Bleach plagiatem FMA?
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 1 gości
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
Pain

Pierwszy oficer

Licznik postów: 956

Pain, 16-10-2010, 01:41
Otóż, ostatnio stwierdziłem, że Bleach może być plagiatem FMA. Czemu? Czyż to nie oczywiste? Kubo zgapił prawię wszystko z ciężkiej pracy autora FMA.
Po 1. Obu seriach występują osobniki obu płci! Jeśli się mylę poprawcie mnie, ale są to osobniki płci zarówno męskiej i żeńskiej.
Po 2. Główny bohater jest facetem! Dziwny zbieg okoliczności, nie? W innych mangach (InuYasha, Nanoha Takamachi (nie jestem pewny czy tak się nazywa ta seria, ale tak na pewno nazywa się główna bohaterka) Slayers i wiele, WIELE innych) głównymi bohaterami są kobiety, a tylko w tych dwóch seriach są to mężczyźni!
Po 3. W obu seriach głównym złym w końcu jest .. kto? No Oczywiście, że mężczyzna!
Po 4. Obie serie dzieją się w alternatywnym świecie rzeczywistym.
Po 5. W obu seriach większość bohaterów nałogowo nosi ubrania. (praktycznie nie przestają tego robić)
Po 6. W obu seriach występują motywy humorystyczne, niektóre śmieszniejsze, niektóre nie, ale w obu chociaż raz na naszych twarzach pojawił się uśmieszek.

Argumentów jest oczywiście o WIELE więcej, ale nie chce mi się ich pisać, chciałem wam tylko otworzyć oczy na brak oryginalności pana Kubo. Jestem pewny na 99.9% + 0.1% (nie na 100%, bo na 100% jest tylko JP)

Mam nadzieję, że was przekonałem. pzdr.
biela132

Wilk morski

Licznik postów: 69

biela132, 16-10-2010, 01:47
sorry pomyłka, zaraz edytuje tylko doczytam temat
Art

Imperator

Licznik postów: 1,953

Art, 16-10-2010, 01:50
W "bólach" zamykam ten temat

biela132 napisał(a):tylko,że jest pewien mały problem... fma powstało przed bleachem jakieś 2lata...
sarkazmmmmmmmm
qbol

Imperator

Licznik postów: 2,290

qbol, 17-10-2010, 12:37
A ja się zgadzam i temat otwieram, bo taką prawdę NIE można trzymać w zamknięciu!

Pain dobrze mówi!

I jeszcze w niektórych momentach występują miecze! Tak! Miecze!
Blek

Imperator

Licznik postów: 2,588

Blek, 17-10-2010, 13:01
Cytat:Po 3. W obu seriach głównym złym w końcu jest .. kto? No Oczywiście, że mężczyzna!

Głównym złym w FMA jest homunculus, a nie facet. Także fail ;p

Cytat:Po 4. Obie serie dzieją się w alternatywnym świecie rzeczywistym.

FMA to steampunk, a Bleach to Japonia + jakieś duchowe światy.
Cytat:Po 6. W obu seriach występują motywy humorystyczne, niektóre śmieszniejsze, niektóre nie, ale w obu chociaż raz na naszych twarzach pojawił się uśmieszek.

Bleach ssie pod tym względem, a FMA niekoniecznie.

Dodając do tego genialną kreskę pani Arakawy i ciekawą fabułę, w której walki są naprawdę sprawą drugorzędną, jestem skłonny stwierdzić, że Bleach nie zasługuje nawet na miano upośledzonego plagiatu FMA.

Pain, ty słaby trollu ty ;p
hetman

Legendarny pierwszy oficer

Licznik postów: 1,319

hetman, 17-10-2010, 13:06
W sumie "humor/zabawa" więc ten temat ma tyle samo sensu co "zbanuj poprzednika" -.- niech zostanie otwarty...

Bleach ssie -.- to podróbka Shaman Kinga! xD
lunatik

Pierwszy oficer

Licznik postów: 1,220

lunatik, 17-10-2010, 13:55
Bl3k napisał(a):
Cytat:Po 3. W obu seriach głównym złym w końcu jest .. kto? No Oczywiście, że mężczyzna!

Głównym złym w FMA jest homunculus, a nie facet. Także fail ;p

W Bleachu głównym złym jest motylek czyli też nie facet. Tongue
I w obu wypadkach ten główny zły chce dobrać się do Boga/Króla SS.
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź