Filmy kinowe co myślicie o nich
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 1 gości
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
Picia000123

Kapitan z paradise

Licznik postów: 314

Picia000123, 19-03-2009, 09:30
Mnie się najbardziej podobał film 5.
Nie tylko dlatego, bo jest to głównie opowieść o Zoro Big Grin , ale również historia broni, a ja takie historie lubię Big Grin .I ta mistyczność też jest fajna, chociaż do piratów tak nie pasuje.
A końcowa walka
Spoiler

Zoro z Sagą

bardzo przypadła mi do gustu Big Grin .
sawako

Wilk morski

Licznik postów: 78

sawako, 19-03-2009, 12:04
Sądze że najleprzą kinówkoą była 6. Mimo odpychającej kreski ma fajny przebieg wydarzeń, a końcowa walka jest wprost cudowna. Big Grin
gook

Piracki wojownik

Licznik postów: 174

gook, 21-03-2009, 00:56
Kinówka nr 5 jest idealna! xD Praktycznie lubię ją z tych samych powodów co Picia000123. Reszta jakoś niezbyt przypadła mi do gustu, w szczególności 8. Ale jakoś ją przetrawiłam.
xaxs

Pierwszy oficer

Licznik postów: 1,221

xaxs, 21-03-2009, 01:53
Movie 5 najlepszy. Dokładnie jak to było napisane wyżej Tongue Zoro, mistycyzm, skopanie dupy Sanji'emu etc. Tongue

8 i 9 wyłączałem po 2 min- było to po kiego mam oglądać lekko zmienioną wersje...


Wcześniejsze movie też nie były złe...no oprócz tego z tą roślinką...to było głupie :/
hans14

Kapitan z paradise

Licznik postów: 338

hans14, 21-03-2009, 02:32
Jak dla mnie najlepsza była 5 z kinowych wersji, walki na poziomie i ciekawy temat, a potem 6 był też dobry.
Papillon

Pierwszy oficer

Licznik postów: 1,142

Papillon, 24-03-2009, 00:25
Mi się kinówki nie podobają , nic ciekawego w nich nie było i niczego nie pokazały nowego .
RedHatMeg

Piracki oficer

Licznik postów: 661

RedHatMeg, 25-03-2009, 08:35
A ja lubie czwórkę, choc motyw z tamtą dziewczynką był strasznie naciągany, to sceny z kapeluszem mnie sie bardzo podobały.
BlackKuma

Król piratów

Licznik postów: 3,505

BlackKuma, 25-03-2009, 13:34
RedHatMeg napisał(a):A ja lubie czwórkę,
Ja też, a przede wszystkim za ending :] Jeden z najlepszych, jak nie najlepszy utwór do OP Big Grin Miód i cud Big Grin
Jedyne co to mnie Gaspard troszku dobijał, owoc galaretki Big Grin
yuck^^

Kapitan z nowego świata

Licznik postów: 530

yuck^^, 25-03-2009, 14:00
BlackKuma napisał(a):owoc galaretki Big Grin
W moich napisach było Ame Ame no mi - czyli deszczowy owoc.

Dla mnie najlepszy był 4 i 5 film. 4 za łowcę nagród (nie pamiętam imienia), który przypominał mi Ace'a. 5 za walki Luffy vs Saga i Saga vs Zoro.
BlackKuma

Król piratów

Licznik postów: 3,505

BlackKuma, 25-03-2009, 18:16
yekk^^ napisał(a):BlackKuma napisał/a:
owoc galaretki Big Grin

W moich napisach było Ame Ame no mi - czyli deszczowy owoc.
Jaki owoc?? Gaspard na pewno się w deszcz nie zamieniał, z resztą chyba było widać Wink
yuck^^

Kapitan z nowego świata

Licznik postów: 530

yuck^^, 25-03-2009, 18:27
Przed chwilą odkryłem, że Ame może znaczyć także galaretka Tongue. Ściągnąłem złe tłumaczenie. Smile
BlackKuma

Król piratów

Licznik postów: 3,505

BlackKuma, 25-03-2009, 18:45
yekk^^ napisał(a):Ame może znaczyć także galaretka Tongue
No właśnie, coś mi nie pasowało, bo Wioska ukrytego Deszczu w Naruto inaczej się nazywała Wink
Nifir

Super świeżak

Licznik postów: 199

Nifir, 28-03-2009, 13:14
BlackKuma napisał(a):
RedHatMeg napisał(a):A ja lubie czwórkę,
Ja też, a przede wszystkim za ending :] Jeden z najlepszych, jak nie najlepszy utwór do OP Big Grin Miód i cud Big Grin
Jedyne co to mnie Gaspard troszku dobijał, owoc galaretki Big Grin
Jeszcze niedawno chyba pisałeś, że nie oglądasz kinówek. Smile

Ogladałem wsztstkie do 8 i raczej już nie będę ich oglądał. Kiepska kreska w większości historie mało wciągające bez polotu. Ogólnie nie podobały mi się.
Blon D. Greg

Pirat

Licznik postów: 26

Blon D. Greg, 28-03-2009, 13:38
Dla mnie podoba się 6. Rozbroił mnie Chopper jak wcinał jabłuszko.
Chlor

Kapitan z nowego świata

Licznik postów: 531

Chlor, 05-04-2009, 22:13
Wszystkie mnie nudziły /: (tzn do 7, bo tyle obejrzałam na razie, ale nie sądzę, żeby powtórki z Alabasty i Drum mogły być ciekawsze...).

Szóstka byłaby może i niezła, gdyby nie ta kreska... kto pozwolił rysować temu kto to rysował? Całą przyjemność mi popsuł. Oglądałam to z taką chorobliwą fascynacja... jak można AŻ TAK ZNISZCZYĆ postacie z OP... O matko. <żyg>
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź