasie w jedną bądź drugą stronę. Jak babcia miała wizję, to myślisz, że pokazał się jej kalendarz przed oczami z dokładną datą? Mogła sama dodawać to od siebie.
Wracając do tematu wojny, to nie pierwsza i nie ostatnia osoba, która przepowiada III wojnę w okolicach lat w których żyjemy. Jak "cudownie" się składa, że akurat mamy do czynienia z wydarzeniami na świecie, których skutki można dość łatwo przewidzieć, jeśli w najbliższym czasie nic się nie zmieni. A na to się nie zapowiada. Prosty ciąg przyczynowo skutkowy, ludzie nie lubią gdy się im coś narzuca, gdy odbiera się im wolność jednocześnie sprowadzając zagrożenie, reakcją jest obrona lub ucieczka. Część pewnie zwieje za ocean, ale większość zostanie i będzie się działo.

Edit: IsshoFujitora
co do tej ewolucji, słyszałeś o eksperymencie Calhouna? Wydaje mi się, że niektóre części świata (te bardziej cywilizowane) wykazują już pewne "odruchy", niczym szczury w szczytowej fazie eksperymentu.

 [Obrazek: giphy.webp] 
 
Heros

Joy Boy

Licznik postów: 7,533

Heros, 09-02-2016, 19:59
85% trafnosci tonie psu dmuchał. Jeżeli inne rzeczy faktycznie przewidziała (KGB płaciło jej stały hajs, z USA też miała interes).
Also, darujcie sobie "ad personan", bo było już kilka osób, ltóre wyzywały mnie od "Macierewiczów", "ludzi z psychozą", gdy raz po raz wyłapywałem fake'i Shiroia (gdyby się jednak okazalo, ze słów Wangi nie można lekceważyć).
Opieram się na internecie, nie jakimś źródle wysanym z dupy.
Cytat:Yyyyy, ja jestem właśnie na 1:30 i musiałem zatrzymać, żeby napisać - co ty za bullshit oglądasz? 2010 i III wojna światowa,

Byo nie było, od lat toczymy wojny na całym świecie bez przerwy - mogła popatrzeć na rzeź w Syrii i jej się pomyliło.
Cytat:broń chemiczna,
Również została użyta w Syrii z tego, co pamiętam.
Cytat:nuklearna, jakoś tego nie widać.
Nadal się przecież je testuje.
Cytat:"2018 - Chiny staną się potęgą światową" - już są, od dawna.
W 89 i później Chiny były biedne. Nawet w dzisiejszych czasach jestem wyśmiewany przez niektórych prostaczków, ze Chiny za parę lat będą mogły pokonać USA w wojnie. Jeszcze głośniej się śmieją, jak im mówię, że w 89 mieli gorszą sytuację niż my... potem mowią że w naszych warunkach podobny skok gospodarczy nie jest możliwy (kewl x2).
Cytat:- Ten sam rok - wydobycie ropy naftowej się kończy - ropy mamy jeszcze na kilkadziesiąt lat (tej, której wydobycie jest opłacalne), więc jeszcze trochę to potrwa.
Przypominam, że dane geologiczne są zmienne (nie wiem, jak bardzo, ale porónajcie książki naszych ojców, nasze i dzieci). Oczywko, ona jest wróżka i nie powinno to stanowić dla niej problemu, ale znowu - to była prosta kobieta, która mogła to sobie skojarzyć (tak jak pisał Pajmon).
Cytat:Te 85% trafności to nie wiem, skąd wziąłeś, ale chyba z tego samego źródła, z które ona te przepowiednie, czyli z mniej szlachetnej dolnej partii pleców. Pogodę na jutro najwyżej mogła dobrze przepowiedzieć. Błagam, powiedz mi teraz, że dałem się strollować, bo jeżeli uwierzyłeś w którąkolwiek z tych, które wypunktowałem, to tracisz u mnie przynajmniej kilkadziesiąt punktów respektu. Jeżeli jednak nie trollujesz, to wybacz za mój agresywny ton wypowiedzi, ale sam zazwyczaj tak robisz, gdy ktoś pierdzieli farmazony, więc musiałem użyć Twojej broni.
Czy to nie Ty sam mówiłęś ostatnio w dyskusji Pajmonem i ze mną, że zjawiska paranormalne mogą istnieć? Ja tak twierdzę. Jeżeli ludzie dostarczający to info (Ator) nie kłamią (mogą, ale takie coś można łatwo zweryfikować, zwłaszcza że materiałów o Wandze się trochę zachowało... zakładając, że KGB/CIA najważniejszych rzeczy nie ukryło), to coś na rzeczy jest. Od lat miotam się od deizmu po chrześcijańskie postrzeganie Boga. Sam lata temu wyśmiewalem takich wrózbitów, ale jeżeli coś jest (podobno) rzetelnie spreawdzone, to czemu mam temu nie wierzyć? Obejrzyj materiał od Atora i sam oceń.
Cytat:Część pewnie zwieje za ocean, ale większość zostanie i będzie się działo.
Tu to nawet politolodzy dają nam wysokie szanse. Wg wielu źródeł, które czytałem, to Polska ma być krainą miodem i złotem płynącą. To jest możliwe - Chiny.
Swoją drogą, apel - jak będziecie mieli dzieci/macie dzieci - wysyłajcie je na naukę Chińskiego. To język przyszłości. Ci, którzy to teraz zrozumieją (ja jestem za stary, ale swoje ewentualne dziecko będę ostro musztrował), będą w przyszłości bogaci.
Cytat:A czym nie jest internet jak wylęgarnią zdań i informacji wyssanych z dupy? :v
Tym czym mówisz, ale tu to można zweryfiować Smile.
Za dobre utrzymanie na starość podziękujecie mi później.

Jeszcze PS. Shimi, przenieś się 200 lat wstecz. Czy gdybyś opowiedział ludziom w ówczensej epoce, co za 200 lat będzie "czymś normalnym", to jak myślsiz - uwierzyliby Ci? W 1816 roku?
IsshoFujitora

Kapitan z paradise

Licznik postów: 373

IsshoFujitora, 09-02-2016, 22:15
(09-02-2016, 19:59)Heros napisał(a): Opieram się na internecie, nie jakimś źródle wysanym z dupy.
A czym nie jest internet jak wylęgarnią zdań i informacji wyssanych z dupy? :v
[Obrazek: tumblr_naauoiAyXx1rib6ggo2_500.gif]
Pajmon

Imperator

Licznik postów: 2,143

Pajmon, 22-03-2016, 15:20
Odliczamy?

 [Obrazek: giphy.webp] 
 
legoras

Kapitan z paradise

Licznik postów: 376

legoras, 22-03-2016, 15:31
Odliczanie? Odliczanie w Szwecji już było z 30 lat temu...
Heros

Joy Boy

Licznik postów: 7,533

1 2
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź