Styl własny czy Odowski - za i przeciw
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 1 gości
1 2 3
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
Shi

Super świeżak

Licznik postów: 260

Shi, 04-04-2010, 18:09
Nie mówię, że cokolwiek jest gorsze lub lepsze. Gdyby to nie były postacie z op podobałoby mi się, a tak mnie to odrzuca. Nie widzę nic żałosnego w uczeniu się poprzez dokładne nasladowanie, jeśli będę czuła się pewniej zacznę szukać własnego stylu, bo mangę rysuje od niedawna. Nie rozumiem waszych ataków na tych którzy rysują Odowską kreską, skoro nikt wczesniej na forum o tym nie mówił, przeciwnie bardzo się to podobało. Spróbujcie zaakceptować, że nie wszystkim musi się podobać to samo.
Szczery nie twierdzę, że to ta sama liga, pisałam przecież, że kreska jest dużo bardziej realistyczna niż u Ody a jednak trzymająca się mocno oryginału.
Jeśli ktoś bierze tylko ideę, tzn rysuje jakąs tam postać w jakimś tam stylu, dodaje mu bliznę pod okiem, słomiany kapelusz to dla mnie wygląda to nazbyt karykaturalnie.
Evendell

Joy Boy

Licznik postów: 5,384

Evendell, 04-04-2010, 18:26
Ame napisał(a):Jeśli ktoś bierze tylko ideę, tzn rysuje jakąs tam postać w jakimś tam stylu, dodaje mu bliznę pod okiem, słomiany kapelusz to dla mnie wygląda to nazbyt karykaturalnie.

Wydaje mi się, że chodziło im bardziej o to, że ktoś bierze postać z OP, np. taką Peronę, jednak rysuje ją w całkiem innej, wymyślonej pozycji, ubraniu, scenerii, czymkolwiek. Ale czymś własnym, a nie przerysowuje kreskę w kreskę z kadru, stworzonego przez Odę.
Shi

Super świeżak

Licznik postów: 260

Shi, 04-04-2010, 18:45
Przecież właśnie o tym napisałam ^^ Co do tworzenia nowych scen, pozycji, innych ubrań to jestem na tak o ile jest to podobne do kreski Odowskiej a nie tworzenie karykatury, jak to ładnie ujął Kami "połączenie Mody na sukces z One Piece".. Nie trafia to do mnie. Nie trzeba koniecznie trzymać się kreski kadr z kadru żeby trzymało się to oryginału, przykładem jest galeria rhymee.
Szczery

Imperator

Licznik postów: 1,822

Szczery, 04-04-2010, 19:55
Ame napisał(a):Nie mówię, że cokolwiek jest gorsze lub lepsze. Gdyby to nie były postacie z op podobałoby mi się, a tak mnie to odrzuca. Nie widzę nic żałosnego w uczeniu się poprzez dokładne nasladowanie, jeśli będę czuła się pewniej zacznę szukać własnego stylu, bo mangę rysuje od niedawna.Nie rozumiem waszych ataków na tych którzy rysują Odowską kreską, skoro nikt wczesniej na forum o tym nie mówił, przeciwnie bardzo się to podobało. Spróbujcie zaakceptować, że nie wszystkim musi się podobać to samo.

Przypominam, że dyskusja zaczęła się od Twojego i Kamiego ataku na Zaloguj. Rozumiem, że mogło się to wam nie spodobać. Rozumiem nawet tych, którzy pisali, że na widok tego rysunku mają odruchy wymiotne, choć to już były komentarze wręcz chamskie. Nie podobało się, macie prawo. Ale wątpię by kopiowanie dzieł Ody dawało wam prawo do twierdzenia, że styl odmienny niż stosowany przez was jest profanacją. Wszystko jest dla ludzi, można ładnie rysować w stylu Ody, jak i stylem swoim. Ale, że sparafrazuję słowa Art, żadna ze stron nie powinna najeżdżać na drugą tylko ze względu na wybrany styl.
Shi

Super świeżak

Licznik postów: 260

Shi, 04-04-2010, 21:02
Nie dlatego iż sama rysuje w stylu Ody twierdzę, że to profanacja. Mam prawo do wygłaszania swoich opinii więc to robię i zauważ, że nie komentuje osoby, tylko pracę i to w sposób kulturalny, wiec gdzie ty tu widzisz atak na Zaloguj?
Kami

Pierwszy oficer

Licznik postów: 1,155

Kami, 04-04-2010, 21:50
Widzę, że jedynym argumentem strony przeciwnej jest obrona uczuć autorki, która notabene osobiście nie podjęła żadnych w tym kierunku starań. I jeszcze ta profanacja, słowo użyte prze ze mnie bardzo frywolnie ( ''prawie jak profanacja Tongue'') staje się obecnie głównym pkt. odniesienia Szczerego. Pozwół więc, że przybliżę o co mi chodziło.

Ohydne przerysowywanie postaci w sposób, który u wielu budzi odruch wymiotny nie jest tym samym co przeszukiwanie grobów. Aczkolwiek nadal trąci sporym brakiem elegancji i stylu. Przykro mi się patrzy, jak postacie, które lubię są w ten odrażający sposób karykaturowane. Obrażać się może każdy, o co tylko mu się żywnie podoba. Nie zmienia to faktu, że owe rysunki są po prostu brzydkie. A przy tym mało eleganckie i naruszają pewne niepisane umowy/granice.
Jolly

Legendarny pierwszy oficer

Licznik postów: 1,506

Jolly, 04-04-2010, 22:03
Ame napisał(a):Nie rozumiem waszych ataków na tych którzy rysują Odowską kreską,
Nikt tu nikogo nie atakuje. To zwykła dyskusja na temat. W każdym razie takie powinno być założenie.
Ame napisał(a):skoro nikt wczesniej na forum o tym nie mówił, przeciwnie bardzo się to podobało.
Wiesz, zauważyłam, że tutaj nierzadko dość koślawe rysunki są przyjmowane bardzo pozytywnie. Nie chcę tu nikogo palcami wytykać czy coś. To, że ogółowi się coś podoba (albo raczej to, że ogół twierdzi, że mu się coś podoba. A nawet pokuszę się o stwierdzenie, że ogół kopiuje pozytywną wypowiedź pierwszej osoby) nie znaczy, że coś jest dobre. Skąd boom na taki Twilight? Przykładów podobającego się kiczu i tandety można mnożyć.
Ame napisał(a):Spróbujcie zaakceptować, że nie wszystkim musi się podobać to samo.
To przestańcie narzucać, że rysunek Zaloguj nie może się podobać, bo jest zbyt cukierkowy. Jest inny, fakt, ale są ludzie (tak, są!), którym się to podoba. Każdy ma prawo wyrazić własne zdanie, oczywiście. I jestem pewna, że Zaloguj docenia każdą uwagę. Bo każda uwaga jest cenna. Ale to nie znaczy, że każdy ma tylko robić kopie czyichś tworów.

Zaloguj jest tylko przykładem. Posilcie się o jakąś ogólną dyskusję, a nie o tym jednym rysunku tylko. Nudne to.
Shi

Super świeżak

Licznik postów: 260

Shi, 04-04-2010, 22:15
Jeśli ktoś pisze, że to żałosne przerysowywać i nie mieć własnego stylu to nie jest atak, to nie wiem co nim będzie.

Cytat:To przestańcie narzucać, że rysunek Zaloguj nie może się podobać, bo jest zbyt cukierkowy.

Czy ja naprawdę coś komuś narzucam? Nie podoba mi się i tyle.
Jolly

Legendarny pierwszy oficer

Licznik postów: 1,506

Jolly, 04-04-2010, 22:21
Ame napisał(a):Jeśli ktoś pisze, że to żałosne przerysowywać i nie mieć własnego stylu to nie jest atak, to nie wiem co nim będzie.
Pokaż mi, kto i gdzie tak napisał.
Jolly

Legendarny pierwszy oficer

Licznik postów: 1,506

Jolly, 04-04-2010, 22:30
okej. napisała. wg mnie to nie jest atak tylko fakt. kserokopiarki są lepsze.

@down.
detal. osoba ta napisała. dzia?
Kowal

Imperator

Licznik postów: 2,230

Kowal, 05-04-2010, 01:56
jolly-roger napisał(a):okej. napisała.

Napisał, Awake to facet (chyba xD)



W każdym razie jak dla mnie ta cała dyskusja jest bezsensu Tongue Każdy powinien rysować jak chce, albo naśladując czyjś styl (w tym przepadku Ody), zupełnie własnym narysować, albo mieszanką. Przecież na pewno są osoby, które mogą własnym jak i czyimś stylem rysować, równie dobrze. Różnym ludziom się różne wersje i style spodobają, jednym dokładne, innym wariacje, a jeszcze innym coś zupełnie innego Wink To tak ode mnie :]

A spróbuj mi temat zamknąćWink - Q


A jakbym spróbował, to co? xD - K
zaloguj

Nowicjusz

Licznik postów: 12

zaloguj, 05-04-2010, 12:07
Moje zdanie w tej sprawie już poznaliście. Ja bardzo lubię oglądać prace wykonane w stylu innym, niż ten, z którym mam okazję obcować co tydzień. To daje jakieś nowe, ciekawe spojrzenie na te postaci. Mogę rysować stylem autora - tylko po co? Zdaje się, że ten etap w rysowaniu po prostu już przeszłam i nie daje mi on wystarczającej satysfakcji.
Co do samego rysunku, moim celem nie było wywołanie u Was torsji. Moim celem jest pokazanie ludziom tego, czym się zajmuję i uzyskanie różnego rodzaju komentarzy, które w przyszłości wpłyną na stan i jakość moich pracy. Otóż, gdy coś rysuję, chcę spełnić zarówno swoje jak i cudze oczekiwania i niestety, komentarze w stylu "bee" czy "a fe" z pewnością nie staną się cennymi wskazówkami pomocnymi do zaspokojenia potrzeb różnych grup odbiorców. A sięgam po komentarze nie jednego środowiska - chcąc się w tym kierunku rozwijać jestem przygotowana na różnego rodzaju opinie.
Swoją drogą, dałam też ogólny obraz tego, czym się zajmuję, i jeśli komuś coś takiego nie odpowiada, będzie wiedział, że gdy kolejnym razem zdecyduję się wstawić jakiś art, po prostu ma go zignorować bądź po prostu ustawić przy klawiaturze kubeł na wymioty.
Awake

Licznik postów: N/A

Awake, 05-04-2010, 14:13
Tam, do tego mojego, że żałosne. Tak, imo, kopiowanie stylu autora takie właśnie jest. Po co mam oglądać coś co mogę obejrzeć w mandze i z reguły jest to lepsze?
Kowal

Imperator

Licznik postów: 2,230

Kowal, 05-04-2010, 14:19
Żeby zobaczyć postacie dokładnie w tym stylu, tyle, że w innych sytuacjach lub pozach? Albo żeby zobaczyć, jak to tam rysownikowi wyszło, ale bardziej to pierwsze Smile
Jolly

Legendarny pierwszy oficer

Licznik postów: 1,506

Jolly, 05-04-2010, 14:32
Kowal napisał(a):Żeby zobaczyć postacie dokładnie w tym stylu, tyle, że w innych sytuacjach lub pozach?
powiem Ci, że wyobraźnia jest dużo lepszym i ciekawszym narzędziem.
1 2 3
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź