OP, poziom techniczny tego anime to porażka
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 2 gości
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
Musopp

Wilk morski

Licznik postów: 79

Musopp, 21-03-2011, 18:33
Furt Oxen, Zgodzę się co do openingu i przypomnienia odcinka (do tego jeszcze "Nastała Wielka Era Piratów... Podróż do Nowego Świata... NO ILE MOŻNA!!??") ale resztę anime całkiem przyjemnie się ogląda. Co prawda nie jest to ten sam poziom co z CP9 albo chociażby z Arabastą ale jakoś daje rade :] Naruto nie oglądam przez fillery co parenaście odcinków (dawno nie oglądałem, nie wiem jak jest teraz) a Bleacha skończyłem oglądać i się zatrzymałem na 120 odcinku i zacząłem czytać mangę, na którą też już nie mam ochoty (zostało mi ok 150 chapterów). Aktualnie oglądam Gintamę i jestem zadowolony Smile Fairy Tail również mi pasuje jako anime ale póki co oszczędzam odcinki :rotfl:
Dragon

Wilk morski

Licznik postów: 63

Dragon, 21-03-2011, 21:18
To ja chyba zostałem ostatnim fanem anime OP. Jeszcze ani razu się nie zawiodłem i każdy odcinek mi się podobał. No i uważam, że anime jest 100 razy lepsze niż manga
Skeya

Nowicjusz

Licznik postów: 14

Skeya, 21-03-2011, 21:25
Ogólnie początkowe odcinki OP, to mówiąc delikatnie - masakra. Kreska była dla mnie nie do zniesienia. Przed Alabastą było znacznie lepiej. A potem przy Eines Lobby takie wahania kreski (raz się nawet pojawiła kreska z 7 kinówki).

Dodatkowo oglądałam Thriller Bark i w mandze i w anime. Anime wypadło zdecydowanie gorzej niż manga. Po tej sadze anime naprawdę ma dziwną kreskę i trochę mi się to nie podoba :/
Heros

Joy Boy

Licznik postów: 7,533

Heros, 22-03-2011, 00:27
Cytat:...oj ale narzekacie :/ mi sie kazdy odcinek, wszystkie 490 strasznie podobalo i nigdy sie nie zawiodlem na tym anime. Nie rozumiem was... ja tam nie widze zadnych gorszych zmian w kresce czy animacji. Jestescie naprawde nie skromni.
No jeżeli nie zauważasz oczywistego spadku formy (na co narzeka 4/5 fanów :/), to sorry. SORRY tym bardziej, że WIELU ludzi po Marineford (a nawet wcześniej, a zajrzeli teraz do anime tylko po to, byo bczaić jak to będzie będzie wyglądało w ruchomej wersji) rzuciło anime w piach.
Cytat:Ja sie ciesze i to bardzo z kazdego odcinka i nie dbam o to czy przedluzaja czy nie.. a nawet lubie jak tak przedluzaja.. i chyba tak przedluzaja od zawsze, a teraz to zauwazacie, bo pewnie od niedawna czytacie mange...
Cechą tasiemców jest to, że przedłużają. Zależy jak to się robi i z jaką częstotliwością. Nie czytałem swego czasu paru mang, a jakoś zauważyłem, że jest przeciągane... tak samo w Skypiea i całe TB . Także ty jesteś mało wymagający, ur argument is failure.
Cytat:Bardzo lubie one piece i nie mysle, by to anime szlo na dno i tracilo poziom :/ a wrecz przeciwnie mysle ze to anime jest coraz lepsze Smile :hyhy:
Bezczelnosć imo.
Skowyt

Piracki wojownik

Licznik postów: 116

Skowyt, 22-03-2011, 04:43
Nie bardzo czytałem cały temat więc tylko odniosę się do pierwszego postu:> Dostrzegam w tym wszystkich jakieś kompleksy niektórych ludzi. Wiadomo że jak seria jest dynamiczna z ciekawą fabuła i nie trwa xx lat jest dużo ciekawsza bo nie zdąży się znudzić Tongue Z OP jest tak samo jak z jakimś naruto czy bleachem gdzie ludzie wychwalali w niebiosa te anime przez długi czas. A teraz gdzie nie wejdziesz to na wszystko się narzeka i to chyba pod każdym względem.
Jak zaczynałem oglądać OP było gdzieś na 360ep to wiadomo że było lepiej a teraz gdzie jesteś cały czas ciekaw co dalej a tu akcja się przeciąga bo muszą 2 razy więcej przypominać by ten fan co nie widział jakiejś sceny wiele lat odświeżył sobie wydarzenia:>
Powiem że mi też zbytnio takie coś nie pasuje ale jako prawdziwy fan tego anime wciąż mi się bardzo podoba i zastanawiam się co masz na myśli przez te
Spoiler

flashbacki bo nadchodzące wydarzenia wcale nie będą do końca wspomnieniami bo jeszcze tego nie było(a chociaż ja tak to odbieram) :3

Jest tyle anime by właśnie tacy jak ty mieli wybórTongue I OP też pewnie nie chce być oglądanym przez takie Zapędziłeś się kolego. To w zasadzie obraza użytkownika, toteż pierwsze i ostatnie ostrzeżenie słowne do Ciebie wędruje - Szczery

_______
A ja wiem czy to obraza była? Kto się przezywa tak sam się nazywa co nie? Jak koleś sypie hasłami nie powinno być to brane za obrazę:> Pomijając że w ostatnim zdaniu bardziej mi o ogół chodziło tego typu ludziSmile
Kaamill

Super świeżak

Licznik postów: 252

Kaamill, 22-03-2011, 06:07
Fajnie, że zrobiłeś ten temat,bo w sumie myślę podobnie ale można było w tym się wyżalić Smile
Jak oceniacie One Piece?

Ale żebym był fajny też coś napiszę, anime ostatnio ssie też nie wiem jak przeboleję
Spoiler

flashbacki

no ale z przyzwyczajenia pewnie obejrzę (szykuje się pewnie 3miechy niesamowicie nudnej historii...).
Powiem wprost: Wolałem krótkie Sagi np.Arlong Park wbili skopali dupy ryboludom i wzięli dupy w troki i ruszyli dalej. Wiem że wtedy mangi było w cholerę do przodu ale lepiej zrobić krótką sagę 20epków i 30epów fillerów, niż te 20 przeciągać do 50+. Wtedy te 20epów bedzie zajebiste i Ci co s*ają na fillery będą wracać do anime.
A na hmm półfilery mają naprawdę duże pole do popisu i przeciągać nie muszą (każdy członek załogi to przecież inna historia. Jakby każdemu dali po 5 dobrych odcinków jest już rok mangi do przodu i myślę że anime trzymało by poziom, bo miejsca w które niektórzy wylądowali są na prawdę niezłe.
Ahh prawda jest taka iż fabuła One Piece od Sagi CP9 zaczynała być przeciągana i psuta, mimo iż CP9 było b.dobre. Ale przeciągali.......ileż to trwała walka między Kapitanem i Luccim...
W Water 7 byli prawie rok (ponad 30 epów), potem Enies Loby (ok.50epów....) ale walki były fajne no i power up Luffiego i Monster Chopper, nowe nagrody ahh jeszcze OP miał klimat. Potem fillery...słabe walki, słabi bohaterowie; feniks który nie wiem jakim cudem miał wyższą nagrodę niż taki Croco, Arlong którzy położyli by go bez problemu...

Potem TB przeciąganie, motyw z Zombiakami był fajny ale tak długo to trwało że czasem było nudne (uciekająca 3 uciekała całymi epizodami i nic się nie wydarzyło, do Oza wędrowali kilometrami....) no i koniec Morii też mnie nie satysfakcjonował. Jedynie poświęcenie Zoro oddali zajebiście w anime. No i potem fillersy....

Sabondy i Amazon Lilly były nawet psoko (w porównaniu z TB). Wrzucanie ponad 80min. powiązanych z kinówką mnie zirytowało :znudzony:. Nie dość, że nudne jak flaki z olejem to się wryli w sagę.
Impel Down i Położenie Załogi były całkiem całkiem... Szczególnie to 2gie,bo tu jakoś nie spartolili niczego.
No i Saga WB: długa, nudna, fajna tylko momentami (zwykle ostatnie 30sekund odcinka)
i załoga WB wyszła na cioty, w mandze jakoś mniej dostali w dupy. Poza tym przeeeciąganie np. Luffy biegł do brata parę kilometrów chyba...
15minut odcinka który i tak był przeciągany, o zgrozo!
Żadnych porządnych walk; poza BB vs WB no i końcówką Ace`a.
Reszta to jak dla mnie bieganie wokół i wydzieranie się...
Poza Marco i Jozu nikogo silnego nie dostrzegłem; nie wiem jakim cudem Visca czy jak mu tam nie dostał w dupę od Mihawka...
Kurde miałem się uczyć,a przesiedziałem nockę na forum. Qwa :E
To nic jak na razie tylko miejmy nadzieje, że po flashbackach nie zawalą sprawy, bo od tego czasu czytam mangę jest wyśmienita. No nic tylko pomarzyć o krótkiej, porządnej sadze.
Ale odkąd zacząłem czytać mangę anime zeszło na psy xd Wiem, że to też przez to; może dlatego też narzekam.

Edit: Sorry, że tak się rozpisałem i tyle literówek.
Akainu

Legendarny pierwszy oficer

Licznik postów: 1,370

Akainu, 22-03-2011, 10:57
Heros napisał(a):No jeżeli nie zauważasz oczywistego spadku formy (na co narzeka 4/5 fanów :/ ),

Jeżeli mówisz o wąskim gronie fanów z twojego bloku i forów na których się udzielasz to powinieneś to zaznaczyć Smile

Cytat:sorry. SORRY tym bardziej, że WIELU ludzi po Marineford (a nawet wcześniej, a zajrzeli teraz do anime tylko po to, byo bczaić jak to będzie będzie wyglądało w ruchomej wersji)

http://img52.imageshack.us/i/beztytuu4w.jpg/
http://img3.imageshack.us/i/beztytuunst.jpg/
http://img541.imageshack.us/i/beztytuu2ib.jpg/
http://img140.imageshack.us/i/beztytuu3q.jpg/

Rzeczywiście kreska na poziomu przedszkolaka, sam Oda by się wystraszył jak by to zobaczył i jednocześnie pewnie nawet twoi mali kuzyni narysowali by na kolanie lepsze kadry. I pomyśleć że w niektórych odcinkach były co chwile takie kadry... za głowę można się złapać ! :zalamany: (ironia)

Heros napisał(a):rzuciło anime w piach

http://www.youtube.com/watch?v=oFcQygIh ... ideo_title

Sabaody arc był rzeczywiście tak katastroficzny że chyba każdy przestał oglądać OP. Toż to nie do pomyślenia jak bardzo sknocili najważniejsze sceny. Zero emocji, często kadry tak fatalne że nie wiadomo kto jest narysowany. (ironia)

Heros napisał(a):WIELU ludzi po Marineford

http://www.youtube.com/watch?v=zIiQpmsh ... re=related

http://www.youtube.com/watch?v=P7-Hk2Kl ... re=related

A no tak, zapomniałem. Marineford był tak nudny, nic się nie działo, równie dobrze mogłoby go nie być :rotfl: W ogóle po tym arcu to ktoś jeszcze pamięta o takim anime jak OP? Zero emocji, nic się nie działo, zero krwi. Teraz to studio tworzące anime One Piece robi odcinki tylko dla siebie i sami też robią z nich AMV :hyhy: (ironia)
Heros

Joy Boy

Licznik postów: 7,533

Heros, 22-03-2011, 11:42
Cytat:Jeżeli mówisz o wąskim gronie fanów z twojego bloku i forów na których się udzielasz to powinieneś to zaznaczyć Smile
Co? Nawet tutaj stanowicie mniejszość. Poza tym rozjeżdżam was jak Białobrody Marineford RZECZOWYMI, a nie IDIOTYCZNYMI argumentami (które wy mi próbujecie sprzedać).
Cytat:Rzeczywiście kreska na poziomu przedszkolaka, sam Oda by się wystraszył jak by to zobaczył i jednocześnie pewnie nawet twoi mali kuzyni narysowali by na kolanie lepsze kadry. I pomyśleć że w niektórych odcinkach były co chwile takie kadry... za głowę można się złapać ! :zalamany: (ironia)
Co to ma do cytatu? Chciałeś przez chwilę poczuć się choć trochę napompowany wiedzą? Sorry gringo. Nawet gdyby Toei (mówiąc kolokwialnie) wysra** z d**y maksymalny możliwy budżet, to NIGDY NIE BĘDZIE TO NAPRAWDĘ ŚWIETNA kreska. Przynajmniej w anime. Ale skoro siedzisz w tym swoim malutkim świecie, gdzie są tylko bezmóżgie szoneny, to siedź tam dalej.
Cytat:Sabaody arc był rzeczywiście tak katastroficzny że chyba każdy przestał oglądać OP. Toż to nie do pomyślenia jak bardzo sknocili najważniejsze sceny. Zero emocji, często kadry tak fatalne że nie wiadomo kto jest narysowany. (ironia)
JP...
Cytat:A no tak, zapomniałem. Marineford był tak nudny, nic się nie działo, równie dobrze mogłoby go nie być :rotfl: W ogóle po tym arcu to ktoś jeszcze pamięta o takim anime jak OP? Zero emocji, nic się nie działo, zero krwi. Teraz to studio tworzące anime One Piece robi odcinki tylko dla siebie i sami też robią z nich AMV :hyhy: (ironia)
Zbanujcie tego irytującego trolla, bo LEDWO CO się powstrzymywałem by nie powiedzieć o nim faktów.
Szczery

Imperator

Licznik postów: 1,822

Szczery, 22-03-2011, 14:45
Akainu, przykro mi to stwierdzić, ale tak naprawdę to jesteś perfekcyjnym przykładem tego jak animatorzy robią widzów w bambuko. Fakt, sam lubię te "zajebiste" kadry z OP, ale przecież one są w zdecydowanej mniejszości. Gdybyś przeczytał całego posta Pana Rysownika (nie wiem czy to zrobiłes, w końcu to dłuższa, rzeczowa wypowiedź) doczytałbyś się powodu istnienia owych:

Pan Rysownik napisał(a):(...)Jednak nastała era HD. A wraz z nią telewizory 50 calowe, podbita jakość i kująca w oczy klatkowość niektórych scen. Żeby ładnie to sprecyzować, powiem tylko, że filmy mamy wyświetlane w 25 klatkach na sekundę. Jednak anime nie potrzebuje takiej ilości klatek, więc jest rozrysowywane punktowo. Ustala się punkt akcji na ekranie, który ma przyciągnąć oko widza i na nim koncentruje klatki i ruch, a cała reszta tła i postaci to statycznie stojące obrazy, które można łatwo powielić i zaoszczędzić wiele czasu (...). I ludzie zauważają w HD te statyczne obrazy. (...)
Przez to, niestety, widzowie czują, że coś jest nie tak. Dlatego studia wyznaczają sobie dynamic points, czyli sceny, które tworzą najpierw, wkładają w nie dużo pracy (jak specjalne ataki, czy odradzający się po ataku Akainu) a dopiero później zajmują się resztą. Wplata się również proste fillery, łatwe do narysowania. Jak np. niesławne fillery z Buggym w Marineford(...)

Czyli to na co tak lecisz, to właśnie te dynamic points. I one są w zdecydowanej mniejszości niż zwykła reszta animacji i kreski odcinka. A mimo to, gdy dostajesz tych parę zrenderowanych klatek na odcinek, to wychwalasz kreskę pod niebiosa. Tak jakby minuta dobrych scen (faktycznie dobrych) mogła wynagrodzić badziewiastość całego odcinka ;/
I pogódź się z tym, że fanów mangi OP którzy uważają anime za słabe, jest jednak więcej niż tych, którzy będą jego gorącymi zwolennikami. Toż to widać choćby po tym forum. Gdyby było inaczej, anime z pewnością byłoby prawie tak samo popularne co manga. A nie jest, część ludzi ogląda to dla samego przyzwyczajenia.
Larry

Piracki oficer

Licznik postów: 647

Larry, 22-03-2011, 18:08
Zgodzę się z kolegami twierdzącymi, iż anime OP jest do d**y. Moim zdaniem kreska jest fatalna, tła, postacie wydają mi się po prostu mdłe. Animacja też mocno kuleje, najbardzie odczułem to w scenie, gdzie statek na którym płynie Luffy spada na MF, chyba nic tak sztucznie nie wyglądało. Przedłużenia denerwują niemiłosiernie, serio już bym wolał te 20 odcinków fillerów, niż oglądać któryś już z kolei odcinek, w którym Luffy biegnie, i biegnie i nic się właściwie ciekawego nie dzieje, w dodatku akcja była by szybsza i ciekawsza. Wkurza mnie równiż ten zupełnie niepotrzebny wstęp "W wielkiej erze piratów...", po co w ogóle on ? Owszem, anime ma też swoje plusy. Seiyuu i muzyka są bardzo dobre, niekiedy też animatorzy przedstawią fajnie jakąś scenę (jednak rzadko). Tak jak powiedział Sczery, oglądam już tylko z przyzwyczajenia, no chyba że Toei jeszcze zrobi z tego ciekawą serię to może zdąrze się nawrócić. Ponarzekałem, i dobrze mi to zrobiło, musiałem to w końcu z siebie wyrzucić Smile .
Heros

Joy Boy

Licznik postów: 7,533

Heros, 22-03-2011, 18:53
Cytat:Moim zdaniem kreska jest fatalna, tła, postacie wydają mi się po prostu mdłe.
Przesadzasz i to dość mocno. W MF (chyba, że mówisz ogólnie o anime - zwracam honor then) kreska była NIEZŁA/dobra (chodzi o małą ilość kwadratowych ryjów, nieźle rozrysowane postacie, cienie etc. wcześniej to było rzadziej). Czasami była słaba, ale... jak du** od srania, tak shouneny mają często epki, które są gorsze niż "przeciętny/typowy/flagowy ep".
Cytat:Animacja też mocno kuleje, najbardzie odczułem to w scenie, gdzie statek na którym płynie Luffy spada na MF, chyba nic tak sztucznie nie wyglądało.
Tu też. Generalnie animacja, jak na standardy OP była jak najbardziej OK.
Cytat:Seiyuu i muzyka są bardzo dobre, niekiedy też animatorzy przedstawią fajnie jakąś scenę (jednak rzadko).
Muzyka nie jest b. dobra. Tak, wiem, wtrącam się w osobiste gusta, ale generalnie są anime z dużo lepszymi ostami (ot chociażby Naruto i wiele innych), tu są srsly zajefajne tylko niektóre kawałki. OP ma generalnie nudny OST. Pasujący do klimatu... ale tylko pasujący.
Cytat:Tak jak powiedział Sczery, oglądam już tylko z przyzwyczajenia, no chyba że Toei jeszcze zrobi z tego ciekawą serię to może zdąrze się nawrócić.
Nadzieja matką frajerow... jak to się u mnie mówi Big Grin Big Grin Big Grin.
Zbyszko

Wilk morski

Licznik postów: 62

Zbyszko, 22-03-2011, 22:07
Nie wiem czy reszta odniosła też takie wrażenie, czy to tylko ja tak mam, ale mi się wydaje że w anime dużo gorzej wyglądają kobiety Tongue wygląd Robin na Tequilla Wolf... to była taka śliczna kobieta, a tam wyglądała jak jakiś śmieć niewyraźny x/ no i niektóre sceny z Boą... zostaję przy mandze^^ xd
Awake

Licznik postów: N/A

Awake, 23-03-2011, 00:47
Przepraszam Szczery! Więcej nie zrobię tego!! Tylko nie wołaj kumpli na mnie, ok?

Mogę oceniać negatywnie, ponieważ jest długie. Prawda jest taka, że Oda dużo mieści w jednym chapterze zdarzeń, ale to tylko shounen, nadal widać przeciąganie w pewnych miejscach (czasem nawet w mandze, w anime - zawsze). Na dodatek, fabuła w OP nie jest jakaś super itd., krótsze serie mają lepszą (i czasem nawet dłuższy storyline) od OP, który ma 600 ileś chapterów, w niektórych krótszych seriach (anime/manga) dzieje się 5x więcej, mimo, bycia 5 razy krótszymi. No i jak coś jest zbyt długie, to odstrasza duże grono osób od tytułu. Dla mnie Oda, mógł sobie podarować takie np. Thriller Bark, wiało nudą nawet w mandze imo. Albo te całe przechodzenie przez pustynie w Arabaście, co za dużo to niezdrowo ;p Na dodatek, przez około 450-500 chapów, schemat zdarzeń jest powielany. Mówię o anime i mandze tutaj, więc nie wstawiam opz.
Aha, nie piszę, że op jest złe. Broń Boże, jedna z moich ulubionych serii evah, ale po prostu uważam, że jest dużo o wiele lepszych serii.
Heros

Joy Boy

Licznik postów: 7,533

Heros, 23-03-2011, 01:05
Cytat:Nie rozumiem jak można oceniać coś negatywnie tylko dlatego, że jest długie.
Masz pomysł -> ty jako autor chcesz to przekazać -> robisz to zwięźle i porządnie. FMA to też shounen, który jest długi, ale słabe cechy shounenów ograniczono do niezbędnego minimum. Jest sporo mniej postaci, ale generalnie są one fajniejsze, bardziej intrygujące.
I szczerze mówiąc, patrząc totalnie obiektywnie na ten tytuł to wychodzi na t, że OP nie jest tak dobre, jak się je kreuje (w tym i ja, jakiś czas temu). W OP były dobre sagi, były również i zbędne. W FMA jest JEDNA saga, ale solidnie wykonana (i jedyną wadą, którą wychwyciłem to końcówka... i nie mam tu na myśli zakończenia, tylko generalnie ostatnie epki).
A ten OP proponuję przenieść/wydzielić do odpowiedniego tematu bo i z tego może wyjść fajna dyskusja :>.
songomat

Piracki wojownik

Licznik postów: 168

songomat, 28-03-2011, 22:50
BTW każdy ma prawo do swego zdania i proszę nie traktować osoby lubiące anime OP jako kretynów bo Twoje zdanie nie jest jedyne i jeśli sądzisz, że OP jest słabe to wcale nie musi tak być. Nie jesteś bogiem zapamiętaj i twoje zdanie nie jest decydujące. Więc wyluzuj zleksza kolego bo kipi od ciebie hejterstwem Wink
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź