Nowicjusz
Licznik postów: 18
a nie wszyscy spośród marynarki potrafią przejrzeć na oczy (np. Sengoku wydaje się wierzyć w to, że walczy w imię sprawiedliwości).dorias napisał(a):D w nazwisku raczej nie oznacza mocy do spełniania marzeń, bo wtedy nie było by raczej dziedziczne. Ciężko mi raczej sobie wyobrazić to, że rodzi się ktoś i nagle stwierdzają rodzice tak on ma sile do spełniania marzeń damy mu D w nazwisku ^^
Pirat
Licznik postów: 38
Król piratów
Wiek: 33
Licznik postów: 3,793
dorias napisał(a):Dahaka Twoja teoria wtedy zawęża ludzi zdolnych do spełnienia marzeń swoich do tylko wyłącznie osobników z D. a Cobby chciał wstąpić do marynarki i wstąpił to on też posiada wole D.?Ale dlaczego sugerujesz, że osoby bez D nie mogą spełnić swoich marzeń? Mogą, ale nie muszą. A ja w mojej teorii zakładam, że ludzie z D mogą i zrobią to choćby nie wiem co, ale nie oznacza to, że osoby bez D nie mogą tego zrobić. Po prostu u nich nie jest to takie pewne.
Szczur lądowy
Licznik postów: 2
Pirat
Licznik postów: 38
Król piratów
Licznik postów: 3,176
. Jak dla mnie to Saul nigdy nie spełnił swojego marzenia, jakie by one nie było.
.
Król piratów
Wiek: 33
Licznik postów: 3,793
Cytat:Wątpię żeby D. miało coś do marzeń, z jakiego powodu niby marzenie Luffy'ego, Ace'a czy jeszcze kogoś tam z D. miało by być ważniejsze od np. Zoro? :3No bo ma wole D O_O O to się chodzi cała teoria, że z jakiegoś powodu Ci ludzie mają gwarancje spełniania swojego marzenia. Dlaczego? Nie wiem, to jest manga, tutaj może się wydarzyć wszystko. Klątwa, moc owocu przodka wszystkich D, która w jakiś sposób się przeniosła na jego przodków, Jin z lampy, Bóg, Szatan, cokolwiek. Oda może sobie wymyślić dosłownie wszystko.
Cytat:Jeśli chodzi o marzenia ludzi z D. to nie rozumiem dlaczego uważacie że np. marzeniem Saula było uratowanie Robin, już widzę że dorosły vice-admirał miał wielkie życiowe marzenie żeby uratować jakaś mała dziewczynkę. Zresztą ile niby trwała cała walka w Oharze? Kwestia godziny, raczej głupie żeby ktoś taki jak Saul wybrał swoje marzenie w ciągu iluś tam minutSaul chciał służyć sprawiedliwości, dlatego tez uratował Robin, bo śmierć niewinnej i bezbronnej dziewczynki byłaby najbardziej niesprawiedliwą z niesprawiedliwych rzeczy, jaka się mogła tam przydarzyć. Jak dla mnie to Saul nigdy nie spełnił swojego marzenia, jakie by one nie było.

Król piratów
Licznik postów: 3,176
Cytat:No bo ma wole D O_O O to się chodzi cała teoria, że z jakiegoś powodu Ci ludzie mają gwarancje spełniania swojego marzenia. Dlaczego? Nie wiem, to jest manga, tutaj może się wydarzyć wszystko. Klątwa, moc owocu przodka wszystkich D, która w jakiś sposób się przeniosła na jego przodków, Jin z lampy, Bóg, Szatan, cokolwiek. Oda może sobie wymyślić dosłownie wszystko.
Cytat:Saul chciał służyć sprawiedliwości, dlatego tez uratował Robin, bo śmierć niewinnej i bezbronnej dziewczynki byłaby najbardziej niesprawiedliwą z niesprawiedliwych rzeczy, jaka się mogła tam przydarzyć
Cytat:może być zwykłym symbolem, ale dla mnie to za mało troche jak na jedną z największych tajemnic mangi, na której rozwiązanie czekamy już 10 lat i jeszcze pewnie troche minie zanim poznamy szczegóły. WB mówił, że Roger czeka na kogoś z D(no, nie dosłownie, ale raczej to miał na myśli) więc muszą oni być w jakiś sposób specjalni, bo jakby nie byli, to co by mu szkodziło czekanie na kogoś bez D?
Król piratów
Wiek: 33
Licznik postów: 3,793
Sather napisał(a):ale to tylko znaczenie symbolu, a nie dziedzicznej super mocy :3 .Tego nie wiesz

Sather napisał(a):Mogę sobie spełnić marzenie bo mam jakieś D. w nazwisku? No to jaki sens ma takie marzenie skoro wiadomo że się spełni? :3 Luffy robi wszystko co może, dąży do zostania królem piratów i nim zostanie, dlatego bo ma silną wolę.Traktujesz to tak dosłownie i dlatego dziwnie to brzmi. Nie myśl o tym jak o przywileju pozwalającym spełnić jedno dowolne marzenie. Tylko raczej o czymś co wspomaga ludzi w spełnieniu ich marzenia. Załóżmy, że osobe z wolą D da się zatrzymać, ale jest to o wiele trudniejsze. I nie wynika to z żadnej super mocy, tylko właśnie krwi płynącej w ludziach z D, którzy są przodkami ludzi z starożytnego królestwa czy coś w tym stylu. Dlatego to się nazywa "wola", bo nie jest super mocą. Wtedy teoria jest bardziej wiarygodna i nie potrzebuje tylu argumentów. Tak czy siak, ja się będę trzymać tego, że marzenia, determinacja, wiara w siebie ma coś wspólnego z D.
Cytat:Jeśli jego marzeniem była służba sprawiedliwości to dzięki swojemu D. powinien być wstanie uratować kogoś więcej niż 1 dziewczynkę. Zresztą on jej nawet nie uratował, ona żyje tylko dzięki dobrej woli Aokiji.Ale jest różnica między służeniu sprawiedliwości, a ratowaniu wszystkich. Chciał stanąć po dobrej stronie i zrobił to, nie musiał nikogo ratować.
Pirat
Licznik postów: 43
. A co do tego ze BB nie jest tym an ktorego roger czekal to m isie wydaje , ze poprostu prawdziwa wola D to jest umiejetnosc dobrania sobie przyajciol ktorzy wskocza za toba w ogien. Wilk morski
Licznik postów: 53
Wilk morski
Licznik postów: 78
Kapitan z paradise
Licznik postów: 320