Vergo vs Crocodile (przed TS) (SPOILER)
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 1 gości
Ankieta zostanie zamknięta 18-08-238331 
1 2
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
Kenachi

Admirał

Wiek: 28
Licznik postów: 1,664
Miejscowość: Dressrosa

Kenachi, 06-01-2013, 18:13
Dość jednostronna walka, sądzę, że wygrywa Vergo ze względu na swoje mistrzowskie opanowanie haki, oraz utwardzanie które zapewniłoby mu ochornę przed większością ataków byłego shichibukai, sądzę jednak, że Croco boy wymyśliłby coś aby tę walkę wyrównać, spamowałby heavy sand itp. jednak ostatecznie wygrywa Vergo z poważnymi ranami.
[Obrazek: tumblr_ofdqnbymNR1schwg5o4_500.gif]
Jamac

Pierwszy oficer

Licznik postów: 1,151

Jamac, 07-01-2013, 23:17
Zależy, czy Croc podkoksił przez TS. Przed TS też byłby w stanie IMO wygrać, ale na takim farcie jak Luffy z Luccim. Vergo to jednak koks. Ale z drugiej strony Croc ma znacznie bardziej destrukcyjną logię niż Smo, a ten walczył z nim w miare wyrównanie. Zagłosuję potem.
[Obrazek: comment_hGLtLY5BZt5VGSt9IF80hKZaMB2cHSvy,w400.jpg]
CCORD

Gorosei

Wiek: 27
Licznik postów: 4,965

CCORD, 08-01-2013, 00:39
Jak dla mnie to oczywiste, jeśli się mylę, to już nie wiem. Skoro Luffy pokonał Croca gdy tylko mógł go uderzyć, to nie oczywiste, że Vergo wygra? Taki np. Franky gdyby mógł uderzyć Croca to by go pokonał (Franky z Water 7 był silniejszy niż Luffy z alabasty, przynajmniej tak myślę). Oczywiście GDYBY mógł go trafić. Więc dla mnie oczywiste, że Vergo wygrywa.
 
Kenachi

Admirał

Wiek: 28
Licznik postów: 1,664
Miejscowość: Dressrosa

Kenachi, 08-01-2013, 01:21
Crocodile pokonał luffiego 2:1 pozatym Luffy miał włączony nakama rage
[Obrazek: tumblr_ofdqnbymNR1schwg5o4_500.gif]
Sather

Król piratów

Licznik postów: 3,176

Sather, 08-01-2013, 02:12
Co to za temat? Vergo gniecie Croca bez kropli potu na skroni. Croc miałby spore szczęście gdyby ta walka potrwała dłużej niż 10 sekund i udałoby mu się chociaż drasnąć przeciwnika.

Croc po TS pewnie by wygrał (w końcu musi być silny skoro ma mieć jeszcze jakąś rolę), ale z problemami.
Kenachi

Admirał

Wiek: 28
Licznik postów: 1,664
Miejscowość: Dressrosa

Kenachi, 08-01-2013, 11:30
Ja też uważam, że Vergo wygrywa, ale nie gniecie go tak jak ty mówisz, a sądzę, że krok wymyśli jakąś super uber strategie i wyniknie z tego w miare wyrównana walka. To, że Luffy (raz) pokonał Crocodila w Alabascie wynika to z fabuły, że tak musiało być a pokonał go tylko iwyłącznie dzieki nakama rage, tak jak napisałem powyżej, na MF Croc nie??le wymiatał, dostał z zaskoczenia potężną bombę od Jozu, i ustał na nogach, walczył z Jokerem i nie zginął ani nie odniósł poważniejszych obrażeń, powstrzymał Akainu, chciał walczyć z WB(a nie jest idiotą i coś takiego jak strach zna), kosił załoge WB w której prawie każdy może zdjąć samemu pacyfiste, zatrzymał Sokolookiego. Nie mówię, że taka renoma wystarczy aby pokonać Vergo ale aby nawiązać z nim ciekawą walkę, pozatym chce zauważyć, że Crocodile ma znacznie większą moc destrukcyjną od VA Smokera, a ustępuje mu pewnie tylko w szybkości i haki
[Obrazek: tumblr_ofdqnbymNR1schwg5o4_500.gif]
Sather

Król piratów

Licznik postów: 3,176

Sather, 08-01-2013, 13:52
DoctorArczi napisał(a):Sather, Croc przed TS był kreowany na postać mniej więcej równą Doflamingo, przynajmniej na MF, jeżeli uważasz że Vergo zmiótłby Dofla przed Ts to powodzenia, zauważ też że Oda zupełnie zmienił świat, główna broń DF zmieniły się na haki.

Nie, Croc nie był kreowany na postać równą Doflamingo. Było go wszędzie pełno, ale zawsze kończyło się na niczym. Croc nie zranił nikogo podczas wojny, a Doflamingo uciął mu głowę i gdyby mu zależało zabiłby go. Croc wyłapał od Jozu, wbił Dofla który zaczął bawić się Jozem.

DoctorArczi napisał(a):Pozostanę przy swoim, Croc gniecie Vergo, który badassował tylko i wyłącznie gdy wałczył z kimś bez serca, no może Sanjiemu sprawił kłopot no ale to Sanji Tongue (przy obecnych zasadach OP)

Wyjaśnisz mi jak ktoś kto padł po kilkunastu uderzeniach od Luffy'ego z Alabasty mógłby wytrzymać chociaż parę uderzeń Vergo? Jak mógłby za nim nadążyć, skoro ledwo unikał ataków Luffy'ego i jak mógłby go zranić, skoro nawet bez utwardzania Vergo tankował ataki Sanji'ego, które bez problemu powalają Pacyfistę (który swoją drogą, jest o wiele bardziej wytrzymały niż Croc).

DoctorArczi napisał(a):Dodatkowo temat jest bez sensu, bo jak już zaznaczyłem Oda całkowicie zmienił zasady, gdyby wrzucić obecnego Vergo do świata OP przed TS to jakby nie patrząc Vergo z takim haki pozamiatałby prawie cały świat OP przed TSem...

Przecież chwilę wcześniej napisałeś, że Croc wygrywa.

Kenachi napisał(a):To, że Luffy (raz) pokonał Crocodila w Alabascie wynika to z fabuły, że tak musiało być a pokonał go tylko iwyłącznie dzieki nakama rage,

Gdyby Luffy miał haki to wygrałby co najmniej 2 razy z Crockiem. Więc to nie ma znaczenia, że 2 razy przegrał. Nie podnosi to siły Croca w żaden sposób.

Nakama rage jak to ująłeś też nie ma znaczenia, nie wiemy czy siła Luffy'ego była wyższa i jeśli tak to o ile, trzeba to traktować po prostu jako część mangi. Luffy wygrał z Crockiem, to się liczy.

Kenachi napisał(a):na MF Croc nie??le wymiatał, dostał z zaskoczenia potężną bombę od Jozu, i ustał na nogach

No ustał, ale nie znamy siły ciosu Jozu, ponieważ zaatakował tylko 2 razy przez całą wojnę. Na pewno był mocny, ale ciosy Luffy'ego o wiele łatwiej ocenić. Więc co najwyżej można dodać Crocowi parę punktów do wytrzymałości. Jednak na pewno nie był wytrzymały bardziej niż Sanji czy Smoker na PH.

Kenachi napisał(a):walczył z Jokerem i nie zginął ani nie odniósł poważniejszych obrażeń,

Ponieważ Dofla się bawił, robił to przez całą wojnę. Nie ma wątpliwości, że był znacznie silniejszy i zabiłby Croca gdyby chciał. Tak samo Mihawk.

Kenachi napisał(a):powstrzymał Akainu, chciał walczyć z WB(a nie jest idiotą i coś takiego jak strach zna)

Przecięcie Akainu to nic imponującego, randomy nawet robiły w nim dziury. Zaatakowanie WB to zwykła głupota, chociaż mógł liczyć, że uda mu się zabić go z zaskoczenia. Jednak zrobił to tak nieumiejętnie, że wszyscy spostrzegli co chce zrobić.

W normalnej walce na pewno by przegrał, WB zmiażdżyłby go 1 atakiem.

Kenachi napisał(a):kosił załoge WB w której prawie każdy może zdjąć samemu pacyfiste

No bez przesady, randomy nie byli wstanie zrobić praktycznie niczego przeciwko Pacyfistom, dopiero komandorzy mogli coś zdziałać. Zresztą nie ma co się dziwić, że kosił randomów skoro miał logię, a oni pewnie nie mieli haki.

Kenachi napisał(a):zatrzymał Sokolookiego.

Owszem odbił jego miecz, ale tam nie było żadnej walki. Gdyby Mihawk chciał walczyć to wiadomo jakby to się skończyło.

Croc może i stał się silniejszy między Alabastą a MF, ale przez większość wojny jechał na farcie, tak jak Luffy. O nim też można napisać, że starł się z 3 admirałami na raz, wyłapał od Aokiji'ego, przyjął 2 kopnięcia od Kizaru, powalił giganta, uderzył Garpa, przyjmował cięcia Mihawka, ataki vice-admirałów i Sengoku. Imponujące o wiele bardziej niż to co robił Croc.

Jednak czy to znaczy, że był silny? W porównaniu do Vergo był niczym.

Kenachi napisał(a):Nie mówię, że taka renoma wystarczy aby pokonać Vergo ale aby nawiązać z nim ciekawą walkę, pozatym chce zauważyć, że Crocodile ma znacznie większą moc destrukcyjną od VA Smokera, a ustępuje mu pewnie tylko w szybkości i haki

Jak dla mnie nie byłoby tam ciekawej walki, z całą moją sympatią do Croca. To byłaby całkowicie jednostronna walka. Croc nie mógłby nadążyć za przeciwnikiem, nie mógłby go zranić gdyby tamten włączył zbrojenie i wytrzymałby max parę ciosów.

I Croc ma większą moc od Smokera? Jeśli obaj przed TS może i tak, ale stawiając Smokera z PH i Croca z MF to Smoker wygrywa na pewno.

Ataki Croca wcale nie były jakieś mocno destrukcje skoro Luffy je przyjmował.
Jamac

Pierwszy oficer

Licznik postów: 1,151

Jamac, 08-01-2013, 17:39
Logia smokera ma moc tylko dlatego, że jest logią. ktoś bez haki wymięka. A Croc ma mocną logię, Więc Smokerowi ustępuje tylko w haki, IMO. Jeżeli znałby siłę Vergo, wiedział na co go stać, używał mocy w dobrym momencie, to byłoby możliwe dla niego, że by wygrał. Tylko musiałby mieć szybki czas reakcji, żeby unikać uderzeń.
[Obrazek: comment_hGLtLY5BZt5VGSt9IF80hKZaMB2cHSvy,w400.jpg]
Mikisi

Kapitan z paradise

Licznik postów: 375

Mikisi, 08-01-2013, 23:53
Jak dla mnie Vergo, mniej pali, ma super mięśnie i robi się czarny.

Tylko nie wiem czy haki Vergo pokonały by hak Crocodile'a.
Seba_xD

Kapitan z nowego świata

Licznik postów: 437

Seba_xD, 07-03-2013, 01:31
Vergo gniecie Croca swoim haki jak.. ehh nie dokończę.
hajmenoippo

Nowicjusz

Licznik postów: 13

hajmenoippo, 30-04-2013, 23:07
stawiam na Vergo, był dowódcą całego G5, swoim haki zgniótł by croca.
Kenachi

Admirał

Wiek: 28
Licznik postów: 1,664
Miejscowość: Dressrosa

Kenachi, 30-04-2013, 23:25
Jak teraz przypominam sobie tę dyskusję, muszę się poprawić. Vergo jedzie Croca jak szmatę, nawet gdyby były shichi się postarał i wymyślił jakąś uber strategie, nic by nie dało.
[Obrazek: tumblr_ofdqnbymNR1schwg5o4_500.gif]
Nickifor

Piracki wojownik

Licznik postów: 123

Nickifor, 13-05-2013, 17:46
Masz rację Kenachi, nasz piaskowy krokodylek nie miałby najmniejszych szans z Vergo.
Acrantus

Wilk morski

Licznik postów: 63

Acrantus, 13-05-2013, 17:50
Zakładając, że haki Vergo przed TS'em było tak samo mocne, lub troszkę słabsze niż przed TS'em, Vergo by spokojnie wygrał.

Spoiler

Wiem, że nie mogę stwierdzić, że jeśli Vergo wygrał ze Smoker'em (a uważam, że by wygrał, nawet jakby się Smoker nie podłożył), to bez większych problemów pokona Croca, ale takie są moje odczucie.

Także reasumując, uważam, że przed TS'em - Vergo > Crocodile
Jamac

Pierwszy oficer

Licznik postów: 1,151

Jamac, 13-05-2013, 18:11
Vergo by wygrał, ale tak jak Ze Smokerem, z ranami lekko/średnimi. Chyba, że by nie docenił Croca, Wtedy z ranami średnimi/dużymi bąd?? śmiertelny remis, ale to tylko w sytuacji, gdyby Croc miał najszczęśliwszy dzień w życiu, a Vergo najbardziej Pechowy.
[Obrazek: comment_hGLtLY5BZt5VGSt9IF80hKZaMB2cHSvy,w400.jpg]
1 2
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź