Suits
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 1 gości
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
Horsie

Pierwszy oficer

Wiek: 29
Licznik postów: 1,012

Horsie, 21-02-2016, 02:59
Aż się zdziwiłem że nie było tu wątku o tym serialu. Genialny serial prawniczy. Głównym bohaterem jest Mike - facet o genialnej pamięci który w wyniku zbiegu zdarzeń zaczyna prace jako prawnik w topowej agencji, która słynie z tego że zatrudnia tylko studentów harvarda a on sam - nie ukończył żadnej uczelni.

Serial jest genialny, ciekawy i trzyma w napięciu. Świetna gra głównych bohaterów, ukazywane jest życie "na fali" oraz minusy jakie towarzyszą temu życiu - sądy, pozwy itp itd. Najciekawsza jest właśnie historia głównego bohatera który potrafi zapmiętać wszystko co zobaczy.
[Obrazek: safe_image.gif]
Ratlee

Gorosei

Wiek: 31
Licznik postów: 4,072

Ratlee, 21-02-2016, 12:14
Jestem o 3 odcinki do tyłu z bierzącą serią, tylko że nie z własnej chęci tak do końca Tongue. Na Suits namaiała mnie dziewczyna od XX czasu i za każdym razem oodpowiadałem, że jakoś nie, że to raczej nie w moim stylu itp. Im więcej moich znaomych jakos przypadkiem wspominalo ten serial, albo kiedy gadalismy o produkcjach telewizyjnych i zahaczał o Suits, tym mniej miałem ochotę go oglądać, w sumie nie wiem z jakiego powodu, może to przez znajomych, którzy w mojej ocenie do najbystrzejszych nie należeli a tak się jarali tym serialem, a może przez to, że w sumie uważam się za dosyć solidnego wyjadacza w tematyce seriali i kiedy ktoś nie wykazujepodobnej wiedzy z zakresu, trudno zaufać mi jego poleceniom. Własnej kobiecie też nie za bardzo bym wierzył, bo ona jest miłośniczką filmów instrutażowych o mejkapie na yt, serialu Made in Chelsea i ogolnie szeroko pojętego spopularyzowango shit-stuffu.

No, ale w końcu trafił się taki dzień, że wróciłem zmęczony do domu po ciężkim dniu w pracy, jakiś szósty zmysł sider-mana ostrzegał mnie co prawda żeby może pójść się nawalić zamiast do domu wracać, albo spać w przydrożnym rowie, ale ja głupi zignorowalem to wszystko i skierowałem się ku domostwu. IT WAS A TRAP, tak mogę to opisać, bo kiedy wrócłem, a TV widniał player z 1 odcinkiem Suts, a na stole chłodziło się piwko. Sami rozumiecie, że nie miałem wyboru...

Teraz o samym serialu. Nie mam już naście alt, więc na wszystko patrzę lub chociaż próbuję patrzeć bardziej realistycznie. I czy jest to realistyczny serial? No ne za bardzo. firma prawników, tyrających dzień w dzień, od rna do samego wieczora a czasem biorących nadgodziny do rana i później znów jazda do wieczora? Bez jakiegoś wspomagacza? No jo was prosza... Prawnik, który w życiu nie pregrał żadnej sprawy, z niewiadomego powodu jest lobbowany przez włacicielke firmy i za jej sprawą z pracy w mailroommie, poszedl na harvard zeby studiować prawo i ZAWSZE wygrywa? XD No jo was prosza... Ogólnie to jest tam mnóóóóóóóóóstwo takich bullshitów, że oglądając odcinek łapię się na pytaniu dlaczego to sobie robie? Jeśli miałbym porównaćto do jakiejś innej serii, to z całą pewnością będzie to Moda na Sukces na sterydach. Tylko że zamiast o modzie, tu jest o prawnikach i jest mniej sypiania każdego z każdym. Ale z powodzeniem serial ten nadrabia ilością 'intryg'. Ku***a no, oglądasz i się zastanawiasz, serio ludzie są tacy pieprznięci? Naprawdę wbijają nóż w cudze plecy bo ktoś im podebrał JEDNĄ z tysięcy spraw? Albo wykupił bilety na balet? NO WTF?!?!?! Serio, jeśli w ciągu odcinka nie będzie 5 plot-twistów, 6 manifestacji zdrady i 7 oznak pogodzenia się, to zaczniecię sie zastanawiac 'dlaczego ten odcinek przebiegal tak spokojnie?'

Najlepsza postać imo to Louis Litt, bezapelacyjnie,z tym, żę i jego nam producenci zdołąli obrzydzić, uwypuklając jego ohydną zazdrość do przełożonych i w ogóle chyba do całej reszty świata i zamiast rozważnego prawnika, widzimy w dalszych odcinkach jakiegoś maniaka wyższości, który zrobi wszystko, włącznie ze sprzedaniem własnej matki, aby wspiąć się na szczyt.

Postaci Donny nie będę komentował, bo babka ma zdolności a'la batman, w serialu prawniczym, wtf...

ALE ogólnie mimo tych wszystkich wad, serial umie wciągnąć i to robi, no bo nie oszukujmy się kocha intrygi, zdrady, cudowne pogodzenia, kibicujemy bohaterom na ich drogach kariery, w utarczkach sercowych i słownych, no i.... to tylko serial koniec koncow. Polecam się zapoznać tak czy siak, a nuż traf w wasze gusta Smile Ode mnie takie słabe 6/10.
[img=0x0]http://i.imgur.com/LpQnL15.png[/img]
Horsie

Pierwszy oficer

Wiek: 29
Licznik postów: 1,012

Horsie, 21-02-2016, 12:27
No i te laski chodzące w szpilach 16h na dobę ;p, ale tak czy siak to serial mnie wciągnął i to bardzo, nie jestem ogólnie fanem tego typu seriali więc była to bardzo fajna odskocznia dla mnie. Trochę jest te ich życie podkolorowane ale tu chodzi bardziej o te wszystkie intrygi, zwroty akcji, raz pod wozem raz nad wozem itp. To mnie właśnie urzekło.

Ale jak nie patrzeć to tak to już jest w wielkich firmach, jeden próbuje wygryźć drugiego i piąć się w górę.
[Obrazek: safe_image.gif]
Ratlee

Gorosei

Wiek: 31
Licznik postów: 4,072

Ratlee, 21-02-2016, 12:50
(21-02-2016, 12:27)Horsie napisał(a): Ale jak nie patrzeć to tak to już jest w wielkich firmach, jeden próbuje wygryźć drugiego i piąć się w górę.
No niby tak, ale nie sądze, zeby to znalazlo zastosowanie w relacjach dwoch najlepszych przyjaciol od -nastu lat, pracujacych ramie w ramie, jak Harvey i Louis. Niby jeden ciagle w cieniu drugiego, ale każdy ma swoja specjalizacje w ktorej sie sprawdza i mimo rywalizacji to jakos przez te wszystkie lata az do akcji serialu wspolgrali ze soba. A tu nagle takie kwiatki typu
Spoiler

Harvey sypia z siostra Louisa mimo, ze ten go prosil aby tego nie robil, a kiedy juz sie dowiaduje, ze to zrobil, to sie zachowuje jak male dziecko i jakby Harvey mial 30 lat a jego siostra 12 i jakis akt pedofilstwa sie dopelnil... no kurde, sorry jego siostra to tez dorosly czlowiek i moze decydowac sama o tym z kim sypia i jak dlugo xD

To samo z Jessica i Harveyem, ona mu dała w sumie wszystko, a ten raz za razem ignoruje jak jak tylko moze tlumaczac sobie to tym, ze 'jest najlepszy', no wtf? Może odrobina wdziecznosci za wyciagnicie cie z sortowania poczty? XD
[img=0x0]http://i.imgur.com/LpQnL15.png[/img]
Horsie

Pierwszy oficer

Wiek: 29
Licznik postów: 1,012

Horsie, 21-02-2016, 13:42
(21-02-2016, 12:50)Ratlee napisał(a): dwoch najlepszych przyjaciol od -nastu lat, pracujacych
Przez większość tych lat to oni nie byli raczej przyjaciółmi, Harvey wręcz gardził Louisem Big Grin, dopiero jakoś rok po akcją z Mikiem się u nich poukładało.

No i jakby nie patrzeć to Harvey jest na taką właśnie postać kreowany, taki trochę "wszystko mogę i wszystko mi wolno" Big Grin.

Mnie tam najbardziej wkurza Rachel, takie nic, poza ciałem nie wnosi nic do serialu.
[Obrazek: safe_image.gif]
Bajnor

Imperator

Wiek: 30
Licznik postów: 1,902

Bajnor, 21-02-2016, 16:05
Tylko ja uważam, że przy obecnych wydarzeniach w serialu fakt, że następny sezon już jest zapowiedziany jest spoilerem? Przy takich wydarzeniach mogli się wstrzymać IMO do końca emisji tego sezonu. Bo szczerze mówiąc, bez Mike to ten serial nie pociągnie.
niudeb

Król Piratów

Licznik postów: 4,474
Miejscowość: Isola

niudeb, 21-07-2016, 18:56
Ja uważam, że bezsensu jest kontynuować dalej ten serial, kiedy mike skończył w więzieniu, a prawie wszyscy pracownicy opuscili kancelarie.
Właśnie zaczął się 6 sezon i nie mam chęci oglądać tego dalej.
Zakończenie piątego sezonu mogło być idealnym zakończeniem serialu, wszyscy dostali to na co zasłużyli, tak skończyło się oszukiwanie wszystkich i kombinowanie przez cały czas. 
Powiedziałbym, że 5 sezon był najlepszy ze wszystkich. Potem fajnie się oglądało 2 i 1. 3 Sezon powtórka z rozrywki walka o firme, a 4 sezon to już całkowicie mi nie odpowiadał. Teraz kiedy wszyscy wiedzą, że Mike jest oszustem a kancelaria upadła, to nie widzę powodu, by dalej to kontynuować. Tajemnica Mike'a była najmocniejszą stroną tego serialu Big Grin, teraz w 6 sezonie mogą najwyżej robić perypetie wiezięnne, i odbudowanie kancelarii, czyli sama nuda Tongue.
Mimo że wiedziałem, że nie jest to specjalnie jakiś dobry serial, to jakoś wciągał i oglądało się to dobrze i przyjemnie ze względu na plot twisty, postacie, muzykę.
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź