Czy Luffy zostanie królem piratów?
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 1 gości
1 2 3
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
blackmalder

Piracki oficer

Licznik postów: 655

blackmalder, 11-05-2008, 19:30
tak jak w temacie zostanie czy też nieSmile jeśli zostanie to jak myślicie w jaki sposób zostanie to przedstawione w anime Smile
Szaman

Legendarny pierwszy oficer

Licznik postów: 1,323

Szaman, 11-05-2008, 21:23
Mi się wydaje że Luffy zostanie królem piratów. Król piratów to przydomek jaki miał Gold D. Roger tak samo jak słomiany kapelusz Luffy czy łowca piratów Zoro. Myślę, że zawsze będą na niego mówić słomiany kapelusz ale będzie traktowany jak król piratów. Jednak i tak najsłynniejszy pozostanie Gold D. Roger bo to w końcu on zmienił cały świat i właśnie od jego śmierci liczy się daty w nowej erze - "wielkiej pirackiej erze". Żeby zostać królem piratów wystarczy zdobyć one piece.
HT-shadow

Nowicjusz

Licznik postów: 13

HT-shadow, 11-05-2008, 22:05
Ale, czy samo One Piece wystarczy aby zostać ogłoszonym królem piratów? Nie wydaje mi się. Według mnie ten tytuł oznacza, że jest się uważanym za najlepszego pirata, który osiągnął już wszystko i budzi postrach oraz szacunek wśród wszystkich ludzi.

Ja również sądzę, że w końcu Luffy zdobędzie ten tytuł. Nie ważne, czy przez zdobycie skarbu czy przez pokonanie wszystkich innych piratów, ale w końcu mu się uda Smile
Blek

Imperator

Licznik postów: 2,588

Blek, 11-05-2008, 22:13
Mimo że próbuję uważnie śledzić poczynania Luffy'ego to chyba nie spotkałem się z odpowiedzią na pytanie czemu Luffy chce zdobyć ten tytuł oO
Mimo wszystko wierzę że w końcu mu się uda Tongue Dla mnie ważniejsze jest jednak z kim będzie musiał stoczyć ostateczną walkę ^^ Najlepiej Shanks xD To by był niespodziewany zwrot akcji Tongue
Szaman

Legendarny pierwszy oficer

Licznik postów: 1,323

Szaman, 11-05-2008, 22:25
Odpowiedź była w jednym s pierwszych odcinków. Kiedy Shanks dał mu swój kapelusz Luffy obiecał mu że zostanie królem piratów.

Walka z Shanksem? Za łatwo by miał. Shanks nie ma mocy diabelskiego owocu i jednej ręki. Był by łatwym przeciwnikiem Smile
DonB

Super świeżak

Licznik postów: 238

DonB, 11-05-2008, 23:37
Tony napisał(a):Walka z Shanksem? Za łatwo by miał. Shanks nie ma mocy diabelskiego owocu i jednej ręki. Był by łatwym przeciwnikiem Smile

Nie wiadomo czy nie ma mocy DF, a poza tym to on nie może być słaby, ot tak wyciąga miecz na Whitebearda, a cała marynarka panikuje, że mają się spotkać.

Mój schemat będzie czyli spełnianie marzeń po kolei każdego, przez co wyeliminują wielu innych piratów i ostatecznie Luffy finałowa walka, kiedy wszyscy ledwo co żyją, ale ten używa Gear Fifth i wygrywa zostając Królem Piratów.
HT-shadow

Nowicjusz

Licznik postów: 13

HT-shadow, 11-05-2008, 23:45
Co do powodu to uważam, że Luffy po prostu podziwiał Shanksa przez co chciał zostać piratem a ponieważ jest porywczy to chce być od razu królem piratów. Inną teorią, którą bym rozważał, to spokrewnienie z Gold D. Roger i chęć dorównania przodkowi.

A walka Luffy'ego z Shanksem wcale nie była by taka łatwa. W końcu z jakiegoś powodu jest jednym z czterech władców Nowego Świata. Brak ręki faktycznie był by dla gumiaka ułatwieniem, ale gdyby teraz do takiej walki doszło to obstawiam, że Luffy mógł by liczyć co najwyżej na remis.

Ostatnia walka Luffy'ego jak dla mnie jest w tej chwili coraz bardziej niewiadoma. Jak na razie mam kilka typów:
- Białobrody (opcja bardzo mało prawdopodobna)
- Czarnobrody (prawdopodobna)
- walka z najsilniejszym z Shichibukai (może to być Czarnobrody)
- jakiś admirał lub ktoś z najważniejszych ludzi w Rządzie Światowym
- Kobi jako admirał (z tej opcji zrezygnowałem)

Teraz wpadła mi do głowy jeszcze inna teoria. Może do tej największej walki dojdzie nie w momencie gdy Luffy będzie chciał zdobyć One Piece (na ostatniej wyspie Raffel to się chyba nazywa) ale dopiero później. Z przeszłości Robin wiemy co odkryli ludzie na Oharze i możemy się domyślać, że Rząd Światowy zrobił trochę niemiłych rzeczy o których nie chce mówić. Więc, gdy Robin odczyta prawdziwą historię która może obnażyć prawdę o postępkach Światowego Rządu i ludzie się o tym dowiedzą, to dojdzie do wielkiej walki pomiędzy zwolennikami Rządu a jego przeciwnikami (na czele oczywiście gumowy król piratów) do których przyłączą się niektórzy oficerowie marynarki (np. Kobi, Garp, Ao Koji).
blackmalder

Piracki oficer

Licznik postów: 655

blackmalder, 12-05-2008, 00:01
skoro już mowa o tym z kim przypadnie walczyć Luffiem'u to stawiam a Monkey D. Dragon... rewolucjonistę który chcę zmienić świat i ostatnio jak mieliśmy przyjemność go spotkać w anime to wypowiedział słowa "Luffy, niebawem wszystko się zmieni i nie będzie jak dawniej..."
to trochę nawiązuję do sytuacji. Plus fakt, że była by to walka ojca z synem Smile ewentualnie stawiam na Czarnobrodego... wielkie halo z niego robią Smile
Jarek Bachanek

Kapitan z paradise

Licznik postów: 367

Jarek Bachanek, 24-06-2008, 21:36
To że Luffy zdobedzie tytuł Króla Piratow jest dla mnie oczywiste. W tasiemcach zwykle cele jakie sobie założył główny bohater, się spełniają. A co do ostatniej walki stawiałbym na Czarnobrodego. Jego moc była dość przerażająca podczas walki z Ace'em po za tym Luffy bedzie miec motyw by z nim walczyć. Nie wyobrażam sobie jednak w jaki sposób czlowiek guma miałby go pokonać.

Bardzo ciekawą opcją byłaby też walka Luffy vs Gold D. Roger. Tak na dobrą sprawę jest to dość dziwne że najsilniejszy pirat dał sie zlapać marynarce, może sfingoiwal jakoś swoją śmierć (mało prawdopodobne, ale możliwe) i gdzieś żyje. Zresztą wtedy to by było fair. Walka miedzy Królem Piratów a pretendentem do tronu. Nadal jednak obstawiam Marshalla D. Teacha.
Jackie D. Flint

Legendarny pierwszy oficer

Licznik postów: 1,386

Jackie D. Flint, 24-06-2008, 21:46
Mam wrażenie, że Roger uznał, że osiągnął już to, co chciał, rozwiązał załogę i dał sie złapać. Rozwiązanie wcześniej załogi uważam za rozsądek z jego strony - nie chciał, żeby ktoś poleciał prócz niego.
Bardziej ponura wersja: Znasz życzenie: "Spełnienia prawie wszystkich marzeń, żebyś miał jeszcze o czym marzyć"? A co, jeśli Roger spełnił dokładnie wszystko to, co chciał w życiu zrobić? W chwili złapania przez marines mógł równie dobrze powiedzieć "A niech wam będzie, dobre to jak każde inne". Podejrzewam, że podobnie jak Luffy, Roger gardził ludźmi bez marzeń. I po prostu po powrocie z Grand Line nie mógł już patrzeć w lustro.
Osobiście bardzo znielubię Odę, jeśli ożywi Rogera.
Wracając do tematu - czy Luffy zostanie królem piratów? Ludzie kochani. Oczywiście, ze tak. Jak nie on, to kto? XD
Caellion

Super świeżak

Licznik postów: 219

Caellion, 20-11-2008, 00:10
Myślę, że Luffy zostanie królem piratów, ale... przed tym ostateczna walka będzie między nim a Shanksem lub Dragonem (stawiam na Dragona). Oczywiście Luffy pokona przeciwnika, po czym usiądzie na "tronie" i z uśmieszkiem umrze z wykrwawienia, albo z wycieńczenia (bo uważam że przy ostatecznej walce nie będzie się patyczkował i użyje gear2 i/lub gear3). Ludzie zapamiętają go jako Króla Piratów.
RdR

Pierwszy oficer

Licznik postów: 1,157

RdR, 20-11-2008, 01:35
Caellion napisał(a):Myślę, że Luffy zostanie królem piratów, ale... przed tym ostateczna walka będzie między nim a Shanksem lub Dragonem (stawiam na Dragona).

Z Dragonem ? Przecież jedyny cel tego kolesia to zrobienie miazgi ze światowego rządu, więc ich interesy się pokrywają. Poza tym Dragon to przecież jego ojciec więc chyba synka mordował nie będzie, a tak w ogóle to nie widziałem nigdzie choćby wzmianki, aby Dragon szukał One Piece.
Caellion

Super świeżak

Licznik postów: 219

Caellion, 20-11-2008, 02:04
Ale w odcinku kiedy Garpa spotykamy Dragon mówi, że jeszcze się spotkają (on i Luffy) i że będzie inaczej niż mogą przypuszczać.
weberro

Wilk morski

Licznik postów: 65

weberro, 21-11-2008, 19:36
Wiadomo że luffy zostanie królem piratów i zdobędzie one piece też myślę że z shanksem ostatnia walka i że luffy wymyśli gear 4 Smile
RdR

Pierwszy oficer

Licznik postów: 1,157

RdR, 22-11-2008, 02:48
Caellion napisał(a):Ale w odcinku kiedy Garpa spotykamy Dragon mówi, że jeszcze się spotkają (on i Luffy) i że będzie inaczej niż mogą przypuszczać.

Może Dragon będzie chciał Luffiego zwerbować do walki z światowym rządem. Ale naprawdę wątpię żeby ojciec miał wobec syna złe zamiary.
1 2 3
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź