Marihuana
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 1 gości
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
Ouek

Super świeżak

Licznik postów: 210

Ouek, 05-02-2009, 22:26
Trudny temat, ogółem. Ale jak by było naprawdę po legalizacji, na razie możemy się tylko domyślać, a i tak może być zupełnie inaczej Smile To nie jest coś co można precyzyjnie obliczyć, przewidzieć, itd, bo wkracza do akcji tzw "Czynnik ludzki" Wink
Diedż

Super świeżak

Licznik postów: 234

Diedż, 05-02-2009, 22:39
Najlepsze jest to, że trawka to NIE JEST narkotyk w pełnym tego słowa znaczeniu. Jest to zwykłą roślina, w żadnym stopniu nie uzależnia i nigdy nie zanotowano śmiertelnych przypadków po jej użyciu. Lepiej niech te dzieciaki palą trawe, niż łażą do sklepu po wińczaki za 2,50 i chleją gdzieś w lesie. A na miejscu policji zająłbym się nie tym, że jakieś biedne dziecko sobie posadziło sadzonke marichuany w szafie, a faktem że w pierwszym lepszy sklepie dziecko może kupić wódke, czy wszelkiego rodzaju browary xD Czy to nie jest chore? Polska jak zwykle jest w sto lat za murzynami w myśleniu przyszłościowym, szlag człowieka trafia.
Po drugie wcale nie jest tak, że ludzie od razu sięgną po heroine czy wszelkiego rodzaju haszysz. Ja mogę w godzine załatwić narkotyk wszelakiej maści, i nie wyobrażacie sobie jak MAŁE dawki są śmiertelne. I kazdy kto będzie chciał, taki narkotyk sobie załatwi tą czy inną drogą. I nie ma tu znaczenia to, że trawa będzie zalegalizowana czy nie. Taka jest prawda, po prostu boimy się nowości a taka Holandia nie - każdy może zobaczyć różnice między nimi a nami.
ogor

Piracki wojownik

Licznik postów: 136

ogor, 05-02-2009, 23:02
trawka UZALEŻNIA ale PSYCHICZNIE czyli nie masz boli itp bo nie zapaliłeś ale masz cholerna ochotę na bakę ...
i faktem jest ze nie zabija i także norma nie jest sięganie po mocniejsze używki ale z tego co wiem to w późniejszym wieku (kolo 30) zastępowana jest alkoholem ...
Diedż

Super świeżak

Licznik postów: 234

Diedż, 05-02-2009, 23:16
ogor napisał(a):trawka UZALEŻNIA ale PSYCHICZNIE czyli nie masz boli itp bo nie zapaliles ale masz cholerna ochotę na bake ...

Wszystko może tak uzależnić, ale czy to jest szkodliwe? Polemizowałbym. Jesteś słaby psychicznie, to picie herbaty może cię nawet uzależnić i to nie mniej niż trawa. Wszystko dla ludzi, ale jak wiadomo bez przesady. Nawet woda w nadmiarze może zaszkodzić.
A co do tego że trawa jest zastępowana alkoholem - litości. Nigdy się z tym nie spotkałem, i nie wiem co ma jedno do drugiego. Już prędzej jakimiś mocniejszymi narkotykami, ale jak już pisałem w poprzednim poście nei ma tutaj jakieś zasady.
ogor

Piracki wojownik

Licznik postów: 136

ogor, 05-02-2009, 23:41
to się tak mówi bez przesady
ale w moim otoczeniu a każda osoba która choć raz wzięła i spróbowała marihuany to do niej wraca i z coraz to większą częstotliwością i każdy mówił na początku ze bez przesady raz na 3 miechy czy coś a teraz jeszcze nie jest tragicznie ale co tydzień co najmniej i jak jest tylko okazja choćby bucha ale muszą wziąśc bo tak .
a z tym alkoholem mówiła mi jakaś psycholog i to nie jakaś narwana taka ze nie wolno to jest złe i w ogóle tylko mówiła ze osoby które w jej młodości paliły trawę dziś są alkoholikami
Vampircia

Legendarny pierwszy oficer

Licznik postów: 1,499

Vampircia, 05-02-2009, 23:52
ogor napisał(a):trawka UZALEŻNIA ale PSYCHICZNIE czyli nie masz boli itp bo nie zapaliles ale masz cholerna ochotę na bake ...
Jestem żywym dowodem na zaprzeczenie tej tezy. Paliłam nie raz i nigdy się nie uzależniłam. Za to jeśli chodzi o alkohol, to uważam, że trudno byłoby mi bez niego wytrzymać. A trawkę potrafię zapalić raz na kilka miesięcy, mimo, że na wakacjach to potrafiłam palić codziennie.
ogor

Piracki wojownik

Licznik postów: 136

ogor, 06-02-2009, 00:00
bo to co pisze nie jest standardem ale w dużym stopniu występuje ja np wiem ze gdybym zapalił raz to nie łatwo by mi było to rzucić od tak i więcej nie sięgać choćby dlatego ze mnie cały czas namawiają koledzy ... no cóż ...
ja nie chce palić i nie pale i nikomu nie zabraniam ...
Najuch

Imperator

Licznik postów: 2,656

Najuch, 06-02-2009, 00:09
Cytat:ale w moim otoczeniu a kazda osoba ktora choc raz wziela i sprobowala marihuany to do niej wraca i z coraz to wieksza czestotliowscia i kazdy mowil na poczatku ze bez przesady raz na 3 miechy czy cos a teraz jeszcze nie jest tragicznie ale co tydzien co najmniej i jak jest tylko okazja chocby bucha ale musz wziasc bo tak .
a z tym alkoholem mowila mi jakas psycholog i to nie jakas narwana taka ze nie wolno to jest zle i w ogole tylko mowila ze osoby ktore w jej mlodosci palily trawe dzis sa alkoholikami

U mnie zupełnie inaczej. Paliłem nieraz i nie mam żadnych potrzeb względem tego. Potrafię palić codziennie, a potem pół roku nie brać tego do ust. I jakoś wcale mnie do tego nie ciągnie. Inna sprawa, że nie używasz polskich znaków. A na tym forum to jednak obowiązuje (mnie to osobiście, nie przeszkadza, ale użytkownicy sami wybrali tą opcję).
smilek25

Pirat

Licznik postów: 33

smilek25, 10-02-2009, 18:59
ogor napisał(a):to się tak mówi bez przesady
ale w moim otoczeniu a każda osoba która choć raz wzięła i spróbowała marihuany to do niej wraca i z coraz to większą częstotliwością i każdy mówił na początku ze bez przesady raz na 3 miechy czy coś a teraz jeszcze nie jest tragicznie ale co tydzień co najmniej i jak jest tylko okazja choćby bucha ale muszą wziąśc bo tak .

hmm... akurat w moim przypadku się to nie sprawdza.. oczywiście jak większość w szkole średniej eksperymentowałem z różnego rodzaju narkotykami. Wiele razy częstowano mnie również marihuaną, ale nigdy mnie to nie bawiło. Paliłem w życiu może max 10 razy. NIGDY nie kupiłem marihuany za swoje pieniądze. Jak paliłem to jedynie z grzeczności bo nie wypadało odmówićTongue

Co do marihuany to nie mam nic przeciwko jeżeli ktoś lubi sobie zapalic - niech pali. ale jeżeli ktoś pali trawę z rana, następnie po powrocie ze szkoły, a później na wieczór zeby mu sie dobrze spało.. to sorry, ale coś jest nie tak. Znam pare takich przypadków i jest mi ich naprawdę żal :luka: a ich reakcje na to jak ktoś im powie że już są uzależnieni są naprawdę komiczne... Big Grin
Włóczykij

Super świeżak

Licznik postów: 242

Włóczykij, 18-02-2009, 01:00
Ziele to ziele, używka taka sama jak papierosy czy alkohol. Śmieszy mnie tylko jedno, ludzie mówią o trawsku jak o jakimś kataklizmie a nie patrzą na to że działanie czy skutki są podobne do tych które oferuje nam zwykła wóda ;p (Ba trawa jest nawet lepsza, bo nie ma po niej kaca na drugi dzień). Ja nikogo nie namawiam ale powiem jedno, kto raz spróbował nie przejdzie obok obojętnie i to nie z powodu tego że się uzależnią tylko dlatego że jest to moim zdaniem lepsza alternatywa. I przestańcie wokół tego robić taką straszną nagonkę, tak jak ktoś już tu wspomniał pijaństwo wśród młodzieży jest większą klęską Polski niż trawsko.
Ouek

Super świeżak

Licznik postów: 210

Ouek, 27-03-2009, 13:11
Mnie jeszcze śmieszy w tym wszystkim, że rządy światowe, czy głowy państw, w których ganja jest nielegalna jako jeden z powodów nielegalności podają, że człowiek jest bardziej agresywny i ma ochotę do strajkowania ... =_=
Jak można być bardziej agresywnym jak po paleniu siła z jaką receptory w naszym organizmie dostarczają informacje do mózgu jest dziesięciokrotnie większa np. muzyka lepiej brzmi, jedzenie lepiej smakuje, sex jest przyjemniejszy, ale też ból jest zwielokrotniony x 10 ! Średnio fajnie, a jak się dostanie po jajkach .. xD
I jak można strajkować, jak ma się na wszystko poza obecną rozkminką wyjebane :lol:
Nifir

Super świeżak

Licznik postów: 199

Nifir, 27-03-2009, 19:02
ogor napisał(a):trawka UZALEŻNIA ale PSYCHICZNIE czyli nie masz boli itp bo nie zapaliłeś ale masz cholerna ochotę na bakę ...
i faktem jest ze nie zabija i także norma nie jest sięganie po mocniejsze używki ale z tego co wiem to w późniejszym wieku (kolo 30) zastępowana jest alkoholem ...

Starrry, co ty chrzanisz. Lubię zapalić, nie robię tego często. Czasem mam ochotę na bakę, no i? Palacze mają ochotę na fajkę co 5 minut, są ludzie który piją piwska codziennie. Większość znanych mi ludzi którzy palą zioło nie robi tego częściej niż 2 razy w miesiącu. Zioło nie ma nic do alkoholu. Nie ma między tym żadnych zależności.

Był okres czasu jak byłem w Anglii, że paliłem przez 3 miechy praktycznie codziennie dlatego, że było z kim zapalić, zioło było tańsze niż wóda. Smile Jak wróciłem z Anglii to nie paliłem przez około pół roku ani razu, bo nie było okazji. Tak mnie to uzależniło. Tongue

Znacznie bardziej wolę bakę niż alkohol i pod tym względem jestem za legalizacją. Nigdy nie widziałem osoby która po bace byłaby agresywna etc. a po alkoholu? Chyba nie muszę mówić co niektórzy wyczyniają po alkoholu...

Diedż napisał(a):Po drugie wcale nie jest tak, że ludzie od razu sięgną po heroine czy wszelkiego rodzaju haszysz.
Haszysz otrzymujesz z łodyżek konopi i w bardzo uproszczonym porównaniu można powiedzieć że jest to to samo co marihuana. I bynajmniej nie można powiedzieć, że jest to mocny narkotyk...

Ouek napisał(a):Mnie jeszcze śmieszy w tym wszystkim, że rządy światowe, czy głowy państw, w których ganja jest nielegalna jako jeden z powodów nielegalności podają, że człowiek jest bardziej agresywny i ma ochotę do strajkowania ... =_=
Jak można być bardziej agresywnym jak po paleniu siła z jaką receptory w naszym organizmie dostarczają informacje do mózgu jest dziesięciokrotnie większa np. muzyka lepiej brzmi, jedzenie lepiej smakuje, sex jest przyjemniejszy, ale też ból jest zwielokrotniony x 10 ! Średnio fajnie, a jak się dostanie po jajkach .. xD
I jak można strajkować, jak ma się na wszystko poza obecną rozkminką wyjebane :lol:

Zgadzam się, choć nigdy nie dostałem po jajach jak byłem ujarany i ciężko mi coś o tym powiedzieć, choć szczerze wątpię, że będzie bardziej bolało. Jak najbardziej polecam seks po jaraniu. Tongue

Tak właściwie to trawa ma dłuższą historię niż alkohol, nie mówiąc już o tytoniu. To tak na marginesie. :cwaniak:
Mateo14

Super świeżak

Licznik postów: 185

Mateo14, 10-05-2009, 19:36
Ja ma takie zdanie jak ten Pan:
http://www.youtube.com/watch?v=pAJfCwaH ... re=related
Kami

Pierwszy oficer

Licznik postów: 1,155

Kami, 25-05-2009, 17:05
Marihuana szkodliwością przewyższa alkohol czy tytoń kilkadziesiąt do kilkuset razy (np. rakotwórczość jej jest wyższa ok 20 razy, do tego dochodzi zdolność do wywoływania psychoz, poważnych zaburzeń pamięci i silnych depresji).

Jeżeli ktoś zaprzecza tym dowiedzionym naukowo faktom (np. Nifir), to w ogóle nie powinien zabierać głosu, bo nie ma merytorycznych podstaw.
Mroczny

Kapitan z nowego świata

Licznik postów: 511

Mroczny, 27-05-2009, 20:07
W sumie można spróbować, jednak po pewnym okresie palenia zaczął mieć paranoje i myśli samobójcze, chociaż nie miał ku temu powodu. Więc jednak mj nie jest taka bezpieczna jak się zdaje, no i od tego się zaczyna, bo często ktoś później przechodzi na mocniejsze rzeczy...
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź