Z rzyci(a) wziente
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 1 gości
1 2 3
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
Jackie D. Flint

Legendarny pierwszy oficer

Licznik postów: 1,386

Jackie D. Flint, 18-07-2008, 20:00
Słodkie XD Sama mam jeszcze parę kwiatków z liceum pozapisywanych po starych zeszytach...

Hmm...
Pamiętacie stres przed prezentacją z polskiego, nawet taką próbną, przed klasą? Dla tych, co jeszcze tego nie przeszli, powiem, że jest on potworny XD Ale uczniowie, jak to uczniowie, zawsze i w każdych warunkach znajdą powód do zabawy.
Pewnego razu po próbnych prezentacjach pani zostawiła po sobie komputer z rzutnikiem. Zanim wróciła po przerwie, moja klasa już go okupowała. Włączyliśmy (żeby wszyscy widzieli - z włączonym rzutnikiem) program karaoke i puściliśmy muzykę na całą moc głośników.
Jak pani wchodziła do sali, to trzydzieści gardeł, które zaraz miały wygłosić swoje prezentacje, darło się wesoło:
- WIDZIAŁAM OOOOOORŁA CIEEEEŃ!!!
Ot - prawidłowe wykorzystanie sprzętu dla maturzystów XP

Albo pomyłka już w trakcie samych prezentacji:
- ....Seksu życiowego... WRÓĆ. Sensu życiowego...

Stres też wkradał się do pamięci i robił w niej kipisz...
Pani: Nie, nie, nie, już wam się wszystko miesza! W trzeciej części "Dziadów" nie było żadnego Chochoła!

Pani: No dobrze, a co robiono na balu w "Weselu"?
Klasa: Pili... Pili... Pili... a robili coś jeszcze?

A tu rozmowa z psorką podczas omawiania "Chłopów"
Pani: A co Jagna lubi? Podarki lubi!
Koleżanka: No ale nie od sześćdziesięciolatków, umówmy się! ==
P.: Kasiu, ty patrzysz na to od swojego punktu widzenia. A dla ciebie to nawet trzydziestolatek to stary dziad.
K.: No ba XD
P. (mruczy pod nosem): ...A sześćdziesięciolatek to już w ogóle nekrofilia...
My-chan

Kapitan z paradise

Licznik postów: 352

My-chan, 18-07-2008, 20:16
Ja też mam pełno kwiatków z liceum, tylko moja pamięć jest zawodna i żadnego teraz nie pamiętam, ale tekst z sześćdziesięcioletnim nekrofilem był po prostu świetny XD Mnie próbne prezentacje czekają w tym roku, więc pewnie będę miała też takie teksty XD

Pamiętam, jak koleżanka miała napisać krótkie streszczenie sceny w salonie w "Dziadach" (chyba nie pokręciłam), no i opisała... jak to ksiądz Robak rozmawiał z Kordianem i kimś jeszcze w każdym razie, nie było to na temat XD (w sumie to się jej nie dziwię, w romantyzmie i się też imiona zaczęły mylić pod koniec semestru ==')... Muszę sobie kiedyś spisać te gagi z lekcji XD Bo jest kupa śmiechu ^^
Jackie D. Flint

Legendarny pierwszy oficer

Licznik postów: 1,386

Jackie D. Flint, 24-07-2008, 13:09
Co sie dzieje, jak zabraknie Ci słowa, a musisz się wypowiedzieć w biurze...
Dziewczyny: Krzysiek? A ty gdzie się wybierasz? Do domu już?
K: Do lekarza... Tak mnie noga nap...
D: Taak? ;]
K: No tak mnie nap...
Eryk (półgłosem): ...Boli....
K: Właśnie.

Kawałek CSu jest wydzielony ściankami działowymi dla szefostwa, żeby mogli pracować w ciszy i spokoju. W ściankach są okna, które pozwalają pilnować wszystkich wkoło Wink
Ktoś nad jednym z okien powiesił kartkę z napisem:
ZOO
Małpki
1 zł

[ Dodano: 2008-07-27, 23:10 ]
Tak mi się właśnie przypomniało XD Przez jakiś czas Shi miała dziwne napady mówienia tuż przed snem rzeczy dziwnych, których po obudzeniu następnego dnia rano nie pamiętała XD Jedną z takich naszych rozmów udało mi sie spisać XD

Shivy bredzenie przed snem:
Shi: Got, Got! Wpadłam na kolejny pomysł!
Ja: Mm? Co jest?
Shi: Bo wiesz, wyobraź sobie, ze ja mam w głowie takie dwa trybiki...

Shi: I pomiędzy tymi trybikami jest drucik. A nad nimi żarówka. Kiedy zaczynam myśleć, to te trybiki zaczynają krążyć. I krążą, i krążą coraz szybciej i szybciej, aż w końcu żarówka się nie zapali.
Shi: No. I właśnie się zapaliła. No bo powiedz, pamiętasz tę reklamę "Babciu, co ty taka niewyraźna jesteś?"?
Ja: No pamiętam.
Shi: To wyobraź sobie... "Smoker, co ty taki niewyraźny jesteś?" "A nic, przewiało mnie..." XDD
Ja: Ta... Luffy umrze przez sparcienie. A Smoker'a rozwieje. Zajebiście XD
Shi: A taki Aokiji się przeziębi.
Ja: Na śmierć? Oo
Shi: Na śmierć. A Smoker'owi można by przykleić plaster antynikotynowy XD
Ja: To chyba by była dla niego najgorsza kara XD Albo: "Smoker, co ty taki niewyraźny jesteś?" "A, bo ta wariatka Tashigi oblepiła mnie cholernym Nicorette..."
Shi: Smoker, nie pal, to skraca życie i powoduje impotencję XDD
Ja: Wyobraź sobie - żeby na niego podziałało to trzeba by go całego obkleić. Taki Smoker cały w Nicorette, że się nie może ruszyć...
Shi: Albo coś takiego: jakby nakarmić Crocodile'a nawozem, to by mu kwiatki wyrosły...
Ja: Nie, wiesz, wystarczy posypać go nasionkami i podlać wodą, kwiatki same wyrosną.
Shi: Tak! I siedzi potem taki Crocodile u fryzjera i tak mu dziwnie jakoś... XD Kojarzysz te jakieś różne krasnale, czy inne gnomy, co to jak im się głowę podleje, to im jakaś rzeżucha, czy kwiatek wyrośnie?
Ja: No kojarzę.
Shi: To teraz wyobraź sobie w tej roli Crocodile'a...
baka-neko

Pirat

Licznik postów: 32

baka-neko, 03-08-2008, 23:31
Nie będzie to jakieś super zabawne, ale ja leżałam...
Oglądam sobie z siostrą Higurashi No Naku Kokoro Ni i główny bohater wpada do wody...
Nagle moja siostra woła "Marta włącz światło!"
Ja: O.o
Sis: Włącz to światło!
Ja: Ale ne-chan...To tylko woda tam nic nie ma...
Sis: Włącz to światło!
Podchodzę do włącznika.
Sis: Teraz daj coś!
Ja: Ale co?!
Sis: No cokolwiek!
Inteligentnie podaje pokrowiec na okulary.
Sis: O.o Gazete czy coś
Ja parzę, a na jej kolanie siedzi szarańcza...Ta...Pudełkiem na okulary to by ją załatwiła xD

Albo siedzę dziś koło 18 z koleżanką i oglądam battle Royale 2. Smutna scena, przyjaciele się rozstają...Jeden jedzie samochodem. Ja wtulona w poduszkę srtaram się nie płakać...
Frytas: Marta...marta...Muszę ci coś powiedzieć
Ja: Cii...Nie teraz...
Fryt: Ale ja muszę!
Ja: Poczekaj!
Ocieram łezkę...
Ja: No co buyło takie ważne...
Fryt: Ten Nanahara-san...
Ja:Noo..?
Fryt: On miał brudne szyby...
I tak japonek poszedł w ruch... xD
Jackie D. Flint

Legendarny pierwszy oficer

Licznik postów: 1,386

Jackie D. Flint, 04-08-2008, 00:37
Ładnie XD kocham takie "zauważenia" XDD
Jak oglądałam Hero z dwójką znajomych, to klimat był niesamowity, aż do momentu, gdy pojawiła się scena na pustyni, kiedy to jeden koleś podszedł do drugiego i zaczął pisać coś na piasku, mówiąc "mam dla ciebie cztery słowa".
- "Stoisz na ruchomych piaskach" - dopowiedziała moja psiapsióła XD
vegi

Piracki oficer

Licznik postów: 724

vegi, 04-08-2008, 12:38
Haha! XD Te szarańcze to mają. Ja w piątek miałem niezły ubaw.
Do mojego domu wleciała sobie szarańcza (bydlę z 6-8cm). Najpierw łaziła po drukarce to sobie odpuściłem, bo akurat tłumaczyłem i nie chciałem się odrywać. Później gdzieś znikła i od razu pomyślałem, że uciekła przez okno. Niestety się myliłem i nagle wskoczyła mi na monitor (ominę moment, kiedy omal nie dostałem zawału). Szybkim ruchem ją złapałem, podszedłem to okna i ją zrzuciłem. Ledwo usiadłem spowrotem, patrzę, a na parapecie siedzi.... zdaje się, że ta sama szarańcza! Wtedy się zdenerwowałem i chciałem ją wygonić, lecz ta zaczęła skakać, wręcz oszalała... nie mogłem jej dorwać, więc znowu sobie darowałem. Na moje nieszczęście ona chyba wróciła po odwet i zaczęła mnie atakować po głowie. W tamtej chwili się serialnie wkurzyłem i nawet wstałem, ale ona się schowała za szafę. Kolejne 20 minut miałem spokój. Jednak nagle mi wskoczyła na nogę. Spokojnie ją strząchnąłem na dywan i zrobiłem Mutton Shota. Koniec. XD
Tuna

Pirat

Licznik postów: 48

Tuna, 05-08-2008, 02:45
Na wyjeździe do Włoch, razem z koleżanką udajemy się do centrum handlowego. Ku mojej rozpaczy, znajduje się tam duży sklep z pamiątkami. Karolina uwielbia pamiątki. Połowę pieniędzy wydaje na koraliki, pieski kręcące głową, mini flagi i takie tam pierdoły. Więc musimy do niego zajść bo „Aga przecież w centrach handlowych jest osiemnaście razy taniej niż na plaży”. I czas zlatuje nam na:
- patrz świecący w ciemności zegarek z flagą Italii! – wkłada mi go do ręki i rzuca się na plastikowe kubeczki z napisem ‘Toscania’
- ...Ruda...tu pisze made in Tajwan.
Nabiera powietrza, jej uśmiech się nienaturalnie poszerza, I podnieconym głosem pyta
- Mają też pamiątki z Tajwanu?! *o*
- ...

Nagle, niczym zaczarowana, bez słowa wychodzę, i kieruję swoje kroki ku innemu sklepowi. Krew napływa mi do twarzy, a oczy się świecą. Po chwili, z torbą pełną drewna i plastiku, dogania mnie Karolina. Kiedy orientuje się gdzie idę, twarz jej tężeje.
Przyklejam twarz do wystawy sklepowej. Oczy oświetlają figurki mangowych postaci niczym dwa reflektory. Wchodzę do środka I z ustami ciągnącymi się po ziemi oglądałam regały mang, i półki z anime na DVD. Sklep w całości poświęcony M&A. Dzikim wzrokiem szukam tego jednego tytułu. Jest! Pierwszy rząd – One Piece! Już kończą Thiller Bark! Kartkuję tomik.
- Ooch
- Aga, to po włosku...
- Achh
- I tak nic nie zrozumiesz...
- Yhhh
Po chwili zauważam maskotkę Choppera na półce wyżej. *o*
Porównuję jego cenę z zawartością portfela.
- Karolina~ TT^TT
- Nie ma mowy
- Oddam
- Akurat
- Mam pieniądze w większej torbie
- To bardzo dobrze
- Z procentem
- Wychodzimy
- 3%
Wyciąga mnie za kołnierz ze sklepu
- prooszę
- zaufaj mi
- 6%
- teraz nie myślisz racjonalnie
- 9%
- jeszcze mi podziękujesz
- 13%
- ucisz się w końcu >:0

Wyobrażacie sobie? Pluszowy Choppy. W życiu jej nie podziękuję. TT TT Tak nawiasem czy jest jakiś taki wklep w stolicy? OwO
Satanus

Piracki wojownik

Licznik postów: 167

Satanus, 05-08-2008, 02:53
Znajom mi to podrzuciła...
Na Sesji rpg, idzie drużyna 4 osobowa. GM nagle oznajmia "Biegnie ku wam stado 20-stu goblinów. Co robicie?". Na to owa dziewczyna: "Otaczamy ich!"
Jackie D. Flint

Legendarny pierwszy oficer

Licznik postów: 1,386

Jackie D. Flint, 05-08-2008, 10:59
Lol, z otaczaniem dobre XD

Ja nie znam żadnego takiego sklepu w stolicy (chociaż ten w podziemiach Centrum handlowego obo Pałacu Kultury.... Nieee, niemożliwe XD), ale znam sklep w Hamburgu, w którym kupiłam kiedyś dwa orginalne tomiki OP. Miał spoooro gadżetów XD
Mroczny

Kapitan z nowego świata

Licznik postów: 511

Mroczny, 05-08-2008, 13:30
Z konwentu...

Shi : Got potrzeba nam jajka kupic!
Ja : Ja nie mam jajek w torbie... znaczy w bagazu...
Wszyscy: gleba XD
Jackie D. Flint

Legendarny pierwszy oficer

Licznik postów: 1,386

Jackie D. Flint, 05-08-2008, 13:33
Moja wersja wydarzeń:
Wchodzę jeszcze śpiąca do pokoju, witam się ze wszystkimi, a Mroczny do mnie:
- Ty wiesz, że Shi chciała mi jajka z torby wyjmować??
Ja: O_______________O' .............Co?
Ilidiann

Piracki wojownik

Licznik postów: 130

Ilidiann, 06-08-2008, 17:00
Dwa dni temu siedzę sobie na kompie, brat leży na łożku, wbija mama do pokoju i mówi:
- Wejdźcie mi na tą naszą klasę, sprawdzę czy mam jakieś nowe wiadomości . (Mama trochę na opak z komputerem Wink)
(...)
Po chwili mama zasiada przed kompem, 0 nowych wiadomości na co brat mówi:
- I jak?
Na co mama:
- Nic nie ma, znowu mi coś pozmieniałeś!
Brat:
- Jak mogłem coś pozmieniać leżąc na łóżku?
Mama z cholernie poważna miną:
- Nie wiem, nie znam się na tym...

Lekki brecht, ale okej, mama postanowiła zajrzeć na forum o.O
Udaje że czyta po czym woła mnie do siebie i mówi:
- Czemu tu się nie da niżej już zjechać? (Przesuwak na samym dole, koniec strony...)
Postanowiłem wytłumaczyć to najprościej jak się da:
- Tam już nic na dole nie ma, koniec strony
Mama z jeszcze bardziej poważną miną niż wcześniej:
- Nie wierzę Ci!! Wy mnie kurde zawsze w konia robicie!!

Padłem... Tongue

[ Dodano: 2008-08-11, 22:09 ]
Post po poście, ale gdybym zedytował poprzedni, nikt nie zwróciłby uwagi Smile
Zainspirował mnie dzisiejszy opis kumpla...

Kocham Cię Aśka =*** | Izka dzięki za wczoraj =*** | U Madzi =***

XD"
Jackie D. Flint

Legendarny pierwszy oficer

Licznik postów: 1,386

Jackie D. Flint, 13-08-2008, 00:14
Heh... mój kot próbuje nawiązać kontakt ze światem, a przynajmniej z całą pewnością usiłuje się nauczyć (przynajmniej na początek) obsługi klawiatury.
Jak raz zniknęłam na chwilę od kompa, to wysłał przez gadu elokewntną wiadomość -
Temeraire napisał(a):3ew./;
Dzisiaj tłumaczę sobie wesoło SBSa, wychodzę na chwilę z pokoju, wracam, a następna linijka tekstu brzmi:
Temeraire napisał(a):6bhg\'Phttp://en.wikipedia.org/wiki/Awilda_/;.''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
Innym razem powitał mnie komunikat: "Czy jesteś pewien, że chcesz włączyć jednocześnie 16 plików? (...)". Mój kot musiał jakoś wcisnąć ctrl+a, a następnie enter XD
Ja nie wiem, co on planuje, ale koty raczej nie mają małych ambicji, więc stawiam na przejecie władzy nad swiatem za pomocą mojego laptopa.
Tylko potem nie mówcie, ze Was nie ostrzegałam XD
Boto

Kapitan z paradise

Licznik postów: 313

Boto, 13-08-2008, 00:27
o myszach które chcą przejąc władze nad światem słyszałem, ale o kocie jeszcze nie Tongue
Jackie D. Flint

Legendarny pierwszy oficer

Licznik postów: 1,386

Jackie D. Flint, 13-08-2008, 00:31
ACH! Nie znasz Garfielda?? Albo "Kota w stanie czystym" Pratchetta? (sama prawda o kotach, niech skonam XD) Albo Hallmarks of Felinity??
Koty planują przejęcie władzy nad światem! Te prawdziwe w każdym razie.
Mój się najwyraźniej zamierza do nich przyłączyć >.>'

[ Dodano: 2008-08-13, 12:41 ]
Eryk (odkładając słuchawkę): O co chodzi tym wszystkim ludziom z tymi kasztanami?? Po raz kolejny słyszę, że w tym, no... Pi... Jak mu tam było?
Ewa: Pigalaku...
Eryk: Właśnie! Byłem tam! I żadnych, cholera, kasztanów nie widziałem! To jest ten, no... Jak jest po polsku "myth"?
Asia: Mit.
Eryk: Właśnie! To jakiś cholerny mit z tymi kasztanami! Tam są... kasztaniarze, nie kasztany :rotfl:
Asia (pochyla się nad jego biurkiem i patrzy na niego zupełnie poważnie): Eryk... czy ty jesteś pewien, że masz dwadzieścia pięć lat? =='

Fakt faktem, że dzisiaj zachowuje się na piętnaście... XD'

[ Dodano: 2008-08-21, 16:52 ]
tak... po tych kilkunastu godzinach każdemu nerwy w pracy puszczają... XD"

Asia: Oddam mózg w dobre ręce... ~.~'

Ewa: Mnie trzyma przy życiu tylko to, że idę na urlop :3
Eryk: Patrzcie ją, znowu się chwali ><' Tylko o tym by mówiła, jędza... ><'

Asia: Nie! Dość tego! Nie będę tu siedzieć 14tu godzin!
Eryk: Cicho bądź.
Asia: To jakieś przegięcie, co oni sobie myślą?!
Eryk: Cicho bądź.
Asia: A ty Eryk bądź cicho! I tak odchodzisz w przyszłym miesiącu!
Eryk: ......Cicho bądź >P
1 2 3
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź