[Spoilery] Luffy vs Zoro
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 1 gości
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
Szaman

Legendarny pierwszy oficer

Licznik postów: 1,323

Szaman, 29-09-2008, 22:51
W odcinku 372 możemy zobaczyć, że Zoro jest w stanie zatrzymać gomu no pistol Oza co oznacza, że gear 3 Luffiego nie będzie dla niego jakimś dużym problemem.
Jackie D. Flint

Legendarny pierwszy oficer

Licznik postów: 1,386

Jackie D. Flint, 30-09-2008, 01:13
Wydaje mi się, że załoga mogła sobie poradzić z Ozem dlatego, że jest on słabszy od Luffy'ego ;] Ponadto Luffy jest dużo bardziej zręczny, inteligentniejszy i zwinny od Oza. Mam wrażenie, że pomimo posiadania tego samego cienia nie bardzo można ich porównywać >.>' Tongue
Alucard

Nowicjusz

Licznik postów: 14

Alucard, 30-09-2008, 19:48
A co z GEAR 2?... wg mnie GEAR 2 jest o wiele skuteczniejszy w wacle z rownymi sobie wzrostem... w koncu luffy dostaje takiego kopa jak auto na nitro ;]... watpie ze zoro by dal rade, chociaz jest on moja ulubiona postacia. Poza tym... to Luffy jest kapitanem.
BlackKuma

Król piratów

Licznik postów: 3,505

BlackKuma, 03-10-2008, 23:26
Jackie D. Flint napisał(a):Wydaje mi się, że załoga mogła sobie poradzić z Ozem dlatego, że jest on słabszy od Luffy'ego ;] Ponadto Luffy jest dużo bardziej zręczny, inteligentniejszy i zwinny od Oza. Mam wrażenie, że pomimo posiadania tego samego cienia nie bardzo można ich porównywać >.>'

Nie widziałem żeby Luffy walczył z Ozem normalnie, walczył jako Nightmare Luffy( jakby co to jestem na 479 chapie więc nie bijcieXD ) więc wcale nie jest powiedziane, że jest od niego silniejszy.
Co do walki Luffy VS Zoro, to nie jestem zdecydowany, oglądnąłem ostatnio sagę CP9( wreszcie Tongue ) i jak zobaczyłem Gear2 i 3 to mnie zamurowało. Wczesniej stawiałem bardziej na Zoro, ale po tym co zobaczyłem nie jestem juz tak przekonany w jego stronęXD
RdR

Pierwszy oficer

Licznik postów: 1,157

RdR, 04-10-2008, 00:38
Luffy w trybie Gear 2 pokonał by Zoro bez najmniejszego kłopotu
BlackKuma

Król piratów

Licznik postów: 3,505

BlackKuma, 04-10-2008, 02:56
Nawet jeżeli Luffy użyłby Gear2 to i tak musiałby się napocić w walce z Zoro.
Na pewno nie poszłoby bez najmniejszego kłopotu Tongue
Jackie D. Flint

Legendarny pierwszy oficer

Licznik postów: 1,386

Jackie D. Flint, 04-10-2008, 06:01
Zgodzę się. W końcu katana i wprawne ręce się nią posługujące to nie byle co.
Ale i tak by wygrał.
RdR

Pierwszy oficer

Licznik postów: 1,157

RdR, 04-10-2008, 13:41
może i by się napocił wkońcu katana, to naturalny wróg gumy, ale co do zwycięstwa Luffiego nie mam żadnych wątpliwości.
BlackKuma

Król piratów

Licznik postów: 3,505

BlackKuma, 05-10-2008, 01:29
Rdr, jeżeli tak sądzisz to na jakiej podstawie?? Takie napisanie wygrałby i już nie przemawia do mnie Wink
Jackie D. Flint

Legendarny pierwszy oficer

Licznik postów: 1,386

Jackie D. Flint, 05-10-2008, 05:03
podejrzewam, ze sugeruje się instynktem (ciekawa jestem, kto odruchowo nie stawiał z miejsca na Luffy'ego XD" a dopiero potem przyszło zastanowienie "no tak, ale..." XD) i poprzednią stroną, a nie rozwija myśli, bo nie chce się powtarzać ;] w końcu wiesz - ile można ciągnąć jedno i to samo >.>'
BlackKuma

Król piratów

Licznik postów: 3,505

BlackKuma, 05-10-2008, 15:01
to prawda, ale ja nie należałem do takich co odruchowo na Luffy'ego postawiliXD
Zoro na pewno ma jakąś szansę, ale jaką to nie wiadomo Tongue
RdR

Pierwszy oficer

Licznik postów: 1,157

RdR, 06-10-2008, 16:14
Zoro ma szansę jeśli posiada jakieś super kozackie techniki, których jeszcze nie widzieliśmy. A to że Luffy wygra to chyba logiczne, ponieważ jego siła w trybie Gear 2 jest destrukcyjna co w połączeniu z niesamowitą szybkością, będzie raczej ciężkim orzechem do zgryzienia dla Zoro. Sensei mam nadzieje że tym razem uzasadniłem to wystarczająco. Smile
BlackKuma

Król piratów

Licznik postów: 3,505

BlackKuma, 06-10-2008, 18:56
RdR napisał(a):Sensei mam nadzieje że tym razem uzasadniłem to wystarczająco. Smile

Sensei jest zadowolony, możesz iść do domu Wink
Chciałbym zobaczyć ich walkę nawiasem mówiąc.
Jackie D. Flint

Legendarny pierwszy oficer

Licznik postów: 1,386

Jackie D. Flint, 06-10-2008, 20:26
Raz - adrenalina ;] podczas walki na Weaskey Peak byli strasznie nabuzowani i wściekli na siebie nawzajem. Nie wchodzi się pomiędzy takich ludzi ;]
Dwa - zauważ, że na Ltl Garden Luffy w ogóle się nie przejął Piątką i jego partnerką. Jego główną zagwozdką była hipnoza i mr.3. Ogólnie na Ltl Garden mr5 był traktowany jako coś... słabego, jak taka drużyna R z Pokemonów XD
Ciekawe, że Zoro go nie zabił...
Mam wrażenie, że do Alabastii, gdyby Luffy FAKTYCZNIE chciał zrobić krzywdę Zoro, to by to zrobił bez większych problemów. Chyba dopiero potem się zaczęli ścigać - naturalna i nienaturalna siła Luffy'ego, jego talent i inteligencja, no i zdolność do rośnięcia w siłę z każdą następną walką (typowa dla każdego bohatera shounen); z uporem i morderczymi treningami Zoro. IMO Zoro powoli i niezmordowanie dogania kapitana, ale wciąż jest za nim.
I będę utrzymywać co powiedziałam - Zoro nie zaakceptowałby na pozycji kapitana (czyli na tym statku - wyższej od siebie) kogoś słabszego od siebie.
Caellion

Super świeżak

Licznik postów: 219

Caellion, 18-11-2008, 14:20
Hm... gdyby musieli walczyć na poważnie to mimo wszystko wygrałby Zoro - Luffiemu za bardzo zależy na nakamach... no i jest z gumy, a Zoro ma naturalnego wroga gumy czyli miecz i to w ilości 3.
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź