OP, poziom techniczny tego anime to porażka
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 1 gości
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
Heros

Joy Boy

Licznik postów: 7,533

Heros, 21-03-2011, 02:25
OP zaczęło się pieprzyć już od Thriller Bark, zaś apogeum partactwa mogliśmy widzieć przed ID. Marineford pomimo olbrzymich oczekiwań był przeciętną sagą. Nie można powiedzieć, iż było totalnie słabe (bo nie było, kreska trzymała równy, DOBRY poziom jak na tasiemce), czy też dobre. Twórcy spartaczyli całość niesamowitym przeciąganiem. W dodatku ten tragicznie słaby OP, który nie pasuje do klimatu ~~.
Porzuciłem anime. Obecnie zaczną się
Spoiler

najgorsze flashbacki w historii OP... nawet Bleach miał DUŻO BARDZIEJ fascynujące

, więc nie ma sensu bym dalej oglądał to łajno.
george173

Nowicjusz

Licznik postów: 21

george173, 21-03-2011, 02:54
Chłopcze, jeśli masz z czymś problem, to go rozwiąz a nie wyżalaj się na forum bo w tym wypadku raczej nikt Ci nie pomożeSmile Co nie zmienia faktu że strasznie przeciągali tą wielką bitwęSmile
Heros

Joy Boy

Licznik postów: 7,533

Heros, 21-03-2011, 02:56
???
Nie kumam srsly.
Ok, post nie jest jakiś porządny, ale sama nazwa tematu styknie (+ to, co zapisałem "między wierszami"). Chodzi o to, że anime po Enies lobby zaczęło się pieprzyć i chciałbym poczytać żale innych (i pobrechtać > z tych, którzy uważają że problemu nie ma).
george173

Nowicjusz

Licznik postów: 21

george173, 21-03-2011, 03:09
A powiedziałem że nie ma? Powiedziałem że nikt Ci nic na to nie poradziSmile A i można normalniej się wysławiać a nie z łajnami odrazu wyskakiwać;] No ale niestety jakby wszystko chcieli ściaśniać żeby była sama akcja to by nadgonili mangę szybko i dopiero by było wtedy przeciąganie i fillery, które jednak złe nie są. A jak nie anime, to pozostaje manga.
Heros

Joy Boy

Licznik postów: 7,533

Heros, 21-03-2011, 03:15
Cytat:A powiedziałem że nie ma?
Rzuciłem to eter. Bardziej w stronę ogółu ludzi.
Cytat:A i można normalniej się wysławiać a nie z łajnami odrazu wyskakiwać;]
Kupę trzeba określać mianem stolca Tongue.
Cytat:No ale niestety jakby wszystko chcieli ściaśniać żeby była sama akcja to by nadgonili mangę szybko i dopiero by było wtedy przeciąganie i fillery, które jednak złe nie są. A jak nie anime, to pozostaje manga.
W Bleachu tego problemu nie było. W Naruto przed timeskipem była dość podobna sytuacja (chyba? Bo wówczas nie oglądałem przygód Dresa) i można było. 2/3 bite lata fillerów i nikt IMO by nie narzekał (poza rzeszą fanatyków, których zdanie mnie generalnie mało co obchodzi, rozmawiałem z rzeszą ludzi na ten temat i każdy mnie popierał w tym poglądzie).
Szaman

Legendarny pierwszy oficer

Licznik postów: 1,323

Szaman, 21-03-2011, 03:19
Ostatnio animacja jest całkiem znośna. Kreska też daje radę. Jednak przeciąganie to już przesada. Jak kiedyś pisałem w jednym odcinku Luffy biegł 50 metrów i spadał z 20m przez ponad 10 minut. Jenak z drugiej strony przez fabułę nie było jak dać sensownych fillerów, a bez przeciągania anime szybko by dogoniło mangę i musieli by zrobić fillery jak kiedyś w Bleachu.
Szczery

Imperator

Licznik postów: 1,822

Szczery, 21-03-2011, 04:53
Ja tam bardzo lubię nadchodzące
Spoiler

flashbacki

i jestem ciekaw przedstawienia ich w anime. Niemniej jednak muszę się zgodzić z resztą Twojej wypowiedzi. Anime One Piece stało się bardziej przeciągnięte niż Luffy na madejowym łożu. Oni teraz nie mają jakiejś polityki 1=1, stosunku odcinków anime do rozdziałów mangi? Nawet jeśli nie mają, to tak to wygląda. Jak nie ma już absolutnie nic do pokazania nowego, to ładują do odcinka tyle wycinków z poprzednich epizodów, żeby dopchać do tych dwudziestu minut. Już Thriller Bark było przeciągane, ale jak ja widzę marnowanie dwóch minut na rozglądanie się Luffy'ego i krzyczenie na przemian (Luffy! Ace! Luffy! Ace!) swoich imion, to zastanawiam się czy Marineford tego aby nie przebił. Graficznie też anime na ogół nie powala, mam wrażenie, że stało się mniej opracowane... choć czasem (zwłaszcza ostatnio w Marineford) trafią się sceny stworzone wręcz fantastycznie. Istnienie owych jednak świetnie objaśnił Rysownik (a co se będziemy panować ;P) w innym temacie i sprowadzają się one chyba do tego, aby odciągnąć uwagę widza od niedoróbek ;/
Na plus anime zawsze byli dla mnie seiyuu i chyba dla nich tak naprawdę dalej toczę bój z tym anime (obecnie jestem jakieś 5 epizodów do tyłu. Tak blisko bieżących epów jeszcze nie byłem ;p). Nie uznaję więc anime OP za tytuł ponadprzeciętny. Mangę już tak, ale anime... ni chuchu.
Taboret warrior

Piracki oficer

Licznik postów: 617

Taboret warrior, 21-03-2011, 07:27
[Obrazek: gallery-101985758-500x500.jpg]
Moja pierwsza reakcja na post otwierający temat - Heros odbanowany! To się porobiło xD Ale żeby offtopu nie było to napiszę coś od siebie. Owszem poziom anime spadł dość mocno ale cóż poradzić anime zbliża się za bardzo do mangi to trzeba je wydłuuuuzyć. Wolę to niż debilne filery pokroju naruto czy bleacha a ostatni dobry filer jaki widziałem to ten zaraz po Skypiea jak wylądowali w bazie marynarki ;p Osobiście zwracam też uwagę na sporawą cenzurę szczególnie widoczną w Impel Down. Ace zamiast krwi miał jakieś czarne kreski (WTF po tygodniach katowania ma się kreski? spoko...) Kolejnym dobrym przykładem jest śmierć Białowąsa nie dość że odebrali nam przyjemność obejrzenia epickiej utraty 1/3 głowy to jeszcze ostrza nie wystawały z pleców po całej śmierci WB choć tu można usprawiedliwić bo miało być że na jego plecach nie było żadnej rany tchórzostwa itp. Ogólnie rzecz biorąc fakt Marinford i Impel Down strasznie się dłużyły (Thriler Bark mi się nie dłużył bo jak go zacząłem oglądać to jeszcze nie byłem na bieżąco więc szybko przeleciało xd) lecz dało się oglądać. Kreska na wysokim poziomie i niezła jakość animacji choć do niej można mieć zastrzeżenia to po obejrzeniu pamiętnego odcinka walki Naruto vs Pain to wszystkie inne animacje zrobiły się ładniejsze... xd

george173 napisał(a):A powiedziałem że nie ma? Powiedziałem że nikt Ci nic na to nie poradziSmile A i można normalniej się wysławiać a nie z łajnami odrazu wyskakiwać;]

Jak na Herosa to i tak napisał to bardzo łagodnie Tongue
sabakunoryu

Super świeżak

Licznik postów: 196

sabakunoryu, 21-03-2011, 09:20
Wyjątkowo zgodzę się z Herosem. Anime ssie i z każdym odcinkiem będzie tylko gorzej. Zresztą większość anime na podstawie mang wychodzi słabo, Za to tytuły nie mające pierwowzoru na papierze zazwyczaj wypadają dużo lepiej.
Heros

Joy Boy

Licznik postów: 7,533

Heros, 21-03-2011, 11:45
Cytat:Owszem poziom anime spadł dość mocno ale cóż poradzić anime zbliża się za bardzo do mangi to trzeba je wydłuuuuzyć. Wolę to niż debilne filery pokroju naruto czy bleacha a ostatni dobry filer jaki widziałem to ten zaraz po Skypiea jak wylądowali w bazie marynarki ;p
Aha, czyli wolisz, jak zarzynają anime w stylu Marineford, niż dają 2 lata fillerów ("róbta w nich co chceta"), a później wychodzą epki pełne AKCJI?! :>
Cytat:Kolejnym dobrym przykładem jest śmierć Białowąsa nie dość że odebrali nam przyjemność obejrzenia epickiej utraty 1/3 głowy to jeszcze ostrza nie wystawały z pleców po całej śmierci WB choć tu można usprawiedliwić bo miało być że na jego plecach nie było żadnej rany tchórzostwa itp.
Kto przy zdrowych zmysłach wyobrażał sobie, że pokażą zniszczenie głowy...? Toei A. wyszło z tego b. dobrze, pokazało drugi cios w brzuch Białobrodego oraz dość sugestywnie, jak płoną mu wnętrzności, co imo było na zbliżonym poziomie hardkoru.
Akainu

Legendarny pierwszy oficer

Licznik postów: 1,370

Akainu, 21-03-2011, 13:09
Heros zanim napiszę to wypadałoby się przedstawić - Nethalis here.

Heros napisał(a):Marineford pomimo olbrzymich oczekiwań był przeciętną sagą.

A dla mnie ta saga miała kilka słabszych odcinków w których mało się działo, reszta była GENIALNA. Walki WB, śmierć Ace, wejście i walki BB - EPICKOŚĆ. Dla mnie jeden z najlepszych arców w anime. Kreska w niektórych odcinkach wgniatała w fotel.

Heros napisał(a):Twórcy spartaczyli całość niesamowitym przeciąganiem.

Mi to nie przeszkadzało, zresztą zawsze można przewinąć jeżeli komuś one nie odpowiadają. Po za tym dzięki temu nie mamy durnych jak but filerów które są na porządku dziennym w Naruto i Bleachu. Prawie cały czas anime jest zgodne z mangą, i za to olbrzymi plus. A to że czasem coś dofilerują to już zależy bo np jednemu się będzie podobało drugiemu zaś nie. Generalnie najwięcej radości z anime mają ci co nie znają mangi, i nawet pewnie nie zauważają kiedy są filerowe sceny.

Heros napisał(a):W dodatku ten tragicznie słaby OP, który nie pasuje do klimatu ~~.

Mi opening się bardzo podoba ale chciałbym już jakiś nowy.

Cytat:, więc nie ma sensu bym dalej oglądał to łajno.

Wyżaliłeś już się i może ci jest lepiej, ale zapamiętaj ze twój głos jest wart tyle co nic. W Japonii to anime jest nr 3 pod względem popularności a więc ma wielomilionową oglądalność.
Pamiętaj że ta popularność nie jest bez powodu. Bleach ma fabułę wołającą o pomstę do nieba i jest niekiedy tak głupia że w bani się to nie mieści. Zastanów się chłopie, lepiej oglądać jakiś sztuczny szajs o ładnym opakowaniu z mnóstwem jeszcze durniejszych filerów, czy może epicką fabułę przepełnioną emocjami?
Dla mnie Bleach jako anime za wykonanie ma plusa, za resztę duży minus.
Heros

Joy Boy

Licznik postów: 7,533

Heros, 21-03-2011, 13:24
Nethalis - typ, który mówił na forum, że wraz ze swoim bratem ciśnie swoją dziewczynę.
Nethalis - typ, który pominął prawie połowę mangi i zaczął ją czytać od środka.
Nethalis - typ, który jest porównywalny do Afriela. :|
Cytat:A dla mnie ta saga miała kilka słabszych odcinków w których mało się działo, reszta była GENIALNA. Walki WB, śmierć Ace, wejście i walki BB - EPICKOŚĆ. Dla mnie jeden z najlepszych arców w anime. Kreska w niektórych odcinkach wgniatała w fotel.
NO FAKTYCZNIE!!! TE WALKI zajęły 4/5 arcu!!! :O Co do kreski wgniatającej w fotel... rotflrotflrotfl
[Obrazek: 174620_153224121396854_7973607_n.jpg]
Cytat:Mi to nie przeszkadzało, zresztą zawsze można przewinąć jeżeli komuś one nie odpowiadają.
No, czyli niekiedy blisko 3/4 odcinka :333.
Cytat:Po za tym dzięki temu nie mamy durnych jak but filerów które są na porządku dziennym w Naruto i Bleachu.
Fillery w Bleachu>OP>Naruto.
Cytat:Prawie cały czas anime jest zgodne z mangą, i za to olbrzymi plus.
Że co?! Big Grin Big Grin To powinna być standardowa cecha każdego anime/większości ich opierających się na mandze, trolololol~.
Cytat:Generalnie najwięcej radości z anime mają ci co nie znają mangi, i nawet pewnie nie zauważają kiedy są filerowe sceny.
No chyba nie. Moi kumple już dawno temu by rzucili OP (tak w okolicach ID), ale mówiłem im, że czeka ich jeszcze jedna epicka saga... która też okazała się być kupą w stosunku do oczekiwań.
Cytat:Mi opening się bardzo podoba ale chciałbym już jakiś nowy.
Jesteś w mniejszości, która uważa że pasuje (i w tym samym szeregu co biela), SORRY Sad.
Cytat:Wyżaliłeś już się i może ci jest lepiej, ale zapamiętaj ze twój głos jest wart tyle co nic. W Japonii to anime jest nr 3 pod względem popularności a więc ma wielomilionową oglądalność.
Modę na Sukces ogląda dużo osób z marnym gustem. Z kolei dużo debili głosuje na "Bandę Czworga". Wyciągnij konkluzje.
Cytat:Pamiętaj że ta popularność nie jest bez powodu.
Propaganda, coś świeżego, jeśli trzyma poziom, to przyzwyczajenie.
Cytat:Zastanów się chłopie, lepiej oglądać jakiś sztuczny szajs o ładnym opakowaniu z mnóstwem jeszcze durniejszych filerów, czy może epicką fabułę przepełnioną emocjami?
Bleach jako shounen w wersji animowanej spełnia swoje zadanie. Siadam na dupcię, biorę coś dobrego do zagrychy ewentualnie dobry napój i oglądam... i się zachwycam efektami. W przypadku OP jest to prędzej irytacja, iż można spieprzyć tak fajny materiał.
leet

Nowicjusz

Licznik postów: 21

leet, 21-03-2011, 13:50
Saga TB ogolnie byla slaba, w dodatku od niej kreska zaczela zasysac. Od tamtej pory OP coraz mniej mi sie podobal, TB - slabe, SA - spoko, ID - fail, MF - spoko. Do kreski mozna sie jeszcze przyzwyczaic, bo teraz w wiekszosci anime jest z tym problem (chociaz Bleach pod tym wzgledem jeszcze daje rade), ale to zapychanie odcinkow w MF to byla porazka, calkowicie z*ebali dobry arc. Imo fillery bylyby lepszym rozwiazaniem niz zapychanie po 8 min. kazdego odcinka.
Furt Oxen

Piracki oficer

Licznik postów: 599

Furt Oxen, 21-03-2011, 17:00
Moja historia z anime to kilkanaście odcinków Marineford, nie robiły one na mnie większego wrażenia, mało się działo, odcinki były przedłużane jak tylko się da, połowę odcinka zajmuje Opening i przypomnienie poprzedniego, to dało mi już zarys całej reszty, dlatego powiedziałem Nie, dziękuję. Smile
qbol

Imperator

Licznik postów: 2,290

qbol, 21-03-2011, 18:26
Powiem tak. To, co się dzieję w OP nadaję się na AMV, bo anime oglądać się nie da. Możesz spokojnie włączyć odcinek, zobaczyć co się dzieję:
- Acha, biegnie Luffy
Iść po kanapki
- O, kończy biegnąć, jakaś gadanina, po chwili znowu jakiś bieg
Iść po herbatkę
- O, skończyli biegnąć, koniec odcinka.

Tyle odnośnie przedłużania, jeśli chodzi o kreskę, to czasami jest naprawdę dobra (vide Akainu vs WB: http://www.youtube.com/watch?v=FevWF3dx ... re=related ) a czasami średnia. Na szczęście, ogólnie trzyma niezły poziom.
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź