Avatar
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 1 gości
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
januarus19

Pirat

Licznik postów: 35

januarus19, 18-12-2009, 16:53
Film opowiada o napaści ziemian na inną planetę. Chcemy zacząć wydobywać pewien cenny minerał, który znajduję się na Pandorze. Minerał ten znajduję się pod wioską rdzennych mieszkańców. Niestety atmosfera nie pozwala ludziom na oddychanie, więc budują ciała (filmowe avatary), gdzie poprzez przeniesienie świadomości z naszych ciał możemy się w nich znaleźć Jednak bohater avatara zakochuje się w planecie jak i jej mieszkańcach (szczególnie mieszkańce:p) Jak się potoczą losy całej planety jak i jej mieszkańców dowiemy się idąc do kina. Film jest na 3 miejscu najbardziej drogich filmów w historii kina i kosztował ok 250 mln dolarów. Avatar robiony jest nową techniką 3d.
Jest to film Jamesa Camerona. Tak to ten Pan który zrobił Terminatora i Titanica.
Efekty niesamowite podobno. Sam do kina wybieram się 2 stycznie 2010 roku. Luknijcie trainerek.


http://www.youtube.com/watch?v=2LQkTQ1foSU

Zapomniałem dodać, że muzyka w tym filmie jest kosmiczna.
Evendell

Joy Boy

Licznik postów: 5,384

Evendell, 18-12-2009, 17:12
No nie wiem, nie wiem :niepewny:
Co prawda kocham titanica, ale jakoś tak .... ludzie budują sobie ciała ? Nie przemawia to do mnie, ale zapewne pójdę do kina i zobaczę, a potem ocenie.
januarus19

Pirat

Licznik postów: 35

januarus19, 18-12-2009, 17:20
Z tego co wyczytałem to one są na bazie ludzkiego jak i obcego DNA
Evendell

Joy Boy

Licznik postów: 5,384

Evendell, 18-12-2009, 17:22
Czyli taka mieszanka ? Hybryda ? XD
januarus19

Pirat

Licznik postów: 35

januarus19, 18-12-2009, 17:46
Myślę, że to co z mojego englisz wywnioskowałem na to wychodzi:p
Ilian

Super świeżak

Licznik postów: 180

Ilian, 19-12-2009, 21:50
Od siebie dodam że zachęcam do kupowania wersji DVD jak tylko wyjdzie u nas.
Film jest na prawdę godny polecenia.
Spoiler

(tutaj w lepszej rozdzielczości http://www.youtube.com/watch?v=eZetK8q_WUg xD )

Jeszcze go nie widziałam ale jak tylko wyjdzie to zaraz idę do kina ze znajomym ;333

Kocham takie filmy *-*
Demogor

Piracki wojownik

Licznik postów: 164

Demogor, 22-12-2009, 00:00
Mam zamiar isc do kina na ten film ;] Jak zobaczę to o cenie
Heros

Joy Boy

Licznik postów: 7,533

Heros, 26-12-2009, 03:22
Moja opinia z innego forum:
2012 wydawał się Wam fajny pod względem efektów? Mieliście kisiel w gaciach z powodu Optimusa Prime'a w Transformersach? A wiecie, że te filmy ssały to i owo pod względem fabuły, a efektów w gruncie rzeczy nie było AŻ TAK W PYTĘ? Tak jest moi drodzy parafianie, Transformers są teraz jeszcze większym kałem, 2012 odejdzie błyskawicznie w niepamięć...ALL HAIL TO AVATAR.
Post będzie dość chaotyczny, więc podzielę go na pewne części, aby był czytelniejszy.
Opinie idiotów z FW i innych portali o filmach
W skrócie - nie sugerujcie się nimi. Pisały to zapewne jakieś ciecie bez real life'a, które gówno wiedzą o filmach. Żeby nie było - też nie jestem żadnym autorytetem w tej kwestii, ale pisanie, iż fabuła w tym filmie jest słaba (. . .?) świadczy już sama z siebie, że niektórzy kretyni przeistoczyli się w pseudo-mądrych ludzi, którzy...są nadal kretynami.
Fabuła jest NIBY prosta. Niby. Do tego dojdę później. A pieprzenie "blabla...za kilka lat wyjdzie taki sam film, ale z lepszymi efektami". KKKKKKKKKKKKK who cares? Tak było, jest i będzie - jest postęp i ch. Na obecną chwilę, to Transy mogą buty czyścić Avatarowi.
Fabuła
Prosta, dobra, na pewno nie banalna. Wątek jest niezwykle uniwersalny.
Ucieczka do lepszego świata w celu "wyleczenia się z własnych kompleksów" (nie bierzcie tego na poważnie, nie wiedziałem, jak to okreslić, ale po seansie skumacie) z powodów zdrowotnych, poznanie prawdziwej miłości etc.
Sama oś fabularna jest OK, dobra i FAJNA (jeżeli ktoś się spodziewał fabuły z 2, 3 dnami, po filmie sci-fi, który miał zapewnić multiwizualny orgazm...cóż, jest głupi). Jest parę prostych zakrętów fabularnych, dopieszczenie pod względem detali, ciekawa historia tubylców z Pandory. To mi wystarcza, jak na taki film.
Efekty
Przy Transformerach mówiłem "O...fajne..." (sam film był na poziomie kału), przy 2012 byłem wstrząśnięty efektami (krytykujcie "se" po obejrzeniu dvd ripa, k ;d) przez 20 minut. Po powrocie z podróży, po planecie Pandora - chciałem tam wrócić. Świat jest PIĘKNY, PRZE KU*** PRZEPIĘKNY. Kolorowy, BARDZO KOLOROWY! Natura jest niesamowita! Jungle, latające góry, egzotyczne zwierzęta, mini-bóstwa... A finałowa bitwa...EFEKTY>>>>>>>>>>>>>>>>>>>WSZYSTKO (i byłem prorokiem pisząc w temacie o filmie "2012", że do premiery Avatara, to 2012 będzie tyrało...teraz zaledwie jest bajką dla dzieci Big Grin). Wracając do bitwy, jest zajebiście zajebista. Tyle się dzieje, że ni ogarnąć to lewym, czy prawym okiem.
Klimat
Epic, w paru momentach zebrało mi się na wzruszenie. Naruto Shippuuden, Bleach, One Piece MOŻE przy swych MMMMMMEGA szczytowych klimatycznie epach dorówna epickości Avatara. Czemu porównuję to do tych 3 shounenów? No bo ttam w paru momentach klimat jest nieziemski.
Muzyka
Uwielbiam taką. Podobała mi się, a ta dynamiczniejsza...już ściągam soundtrack! :] Przy finałowej bitwie - mmmmmmmmmmmmmmmmmega epic!!!
Gra aktorska
OK, niezła/przeciętna, nie mam zastrzeżeń. Ludzie mnie ni ziębili ni grzali, ale mieszkańcy Pandory...cóż, również się zakochałem w tej łowczyni Smile (mam b. słabą pamięć do imion, a zwłaszcza co do tych z Avatara).
10/10.
Nie widzę wad (jak ktoś zwróci uwagę, to zapewne poprę, ale to musi być solidny błąd, który mieści się w logice, bo nie można wymagać np. od filmu obyczajowego, by miał efekty na poziomie 2012, że się tak wyrażę), a nadal chcę wrócić na Pandorę...koniecznie jadę na ten film za kilka dni, ponownie.
Evendell

Joy Boy

Licznik postów: 5,384

Evendell, 26-12-2009, 03:26
Cóż, nie oglądałam ale opieram się na recenzji. Zahaczę najpierw o wątek. Wyprawa na inną planetę ? Mało oryginalne. Hybrydy ludzi i kosmitów ? Cóż, też mnie nie przekonuje. Miłość między głównym bohaterem a księżniczką jakiejś tam osady ? Błagam Was. Było. Było. Było.
No nic, na tę chwilę niezwykle sceptycznie podchodzę do tego filmu. Ale zapewne obejrzę, bym mogła się w pełni wypowiedzieć i napisać co o tym sądzę.
Kami

Pierwszy oficer

Licznik postów: 1,155

Kami, 26-12-2009, 03:51
Heros napisał(a):10/10.

Ulala. Toś poleciał.
Powiem na wstępie, że filmu nie oglądałem. Jednak widziałem trailery i czytałem wiele opinii. Ale po kolei.

Fabuła - polotu i finezji nie ma. Ostatni Samuraj w wersji Future.
Efekty - podobno super. Coś czuję, że będzie Oskar. Nawet czytałem ostatnio, że właśnie ten film typowali.

Ogółem - zapowiada się przyzwoicie. Głównie ze względu na efekty. Widać, że sporo komercji, ale chyba nikt się nie spodziewał, że będzie to druga Biała Wstążka, albo Dom Zły. Na pewno warto wybrać się do kina, żeby przynajmniej zobaczyć co nowego nam przygotowali efekciarze specjalni Smile .
Heros

Joy Boy

Licznik postów: 7,533

Heros, 26-12-2009, 04:42
Co do komercji - obie części Transformers były duuuuuuuużo bardziej reklamowane. Baśń Camerona obroni się przez samo nazwisko i niezwykły klimat. No i i 4/5 filmu to są EFEKTY, a nie "gadanie", jak w TF'ach. W takich filmach fabuła jest jedynie tłem, więc się nie czepiam jej, to nie jest dobry dramat.
Evendell

Joy Boy

Licznik postów: 5,384

Evendell, 05-01-2010, 02:55
Byłam i zobaczyłam.

Moja opinia.
Z początku podchodziłam bardzo sceptycznie do tego filmu. Motyw niezwykle oklepany, dlatego bardzo mnie to odstraszało. Początek ? Nudny. Niesamowicie nudny.
Jednakże wraz z rozwojem akcji, film nabiera tempa i coraz bardziej wbijał mnie w fotel. Niesamowite wrażenie zrobiły na mnie krajobrazy. Po prostu coś niesamowitego. Film był super, nie żałuję wydanych pieniędzy, bo naprawdę było warto.
Polecam film z czystym sumieniem. Dostaje ode mnie
9,5/10

Czemu nie 10/10 ? Za oklepany motyw oraz za śmierć tu coś tam Tongue (tego z plemienia Tongue)
Heros

Joy Boy

Licznik postów: 7,533

Heros, 05-01-2010, 03:24
Cytat:Z początku podchodziłam bardzo sceptycznie do tego filmu. Motyw niezwykle oklepany, dlatego bardzo mnie to odstraszało. Początek ? Nudny. Niesamowicie nudny.
IMO wstęp nie był aż tak zły. A nawet jeśli, to w przeciwieństwie do większości (90%?) filmów, które są nastawione na efekty z gatunku "O JA PIER.......O_______________O" został on b. szybko sprawnie zmontowany i odpowiednio "spakowany".
A co do oklepanych motywów - powtórzę opinię head-admina z senpuu - dobre (choć oklepane) motywy DOBRZE (to jest konieczne) wyreżyserowane, są lepsze niż niektóre "autorskie" pomysły. Także ja osobviście nie widzę problemu ;].
Evendell

Joy Boy

Licznik postów: 5,384

Evendell, 05-01-2010, 03:28
Widzisz, ty nie widzisz a ja widzę, gdyż wolałabym coś oryginalniejszego. Gusta i guściki.
90 % ? Cóż, tu bym polemizowała. Jest wiele filmów, które od pierwszej minuty filmu potrafiły mnie wciągnąć Wink
Heros

Joy Boy

Licznik postów: 7,533

Heros, 05-01-2010, 03:29
Cytat:Widzisz, ty nie widzisz a ja widzę, gdyż wolałabym coś oryginalniejszego. Gusta i guściki.
90 % ? Cóż, tu bym polemizowała. Jest wiele filmów, które od pierwszej minuty filmu potrafiły mnie wciągnąć Wink
A nawet jeśli, to w przeciwieństwie do większości (90%?) filmów, które są nastawione na efekty z gatunku "O JA PIER.......O_______________O" został on b. szybko sprawnie zmontowany i odpowiednio "spakowany".
Masz prawo być znudzona, mi to nie przeszkadzało. Gdyby to miało być _ambitne_ kino sci-fi, a nie coś dla casuali, to ok, ale w tym przypadku mi to <><.
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź