Monkey D Luffy
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 1 gości
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
sajanpunk

Szczur lądowy

Licznik postów: 7

sajanpunk, 09-04-2009, 22:50
Ja sie tam nie zastanawiam nad tym w jaki sposób Luffy pompuje krew i tak dalej. Wystarczy że podnosi ciśnienie w wewnątrz ciała, nie wiem co mu sie dzieje w środku i nie obchodzi mnie to bo w końcu to jest anime tu sie dzieją rzeczy niemożliwe. A zresztą ONE PIECE ogląda się dla przyjemności a nie główkowania "jak to jest możliwe", (przynajmniej dla mnie).
P.S. Jeżeli tak sie zastanawiacie nad prawdopodobnością to powiedzcie mi jak ciało może zamienić się w w ogien, gume, stal itd.
Kowal

Imperator

Licznik postów: 2,230

Kowal, 09-04-2009, 23:09
sajanpunk napisał(a):P.S. Jeżeli tak sie zastanawiacie nad prawdopodobnością to powiedzcie mi jak ciało może zamienić się w w ogien, gume, stal itd.

To bardzo proste i logiczne, trzeba po prostu zjeść odpowiedni devil fruit Wink
BISHER

Kapitan z paradise

Licznik postów: 369

BISHER, 09-04-2009, 23:26
Kowal to była Ironia Wink
on miał na myśli że jak już tak rozmyślacie nad "biologiczną" stroną ataków .. to może też wytłumaczcie jak sie ma diabelski owoc do zmiany w ogień Wink
xaxs

Pierwszy oficer

Licznik postów: 1,221

xaxs, 09-04-2009, 23:42
Imo dwie różne rzeczy ale dobra Tongue Ja uważam, że skoro już wyjaśnili jak Luffy tworzy G2 to byłoby niekonsekwencją gdyby teoria z kontrolowaniem krwi była prawdziwa.

Ja rozumiem anime to anime czy manga, nieważne Tongue Ale skoro już tak fajnie wyjaśnili powstawanie G2 i logicznie (zwiększenie ciśnienia krwi jest możliwe Tongue Co prawda nie do takiego stopnia ale nawet było wspominane, że Luffy może, bo z powodu jego DF'a naczynia krwionośne wytrzymują) to absolutnie nie moge zaakceptować bez logicznego wyjaśnienia tamtej teorii i tyle.

Co do tej przemiany w ogień, a stroną techniczną ataków jest duża różnica Tongue Czemu zmienia się w ogień? Bo zjadł DF'a. Co ma DF do tego? Bo to logia ognia- proste Wink Czemu Luffy może tworzyć G2? Bo zjadł DF'a Gomu Gomu- proste Tongue

Ewolucja zastosowań DF'ów to już inna sprawa imo.
Szogun

Pierwszy oficer

Licznik postów: 1,249

Szogun, 18-04-2009, 01:02
Tjaaa? A Tryb 3 też został wytłumaczony niby logicznie. Luffy przegryza sobie kość( widział ktoś kiedyś krew?) i pompuje. W takim razie jakim cudem przemieszcza się ten tlen przez kości skoro nie są one ze sobą wewnętrznie połączone? Kolejny debilizm moi drodzy, a o ile skutki trybu 2 są jeszcze w miarę do przyjęcia( skrócenie życia, czy tam zagrożenie śmiercią) to zmniejszanie się w metrowego ludzika jest bezsensem. Co do Trybu 2 jest o wiele bardziej przemyślany niż 3ójka.
xaxs

Pierwszy oficer

Licznik postów: 1,221

xaxs, 18-04-2009, 01:12
Zgadzam się. I z pewnością znacznie bardziej praktyczny niż G3.
Imo nie wiem po co Luffy ma w ogóle używać G3 skoro ma G2 :looka:
Szogun

Pierwszy oficer

Licznik postów: 1,249

Szogun, 18-04-2009, 01:19
Ja tak samo, jakoś nie chce mi się wierzyć że balon wielkości pięści olbrzyma waży i zadaje takie same obrażenia jak prawdziwa łapa giganta.
xaxs

Pierwszy oficer

Licznik postów: 1,221

xaxs, 18-04-2009, 01:32
Heh dokładnie. To się robi taka "pneumatyczna kość" czy jak to się te kości ptaków nazywają Tongue Puste w środku- jest rzeczą oczywistą, że bardziej będzie bolało od ciała, które ma większy pęd i jest twardsze.
Szogun

Pierwszy oficer

Licznik postów: 1,249

Szogun, 18-04-2009, 01:43
Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to że Oda starał się bardzo dokładnie wytłumaczyć nam działanie trybu 2 i jego skutki, natomist 3 potraktowana została jak taki zapchaj a niech mają, a żeby było ciekawiej to niech się Luffy skurczy.
xaxs

Pierwszy oficer

Licznik postów: 1,221

xaxs, 18-04-2009, 01:49
Tak jakby w tej całej euforii pomysłów zapomnieli. No cóż zdarza się. Niestety chyba nigdy się nie doczekamy fikcji, która nie byłaby banalna i odbiegająca mocno od rzeczywistości trzymająca się utartych schematów. No cóż taka oryginalność pozostaje nam tylko w książkach...a i tak nie we wszystkich :/

No cóż skupmy się w takim razie na tym co dobre w OP i tyle Wink
Szogun

Pierwszy oficer

Licznik postów: 1,249

Szogun, 18-04-2009, 01:53
Na tym co dobre? W takim razie zastanawia mnie co to za power up z tym żarciem. Żre i żre ile wlezie i to mu pomaga? Echh to już ichigo ma konkretniejsze wspomagacze.
xaxs

Pierwszy oficer

Licznik postów: 1,221

xaxs, 18-04-2009, 02:09
Wiesz Luffy działa na bazie instynktów Tongue Jak jest nażarty=zadowolony=ma mnóstwo energii. Chociaż przesadzili przy walce z Crociem z tym "wyleczeniem" dzięki mięsu :/
Szogun

Pierwszy oficer

Licznik postów: 1,249

Szogun, 18-04-2009, 02:17
Nie tylko przy Crociu ale w obecnych wydarzeniach też ale nie będę tutaj spoilerował.
Arhang

Wilk morski

Licznik postów: 59

Arhang, 18-04-2009, 02:24
Luffy to DF user i ciagle uzywanie swojej "mocy" musi byc meczace.. i gdy Luffy ma malo sil wtedy musi cos zjesc.. wkoncu im wiecej jesz tym wiecej masz sil Big Grin
w mangach wszystko sie moze zdarzyc ;] wkoncu to wyobraznia Oda
tak samo jest z Zoro.. dopiero przed obliczem smierci jak ma juz stracic przytomnosc.. zaczyna do siebie mowic ze musi przezyc i wteyd pokazuje na co go stac ;p
xaxs

Pierwszy oficer

Licznik postów: 1,221

xaxs, 18-04-2009, 02:30
Arhang napisał(a):wkoncu im wiecej jesz tym wiecej masz sil Big Grin

Im więcej zjesz ponad miarę tym mniej ruszać się będziesz mógł Tongue Ja rozumiem, że to są kalorie ale bez przesady...


Co do Zoro to akurat można wytłumaczyć wyrzutem adrenaliny do krwi Wink
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź