One Piece - Rozdział 1029
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 1 gości
1 2
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
Mordoc

Pan Ciemności

Licznik postów: 5,848

Mordoc, 04-09-2020, 11:40
W tym temacie dyskutujemy o najnowszym rozdziale One Piece.
 

Wersja Polska:

Wersja Angielska:


One Piece 1029

Oficjalna Wersja Angielska:





Zabrania się rozpoczynania dyskusji przed ukazaniem się skanlacji bieżącego rozdziału.

Zabrania się dyskusji o spoilerach z najnowszego rozdziału One Piece. Uprasza się aby w tym celu korzystać z bliźniaczego tematu o spoilerach o nadchodzącym rozdziale.

Zabrania się pisania komentarzy typu:

"Dlaczego jeszcze nie ma rozdziału?"
"Kiedy pojawi się nowy rozdział?"
"Czy One Piece ma przerwę w tym tygodniu?"
"Dlaczego One Piece ma znowu przerwę?"
 
Aby uzyskać informacje na temat ewentualnych przerw w wydawaniu One Piece, zapraszamy do odwiedzenia tematu:
Przerwy w wydawaniu One Piece


Zabrania się używania jakichkolwiek grafik uchodzących za ciężkie spoilery, zdradzające kluczowe wydarzenia fabularne, miejsca, bądź wygląd nowych postaci w Awatarach i Sygnaturach, do czasu ukazania się owych wydarzeń, miejsc, bądź postaci w Anime. Dopuszcza się używania grafik ukazujących wizerunek postaci które pojawiły się w Anime, a zmianie uległ ich wizerunek. Uprasza się aby odczekać co najmniej 24 godziny przed użyciem grafiki z nowego rozdziału w Awatarze lub Sygnaturze, jako że nie wszyscy mają okazję przeczytać nowy rozdział zaraz po jego wyjściu.
Spoiler

[Obrazek: UAMELnu.png]

Spoiler

[Obrazek: 05onfire1_xp-jumbo-v2.jpg]

Matias Torres

Podporucznik

Licznik postów: 119

Matias Torres, 22-10-2021, 10:29
TCB Scans
Pajmon

Imperator

Licznik postów: 2,143

Pajmon, 22-10-2021, 11:17
Jestem ciekaw jak rozumieć kartę wieży. Pewnie chodzi o pokonanie Kaido i zaburzenie hierarchii na morzach, aczkolwiek po Odzie można spodziewać się wszystkiego. Otwarcie nowej drogi może odnosić się do teorii o zburzeniu Red Line i być hintem do samego zakończenia serii.
Tak się zastanawiam, co jeszcze się wydarzy skoro Wano ma być większym rozpierdzielem od MF. Tam był sojusz WB, cała marynarka, szibukaje i Shanks z BB. Tutaj mamy dwójkę Yonko, kilku SN, samurajów i CP0. Gdyby cofnąć ten arc w czasie z pewnością robiłby wrażenie, ale teraz obecność Yonko nam troszkę spowszedniała. Z mojej perspektywy MF wciąż jest bardziej spektakularne niż Wano i zastanawiam się jakie siły Oda może zaangażować do tej wojny i co musi się stać, żeby zrobić efekt WOW. Shanks wiadomo, będzie spoko, ale to już nie to samo. Rewolucjoniści? To nie ten moment i nie ich arc. Macie jakieś pomysły? Jest jakaś frakcja lub siła, która mogłaby podnieść poziom tej wojny? Nie mówię, że Wano jest złe bo w porównaniu do Dressrosy jest zajebiste. Po prostu nie czuję tego hajpu który zapowiadał Oda.

 [Obrazek: giphy.webp] 
 
Matias Torres

Podporucznik

Licznik postów: 119

Matias Torres, 22-10-2021, 11:48
A jest gdzieś potwierdzone, że ta wielka wojna ma być właśnie w tym arcu? Bo kojarzę tylko, że ma taka wojna być, ale chyba oficjalnie nikt nie powiedział, że właśnie podczas Wano.
Zalasta

Pirat

Licznik postów: 34

Zalasta, 22-10-2021, 14:53
Świetny chapter. Walka Killera z Hawkinsem zacna. Dobre rozwiązanie tego wątku i zakończenie udziału Hawkinsa w historii. Był do końca lojalnym żołnierzem, który nie grał na pięć frontów jak większość. Do tego dostaliśmy bardzo fajną zapowiedź kolejnych wydarzęń i może teraz w końcu obejrzymy coś z Big Mom vs Kid, bo Law to wygląda jakby został wyłączony z gry przez słoneczko (ew. jakby ciągnął na oparach).

Na plus fajne kadry pojedynku, zarówno miny Hawkinsa jak i te akrobacje Killera na propsie.

Wątek Sanjiego taki trochę tragiczny. Wygląda to nawet zbyt poważnie jak na One Piece i nie wiem czy Oda stosuje jakąś prostą zasłonę dymną, czy chce jeszcze przeciągać jego historię w kierunku utraty cżłowieczeństwa/emocji i jakiejś ceny jaką Sanji zapłaci za power up (byłoby super, ale nie wiem czy w OP jest miejsce na takie rzeczy). Tak czy siak, dobry chapter bo solidne potyczki w mandze zawsze na propsie.
wuzzek

Legendarny pierwszy oficer

Wiek: 28
Licznik postów: 1,368

wuzzek, 22-10-2021, 16:19
(22-10-2021, 11:17)Pajmon napisał(a): Macie jakieś pomysły? Jest jakaś frakcja lub siła, która mogłaby podnieść poziom tej wojny? Nie mówię, że Wano jest złe bo w porównaniu do Dressrosy jest zajebiste. Po prostu nie czuję tego hajpu który zapowiadał Oda.

Na ten moment Oda ma od cholery otwartych furtek. Taki BB wpadnie, weźmie owoc Kaido i będzie miał wtedy wszystkie 3 typy owoców to będzie ok. Również zależy od tego, kto będzie na statku WG. Jeśli byłby tam ktoś z Gorosei to niczego w życiu już bym nie potrzebował. Jaka będzie rola piratów BM. Gdzie jest Weevil, skoro jego mamuśka czyta gazety i zna lokalizację słomianych. itd
(22-10-2021, 11:48)Matias Torres napisał(a): A jest gdzieś potwierdzone, że ta wielka wojna ma być właśnie w tym arcu? Bo kojarzę tylko, że ma taka wojna być, ale chyba oficjalnie nikt nie powiedział, że właśnie podczas Wano.

To nie ma być na Wano. Nawet Kaido jeszcze parę rozdziałów temu przy egzekucji Momo mówił, że sojusz z BM będzie ostatecznym przygotowaniem na wojnę która ogarnie cały świat. 
Bardziej chodzi o zapowiedź Ody, że Marineford będzie niczym w porównaniu do Wano. 
(22-10-2021, 14:53)Zalasta napisał(a): bo Law to wygląda jakby został wyłączony z gry przez słoneczko (ew. jakby ciągnął na oparach).

No na ostatnim panelu widać że Law stoi. Taki atak nie powinien mu wiele krzywdy zrobić. 
_

Rozdział bardzo przyjemny, może graficznie mógłby być lepszy, ale jest ok. Rozwiązanie walki Killera przewidziałem, mózgiem załogi jest nie bez przyczyny. Z resztą co mi się najbardziej podobało to prowokacja o żałowaniu wyboru przez Hawkinsa.
Mamy ładnie odwleczoną walkę Sanjiego tak, żeby inne pojedynki się pozamykały.
Chopper nadal w formie młodego staruszka Big Grin świetne to jest. Myślę, że właśnie Chopper w przyszłych rozdziałach będzie odgrywał znaczącą rolę. Nie mogę się tego doczekać.
[Obrazek: jhin-animated.gif]
Taker

Porucznik

Licznik postów: 248

Taker, 22-10-2021, 16:54
Zacznijmy sobie jak Oda jednym kadrem wyjaśnił wszystkie emocje Sanjiego w tym momencie. Chłop wyraźnie nie chce stracić emocji i widok ten potworny lęk u niego, ale musi jednak się z tym zmierzyć w głowie dlatego też postanawia uciec. Ale imo nie straci emocji skoro geny były uśpione lub aktywowały się z opóźnieniem to znaczy, że Sorze się udało i wywołane mutacje spowodowały, że Sanji może zachować emocje.

Chciałbym coś powiedzieć o walce Big Mom, ale Law i Kid na razie tylko obrywają, a stara torba potrafi fikołki w powietrzu. Tak naprawdę to tylko zalążek pojedynku dzięki pokonaniu Hawkins przez Killera. Zrobił to raczej w przewidywalny, ale jedyny logiczny sposób, więc nie rozumiem narzekania ludzi w necie. Brak lewej ręki u Kida to był jedyny słaby punkt Hawkins w tym momencie. Chłop dołączył do klubu Shanksa xd I raczej nie dziwi mnie to, że szybko padł, gdyż chłop ciągle polegał na tych 10 życiach to nie miał kiedy budować swojej wytrzymałości. 

Rozdział pełen akcji i w sumie nie mam na co narzekać 9/10
Matias Torres

Podporucznik

Licznik postów: 119

Matias Torres, 22-10-2021, 20:04
Ja mam wrażenie, że ten wątek z genami Sanjiego to wstęp do przebudzenia u niego królewskiego haki, albo, że przynajmniej będzie to z tym powiązane.

Zoro i Sanji od początku byli rywalami o porównywalnej sile, z minimalną przewagą Zoro (choć już od jakiegoś czasu nie wygląda na taką minimalną). Ta rosnąca różnica w sile między tą dwójką może oznaczać, że Oda już jawnie stawia Zoro wyżej, ale może też być pozorna. Ktoś podawał argument, że Sanji może być czasem używany do hajpowania wrogów (Vergo, Doflamingo), przez co wypada na słabszego, niż jest. Sam Zoro od TS do walki na dachu nie pokazał niczego wielkiego, bo nie trafił mu się żaden wystarczająco silny przeciwnik. Obaj (Sanji też) mają swoich wiernych fanów, gotowych żreć się o to, który z nich jest lepszy/silniejszy. Oda musi zdawać sobie z tego sprawę, więc skoro Zoro dał królewskie, to Sanjiego też bez niego raczej nie pozostawi, w końcu inaczej fani Sanjiego poczuli by się zdradzeni. Jeżeli faktycznie Sanji ma dostać królewskie, to teraz jest na to najwyższy czas. Im dłuższa różnica w czasie między potwierdzeniem królewskiego u tej dwójki, tym silniejszy argument przemawiający za przewagą Zoro, a Oda raczej woli delektować się w miarę wyrównaną walką między Sanji- i Zoro-tardami.

Było mówione, że Judge może w jakiś sposób kontrolować pozostałych Vinsmoke, ale może Sanji właśnie dzięki silnej woli okaże się na to odporny (głównie stąd moje powiązanie przebudzenia genów Sanjiego z królewskim). Dobra, nie mam już więcej argumentów za królewskim u Sanjiego. Jak go nie dostanie, to może God Usopp przejmie jego pozycję w monster trio.
wuzzek

Legendarny pierwszy oficer

Wiek: 28
Licznik postów: 1,368

wuzzek, 23-10-2021, 01:45
Po tym, jak Zoro wycastował atak, który wystraszył mamuśkę na tyle żeby krzyknęła Kaido uważaj!, przyjął na klatę jeden z najpotężniejszych ataków w serii po czym odpalił Ashure, wtłoczył królewskie w atak, ktory rozciął skore bestii i pozostawi bliznę, wątpię czy pozostaną jakieś argumenty do wyrównania poziomu blondasa i glona. W sensie, żeby ich zrównać Sanji musiałby walczyć z którymś z yonko i zadać spore obrażenia, bo walki z oficerami już na ten moment nie są wystarczająco hajpujące.
[Obrazek: jhin-animated.gif]
niudeb

Król Piratów

Licznik postów: 4,474
Miejscowość: Isola

niudeb, 23-10-2021, 12:02
Dla wszelkiej rownowagi we wszechswiecie i sportu, musze ponarzekać.

[Obrazek: ftrdeswe.png]



Jak Hawkins mogl nie ogarnac, ze Kidd nie ma reki?  

- był jego sojusznikiem, wiec musial ogarnac, ze tej reki nie ma.
- wszyscy w wiezieniu wiedzieli o jego pojedynku z Shanksem i straconej ręce.


nie kupuje tego w ogole, Killer i Hawkins nie interesuja mnie jako postacie.   Jesli pominac te wszystkie rzeczy, to rozdzial czytalo sie przyjemnie.
[Obrazek: il_340x270.2655346462_d9ok.jpg]


Spoiler

[Obrazek: jotaro.png]

 
Bajnor

Imperator

Wiek: 31
Licznik postów: 1,902

Bajnor, 23-10-2021, 17:55
To chyba nie tak, że nie wiedział o braku ręki. Po prostu pewnie nie trafił nigdy z laleczką na kogoś okaleczonego i sam nie wiedział co się w takim przypadku stanie.
Pajmon

Imperator

Licznik postów: 2,143

Pajmon, 23-10-2021, 20:12
(23-10-2021, 12:02)niudeb napisał(a): Jak Hawkins mogl nie ogarnac, ze Kidd nie ma reki? 
Nie podumał, że tak można obejść lalkę Kida i tyle.
(22-10-2021, 20:04)Matias Torres napisał(a): Ja mam wrażenie, że ten wątek z genami Sanjiego to wstęp do przebudzenia u niego królewskiego haki, albo, że przynajmniej będzie to z tym powiązane.
A ja mam wrażenie, że jest to wina Jinbei'a. Sadź wypadł z M3, gdy ryba dołączyła do załogi, więc trzeba go było zbuffować. Poza tym Zoro mu odjechał za bardzo i trzeba było nieco wyrównać siły załogi. Nie wiem co Oda zrobi jak Yamato dołączy :v

 [Obrazek: giphy.webp] 
 
Saki

Legendarny pierwszy oficer

Licznik postów: 1,442

Saki, 23-10-2021, 21:18
(23-10-2021, 20:12)Pajmon napisał(a): Nie wiem co Oda zrobi jak Yamato dołączy :v


Zakładasz, że dołączy, a nie byłbym tego pewien.
   ▲
▲▲

 
zaraki

Super świeżak

Licznik postów: 211

zaraki, 24-10-2021, 00:11
(22-10-2021, 20:04)Matias Torres napisał(a): Ja mam wrażenie, że ten wątek z genami Sanjiego to wstęp do przebudzenia u niego królewskiego haki, albo, że przynajmniej będzie to z tym powiązane. 

No chyba jednak nie.
(22-10-2021, 20:04)Matias Torres napisał(a): Ta rosnąca różnica w sile między tą dwójką może oznaczać, że Oda już jawnie stawia Zoro wyżej 

No chyba jednak nie
(22-10-2021, 20:04)Matias Torres napisał(a): Sam Zoro od TS do walki na dachu nie pokazał niczego wielkiego, bo nie trafił mu się żaden wystarczająco silny przeciwnik.

xD A King to nie przeciwnik, aha.
(22-10-2021, 20:04)Matias Torres napisał(a): Jeżeli faktycznie Sanji ma dostać królewskie, to teraz jest na to najwyższy czas.

No chyba jednak nie

A teraz na poważnie
Sanji może i dostanie królewskie, ale wątpię, że teraz, dostał dwa wzmocnienia w krótkim czasie: kombinezon i geny, tak jak Zoro: miecz i i królewskie. Sanji zawsze będzie oczko niżej.

Co oda myśli i na kogo stawia można zgadywać. Zoro miał zginąć chyba już 3 razy w mandze ale autorowi się odwidziało. Co sam mówił w wywiadach.

Od walki na dachu minęło w zasadzie niewiele czasu a Zoro walczy teraz z Kingiem i wychodzi na to że idzie mu lepiej niż Sanjiemu bo póki co nie zrobił kuku Queen a Zoro już pociął twarz Knga
Bosmann

Piracki oficer

Wiek: 31
Licznik postów: 605
Miejscowość: Wrocław

Bosmann, 24-10-2021, 12:41
(24-10-2021, 00:11)zaraki napisał(a): Od walki na dachu minęło w zasadzie niewiele czasu a Zoro walczy teraz z Kingiem i wychodzi na to że idzie mu lepiej niż Sanjiemu bo póki co nie zrobił kuku Queen a Zoro już pociął twarz Knga
No chyba jednak nie : PP
Zoro nie zranił Kinga (nie licząc wjazdu z Sanjim zaraz po zapowiedzi Marco), tylko uszkodził mu maskę, a Sanji całkiem nieźle walnął Queena Grill Shotem.
[Obrazek: Luffyy.jpg]
1 2
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź