Sherlock Holmes
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 1 gości
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
czarna

Super świeżak

Licznik postów: 235

czarna, 12-02-2010, 19:53
premiera 2010-01-15 (Polska) , 2009-12-24 (Świat), reżyseria Guy Ritchie, scenariusz Michael Robert Johnson, zdjęcia Philippe Rousselot, muzyka Hans Zimmer. Główne role : Robert Downey, Jude Law, Rachel McAdams, Mark Strong.

Właśnie wróciłam z kina. Oceniam film na 9/10 - a jak na mnie - to dość dużo. Dlaczego? Ze względu na sposób w jaki została przekazana historia, ze względu na odpowiednie dobranie aktora do głównej roli, ze względu na muzykę.
Minusem filmu są elementy fabuły - dość oklepany motyw. Jednak nie jest to aż widoczne.

Ogółem - film polecam. Wink

a co Wy sądzicie o tym filmie?
Dr.Agon

Piracki wojownik

Licznik postów: 134

Dr.Agon, 01-03-2010, 20:01
Nowy Sherlock totalnie robi dobrze, byłem w kinie 2 razy, totalnie wkręcałem się za każdym razem, jednak za drugim razem film zleciał szybciej.
Pain

Pierwszy oficer

Licznik postów: 956

Pain, 02-03-2010, 00:14
Też oglądałem film 2 razy, najpierw w domu, a potem byłem na maratonie, gdzie leciał w/w film.
Ogólnie mówiąc to trzeba przyznać, że film dobry, fajnie przedstawiony etc., oraz najważniejsze: muzyka bardzo mi się podobała. Jedyne co mi się mniej podobało to to, że Holmes i Watson są praktycznie odpowiednikami House'a i Wilson'a, co w sumie nie było źle przedstawione.
czarna

Super świeżak

Licznik postów: 235

czarna, 02-03-2010, 01:02
jako że jestem w posiadaniu owego filmu w wersji rmvb na dysku - oglądałam go już z 4 razy. za każdym razem utwierdzam się w przekonaniu, że film jest po prostu genialny.
Cytat:Jedyne co mi się mniej podobało to to, że Holmes i Watson są praktycznie odpowiednikami House'a i Wilson'a, co w sumie nie było źle przedstawione.
cóż, nie oglądam House'a w ogóle, więc nie jestem stanie stwierdzić czy tak jest. xD
evil_akuma

Legendarny piracki oficer

Licznik postów: 772

evil_akuma, 02-03-2010, 01:31
A ja musze ponarzekac niestety Tongue Film byl dla mnie przewidywalny a Watson byl tylko nic nie znaczacym przydupasem Tongue A szkoda bo jego rola podobala mi sie bardziej Tongue
Pain

Pierwszy oficer

Licznik postów: 956

Pain, 02-03-2010, 01:33
czarna napisał(a):cóż, nie oglądam House'a w ogóle, więc nie jestem stanie stwierdzić czy tak jest. xD
Chociażby motyw z kamizelką, albo to jak Watson dbał o Holmes'a bardzo przypominało mi House'a.

Ps. Najbardziej chyba podobało mi się jak Holmes walczył ;d Nie wiem czemu, ale jakoś tak przypominało mi to Juunkenhou Hakke Rokujuuyousou Neji'ego z Naruto. Tongue

[ Dodano: 2010-03-01, 23:34 ]
evil_akuma napisał(a):Watson byl tylko nic nie znaczacym przydupasem Tongue A szkoda bo jego rola podobala mi sie bardziej Tongue
Niestety z tym się zgadzam, Watsona można było równie dobrze zastąpić chłopem z pola. >.>
Szycha

Wilk morski

Licznik postów: 76

Szycha, 02-03-2010, 14:01
Patrząc na film jako na ekranizację książki trzeba rzeczywiście stwierdzić że nie jest to ekranizacja jakiej by się fani s C. A. Doyle'a spodziewali. ALE oglądając film jako amerykański film akcji/przygodowy wykonany przez Guy'a Ritchie to zabawa jest po prostu przednia. Sherlock jest tutaj tylko "znakiem towarowym" - podobnie zresztą jak "Bond. James Bond" w ostatnich odsłonach - Fleming z pewnością nie wyobrażał sobie swojego bohatera tak jak przedstawił nam go Craig. Wracając do sedna. Sherlock to 128 minut świetnej zabawy ogromnej ilości akcji i zabawnych dialogów - chociaż jak pisał ~kinomaniak nie ma tutaj zbyt wiele stylu poprzednich filmów reżysera (no może poza "teledyskowością", która moim zdaniem wychodzi akurat na plus całej zabawie.

Podsumowując:
Jak chcesz obejrzeć ekranizację przygód Sherlocka Holmes'a to się dwa razy zastanów
Jak chcesz obejrzeć na porządny film akcji/przygodowy dzisiejszych czasów to się nie zastanawiaj tylko oglądaj.

. <-- czarna, wyrafinowana kropka - Q
Kowal

Imperator

Licznik postów: 2,230

Kowal, 07-03-2010, 15:33
Byłem na nim w kinie ostatnio, jeden z ostatnich seansów, tylko ja i mój kumpel w całej sali byliśmy Big Grin

Film bardzo mi się podobał, najbardziej chyba soundtrack. Ogółem to kawał dobrej roboty Big Grin
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź