Avatar
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 1 gości
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
Envy

Kapitan z paradise

Licznik postów: 348

Envy, 02-03-2010, 18:50
Plusy za:
- efekty specjalne (piękny świat, przypominało mi to trochę spacer po dnie oceanu)
- wygląd kosmitów (koty pomieszane z elfami, o charakterze indian :okSmile

Minusy za:
- beznadziejną fabułę, która jest ściągnięta ze wszystkiego co się dało...
- grę aktorską i dialogi...
- Mesjasza w wykonaniu jakiegoś Jacke'a (niewiadomo skąd się wziął i od razu zbawiciel)
- bitwy (wszystkie, ale końcowa to po prostu dno totalne)
- zakończenie
- przewidywalność każdego wątku...KAŻDEGO !
- wielka miłość do przedstawiciela kompletnie innego gatunku, który wygląda jak kot (zoofilia ?)
- motyw: zrozumiałem i mogę się zmienić...przyznanie się do wszystkiego w nieodpowiednim czasie (Amerykanie zawsze wiedzą, kiedy wyznać prawdę :/ )
- zbyt długi czas trwania...wynudziłam się jak nie wiem co...

Podsumowując. Film Avatar na pewno otrzyma oskary we wszystkich możliwych nominacjach, gdyż jest to totalnie komercyjna produkcja, o odgrzewanych kotletach, ale za to w pięknej oprawie...

Jak dla mnie to 10/10 za efekty specjalne i 4/10 za fantastyczną fabułę w sumie dam ogólem 6/10. Film wart jest obejrzenia tylko jeden raz i w 3D, w innym wypadku wogóle nie ma sensu tracić na niego czasu. Ale co kto lubi jak to mówią... Tongue
Heros

Joy Boy

Licznik postów: 7,533

Heros, 02-03-2010, 19:45
Cytat:beznadziejną fabułę, która jest ściągnięta ze wszystkiego co się dało...
Go Transformers.
Cytat:- grę aktorską i dialogi...
Go Transformers. Ps. gra aktorska nie była słaba, więc totalnie nie kumam, ale spoko (określiłbym ją mianem przeciętna, a w przypadku main bad assa - dobra).
Cytat:- bitwy (wszystkie, ale końcowa to po prostu dno totalne)
Spoko, że w Avatarze była jedna bitwa : DDDDDDDD. Ps. niby czemu dno totalne? Nawet Avatar-hejterzy podkreślają, że to była matka wszystkich bitew/jedna z najlepszych, jakie dotychczas były pokazane w tego typu filmach.
Ogólnie to CHE_CHE z posta.
Kami

Pierwszy oficer

Licznik postów: 1,155

Kami, 02-03-2010, 19:50
Heros napisał(a):Cytat:
beznadziejną fabułę, która jest ściągnięta ze wszystkiego co się dało...

Go Transformers.

Niektóre sceny były zbyt chamsko zerżnięte, żeby ich nie zauważyć Smile .
Vide - szarża koników rodem z ostatniego samuraja, kadr i ujęcie nawet to samo.
evil_akuma

Legendarny piracki oficer

Licznik postów: 772

evil_akuma, 02-03-2010, 19:55
Heros napisał(a):Cytat:
beznadziejną fabułę, która jest ściągnięta ze wszystkiego co się dało...

Go Transformers.

Ja bym powiedzial ze fabula poprostu nie pokazywala niczego, czego do tej pory bysmy nie widzieli, dlatego moze wydawac sie ze jest sciagnieta ze wszystkiego co sie dalo. Mimo wszystko nie zmienia to faktu ze byla tak przewidywalna ze bardziej sie nie dalo.
Heros

Joy Boy

Licznik postów: 7,533

Heros, 02-03-2010, 21:19
Nie czepiam się akurat powtarzalności scen/zżynania z czegoś innego, bo...nawet idiota by to zauważył, chodzi tekst z "beznadziejną fabułą" Big GrinDDDD.
Btw.
http://hatak.pl/news/7871/Cameron_o_Avatar_2/
Envy

Kapitan z paradise

Licznik postów: 348

Envy, 03-03-2010, 02:02
Heros napisał(a):Cytat:
beznadziejną fabułę, która jest ściągnięta ze wszystkiego co się dało...

Go Transformers.

Fabuła była beznadziejna, płytka, oklepana z każdej strony, nie wniosła niczego nowego i była tak Amerykańska, że już bardziej się nie dało... Jak dla mnie ktoś miał super pomysł na przedstawiony w filmie świat i kosmitów, ale kompletny brak pomysłu na fabułę. Więc skopiował co lepsze rzeczy z innych filmów i stworzył to "coś"...
Gdyby nie było efektów specjalnych, nikt by na ten film nawet uwagi nie zwrócił...

Sam napisałeś, że nie czepiasz się powtarzalności i zżynania z innych filmów, więc powiedz mi co jest w takim razie w tym filmie, że można uznać go za genialny ? Co jest takiego super w fabule, która jest już po raz któryś odgrzewana ? :zdziwko:

Tak wogóle główny bohater był sparaliżowany chyba tylko dlatego, żeby w końcowej scenie dramatycznie nie móc dosięgnąć maski z tlenem... Dla mnie fabularne dno, ale co kto lubi Wink
Heros

Joy Boy

Licznik postów: 7,533

Heros, 03-03-2010, 10:44
Cytat:Fabuła była beznadziejna, płytka, oklepana z każdej strony, nie wniosła niczego nowego i była tak
Władcy Pierścieni też nie wnieśli nic nowego. Płytkie, oklepane i gówniane. A Skazani na Shawsank? Eeee...fabuła jak w wielu tego typu filmach. Do dupy.
Jeżeli wg. ciebie fabuła jest rly beznadziejna, to albo jesteś tardem albo nie widziałaś naprawdę _C_H_U_J_O_W_Y_C_H_ filmów (wszystkie Emmericha/Transformersy/wiele innych) ma dużo gorszą fabułę niż Avatar, która ma fabułę średnią/przeciętną/żadną specjalną.
Cytat:Jak dla mnie ktoś miał super pomysł na przedstawiony w filmie świat i kosmitów, ale kompletny brak pomysłu na fabułę. Więc skopiował co lepsze rzeczy z innych filmów i stworzył to "coś"...
Super pomysł? LOL. K, ok, obejrzyj więcej filmów sci-fi x]. Wobec większości uniwersów/pomysłów na takie rozwiązania Avatar wypada rly blado. A i Na'vi to kopia wielu obcych/ras fantasy z gier, więc...eeee.....nic nowego, rly.
Cytat:Gdyby nie było efektów specjalnych, nikt by na ten film nawet uwagi nie zwrócił...
Gdybyś miała mózg, to byś myślała. Są filmy sci-fi dla przeciętnego człowieka, które mają być: proste, nieskomplikowane, z zajebistymi efektami, z pompatyczną muzyką/b. fajną i wpadającą w ucho (z tym, że Avatar>>>>90% corocznego repertuaru z cyklu "kino rozrywkowe"). Są też filmy ambitne, które...bla bla bla bla.
Cytat:Sam napisałeś, że nie czepiasz się powtarzalności i zżynania z innych filmów, więc powiedz mi co jest w takim razie w tym filmie, że można uznać go za genialny ? Co jest takiego super w fabule, która jest już po raz któryś odgrzewana ?
Świetny montaż + reżyseria.
Evendell

Joy Boy

Licznik postów: 5,384

Evendell, 03-03-2010, 10:50
Heros napisał(a):Władcy Pierścieni też nie wnieśli nic nowego. Płytkie, oklepane i gówniane.
Jeżeli wg. ciebie fabuła jest rly beznadziejna, to albo jesteś tardem albo nie widziałaś naprawdę _C_H_U_J_O_W_Y_C_H_ filmów (wszystkie Emmericha/Transformersy/wiele innych)
Nie czemu ? Każdy ma swój własny gust. Widziałam Transy czy też filmy Emmericha. Takie sobie. A co do Władcy. Uwielbiam i kocham. I kurde, nic na to nie poradzę, że do LOTR'a chętnie wracam a do Avataru niekoniecznie Wink

Heros napisał(a):Gdybyś miała mózg, to byś myślała.

Nie przesadzaj.
Heros

Joy Boy

Licznik postów: 7,533

Heros, 03-03-2010, 10:54
Cytat:Nie czemu ? Każdy ma swój własny gust. Widziałam Transy czy też filmy Emmericha. Takie sobie. A co do Władcy. Uwielbiam i kocham. I kurde, nic na to nie poradzę, że do LOTR'a chętnie wracam a do Avataru niekoniecznie Wink
Kurwa mać. No offence, ale niedługo do własnego gówna ("ja wolę jeść gówno, a ty pić siki") będzie dodawali tekst o gustach o_O. Co ma gust do jasnej cholery do oceny fabuły? Nic. To o czym piszesz, to klimat lub słabość do danego filmu, a nie cecha fabuły. -_-
Cytat:Nie przesadzaj.
Jak ktoś pieprzy bzdury, to trzeba być chamem x].
Evendell

Joy Boy

Licznik postów: 5,384

Evendell, 03-03-2010, 10:59
Heros napisał(a):Kurwa mać. No offence, ale niedługo do własnego gówna ("ja wolę jeść gówno, a ty pić siki") będzie dodawali tekst o gustach o_O. Co ma gust do jasnej cholery do oceny fabuły? Nic. To o czym piszesz, to klimat lub słabość do danego filmu, a nie cecha fabuły. -_-
Cytat:Nie przesadzaj.

A to wiem, że słabość do danego filmu Wink Po prostu ot co tak sobie na bąknęłam, skoro już LOTR'a poruszyłeś. Już wcześniej napisałam, że dla mnie fabuła w Avatarze jest prosta i banalna. Nie wniosła nic nowego, oryginalnego.

Heros napisał(a):Jak ktoś pieprzy bzdury, to trzeba być chamem x].

Tak, tylko można to załatwić w sposób kulturalny, nie ubliżając innym.
Heros

Joy Boy

Licznik postów: 7,533

Heros, 03-03-2010, 11:02
Cytat:Po prostu ot co tak sobie na bąknęłam, skoro już LOTR'a poruszyłeś. Już wcześniej napisałam, że dla mnie fabuła w Avatarze jest prosta i banalna. Nie wniosła nic nowego, oryginalnego.
Mój tekst jest równie absurdalny, jak i kłamliwy, co jej.
Envy

Kapitan z paradise

Licznik postów: 348

Envy, 03-03-2010, 11:07
Z całego twojego postu widzę, że zgadzasz się ze mną, że w fabule filmu Avatar nic nie ma... więc o co się tak rzucasz ? Świetny montaż i rezyseria...jak to sie ma do fabuły ?

Heros napisał(a):Super pomysł? LOL. K, ok, obejrzyj więcej filmów sci-fi x]. Wobec większości uniwersów/pomysłów na takie rozwiązania Avatar wypada rly blado. A i Na'vi to kopia wielu obcych/ras fantasy z gier, więc...eeee.....nic nowego, rly.
O to też jest dobre :rotfl: skoro nawet pomysł to według Ciebie kopia z innych filmów... To dlaczego w takim razie się tak podniecasz tym filmem ? Wielki obrońca, recenzji się naczytał jakie to zajebiste i sam już nie myśli...

Heros napisał(a):Gdybyś miała mózg, to byś myślała. Są filmy sci-fi dla przeciętnego człowieka, które mają być: proste, nieskomplikowane, z zajebistymi efektami, z pompatyczną muzyką/b. fajną i wpadającą w ucho (z tym, że Avatar>>>>90% corocznego repertuaru z cyklu "kino rozrywkowe"). Są też filmy ambitne, które...bla bla bla bla.
"Gdybyś miała mózg" Co ty masz 11 lat, żeby takimi tekstami rzucać ? :| Wiem, że Avatar nie jest żadną wybitną produkcją i ma być dobry dla wszystkich, ale skoro wydali już na nią tyle kasy to mogli zrobić coś ciekawszego... weź sobie zobacz ten filmy jeszcze raz bez 3D i może zobaczysz to co ja...
Heros

Joy Boy

Licznik postów: 7,533

Heros, 03-03-2010, 11:18
Cytat:Z całego twojego postu widzę, że zgadzasz się ze mną, że w fabule filmu Avatar nic nie ma... więc o co się tak rzucasz ? Świetny montaż i rezyseria...jak to sie ma do fabuły ?
Załóżmy taką sytuację -> jest konkurs szkolny na napisanie fajnej książki akcji z elementami przygodówki. Ty robisz książkę z lepszą fabułą, ale niezbyt przystępną, a także słabo rozplanowanym planem akcji + średnio udanym narratorem. Ja do swojej książki "pożyczyłem" 3/4 motywów z różnych książek, ale napisałem to b. dobrym językiem + świetnie umiejscowiłem narratora (wybaczcie za to, że zapewne pieprzę bzdury, żaden ze mnie znawca języka jako takiego, ale chyba wiadomo o co chodzi). To tak, jakby zestawić...ambitne kino sci-fi, ALE...ze słabym montażem i reżyserią i Avatara.
Cytat:O to też jest dobre :rotfl: skoro nawet pomysł to według Ciebie kopia z innych filmów... To dlaczego w takim razie się tak podniecasz tym filmem ? Wielki obrońca, recenzji się naczytał jakie to zajebiste i sam już nie myśli...
Przeczytaj moje poprzednie posty. Cze.
Cytat:Wiem, że Avatar nie jest żadną wybitną produkcją i ma być dobry dla wszystkich, ale skoro wydali już na nią tyle kasy to mogli zrobić coś ciekawszego... weź sobie zobacz ten filmy jeszcze raz bez 3D i może zobaczysz to co ja...
Avatar bez 3d by wiele nie stracił, rly.
Envy

Kapitan z paradise

Licznik postów: 348

Envy, 03-03-2010, 11:39
Heros napisał(a):Wiem, że Avatar nie jest żadną wybitną produkcją i ma być dobry dla wszystkich, ale skoro wydali już na nią tyle kasy to mogli zrobić coś ciekawszego... weź sobie zobacz ten filmy jeszcze raz bez 3D i może zobaczysz to co ja...

Avatar bez 3d by wiele nie stracił, rly.

Mi się wydaje, że dużo by stracił, zachęcam żebyś sobie kiedyś obejrzał bez 3D. Ciekawe czy nadal by Ci się podobał. Wink
Heros

Joy Boy

Licznik postów: 7,533

Heros, 03-03-2010, 11:42
Cytat:Mi się wydaje, że dużo by stracił, zachęcam żebyś sobie kiedyś obejrzał bez 3D. Ciekawe czy nadal by Ci się podobał. Wink
Tak, zajebisty klimat, świetna muzyka, świetna reżyseria (jeśli chodzi o kino akcji), b. dobry montaż. Tyle.
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź