OP, poziom techniczny tego anime to porażka
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 2 gości
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
Heros

Joy Boy

Licznik postów: 7,533

Heros, 28-03-2011, 22:54
Cytat:BTW każdy ma prawo do swego zdania i proszę nie traktować osoby lubiące anime OP jako kretynów bo Twoje zdanie nie jest jedyne i jeśli sądzisz, że OP jest słabe to wcale nie musi tak być.
Jest też coś takiego jak guście i bezguście. W waszym przypadku jest to po prostu fanatyzm. Niedostrzeganie oczywistych oczywistości jest bolesne. BO TO ONE PIECE.
songomat

Piracki wojownik

Licznik postów: 168

songomat, 28-03-2011, 22:59
Nigdy w moim poście nie znalazła się wypowiedź typu: One Piece jest zjebis!@#, Kocham je, Idealne anime wiec skończ przypisywać ludziom fanatyzm koleżko.
Nigdy nie pisałem, że anime jest max super i daje 10/10. Anime ma swoje wady (dość ich jest) ale od razu gównem się nie nazywa tego bo gdyby było tak jak wielmożny pan mówi to OP zeszło by z anteny a nie biło rekordy oglądalności. Jeszcze raz: wrzuć na luz i nie nie przypisuj ludziom cech bez dowodów.
Heros

Joy Boy

Licznik postów: 7,533

Heros, 28-03-2011, 23:06
Cytat:Nigdy w moim poście nie znalazła się wypowiedź typu: One Piece jest zjebis!@#, Kocham je, Idealne anime wiec skończ przypisywać ludziom fanatyzm koleżko.
Mówicie, iż odcinki są bardzo dobre. Gdy takie nie są. JESZCZE skumałbym, gdybyś napisał "a podobał mi się bo tak" (mi się tak niekiedy zdarza, że dany ep mi się po prostu kurczę podoba, jak inni wieszają psy... no ale TEGO TYPU TEKSTY, co WY tu wypisujcie, to jest ZWYCZAJNA herezja!!!).
Cytat:Nigdy nie pisałem, że anime jest max super i daje 10/10.
Stosujesz synonimy.
Cytat:Anime ma swoje wady (dość ich jest)
No ej weź się popatrz no! Big Grin
Cytat:ale od razu gównem się nie nazywa tego
Nawet Shippuuden już przestał (przynajmniej póki co, zobaczymy na jak długo) przestał obrażać swoją mangę. OP od zakończenia EL robi to stosunkowo często.
Cytat:bo gdyby było tak jak wielmożny pan mówi to OP zeszło by z anteny a nie biło rekordy oglądalności.
To jest tytuł dla dzieci/młodzieży. Poza tym jest w dobrym miejscu w ramówce. POZA TYM(!) Japońce mają trochę inne podejście do tematu niż my, zagraniczni.
Takie są fakty. Mnie jako fana OP to boli, że anime się skupiło.
Hyrule

Gold Experience Requiem

Licznik postów: 2,042

Hyrule, 29-03-2011, 00:29
Hmmm.... no cóż..... wiesz Heros (LoLjestgorszyniżDotA), mam wrażenie, że Ty się chyba nie nadajesz do forum One Piece, bo bardziej po nim jedziesz niż się z niego cieszysz. I znowu prowokujesz userów swoją drogą. Tongue

Generalnie OP ma sporo wad, które w całokształcie nie rażą mnie aż tak bardzo. Zgodzę się - przeciągają często i różne inne shounenowe aspekty, których jest sporo. Ale jakoś tak OP oglądałem i oglądam z taką frajdą, że aż mi humor mi się poprawia. Gdzieś już napisałem - zarąbisty humor, posrane i zarazem dziwnie-urzekające kreacje postaci, olbrzymi, fajnie zrobiony świat, fajne przygody, dobrze zrobiona ścieżka dźwiękowa (do Beethovena, Mahlera, czy Czajkowskiego się nijak nie umywa, ale ma interesujące elementy muzyczne, jest skonstruowana ciekawie i wybitnie adekwatnie do klimatu i zdarzeń), wciągająca fabuła, sporo takich chwytliwych, epickich motywów i wiele innych rzeczy. Wszystko to sprawia, że to się naprawdę miło ogląda. Popularności swoją drogą nie zdobywa się tak sobie ot za byle shit. W pełni OP zasługuje na swoje uznanie, co nie znaczy, że musi to być anime hiper wysokich lotów dla dojrzałych odbiorców szukających egzystencjalnego i estetecznego przeżycia, jak na przykład Rurouni Kenshin: Tsuioku Hen, Kino no Tabi, Mushishi, czy Monster.

No ale jedna rzecz jest niewątpliwie w tym wszystkim doskwierająca - słynne "a Luffy biegnie i biegnie". hehe, no ale właściwie też ma to jak dla mnie swoje uzasadnienie. Manga musi mieć zawsze odpowiednie wyprzedzenie w stosunku do anime. Skoro manga wychodzi 1 chapter na tydzień, to czego wy się spodziewacie po goniącej ją serii anime? Prawa animacji.... Można by dyskutować, czy lepszym rozwiązaniem byłyby fillery i kondensowanie zasadniczej fabuły.Taką drogę wybrało na przykład Naruto.... przestałem po jakimś czasie oglądać fillery i oglądam same elementy zasadniczej fabuły. Ogólnie jednak mam wrażenie, że całokształt anime mocno stracił na takim rozwiązaniu i wolę chyba jednak już to przeciąganie w OP. Ale to jest tylko moje zdanie i temat jest bardzo dyskusyjny.
Heros

Joy Boy

Licznik postów: 7,533

Heros, 29-03-2011, 01:28
Ja się bardzo cieszę z OP. Jeżeli chcesz, to mogę Ci podesłać na priva parę moich artykułów, gdzie bardzo chwalę ten tytuł (ale z głową, nie jak bałwan, który rzuci się na kupę gnoju, bo jest tam wbita tabliczka z napisem "One Piece").
OP było naprawdę fajnym anime do końca Enies Lobby, później twórcy ZUPEŁNIE nie podeszli z głową do tego anime. ZERO POMYŚLUNKU.
Dragon

Wilk morski

Licznik postów: 63

Dragon, 29-03-2011, 07:37
Dlaczego anime OP miałoby obrażać mangę, skoro anime jest 100 razy lepsze niż manga?
sabakunoryu

Super świeżak

Licznik postów: 196

sabakunoryu, 29-03-2011, 08:36
LoLjestgorszyniżDotA napisał(a):Ja się bardzo cieszę z OP. Jeżeli chcesz, to mogę Ci podesłać na priva parę moich artykułów, gdzie bardzo chwalę ten tytuł (ale z głową, nie jak bałwan, który rzuci się na kupę gnoju, bo jest tam wbita tabliczka z napisem "One Piece").
OP było naprawdę fajnym anime do końca Enies Lobby, później twórcy ZUPEŁNIE nie podeszli z głową do tego anime. ZERO POMYŚLUNKU.
Myślę że to bardzo dobrze przemyśleli. Musieli by się starać 3 razy więcej żeby trzymać poziom, ale stwierdzili że po jaką cholerę skoro dużo wiernych fanów nie stracą. No bo to przecież kultowe anime, i zjedzą cię bezmózgie zombie jeżeli powiesz coś złego... Chociaż lepiej chyba oglądać rzecz niedopracowaną niż nie oglądać wcale, jak choćby Hellsinga.


Dragon napisał(a):Dlaczego anime OP miałoby obrażać mangę, skoro anime jest 100 razy lepsze niż manga?
Jest dużo lepsze, bo nie musze czytać durnych literek, a napisy przeczyta mi głupi program. I co z tego że nie czytałem mangi? Bo ja to wcale czytać nie umie...
A tak na poważnie to przeciętna osoba posiadająca odrobinę smaku stwierdzi że adaptacja OP jest cieniutka.

/*Jeżeli zobaczyłeś w tym poście coś czego tu nie ma i poczułeś się obrażony to znak że powinieneś uważać, bo taka jedna co słyszała głosy znikąd skończyła na stosie... */
Heros

Joy Boy

Licznik postów: 7,533

Heros, 29-03-2011, 10:04
Cytat:Dlaczego anime OP miałoby obrażać mangę, skoro anime jest 100 razy lepsze niż manga?
Omujborze tajgi najświentrzej.
Cytat:Myślę że to bardzo dobrze przemyśleli. Musieli by się starać 3 razy więcej żeby trzymać poziom, ale stwierdzili że po jaką cholerę skoro dużo wiernych fanów nie stracą.
nooo. Sad
Anime 100 razy lepsze niż manga... CZYLI MANGA JEST MAX KUPĄ I BLEACH JĄ ŻRE?! ŁATWO?!
Marduk

Kapitan z paradise

Licznik postów: 344

Marduk, 29-03-2011, 15:36
Atakuje się idee, nie ludzi. To pierwsze prowadzi o rozwiązania problemu, to drugie przysparza tylko wrogów.

Anime może nie spełniać oczekiwań, to trzeba przyznać. I to nie ze względu na kreskę, która nigdy nie była jego najmocniejszą stroną, ale ze względu na kiepskie odwzorowanie mangi.
Jeśli fan, który wcześniej oglądał nawet kilkanaście dziennie, nie jest w stanie obejrzeć odcinka bez przewijania, to coś jest zdecydowanie nie tak.
Z drugiej strony, można z tego zrobić świetne amv, które wciągają nawet dużo bardziej niż samo anime (czyli kreska i animacja, przynajmniej momentami, jest dobra).

Co do muzyki, to było parę dobrych kawałków, ale dawno temu. Teraz to chociaż taki openning, z podłożoną inną muzyką, jest w stanie wcisnąć fotel, to oryginał nie radzi sobie z tym nawet przy wsparciu substancji psychoaktwnych...

A filery nie przeszkadzają, ( z tego co widzę, to nawet Herosowi) jeśli są dobrze zrobione, przeszkadza strategia 1 odcinek z 1 chaptera. Ok, to też może dobrze wyglądać i fani to kupią, ale gdyby było zrobione z 3 chapterów, to wgniatałoby w fotel i powodowało masowe uzależnienia.

Kogoś to może drażnić bardziej, kogoś mniej. Niektórzy przekładają ilość nad jakość, spoko, nie ma co tego krytykować, ale nie ma też co mówić, że to takie pikne i różowe.
Heros

Joy Boy

Licznik postów: 7,533

Heros, 29-03-2011, 16:16
Cytat:Skończ trollować, albo zmień forum
Ja nie trolluję, ja hejtuję arcygłupie teksty.
Cytat:bo tylko powodujesz że coraz mniej osób czyta TO forum przez takich jak ty czy ten jakiś tam na he...
No, jak wy nie posiadacie żadnych argumentów i nie jesteście w stanie bronić tego kupiastego tytułu, to... NO SORRY =(((.
@up, o, jeden z niewielu rozsądnych głosów w tym temacie.
A mi generalnie anime nie przeszkadza (albo inaczej, jego fanatycy są tacy zabawni ; ))) ). W kwestii SHOUNENÓW mam NAPRAWDĘ NISKIE wymagania (ale widzę, że fanatycy mają wymagania na poziomie seems like ścierwo). Naprawdę mam gdzieś słabą kreskę (do pewnego stopnia), tak samo pewne spieprzone momenty, o ile TO CO TRZEBA (czyli 3/4 Marineford) jest zrobione CO NAJMNIEJ nieźle. Zaś niestety MF BYŁO ZROBIONE PRZECIĘTNE.
Dahaka

Król piratów

Wiek: 33
Licznik postów: 3,793

Dahaka, 29-03-2011, 18:06
[...]
Dlaczego nie możesz zrozumieć, że spora ilość ludzi lubi anime takim jakie jest i im nie potrzebna piękna kreska, czy wspaniała animacja. I nie dlatego, że są gorsi, czy mają beznadziejny gust. Jedni po prostu nie wiedzą nic o jakości animacji i kreski, więc automatycznie nie zwracają na to uwagi. Założę się, że jakbyś zapytał kogoś czym się różnią kreskówki z cartoon network od bajek disneya, to żaden z nich nie powiedziałby o jakości animacji. Inni (np. ja) akceptują wady, z których zdają sobie sprawę i po prostu cieszą się oglądaniem, nawet jak widzą, że coś ewidentnie jest spartolone. [...]

I wiem, że anime do ideału jak stąd na księzyc, ale ja nie czytam mangi, więc automatycznie wszystko podoba mi się o wiele bardziej, bo widzę to po raz pierwszy, a przeciągania aż tak nie przeszkadza.

Wycięłam stąd parę rzeczy. Następnym razem cały post pójdzie do kosza.
Heros

Joy Boy

Licznik postów: 7,533

Heros, 29-03-2011, 18:11
Cytat:Oj Heros, Heros... Siedzisz w tym swoim zamkniętym świecie, w którym wszystko ma być wg Twoich upodobań i jesteś na tyle ograniczony, że Twój mózg nie jest w stanie ogarnąć tak prostego faktu jak to, że każdy ma inny gust i wymagania.
Czyli nie ma gustu.
Cytat:Jedni po prostu nie wiedzą nic o jakości animacji i kreski, więc automatycznie nie zwracają na to uwagi.
Zaskoczę cię, też nie mam o tym pojęcia.
Generalnie hehe.
Blek

Imperator

Licznik postów: 2,588

Blek, 29-03-2011, 18:39
Cytat:My jesteśmy pełni pozytywnych emocji, a Ty negatywnych. Przegrałeś. Deal with it.

A ja to mam mieszane odczucia. Niby pozytywy są, ale negatywów też nie brakuje.

Aha, forum jest stworzone dla tak zaciekłych pojedynków na argumenty. Wy za to, zamiast postarać się wysunąć jakieś porządne riposty, po prostu hejtujecie Herosa. Co prawda nie podzielam w 100% jego opinii, ale dajcie spokój... każdy z osobna jedzie po Herosie i żaden z was nie wyskoczy z tekstem typu: "anime One Piece jest dobre, bo...".
sabakunoryu

Super świeżak

Licznik postów: 196

sabakunoryu, 29-03-2011, 19:47
Shirahoshi, jakbym coś takiego na maturze palnął to bym miał egzamin ustny w plecy. Przy tak idiotycznej argumentacji możemy uznać że każda adaptacja jest dobra, bo w każdym anime czy filmie postaci się ruszają i gadają. Chociaż może niekoniecznie, bo w Bolku i Lolku na migi zasuwali... A wracając do OP to chciałbym żeby w każdym odcinku postacie ruszały się idealnie narysowanymi kreskami i gadały dokładnie w tym samym stylu jak w mandze, a przede wszystkim żeby anime było troszkę bardziej dynamiczne i bez filerów (czego się nie da osiągnąć bez jakichś przerw w emisji, co jest oczywiście niemożliwe). Szczerze to FMA było dużo lepiej zanimowane, mimo że sama seria niekoniecznie mi się podobała.
Hyrule

Gold Experience Requiem

Licznik postów: 2,042

Hyrule, 29-03-2011, 20:27
jolly-roger napisał(a):Anime nudzi. Mnie w każdym razie.

Wiecie, jak tak czytam, to w większości wypowiedzi zauważam pewną tendencję. Jeśli ktoś czyta mangę i zna już dalsze wydarzenia, rozwój sytuacji, nowe postacie, wątki i wszystko inne, to oglądając anime zwraca głównie uwagę na jego wykonanie, kreskę itp. oraz cały czas rzucają mu się w oczy wady. Cóż, przyznam, że jakoś po 30 odcinkach Shippuudena chyba siadłem sobie i poczytałem mangę i wiecie co..... w magiczny sposób anime Naruto sporo zaczęło tracić w moich oczach i to w dziwny sposób od tego właśnie momentu. A do tamtej pory zawsze z chęcią je oglądałem i ciekaw byłem jak się całość potoczy a wady jakoś tak nie przykuwały mojej uwagi, bo miałem jej generalnie gdzieś, z uwagi na ogólną przyjemność z oglądania tej serii. Widzę, że chyba to leży w większości u podstaw waszego zdania. W One Piece celowo nie czytam mangi, żeby śledzić serię w animowanej postaci, bo jest to po prostu ciekawsze. No wolno to idzie, ale ja jestem cierpliwym człowiekiem Tongue i zauważywszy, że pierwsze sześć minut odcinka można wyciąć a pozostałe 18 minut zmieścić spokojnie w 8, jakoś się tym nie przejmuję specjalnie tylko mówię "trudno". Kolega zaś, który mnie do OP namówił obejrzał serię do jakoś 390 odcinka, bo tyle wtedy było i zaczął czytać mangę. Od tamtej pory nie ogląda już anime, tak jak i ja nie oglądam Naruto od momentu konfrontacji Naruto i Paina, czyli od wakacji.

Swoją drogą porównywałem sobie każdy odcinek sagi wojny z Shirohige z mangą. Szkoda, że np. ocenzurowali obrażenia Białozarostowego, bo dodawało to sporo patosu tej postaci w mandze. Wiele konfrontacji też (np. Shirohige vs Kurohige, czy Shirohige vs Akainu) było w mandze dość krótkich a w anime zostały bardziej rozbudowane. Niekiedy wychodziło im to słabo a niekiedy lepiej. Nie mogłem np. z beki, jak przed tym ostatecznym uderzeniem Shirohige podrzucił Akainu i uderzył go przy spadaniu. No loool.... a on sobie tak grzecznie leciał. Wa mandze rzeczywiście miało się wrażenie, że to się działo na tyle szybko, że Akainu po prostu nie miał za bardzo jak tego ciosu uniknąć.
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź