Najbardziej wciągające anime
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 1 gości
1 2
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
mario4444

Wilk morski

Licznik postów: 59

mario4444, 12-10-2016, 10:32
code geas
utowarerumono
Rahxephon
deteroid metal city

a z filmów  ksiezniczaka mononoke
pell

Kapitan z paradise

Licznik postów: 336

pell, 12-10-2016, 21:23
To nie jest moje ulubione anime, ale ostatnio w nie wsiąkłem.
Zacznijcie oglądać Initial D, a obudzicie się rano nie wiedząc jakim cudem czas tak szybko minął. Smile
Horsie

Pierwszy oficer

Wiek: 29
Licznik postów: 1,012

Horsie, 13-10-2016, 05:54
Własnie sobie przypomniałem o jednym wielkim anime - Shin-Chan! Jak mogłem zapomnieć, baja mojego dzieciństwa, pamiętam jak budziłem rodziców i siostre śmiechem, gdy leciał shin. Czasami do niego wracam i ciągle bawi Smile. Polski opening też zapadł mi mocno w pamięci.

Czy to rano czy o zmierzchu, lubie tyłek mieć na wierzchu!
[Obrazek: safe_image.gif]
mily

Nowicjusz

Licznik postów: 14

mily, 13-10-2016, 18:21
Może coś od siebie. Kolejność przypadkowa. 

1. HxH - Równo rok temu obejrzałem HxH11, Wszystkie ovy, filmy, starą wersję. HxH w wykonaniu Mad House ma coś w sobie. Nie jestem specem od analizowania strony technicznej, ale tego HxH nie brakuje. Openingi dla mnie super, soundtrack mistrzostwo, klimat, postacie można by tak wymieniać. Właśnie odświeżam sobię HxH od tygodnia i nie mogę przestać. 

2. One Piece - Znam opinię forum o wykonaniu OP :p ale to było moje pierwsze tak długie anime które tak mnie wciągło, że już nie puści nigdy. Oglądam zawsze kiedy jest nowy odcinek, ostatnio również odświeżam od początku. 

3. Shokugeki no Souma - Czy anime o jedzeniu może się komuś nie podobać? po skończeniu 2 sezonu parę dni temu obejrzałem cały 1 sezon. 

To chyba tyle, dzięki za uwagęi arigato gozaimasu.
[Obrazek: tumblr_inline_o5h7797zAY1toosef_540.gif]
Mordoc

Pan Ciemności

Licznik postów: 5,848

Mordoc, 14-10-2016, 14:02
W ostatnim czasie obejrzałem kilka różnych tytułów i w niektórych przypadkach musiałem robić przerwy, bo trochę nudziło momentami.

Anime od którego nie mogłem się oderwać ( obejrzę jeden odcinek i idę spać... damn muszę jeszcze jeden i jeszcze!) to było Akame ga kill.
Ogólnie seria mi się podobała miała sporo motywów, które lubię. Minusem natomiast jest, że zakończenie jest nieco zfilerowane, ale ponoć wydarzenia w tym filerowym zakończeniu też pojawiają się w mandze, tylko są one w innym czasie. "Słyszałem", że twórcy anime kontaktowali się z autorem mangi i mieli przecieki. Manga generalnie jeszcze się nie zakończyła. 

Chyba to nie będzie spoiler, jeśli napiszę przykładową różnicę, że w anime ktoś tam zginął, a w mandze jest jakby "warzywem".

Z tytułów, które mnie bardziej wciągnęły niż zanudziły i zmuszały do przerwy mogę wymienić:
- Danganronpa (są jakby 3 sezony i zakończenie w odcinku specialnym, którego jeszcze nie oglądałem )
- Re: Zero
- Dungeon ni
Ogólnie tytuły są dłuższe, ale jestem leniwy, by googlać i wklejać pełne nazwy ^^

Według wielu osób wciągającym anime jest Steins Gate. Anime owszem jest dobre, ale nie do końca leży w moim klimacie (lubię raczej anime kolorowe, shouneny, rpg, które nie powodują depresji ;D)
Spoiler

[Obrazek: UAMELnu.png]

Spoiler

[Obrazek: 05onfire1_xp-jumbo-v2.jpg]

1 2
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź