Czy kobiety są mniej inteligentne od mężczyzn?
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 1 gości
1 2
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
Hyrule

Gold Experience Requiem

Licznik postów: 2,042

Hyrule, 27-07-2017, 23:42
Wątek pojawił się w kwestii filmiku, w którym europoseł Janusz Korwin-Mikke wystąpił w śniadaniowym programie w UK i został zrejdżowany przez Piersa Morgana po wielkim szoku Anglików po przedstawieniu swoich pogladów na temat podrzędności inteligencji kobiet w stosunku do inteligencji mężczyzn. Widzę wolę pewnych stron do dyskusji na temat wystosowany w nagłówku, także zakładam wątek, aby nie zaśmiecać SB. Zapraszam wszystkich do wypowiedzenia się w tej kwestii. Najlepiej różne płcie, światopoglądy itp. 

Także więc - czy kobiety są mniej inteligentne od mężczyzn?

W temacie obowiązuje merytoryka, wysłuchanie każdego uzasadnionego poglądu i brak wjeżdżania na rozmówców.
Jebedaiah

Pirat

Licznik postów: 31

Jebedaiah, 27-07-2017, 23:50
Wydaje mi się, że to nie jest żaden temat do dyskusji. To, że kobiety są mniej inteligentne to fakt i nie ma co się tutaj spierać. Moim zdaniem warto byłoby zmienić słowo w temacie z "intelignetne" na "mądrzejsze" lub "posiadające większą wiedze". 

Tutaj przykładowy artykuł potwierdzający sprawe z inteligencją (nie wiem co to za strona, i nie wiem jak z jej rzetelnośćią): http://wolnosc24.pl/2017/03/05/kobiece-i...e-sprawdz/
Kenachi

Admirał

Wiek: 28
Licznik postów: 1,663
Miejscowość: Dressrosa

Kenachi, 28-07-2017, 01:25
Cóż, z badań wynika że tak, mężczyźni jako ogół mają wyższą średnią IQ od kobiet więc nie widze za bardzo pola do dyskusji.

#MaleMasterRace
[Obrazek: tumblr_ofdqnbymNR1schwg5o4_500.gif]
Heros

Joy Boy

Licznik postów: 7,533

Heros, 28-07-2017, 02:33
Oj, testy na IQ to nie wszystko, ale jutro dokładniej opiszę. Smile
CCORD

Gorosei

Wiek: 27
Licznik postów: 4,965

CCORD, 28-07-2017, 03:49
Uprzedzam, że nie interesuje mnie cały ten spór, ani JKM ani PewDiePie nie są osobami, z którymi chcę mieć coś wspólnego, filmów nie oglądałem i nie będę, ale pozwolę sobie wypowiedzieć się na temat.

Chciałbym dodać więcej do tego co napisał Heros - testy IQ to nic. IQ, a przynajmniej w takiej wersji o jakiej wiem, jest tylko wyznacznikiem tego jak dobrze ktoś rozwiązuje testy IQ. Co prawda nigdy nie robiłem takiego testu "z prawdziwego zdarzenia", a wiem że spora część forumowiczów, że robili testy z mensy i otrzymywali ogromne wyniki, pewnie mogliby mnie poprawić, ale dopóki ktoś tego nie zmieni, utrzymuję, że testy IQ są raczej bezużyteczne i nieznaczące.

Zależy jak rozumiemy inteligencję? Umiejętność dedukcji? Pamięć, szybkie uczenie się? Dostosowanie się do sytuacji? Szybkość reakcji? Umiejętność przewidywania? Inteligencję można rozumieć na wiele sposobów i wiele rodzajów inteligencji można posiadać.

Pytanie uważam za dość bezsensowne, bo są zarówno inteligentniejsze kobiety ode mnie, a jestem przekonany, że gdzieś znalazłaby się kobieta mniej inteligentna niż ja. Nie jesteśmy w stanie porównać całej populacji, a pamiętajmy, że badania można przeprowadzić różnie, zależnie od pożądanego wyniku - można wybrać 100 intelektualistów i 100 kur domowych, lub 100 robotników i 100 intelektualistek (nie chcę tu obrażać ani kobiet zostających w domu ani robotników, to tylko taki przykład).

Poza tym, nie wydaje mi się żeby istniała dobra, dokładna metoda żeby zmierzyć czyjąś inteligencję (o czym wspomniałem w pierwszej części mojego postu).

Z tego co widzę, to kobiety i mężczyźni pod względem średnich wyników oscylują na podobnych wartościach IQ (przypominam, IQ niewiele znaczy, a na dodatek niesposób przebadać wszystkich), ale to mężczyźni zajmują jednocześnie najwyższe i najniższe pozycje. Czy Pan X. posiadający najniższe IQ powinien mówić "mężczyźni są inteligentniejsi od kobiet" samemu będąc wyjątkiem od reguły?

Przy czym moja powyższa wypowiedź i tak zakłada, że porównujemy wyniki testów IQ, a nie inteligencję, co według mnie mija się z celem. Powtarzam się i będę, bo to nieuniknione w takiej sprawie, ale testy IQ a to co nazywamy inteligencją to nie do końca to samo.

"Z badań wynika" nie ma żadnego znaczenia jeśli nie wiemy o jakich badaniach mowa. Dla przykładu, ja mógłbym powiedzieć, że "z badań wynika, że kobiety średnio mają IQ o 20 punktów wyższe niż mężczyźni, są lepsze w rozwiązywaniu problemów, bla bla bla", co dla naszej dyskusji ma absolutnie zerowe znaczenie, gdy nie podam o jakich badaniach mówię.

Natknąłem się jeszcze na wzmianki jakoby kobiety miały definitywnie przewyższać mężczyzn w młodszych latach życia pod względem IQ, czy to również mam potraktować jako niezbity dowód wyższości płci pięknej?

O oczywistych, historycznych sprawach nie zamierzam nawet wspominać.
(27-07-2017, 23:50)Jebedaiah napisał(a): Tutaj przykładowy artykuł potwierdzający sprawe z inteligencją (nie wiem co to za strona, i nie wiem jak z jej rzetelnośćią): http://wolnosc24.pl/2017/03/05/kobiece-i...e-sprawdz/
Starałem się czytać ten artykuł nie zwracając uwagi na politykę, ale gdy przeczytałem stwierdzenie "lewackie", wyzywanie od komunistów, to od razu wiedziałem z czym mam do czynienia, więc pozwolę sobie nie potraktować tego do końca poważnie Smile

Chciałbym tylko uprzedzić, że w tej dyskusji nie będę tolerował żadnych prywatnych wycieczek, wyzywania się od lewakówk, prawaków, feminazistek, ani niczego takiego.

Dodam jeszcze, od siebie jako użytkownika, który wziął udział w dyskusji, że nie opowiadam się po żadnej z politycznych stron, ale jeśli ktoś nazwie mnie "lewakiem", czego się obawiam, znając skłonności osób z tej "prawej" strony, uznam to za przyznanie mi racji i zakończę dyskusję.
 
Shimi

Legendarny piracki oficer

Wiek: 30
Licznik postów: 876

Shimi, 28-07-2017, 08:42
> rok 2017
> tematy takie jak ten nadal powstają

Srsly? Idąc za definicją: https://pl.wikipedia.org/wiki/Inteligencja W definicji ogólnej wygrywają mężczyźni, w 8 podanych typach prawdopodobnie w 1-2 (punkt 5 i 6) kobiety MOGŁYBY (a prawdopodobnie i tak jednak zostałyby zdeklasowane) być wyżej. Badań było pierdylion i nie ma się co spierać, że jako ogół gatunku ludzkiego mężczyźni inteligentniejsi od kobiet. Wynalazki, Noble, postęp, organizacja, przywództwo, polityka, showbiznes, wszędzie tam więcej jest mężczyzn niż kobiet. Mimo wszystko kobiety wygrywają na dwóch polach: po pierwsze, 99% tego typu tematów jest rozpoczynanych przez mężczyzn, co moim zdaniem od razu dowodzi, że jednak babki nie mają tak nasrane w bani, żeby przejmować się takimi pierdołami, a po drugie, są (lub były, bo dzisiaj to już może mniej) głównym motorem napędowym rozwoju mężczyzn. To dzięki kobiecym zachciankom lub męskiej potrzebie zaimponowania samicy płeć brzydsza rozwinęła wszechstronne zdolności, które kobietom dawniej zwyczajnie nie były potrzebne. Naprawdę nie rozumiem sensu tego typu tematów i dyskusji w ogóle w dzisiejszych czasach - "docelowo" obie płcie były przeznaczone do zupełnie innej roboty, ale jedno bez drugiego nie przeżyje (póki co, uh) i tyle. Nawet gdzieś jakieś ckliwe obrazki są typu: http://demotywatory.pl/4180164/Cokolwiek...z-nawiazka (sorry że taki beznadziejny akurat, ale wczoraj na fejsie mi się z jakimś tam myślicielem wyświetlilo, a nie chce mi się teraz szukać, to wklepałem coś do google'a na szybko, żeby znaleźć ten ogólny sens) i to jest generalnie prawda. Obecnie granica "podziału obowiązków" mocno się zatarła, stąd tego typu pseudo intelektualne próby zaspokojenia swego ego, zamiast zwyczajnego czerpania z tego, co najlepsze z obu płci - na cholerę wam (facetom) ten rozum i wyższa inteligencja, skoro bez kobiety nigdy byście jej nie mieli? Może trochę "bóldupowy" ten mój post, ale kaman, tego typu tematy były wałkowane MILIONY RAZY WSZĘDZIE i niemal zawsze robi się z tego gównoburza, pomimo przyjaznych intencji autorów, a i sama dyskusja nie wniesie do tematu nic nowego, bo tl;dr:obie płcie mają coś do zaoferowania, a nie na samej inteligencji życie się opiera.
naste K

Super świeżak

Wiek: 31
Licznik postów: 271

naste K, 28-07-2017, 12:04
Ja to tylko tu zostawie, a wnioski wyciagnijce sami
https://pl.wikipedia.org/wiki/Inteligencja_wieloraka
Heros

Joy Boy

Licznik postów: 7,533

Heros, 28-07-2017, 12:25
Tak tylko od siebie dodam (post powstaje, wieczorem się wypowiem w temacie... chyba, że będę musiał jutro jechać wcześniej do pracy na dorobienie sobie, to w sobotę, jak będę jechał na normalną porę, to jeszcze dziś).
@CCORD -
Cytat: Chciałbym tylko uprzedzić, że w tej dyskusji nie będę tolerował żadnych prywatnych wycieczek, wyzywania się od lewaków, feminazistek, ani nic takiego.

Dodam jeszcze, od siebie jako użytkownika, który wziął udział w dyskusji, że nie opowiadam się po żadnej z politycznych stron, ale jeśli ktoś nazwie mnie "lewakiem", czego się obawiam, znając skłonności osób z tej "prawej" strony, uznam to za przyznanie mi racji i zakończę dyskusję.

Dlaczego antagonizujesz w tym sporze wyłącznie prawą stronę? W tym sporze lewica wcale nie rzadziej nazywa ludzi, którzy mają swoje zdanie i umieją je uzasadnić (a zbić tychże nie bardzo - co mnie irytuje, bo śmierdzikarze i lewactwo sprzedaje większość bzdur w ten sposób) od "idiotów", "prawaków" itp. Nie przeczę, duża część prawaków tego nadużywa (mi się równie często od takich dostaje... cena niezalezności i własnych poglądów, a Janusze i Grażyny po obu stronach są takim samym szambem intelektualnym), ale nasi koledzy z lewej strony nie są bez winy.
Co do nazwania "lewakiem" - tak długo, jak nie będziesz gnoił logiki, mówił że marchewka to owoc, a ślimak to ryba (itp. to tylko przykłady), generalnie - zaprzeczał faktom i rzeczywistości (czyli jak ci śmierdzikarze na poziomie tego kretyna, który dyskutował z Krulem), to Cię takim nie nazwę Tongue. A do tego raczej nie dojdzie, bo zasadniczo mniej lub bardziej, ale dobrze gadasz.

Co do tematu, tak jak Shimi mówi - to dyskusja o pietruchę, bo trzeba być naprawdę ślepym, by nie widzieć tego, że zasadniczo faceci górują pod wieloma względami nad kobietami (a kobiety nad nami, ale... jakby to powiedzieć - nasze bardziej umozliwiają samotne życie + naszych jest więcej). Tak jak Shimi znowu powiedział, nie ma to zasadniczo sensu, bo inteligencja i tego typu tematy, to jedynie jakiś tam element życia. Kobiety i mężczyźni świetnie się uzupełniają, jedynie kwestia dobrania się, by nadawać na podobnych falach. Nikt Ci tak nie wytknie wielu wad/błędów, jakie popełniasz, jak inteligentna i spostrzegawcza baba. Facet rzadko kiedy umie tak sprawnie zarządzać mieszkaniem, budżetem domowym, urządzić ładne mieszkanie. Widać to też w kwestii uczenia się - dziewczyny są o niebo bardziej systematyczne, umieją się zmusić nawet, jak coś je obrzydza. Niestety, słabiej sobie radzą w większości w dyskusjach (uciekają od tematu, robią uniki, jak nie umieją powiedzieć, nie przyznają się wprost, stosują ogólniki - jasne, to samo jest u facetów, ale mniej, bo nasz mózg inaczej działa - dla samców liczy się "konkret"), niektóre tematy mimo rozwiniętej empatii je przerastają, w szachach, brydżu, grach wymagających intelektu/sprytu połączonego z refleksem, myśleniem strategicznym, przewidywaniu kolejnych ruchów też radzą sobie gorzej (LoL/DotA/WarCraft 3 - moje doświadczenie, choć kilka lasek przetrzepało mi dupę w W3... jedna nawet wówczas 14 letnia lolitka XDDD)... Tylko, czy to istotne? Smile Mamy się uzupełniać, a nie tworzyć jedną wielką "parówę", jak to chcą chorzy umysłowo lewacy z UE (@CCORD :*), gdzie wszystko będzie byle jakie. Faceci będą chuderlakami w ruchach, pół-mężczyznami, a kobiety będą się zachowywać jak wanna-be faceci... też z połowicznym skutkiem (kobiety i ich układ mięśniowy, który utrudnia im fizyczną pracę, wyżej dupy nie podskoczysz, 2+2=4, nie 5, sorry lewico). I nie mam nic do chłopaków w rurkach, ani do tych zniewieściałych, dopóki na dworze zachowują się jak normalni ludzie (w swoich 4 ścianach róbta co chceta). Ba, powiem więcej. Potwierdzam to, co parę lat temu powiedział Kukiz o takich "pedziach" - zniewieściały pielęgniarz jest nieraz dużo czulszy, lepszy niż niejedna pielęgniarka. Kumpel-gej kiedyś robił za takiego pielęgniarza w moim przypadku i coś o tym wiem (a że mam otwarty umysł i geje mnie nie brzydzą, dopóki nie dotykają moich genitaliów lub próbują poderwać, to nie mam bólu dupy, jak większość "prawicowej strony" :>). Empatia, nieraz równa kobiecej, też idzie w tym w parze.

Potraktuj to @Hyrule jako "pół-posta" Tongue. Bardziej to uszereguję jak wrócę.
Kenachi

Admirał

Wiek: 28
Licznik postów: 1,663
Miejscowość: Dressrosa

Kenachi, 28-07-2017, 12:27
@Shimi 
Ogólnie sie zgadzam tylko nie lubie przywoływania jako argumentu kobiecych osągnięć w nauce, polityce itd.
Bo bądźmy szczerzy, kobiety jeszcze 100 lat temu miały mega ograniczone pole do popisu w tych dzedzinach i nawet wtedy pojawiały się ewenementy pokroju takiej Curie.

I wgl nie ogarniam co do tego tematu ma czysta polityka? Przeciez to nie jest dyskusja o przyznawaniu jednej płci szczególnych praw i przywilejów oh wait.. (?), ale dzisiaj dosłownie wszystko musi być upoliotycznione i identyfikowane z jedną ze stron barykady, jak ktos uwaza ze faceci są inteligentniejsi to od razu musi być dziewiczym prawakiem, a jeżeli ktoś uważa że mają inteligencje równą kobietom to od razu lewak i feminazi.
[Obrazek: tumblr_ofdqnbymNR1schwg5o4_500.gif]
Heros

Joy Boy

Licznik postów: 7,533

Heros, 28-07-2017, 12:37
@Kenachi - To przede wszystkim wina polityków lewicy, którzy to zapoczątkowali i gloryfikują. Tongue Brak merytorycznej dyskusji, tylko bleblanie o pseudo równości (NIE MA i NIE BĘDZIE równości, można być równym wobec Boga, wymiaru sprawiedliwości, w pracy, ale jak ktoś twierdzi że "wszyscy jesteśmy  wszędzie równi", to albo jest idiotą albo kłamie dla swoich celów).
Sturmir

Wiceadmirał

Wiek: 29
Licznik postów: 1,484
Miejscowość: ECCLES MASTERRACE!

Sturmir, 28-07-2017, 13:04
Cytat:Starałem się czytać ten artykuł nie zwracając uwagi na politykę, ale gdy przeczytałem stwierdzenie "lewackie", wyzywanie od komunistów, to od razu wiedziałem z czym mam do czynienia, więc pozwolę sobie nie potraktować tego do końca poważnie Smile

Też zwróciłem na to uwagę. Byłbym sceptyczny co do wiarygodności czy obiektywności tego artykułu.
CCORD

Gorosei

Wiek: 27
Licznik postów: 4,965

CCORD, 28-07-2017, 16:37
(28-07-2017, 12:25)Heros napisał(a): Dlaczego antagonizujesz w tym sporze wyłącznie prawą stronę? W tym sporze lewica wcale nie rzadziej nazywa ludzi, którzy mają swoje zdanie i umieją je uzasadnić (a zbić tychże nie bardzo - co mnie irytuje, bo śmierdzikarze i lewactwo sprzedaje większość bzdur w ten sposób) od "idiotów", "prawaków" itp. Nie przeczę, duża część prawaków tego nadużywa (mi się równie często od takich dostaje... cena niezalezności i własnych poglądów, a Janusze i Grażyny po obu stronach są takim samym szambem intelektualnym), ale nasi koledzy z lewej strony nie są bez winy.
Oczywiście masz rację, ale mam nadzieję, że się zgodzisz, że na forum ludzie częściej są wyzywani od lewaków aniżeli w drugą stronę (a przynajmniej według moich doświadczeń, właśnie tak jest). Jeśli ktoś będzie przesadzał w drugą stronę, również zareaguję. Tutaj chciałbym zakończyć ten temat i do niego - przynajmniej w tym temacie - nie wracać.
(28-07-2017, 12:25)Heros napisał(a): Co do tematu, tak jak Shimi mówi - to dyskusja o pietruchę, bo trzeba być naprawdę ślepym, by nie widzieć tego, że zasadniczo faceci górują pod wieloma względami nad kobietami (a kobiety nad nami, ale... jakby to powiedzieć - nasze bardziej umozliwiają samotne życie + naszych jest więcej).
No właśnie. Różnice między płciami, sposobem myślenia itd. itp. są zbyt duże żeby rozmawianie na taki temat miało jakiś sens (chyba, że rzeczywiście męska część forum chce sobie połechtać ego, wtedy, no cóż, nic nie poradzę), nawet jeśli rzeczywiście mężczyźni jako ogół byliby bardziej inteligentni, do niczego by to tak naprawdę nie prowadziło. Generalnie mniej więcej zgadzam się z tym co napisałeś w dalszej części posta Tongue
(28-07-2017, 12:04)naste K napisał(a): Ja to tylko tu zostawie, a wnioski wyciagnijce sami
https://pl.wikipedia.org/wiki/Inteligencja_wieloraka

W 3 klasie liceum robiliśmy jakieś testy w dzienniku elektronicznym, które miały określić naszą inteligencję, wyszło mi coś takiego (mówię to jako ciekawostkę) Tongue
[Obrazek: Jy4hsLk.png]
 
Ratlee

Gorosei

Wiek: 32
Licznik postów: 4,072

Ratlee, 28-07-2017, 18:34
Ej, w sumie mam w tyle całą tę dyskusję, i uważam, że ten temat z założenia jest zbyteczny i ma niesamowicie wysokie rysyko rakotwórczości, ale oglądnąłem tejn 'wywiad' i omg, Hajrul, z całym szacunkiem, ale za samo podlinkowanie tak żenującej rzeczy masz u mnie -10 to respect ur autoritah.

Piers Morgans jest znanym głupcem z brytyjskich mediów i jego cała postawa podczas tego wywiadu jest tak bardzo na poziomie szambonurka, że szczerze nie ma tu pola do dyskusji. Bardzo mi się podoba retoryka na zasadzie -

>przerwij komuś wypowiedź
>ktoś chce dokończyć
>wydrzyj ryja, że nie dał ci dokończyć przerwania!

Znana taktyka w brytyjskiej telewizji, żadne novum.

No i najlepsza perełka - Piers oddający głos współprowadzącej i chcący, żeby teraz ona się poznęcała nad starszym dziadkiem, mówiącym słabo po angielsku. Ciekawy jestem bardzo czy Piers i Susanna zarabiają tyle samo podczas prowadzenia tego programu śniadaniowego - NO NIE SONDZE XD

Z resztą wyłaczenie przez Good Morning Britain komentarzy i taka ocena filmu mówi sama za siebie, Piers to debil i już lata temu powinien wylecieć z TV, ale robi szum, a szum robi kase. Cały wywiad nie był o to, czy jest jakiś sens rozwodzić się w XXI wieku nad różnością płci, tylko żeby wyzwać człowieka od debili, nie dając mu szansy na obronę. C'est la vie.
Shimi

Legendarny piracki oficer

Wiek: 30
Licznik postów: 876

Shimi, 28-07-2017, 19:12
@Kenachi 
A ja nie lubię jak ktoś używa tego argumentu, bo 100 lat temu to było 100 lat temu, przynajmniej od dwóch lub trzech pokoleń kobiety mają na w/w polach takie same prawa jak mężczyźni, a jednak nadal faceci wygrywają. To tylko tak w ramach uzupełnienia.
Kenachi

Admirał

Wiek: 28
Licznik postów: 1,663
Miejscowość: Dressrosa

Kenachi, 28-07-2017, 20:04
@Shimi
Tak ale pełne zaklimatyzowanie się w nowym środowisku naukowym czy politycznym w pełni zdominowanym przez mężczyzn dla wielu kobiet mogło i wciąż może nie być łatwe. Naturalnie im wiecej kobiet wybiera te kierunki kariery i odnosi w nich sukcesy tym wiecej nowych kobiet zaczyna się nimi interesować i iść w ich ślady (w końcu każdego roku odsetek kobiet doktorów i polityków się zwiększa), ale wieków, ba całych tysiącleci w których kobiety był zepechnięte na margines nie da się nadrobić w 2 czy 3 pokolenia, to długi proces który zajmie jeszcze wiele, wiele lat (który swoją drogą na siłę próbują przyśpieszyć lewaki, czego skutkiem jest z kolei np. obecny urząd prezydenta USA).

I jasne nawet gdy te drobne kulturowe stereotypy zostaną całkowicie zatarte i będziemy mieli ok 50% kobiet w sejmach i innych kongresach to najprawdopodobniej wciąż mężczyżni będą stanowili większość jednostek "prawdziwie wybitnych" bo jak zostało już wcześniej powiedziane, wśród facet jest więcej geniusz i debili. Ale sugerowanie się dzisiejszą ilością wybitnych jedostek kobiecych jest jak juz powiedziałem.. błędne, tym bardziej że długowieczna absencja kobiet w liczących się na świecie elitach ma znacznie więcej kulturowych konsekwencji (jak choćby ten nieszczęsny gender pay gap).
[Obrazek: tumblr_ofdqnbymNR1schwg5o4_500.gif]
1 2
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź