Jeśli chodzi o shouneny, to kiedyś gdzieś przeczytałem dobre podsumowanie tego, dlaczego w tak wielu tego typu mangach jest popyt na głupich, ale szlachetnych siłaczy. Nastolatków - grupa docelowa shounenów - przyciąga bohater "taki sam jak ty, tylko głupszy", bo taki ktoś nie wprowadzi nikogo w kompleksy, a da się czytać jego przygody z uśmiechem na twarzy.
Bohatera idealnego dla wszystkich stworzyć się nie da. Każdy lubi co innego. Ja na przykład wolę wiarygodne charakterologicznych bohaterów od jakichś absurdalnych (paradoksalnie potrafię tworzyć praktycznie tylko tych drugich) osobowości, chyba że ten absurd jest w jakiś sposób uzasadniony. Nie przez jakąś tragiczną przeszłość, ale jakieś jedno wydarzenie, które nie przesadza z dramaturgią, które doprowadziło do takiego zachowania. Trochę mętnie to wyjaśniam, tym bardziej, że nie potrafię na tą chwilę przytoczyć przykładów, ale mam nadzieję, że rozumiesz.
Moim zdaniem powinieneś stworzyć bohatera, jakiego ty byś lubił. Każdego nie zadowolisz, a jeżeli ty go polubisz, to na pewno znajdzie się ktoś, kto podzieliłby twą opinię.