Hajime no Ippo
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 2 gości
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
Tomlast

Super świeżak

Licznik postów: 182

Tomlast, 29-07-2009, 23:57
No mimo wszystko są mangi tłumaczone na polski więc nic nie poradzimy Smile poza tym są tacy którzy mogą mieć problem z nauką języka, więc dla nich warto tłumaczyć nawet jak jakieś przeinaczenia będąTongue
xaxs

Pierwszy oficer

Licznik postów: 1,221

xaxs, 30-07-2009, 00:15
Ej ja nie powiedziałem, że coś na to trzeba poradzić Tongue Stwierdziłem tylko, że (w szczególności jeśli ma się możliwość) to lepiej brać się za tłumaczone prosto z japońskiego (czyli chyba w prawie wszystkich przypadkach angielski Tongue). Sam już dawno przestałem korzystać z pl napisów... szczególnie jak zobaczyłem jak ludzie "tłumaczą"
Tomlast

Super świeżak

Licznik postów: 182

Tomlast, 30-07-2009, 00:52
No ja w ogóle nie korzystam z napisów jeśli nie są w zestawie, bo nie chce mi się ściągać i szukać itp itd....

A porównywałeś moje tłumaczenie z angielskim?
xaxs

Pierwszy oficer

Licznik postów: 1,221

xaxs, 30-07-2009, 01:30
Heh nie Tongue Mówiłem nie raz, że nie czytuje mangi online Tongue Ale jak chcesz opinii to moge zerknąć.
Tomlast

Super świeżak

Licznik postów: 182

Tomlast, 30-07-2009, 01:56
Zerknij-417 epTongue
BlackKuma

Król piratów

Licznik postów: 3,505

BlackKuma, 30-07-2009, 02:05
Xaxs, mówisz, ze pl tłumaczenie "sux". Przecież nawet jak umiesz angielski to sobie to tak jakby tłumaczysz. Nie widzę tu problemu. Poza tym ty i tak nie czytasz Tongue
xaxs

Pierwszy oficer

Licznik postów: 1,221

xaxs, 30-07-2009, 02:12
BlackKuma napisał(a):Przecież nawet jak umiesz angielski to sobie to tak jakby tłumaczysz. Nie widzę tu problemu. Poza tym ty i tak nie czytasz Tongue

Wiesz, miałem tu też na myśli anime. Nie rób ze mnie tego złego od razu Tongue Tylko swój punkt widzenia prezentuje i ostrzegam, że jak dotąd trafiałem na niekoniecznie dobre pl napisy. Co do umienia angielskiego i tłumaczenia sobie tego przy czytaniu... jeśli to robisz na zasadzie, że całe zdanie sobie na polski zamieniasz, to znaczy, że byłeś pilnym uczniem i w szkole wykułeś (nie nauczyłeś się, a wykułeś Wink). Ja nie tłumacze sobie na pl tylko czytając od razu rozumiem, tak jakby to było już w pl, ba ostatnimi czasy mam nawet sytuacje odwrotne xP Zapominam jak coś jest po polsku i w środku zdania wale angielskie słówko :rotfl:

@Tomlast, zerkne. Jeśli nie będę mógł zasnąć to w nocy, a jeśli zasne to w ciągu dnia Wink

Edit: Zerknąłem. Prócz tego, że kilka rzeczy bym zdziebka inaczej przetłumaczył (ot kolejna ujma kilkukrotnego tłumaczenia Tongue interpretacja tłumacza), to wszystko zachowuje sens Smile
Tak naprawdę problem pojawia się przy tłumaczeniu skomplikowanych rzeczy, lub problemów. Tu akurat interpretacja tłumacza nie zmieni sensu wypowiedzi ale w takich seriach jak Neon Genesis Evangelion czy Ghost In The Shell to jedno słowo może zrobić zamieszanie Wink

Mam nadzieję, że kminicie o co mi chodzi Tongue Nie chcę demonizować. Najlepiej byłoby po prostu od razu japoński rozumieć Tongue Ewentualnie jp>>pl spróbować zdobyć ale tu już chyba na necie nie bardzo można znaleźć (hmm chociaż była jedna grupa co chyba robiła... choć... nie jestem pewien ich tłumaczenia mówiąc szczerze Wink ) Więc jeśli ma się możliwość to ja proponuję jp>>ang wybierać Wink
Akainu

Legendarny pierwszy oficer

Licznik postów: 1,370

Akainu, 21-11-2011, 10:52
LoLjestgorszyniżDotA napisał(a):HnI jest nierealistyczne pod względem większości walk, ale ma niezwykle klimatyczne pojedynki (Hawk vs. Takamura, wszystkie walki Sendo i Ruska, ciekawe są również walki Mashiby oraz głównego rywala Ippo , o świetnych walkach z OAVek nie wspomnę). Nie znam FT, ale jeżeli prawdą jest, iż jest to shounen na poziomie Bleacha (pod względem walk), to trochę obrzydliwe porównanie i czuję się oburzony.
Mimo wszystko, rozumiem że gusta gustami, ale jeżeli jest to manga z najgorszym ze wszystkich plotów "love no jutsu", to trochę mi tu nie halo. Nawet jeśli gdyby moje przewidywania były złe, to HnI nie ma słabych walk :C.

Anime na początku podobało mi się, walki były dosyć fajnie pokazane, bardzo dobra kreska i animacja. Sami przeciwnicy często mieli ciekawy charakter i motywy np Jason Ozuma. Anime jednak porzuciłem ze względu na bardzo przewidywalne walki, najgorsze jakie moje oczy widziały. Sama realizacja, wyprowadzanie ciosów, taktyka jak najbardziej ok, ale Ippo chyba 80% swoich walk wygrywał w ten sam sposób, czyli dostawał ostre obrażenia (po których już dawno powinien leżeć i odpłynąć), no i rzeczywiście leżał. Problem w tym, że szybko dostawał power upki, przypomniał sobie np rodzine i z pół żywego gościa zamieniał się w terminatora (pomijam fakt skąd z pupy dostawał TAKĄ moc) to było prawie w każdej walce jaką oglądałem (anime przerwałem gdy miała być walka z Volg Zangiefem). Mangi nie czytałem, ale jak kumpel mi na GG napisał że Ippo walczył z jednym kolesiem 40 chapterów (Wally) to mu nie uwierzyłem i sam musiałem to sprawdzić, i rzeczywiście właśnie tyle czasu walczyli, oczywiście wynik walki znany, power upek pod koniec dla Ippo. Szkoda że tak ta manga została poprowadzona, żaden mój znajomy nie dotrwał do końca mangi (anime 50% zaliczyło).
Heros

Joy Boy

Licznik postów: 7,533

Heros, 21-11-2011, 17:37
Cytat:Anime jednak porzuciłem ze względu na bardzo przewidywalne walki, najgorsze jakie moje oczy widziały.
Jest to dla mnie niezrozumiały argument - jeżeli walki technicznie i kreskowo zostały narysowane b. dobrze (o klimacie nie wspomnę), to IMO ich przewidywalność (zgadzam się, tylko w 3 miałem problem) nie jest problemem, bo generalnie są lepsze, fajniejsze i bardziej intrygujące od tych w innych shounenach.
Cytat:ale Ippo chyba 80% swoich walk wygrywał w ten sam sposób, czyli dostawał ostre obrażenia (po których już dawno powinien leżeć i odpłynąć), no i rzeczywiście leżał. Problem w tym, że szybko dostawał power upki, przypomniał sobie np rodzine i z pół żywego gościa zamieniał się w terminatora (pomijam fakt skąd z pupy dostawał TAKĄ moc) to było prawie w każdej walce jaką oglądałem (anime przerwałem gdy miała być walka z Volg Zangiefem).
Jakie powerupy? Walki w większości były przemyślane - po prostu wykorzystywał swoją naturalną odporność i żelazną szczękę (Ippo jest wzorowany na Tysonie - stosunkowo "mały knyp", z żelazną szczeną i atomowymi wręcz uderzeniami). To jest anime, tu realizm jest odłożony na dalszy bok.
Cytat:Mangi nie czytałem, ale jak kumpel mi na GG napisał że Ippo walczył z jednym kolesiem 40 chapterów (Wally) to mu nie uwierzyłem i sam musiałem to sprawdzić, i rzeczywiście właśnie tyle czasu walczyli, oczywiście wynik walki znany, power upek pod koniec dla Ippo. Szkoda że tak ta manga została poprowadzona, żaden mój znajomy nie dotrwał do końca mangi (anime 50% zaliczyło).
Imo ta jedna akcja, przy której rzygałem jest niczym wobec rzygotwórczości, której dostarcza mi niekiedy Oda oraz (od dłuższego czasu prawie zawsze) duet Tite Kishi. Zamiast tego mamy kilka kapitalnych walk (Hawk vs. Takamura to istny majstersztyk, mimo że w tej walce nautor nawet nie chce udawać, że istnieje cień realizmu, to klimat tej walki wysrywa 3/4 walk w 90% shounenach w kiblu), mega zabójczy humor przy którym nie raz się zasmarkałem ze śmiechu oraz ciekawe postacie. HnI mimo to ma parę irytujących wad (komentarze w trakcie walki w mandze są drażniące, bo odbywają się kosztem paneli z walką albo przewidywalność walk... to, że Ippo ciągle się "broni" już pominę :F).
Akainu

Legendarny pierwszy oficer

Licznik postów: 1,370

Akainu, 21-11-2011, 19:54
Cytat:Jest to dla mnie niezrozumiały argument - jeżeli walki technicznie i kreskowo zostały narysowane b. dobrze (o klimacie nie wspomnę), to IMO ich przewidywalność (zgadzam się, tylko w 3 miałem problem) nie jest problemem, bo generalnie są lepsze, fajniejsze i bardziej intrygujące od tych w innych shounenach.

Nawet jak by efekty i wszystko inne były naprawdę na wręcz kinowym poziomie, to i tak by mnie nudziły. To kwestia gustów czy ktoś stawia bardziej na wykonanie czy raczej samą treść tych walk, ale jeżeli dla kogoś wykonanie jest ważniejsze od reszty, to powinien oglądać praktycznie same kinówki.

LoLjestgorszyniżDotA napisał(a):Jakie powerupy? Walki w większości były przemyślane - po prostu wykorzystywał swoją naturalną odporność i żelazną szczękę (Ippo jest wzorowany na Tysonie - stosunkowo "mały knyp", z żelazną szczeną i atomowymi wręcz uderzeniami). To jest anime, tu realizm jest odłożony na dalszy bok.

No właśnie to mi się nie podoba że cały czas daje się "klepać, tyrać" by dopiero później zaatakować i pokazać mega cios. Raz czy dwa razy taka taktyka - OK, ale nie prawie cały czas.

LoLjestgorszyniżDotA napisał(a):Hawk vs. Takamura

Walka była całkiem fajna (akurat DVV dał mi linka), nie mniej jednak troszkę wkurza że tak to ujmę "nieśmiertelność Takamury".
Heros

Joy Boy

Licznik postów: 7,533

Heros, 21-11-2011, 21:32
Cytat:Nawet jak by efekty i wszystko inne były naprawdę na wręcz kinowym poziomie, to i tak by mnie nudziły. To kwestia gustów czy ktoś stawia bardziej na wykonanie czy raczej samą treść tych walk, ale jeżeli dla kogoś wykonanie jest ważniejsze od reszty, to powinien oglądać praktycznie same kinówki.
No ok, ale idąc tym przykładem, to większość walk też jest przewidywalna w Naruto/Bleachu/FT/OP (ale nie AŻ TAK jak w HnI, tu się zgodzę), a efektowność jest w większości przypadków lepsza.
Cytat:Walka była całkiem fajna (akurat DVV dał mi linka), nie mniej jednak troszkę wkurza że tak to ujmę "nieśmiertelność Takamury".
Przecież sam trener Hawka mówił, że Taka to bokser idealny. Poza tym, ta walka w swej "nierealistycvzności" miała swój cel (i jak rzuciłem tę teortię na senpuu to wszyscy mnie poparli): ich walka pokazała poziom światowego boksu. Ukazała, że imperium Ninpou mimo swej niezwykłej woli walki jest gorszej jakości niż elitarny boks światowy.
Gordon1592

Szczur lądowy

Licznik postów: 6

Gordon1592, 22-11-2011, 20:45
Akainu napisał(a):czyli dostawał ostre obrażenia (po których już dawno powinien leżeć i odpłynąć), no i rzeczywiście leżał. Problem w tym, że szybko dostawał power upki, przypomniał sobie np rodzine i z pół żywego gościa zamieniał się w terminatora (pomijam fakt skąd z pupy dostawał TAKĄ moc)

Wierz mi lub nie, ale kiedyś (dzisiaj nie, ale kiedyś naprawdę) byli bokserzy, którzy dosłownie jednym ciosem przesądzali o tym jak pojedynek się skończy. Bodajże w latach 20 pewien bokser polskiego pochodzenia(co ja bym dał za to by pamiętać jego nazwisko, niestety pamięć już nie ta. Pamiętam jedynie że był właśnie o tym artykuł w Polityce lub Newsweeku w przeciągu ostatniego roku), który gniótł każdego i wszystkich przegrał walkę po 1 ciosie, który otrzymał od przeciwnika, którego powalił na dechy parę sekund wcześniej. Sam Ippo został określony jako "puncher", czyli jako właśnie taki zawodnik. Może w mandze to jest z lekka przerysowane, ale takie rzeczy na prawdę się zdarzają również w realnym świecie i to na boksie wysokiego poziomu (a może raczej się zdarzały...).
Zantaraia

Kapitan z paradise

Licznik postów: 320

Zantaraia, 04-12-2011, 17:53
Wie ktoś może czy planują 3 serię anime?
Heros

Joy Boy

Licznik postów: 7,533

Heros, 04-12-2011, 18:43
Ma być najpierw kinówka czy tam ova, a później rypną 3 serię. Takie było oświadczenie seyjiuu Takamury jakieś półtora roku temu czy tam więcej.
Akainu

Legendarny pierwszy oficer

Licznik postów: 1,370

Akainu, 26-12-2011, 12:41
Z mojej strony gorąco zachęcam do czytania mangi. W sumie Hajime no Ippo... zacząłem od oglądania anime. Było dobrze zrealizowane, dobra animacja, znakomita kreska ale wkurzało mnie ciągłe przytakiwanie "Tak" głównego bohatera a także w łagodniejszy sposób pokazywanie wielu sytuacji, a czasami nawet leciutko inaczej nawet samego wyglądu postaci (np Mashiba) co zauważyłem gdy już zacząłem czytać mangę.

Czemu polecam mangę?
+ Można samemu sobie wszystko wyobrażać (głosy, sceny)
+ Fantastyczna kreska, ale to dopiero w późniejszych rozdziałach
+ Świetny humor (od kumpla wiem że jest w niektórych sytuacjach inny niż w anime) a czasem nawet ta sama scena może bardziej rozbawić, mnie np zniszczyły miny Ippo :
http://www.manga-lib.pl/index.php/manga ... ippo,18,13 no nie moge z tego rotfl xD
http://www.manga-lib.pl/index.php/manga ... _ippo,19,9 a to już absolutny win xD
+ Brak cenzury
http://www.manga-lib.pl/index.php/manga ... ippo,15,26
+ Sceny ktorych nie było w anime
http://www.manga-lib.pl/index.php/manga ... ippo,15,17
Inaczej po prostu pewne rzeczy są przedstawione, nie wiem w sumie nawet czemu
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź