Bękarty Wojny
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 1 gości
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
Kami

Pierwszy oficer

Licznik postów: 1,155

Kami, 27-12-2009, 03:54
Ostatnio wrze i bucha z tego działu, więc postanowiłem również założyć temacik Smile .

Kolejne dzieło reżysera kultowego Pulp Fiction - Quentina Tarrantino! Po samym trailerze można było się spodziewać świetnej produkcji, jednak sam film zaskakuje jeszcze bardziej. Przede wszystkich dzięki wspaniałej grze aktorów. Masa świetnych kreacji (Brad, Waltz!), które wmiksowane w jeden kocioł przyciągają niczym magnes. Do tego dochodzi multum świetnych gagów i typowych tarrantinowskich dialogów i mamy kandydata na Oskara Smile .

Zapraszam do dzielenia się opiniami na temat Filmu.
Evendell

Joy Boy

Licznik postów: 5,384

Evendell, 27-12-2009, 04:00
Nie oglądałam, bo nie miałam okazji, ale na 100 % obejrzę! Kocham produkcje Tarrantino, toteż nie mogę przepuścić tego filmu :< !
Saki

Legendarny pierwszy oficer

Licznik postów: 1,442

Saki, 28-12-2009, 18:33
Noo, oglądałem całkiem niedawno, i miałem zamiar założyć o tym temat, ale jak zwykle lenistwo wzięło górę;P

Film dobry, znakomity wręcz. Nie powalił mnie tak, jak Reservoir Dogs, ale mimo wszystko oglądało się go niesamowicie. Brad Pitt stworzył przezacną rolę
Spoiler

(Rozmowa z Landą podczas premiery filmu, kiedy udawał Włocha - ryłem z tego, jak porąbany;d)

, niektóre sceny niesamowite, na bardzo długo zapadają w pamięć. Z mojej strony mogę baaardzo gorąco zachęcić!
   ▲
▲▲

 
Evendell

Joy Boy

Licznik postów: 5,384

Evendell, 31-12-2009, 14:34
No i obejrzałam. Super film, tak jak przypuszczałam. Nie zawiodłam się i film zapewne wyląduje w mej kolekcji. Rola Pitta była przezabawna, świetnie wcielił się w odgrywaną postać Smile

Film dostaje ode mnie

Fabuła: 8/10
Postacie: 9/10
Muzyka: 8/10
Calokształt: 9/10
Pain

Pierwszy oficer

Licznik postów: 956

Pain, 01-01-2010, 06:13
Noo.. nie byłbym sobą gdybym nie wypowiedział się w tym temacie, byłem na tym filmie w kinie, chyba 2 dni po premierze. Z początku wydawało mi się, że będzie to kolejny film na którym będzie masa krwi (w sumie nie pomyliłem się bardzo), ale wówczas nie było innego ciekawego filmu to z paczką poszedłem na ten. Film był świetny, gra aktorska mistrzostwo, a w momencie jak Bękarty wyciągają z więzienia tego Niemca (chyba Hugo) przypomniała mi OP, a samych Bękartów jako dobrze zgranych nakama (no, ale to już moje zboczenie).
Najlepsza postać w filmie to niewątpliwie Hans Landa, uwielbiam takie postacie genialnych detektywów, a on zagrał go idealnie.
Oraz czego nie wolno ominąć - humor, jak się można spodziewać genialny, a film można obejrzeć choćby dla samego momenty jak Hitler wrzeszczy "Nein, nein, nein, nein...".
Film polecam każdemu, kto chce obejrzeć naprawdę porządny film z dawką humoru i akcji.
Ps. bardzo podobało mi się takie "alternatywne" zakończenie wojny, szkoda, że tak nie było naprawdę. Tongue
Kami

Pierwszy oficer

Licznik postów: 1,155

Kami, 03-01-2010, 18:21
Pain napisał(a):Najlepsza postać w filmie to niewątpliwie Hans Landa, uwielbiam takie postacie genialnych detektywów, a on zagrał go idealnie.

Raczej psychopatycznych morderców polujących na żydów Tongue .

Pain napisał(a):Ps. bardzo podobało mi się takie "alternatywne" zakończenie wojny, szkoda, że tak nie było naprawdę.

No nie wiem czy taka szkoda. Osobiście nie chciałbym, żeby po Nantucket island grasował taki Landa.. niby łatwo by było go znaleźć, ale jednak zawsze to pewnego rodzaju zagrożenie. A nóż się spełni w innym zawodzie Tongue .
Pain

Pierwszy oficer

Licznik postów: 956

Pain, 03-01-2010, 23:52
Kami napisał(a):Raczej psychopatycznych morderców polujących na żydów Tongue .
Perspektywa ma znaczenie. Tongue
Cytat:No nie wiem czy taka szkoda. Osobiście nie chciałbym, żeby po Nantucket island grasował taki Landa.. niby łatwo by było go znaleźć, ale jednak zawsze to pewnego rodzaju zagrożenie. A nóż się spełni w innym zawodzie Tongue .
Nie chodzi mi o cały film, a samą końcówkę, czyli śmierć Hitlera.
Hmm.. Hans Landa hydraulik, znajdzie każdą usterkę w każdym kiblu! ;d
Gri

Król piratów

Licznik postów: 3,825

Gri, 04-01-2010, 00:07
A no, film bardzo dobry.
Scena ze śmiercią tej panienki i snajpera niemieckiego (ta scena w kinie) zapadła mi głęęboko w pamięć ;P (sry, ale nie pamiętam już imion, a nie chce mi się sprawdzać d; )

Oprócz tego pierwsza scena w filmie, mimo, że mogła się wydawać trochę nudnawa, to według mnie bardzo fajnie budowała napięcie i cały czas się wiedziało, że w tym domku "coś się w końcu wydarzy" Smile

Finalna scena z tekstem "chyba wyszło mi arcydzieło" ładnie podsumowuje ;D

W ogóle była bardzo dużo fajnych scen, zarówno poważniejszych jak i humorystycznych (tak jak już ktoś wspominał Brad Pitt miał przezabawną rolę Big Grin). Ahh, no i dialogi jak zwykle nie zawiodły Smile
Kami

Pierwszy oficer

Licznik postów: 1,155

Kami, 04-01-2010, 20:18
Gri napisał(a):Finalna scena z tekstem "chyba wyszło mi arcydzieło" ładnie podsumowuje ;D

Ja tam zamiast Brada widziałem Tarrantino, który w swej pyszności (czy może wielkoduszności..?) wypowiada te słowa prosto do leżącego z wrażenia na ziemi - widza Big Grin
Gri

Król piratów

Licznik postów: 3,825

Gri, 05-01-2010, 00:42
Wiesz, w wielu artykułach o filmie krytycy i inni tacy piszą, że takie właśnie miało być skojarzenie Tongue Że te słowa wypowiada dumny z siebie Tarrantino Tongue
evil_akuma

Legendarny piracki oficer

Licznik postów: 772

evil_akuma, 07-02-2010, 20:39
Ogladalem film jakis czas temu ale nie widzialem tematu wczesniej wiec dopiero teraz pisze Tongue


Wsumie nic nowego nie dodam bo film naprawde bardzo dobry, jednak jak dla mnie jest sporo w tyle jesli chodzi o kultowe filmy tarantino Wink
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź