SHONEN JUMP MANGA COMPETITION
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 1 gości
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
Bornegio

Kapitan z nowego świata

Licznik postów: 433

Bornegio, 23-12-2013, 21:48
Stwórz coś dobrego i mierz w JPF. Napisz do ich redaktora, może zgodzą się wydać twoją mangę.
Taito

Piracki oficer

Licznik postów: 700

Taito, 23-12-2013, 22:39
Nie przejmuj się Sturmir, wszystko przyjdzie powoli, tobie też się uda. Jestem również ciekaw jak i inni twojej pracy jaką im nadesłałeś.

Co do konkursu to najbardziej przypadł mi El Viento Del Norte. Big Grin
hetman

Legendarny pierwszy oficer

Licznik postów: 1,319

hetman, 24-12-2013, 09:21
Sturmir napisał(a):Osobiście to sam nie wiem czego oczekuję od życia i moich marzeń w związku z byciem mangaką X_x Niby fajnie by było zrobić coś co rozruszałoby Polski rynek, z drugiej strony bez zagranicznego wsparcia nigdzie nie zajdę. Na razie pozostaje mi chyba tylko rysować i czekać na cud >.>

Tu nie Japonia. Miałbyś bardzo trudny start będąc Japończykiem, a co dopiero tutaj. Czemu uparłeś się na mangę? Zmień styl na europejski i rysuj komiksy!

Zanim powstała manga, był komiks! (1984)

[Obrazek: 45825_marine-700.jpg]
Sturmir

Wiceadmirał

Wiek: 29
Licznik postów: 1,484
Miejscowość: ECCLES MASTERRACE!

Sturmir, 24-12-2013, 09:45
Bornegio napisał(a):Stwórz coś dobrego i mierz w JPF. Napisz do ich redaktora, może zgodzą się wydać twoją mangę.

Pamiętam jak kiedyś czytałem, że JPF zarzekał się, że mangi z Polski nie wyda. Japanese only.

hetman napisał(a):Czemu uparłeś się na mangę? Zmień styl na europejski i rysuj komiksy!

Czemu? to proste. Bo europejski komiks ZAWSZE mnie nudził. I to właśnie ze względu na swoją charakterystyczną kreskę.

P.S. Zaraz ogarnę mojego bohomaza i uploadnę, więc możecie się wziąć za krytykowanie Tongue


edit: Macie, MANGA KONKURSOWA DO CZYTANIA TYLKO TUTAJ: http://www9.zippyshare.com/v/26098979/file.html
Wesołych Świąt!
Quayle

Legendarny piracki oficer

Licznik postów: 833

Quayle, 24-12-2013, 14:52
Skoro zachęcasz do krytykowania, to opiszę swoje wrażenia po lekturze twojego dzieła.
Niewątpliwie jest to kawał dobrej roboty.Masz naprawdę solidną kreskę (nie twierdzę że jest genialna, ale są profesjonalni mangacy, którzy nie mają lepszej a odnoszą sukcesy). Całkiem dobrze wyszły ci tła, chociaż nie miałem okazji przekonać się jak wychodzą ci miasta/budynki. Fabuła jest zasadniczo w porządku. Dialogów jest IMO wyra??nie za dużo- jest to jeden z poważniejszych zarzutów. Co do bohaterów- ciężko mi im coś konkrtnego zarzucić, ale uważam, że mogłeś wymyślić lepszego protagonistę. Ten nie jest zły, ale nie wyróżnia się zbytnio wyglądem ani charakterem, i gdyby nie był postacią z twojej mangi pewnie nie zapadł by mi w pamięć.
Generalnie, jest dobrze, choć mogłoby być lepiej. Widać, że naprawdę masz talent.

Nagrodzonych prac jeszcze nie ogladałwem, więc nie mam porównania.
Blek

Imperator

Licznik postów: 2,588

Blek, 24-12-2013, 15:06
Mówisz, że ci europejska kreska nie odpowiada, a mnie ten komiks w ogóle mangi nie przypomina. Nie żeby to był jakiś zarzut. Fajna praca.
Quayle

Legendarny piracki oficer

Licznik postów: 833

Quayle, 24-12-2013, 18:35
Przecztałem mangę jescze dwa razy i mogę rozwinąć swoją opinię. Już pierwszy kadr jest bardzo klimtyczny, naprawdę możesz być z niego zadowolony. Swoją drogą, dobrze rysujesz liście. Podtrzymuję swoją opinie o tłach, chociaż na piątej stronie trochę ci nie wyszły. Niewątpliwie stworzyłeś kilka naprawdę epickich klimatycznych stron (na szczególne pochwały zasługują IMO 10- konkretnie kadr z zacieniowanymi sylwetkami, 11, 21, oraz 22). Podtrzymuje opinię co do bohaterów- jedynie Blizbor i te kruki zrobiły na mnie wrażenie. Matilda i Conrad Ignis byli zbyt bezbarwni. Podtrzymuje również zarzut o zbyt dużej ilości tekstu, odczułem to zwłaszcza przy drugim czytaniu, kiedy koncentrowałem się głównie na rysunkach. Sam kiedyś słusznie napisałeś, ze jakbyś chciał tylko opowiedziec fabułę to napisąłbys opowiadanie, a nie rysował mangę. Taka ilość tekstu naprawdę była przesadą, zwłaszcza, że w gruncie rzeczy prosta historia nie potrzebowała tak wielu słów. Nie zmienia to jednak faktu, że całośc nadal zasługuje pod wieloma względami na pochwałę.

Wesołych Świąt i sukcesów w przyszłości!
Sturmir

Wiceadmirał

Wiek: 29
Licznik postów: 1,484
Miejscowość: ECCLES MASTERRACE!

Sturmir, 24-12-2013, 21:11
@Quayle:
Cytat:są profesjonalni mangacy, którzy nie mają lepszej a odnoszą sukcesy


Ciekawe kogo masz na myśli XD

Cytat:chociaż nie miałem okazji przekonać się jak wychodzą ci miasta/budynki

W sumie narysowałem aż 1 dom w całym komiksie...

Cytat:Dialogów jest IMO wyra??nie za dużo


No czy ja wiem. Wśród finalistów można znale??ć kilka prac zarzyganych ścianami tekstu. Nie czuję się tutaj specjalnie lepszy. Poza tym błąd jaki tutaj zrobiłem polegał na tym, że dymki, które powstawiałem generalnie mogłem robić mniejsze. Taki błąd kogoś kto rysuje to pierwszy raz Wink

Cytat:Co do bohaterów- ciężko mi im coś konkrtnego zarzucić, ale uważam, że mogłeś wymyślić lepszego protagonistę. Ten nie jest zły, ale nie wyróżnia się zbytnio wyglądem ani charakterem, i gdyby nie był postacią z twojej mangi pewnie nie zapadł by mi w pamięć.

Następnym razem postaram się bardziej.

Cytat:Nagrodzonych prac jeszcze nie ogladałwem, więc nie mam porównania.

Może to i lepiej ^^

Cytat: Swoją drogą, dobrze rysujesz liście.
Nawet nie wiesz ile wyrzeczeń i cierpienia mnie ta sztuka kosztowała Tongue

Cytat:Matilda i Conrad Ignis byli zbyt bezbarwni. Podtrzymuje również zarzut o zbyt dużej ilości tekstu, odczułem to zwłaszcza przy drugim czytaniu, kiedy koncentrowałem się głównie na rysunkach. Sam kiedyś słusznie napisałeś, ze jakbyś chciał tylko opowiedziec fabułę to napisąłbys opowiadanie, a nie rysował mangę.

Poniekąd tak właśnie chciałem aby było. Może to mój błąd, ale zbyt charakterystyczne postacie przyćmiewałyby ważniejsze zagadnienia komiksu. Jeszcze raz podkreślę, że wg mnie duża ilość tekstu to jedynie złudzenie spowodowane robieniem przeze mnie zbyt dużych dymków na dialogi, a potem upychaniem tych dymków jeszcze większymi czcionkami. Amatorski błąd, tak nie powinno być. Już mi nie wypominaj!

Bl3k napisał(a):Mówisz, że ci europejska kreska nie odpowiada, a mnie ten komiks w ogóle mangi nie przypomina. Nie żeby to był jakiś zarzut. Fajna praca.

Uwierz mi, to był ostatni raz kiedy rysuję w taki sposób.


A co do finalistów to ja swój głos oddałem na The Team Before Daybreak. 30 stron a rozwaliło mi 'musk' kompletnie. Historia mocna i chwyta za serce. A sądziłem, że historie o wampirach są kompletnie wyjałowione.
Quayle

Legendarny piracki oficer

Licznik postów: 833

Quayle, 24-12-2013, 22:07
Cytat:No czy ja wiem. Wśród finalistów można znale??ć kilka prac zarzyganych ścianami tekstu. Nie czuję się tutaj specjalnie lepszy. Poza tym błąd jaki tutaj zrobiłem polegał na tym, że dymki, które powstawiałem generalnie mogłem robić mniejsze. Taki błąd kogoś kto rysuje to pierwszy raz
Na pewno masz rację. Tym, co mi przeszkadzało nie był nadmiar tekstu, tylko to, jak wizualnie przytłaczał on często twoje rysunki.
Cytat:Nawet nie wiesz ile wyrzeczeń i cierpienia mnie ta sztuka kosztowała
Pewnie nawet nie jestem w stanie sobie wyobrazić (choć zawsze miałem świadomość, ze na pozór banalny liść jest dosyć trudny to narysowania) ale przynajmniej doceniam Tongue .
Cytat:Ciekawe kogo masz na myśli XD
Jest ich więcej niż ci się wydaje.
Cytat:W sumie narysowałem aż 1 dom w całym komiksie...
Dlatego uznałem go za niereprezentatywny.
Sturmir

Wiceadmirał

Wiek: 29
Licznik postów: 1,484
Miejscowość: ECCLES MASTERRACE!

Sturmir, 24-12-2013, 22:17
Quayle napisał(a):Na pewno masz rację. Tym, co mi przeszkadzało nie był nadmiar tekstu, tylko to jak wizualnie przytłaczal on często twoje rysunki.

To jest coś co muszę poprawić. Na papierze takie coś trudno nawet zauważyć. Dopiero w edycji to wychodzi, że dymki są niepotrzebnie wielkie, a wtedy już za pó??no by coś zmieniać.
Cytat:
Cytat:Ciekawe kogo masz na myśli XD
Jest ich więcej niż ci się wydaje.

XD Dobra, dobra, już go nie tłumacz!

A czytałeś już jakąś pracę finalistów?
Ja wszystkie przeczytałem, ale pó??niej napiszę co o każdej z nich myślę. Bo jest co pisać.
Quayle

Legendarny piracki oficer

Licznik postów: 833

Quayle, 25-12-2013, 00:11
Zapoznałem się do tej pory z czterema pracami :"The Team Before Daybreak", "El Viento Del Norte", "Boom" oraz "Golden Rabbit" (ostatnią bardziej przejrzałem, bo mnie nudziła). Po przeglądnieciu nich jestem w stanie zrozumieć, dlaczego zabrakło ciebie wśród finalistów.
Zaczę od krótkiego omówienia poszczególnych mang. Na początek "The Team Before Daybreak". Równiez uważam, że jest świetna. Chyba na nią zagłosuje (choć zostały mi jeszcze dwie do przeczytania).Odrobinę mi się skojarzyła z Hellsingiem. "El Viento Del Norte"- dobra praca, dobra kreska. Solidny kawał shounena. Myślę, że spodobałaby mi się bardziej, gdyby nie to, że po serialu "Deadwood" jestem raczej odporny na pogodną wizję westernwego śwata. "Boom" było niezłe, ale IMO wyra??nie słabsze od dwóch poprzednich. "Golden Rabbit" to zdecydowanie nie moje klimaty,ale rozumiem politykę wydawcy, ktorego interesują również takie tytuły. Gdybym miał wskazać, do którego z tych tytułów najbardziej podobna była twoja praca, to byłby to "The Team Before Daybreak". Nie ukrywam, że wszystkie oglądane przeze mnie pracę przewyższały IMO twoją pod wzgledem kreski (jedne bardziej, inne mniej) ale jest to raczej komplement pod ich adresem niż zarzut wobec ciebie. Miałeś kilka stron które mogłyby konkurować z ich najlepszymi, ale nie wszystkie twoje rysunki były tak staranne, choć gdybym miał wskazać taką, która podobała mi się bardziej niż "Grave 44" nie wahałbym się jedynie przy "The Team Before Daybreak", które było prawie idealne- nie dość że ładnie narysowane, to jeszcze ciekawe i oryginalne. Co do kreski, zwróciło moją uwagę, że trzy z czterech prac (zwłaszcza "El Viento Del Norte" i "Golden Rabbit") miały podobną kreskę, która kojarzyła mi się z trochę z pracami Hiro Mashimy (i trochę Ody). Jest to sposób rysowania dosyć mocno różniący się od twojego. Cięzko mi powiedzieć, czy taka jest teraz moda wśród początkujących mangaków, czy też taki sposób rysowania jest obecnie najbardziej ceniony przez redaktorrów WSJ.
Sturmir

Wiceadmirał

Wiek: 29
Licznik postów: 1,484
Miejscowość: ECCLES MASTERRACE!

Sturmir, 25-12-2013, 01:21
Cytat:Zaczę od krótkiego omówienia poszczególnych mang. Na początek "The Team Before Daybreak". Równiez uważam, że jest świetna. Chyba na nią zagłosuje (choć zostały mi jeszcze dwie do przeczytania).Odrobinę mi się skojarzyła z Hellsingiem.
spojler alert!
Kreska idealna, nie mam jak nawet konkurować z tym dziełem. Jak coś jest o wampirach to chyba automatycznie będzie się kojarzyć z królem mangowych wampirów, Hellsingiem Wink
Spoiler

Moment śmierci Big Joe'a, tekst "once you become a vampire you can never go home" w kontekście wojny i chęci powrotu do domu jest tak mocny i zapada w pamięci, bardzo mi się spodobał. A moment zakopania wampira i jego powrót na powierzchnię kompletnie mnie rozbroił. Kompletnie się tego nie spodziewałem.

Spośród wszystkich mang to jedyna pozycja, która mnie tak zaskoczyła. Dlatego ta pozycja zgarnęła mój głos.

Cytat:"El Viento Del Norte"- dobra praca, dobra kreska. Solidny kawał shounena. Myślę, że spodobałaby mi się bardziej, gdyby nie to, że po serialu "Deadwood" jestem raczej odporny na pogodną wizję westernwego śwata.
Klimaty dzikiego zachodu, biuściaste panienki, katany, dość ciężkostrawny miks. Fabularnie nie ma szału. Powiedziałbym, że historia jest tak przewidywalna i schematyczna, że aż głowa boli. Artystycznie bez zarzutu, bije mnie na głowę, of course, ale jeśli dobrze patrzę to jest to praca robiona w jakimś manga studio czy innym ustrojstwie, a jako tradycjonalista nie szanuję takich prac (lol).

Cytat:"Boom" było niezłe, ale IMO wyra??nie słabsze od dwóch poprzednich.
To jest bardzo mocny kandydat do zwycięstwa wg mnie. Ciekawy pomysł i jeszcze ciekawsze wykonanie. Nietypowy bohater, spora ilość gagów (średnich wg mnie, ale jednak są, jako jedyna praca może się tym pochwalić), cycki (ogromny plus Tongue). Czego chcieć więcej? Może historia mogłaby być bardziej emocjonująca, ale przy tego typu historii ciężko by było coś jeszcze wycisnąć. Graficzny majstersztyk. Paskudnie gruba kreska idealnie się komponuje z dynamizmem postaci i karykaturalnym światem. Gdyby historia tylko była bardziej emocjonująca to Boom zgarnąłby mój głos.

Cytat:"Golden Rabbit" to zdecydowanie nie moje klimaty,ale rozumiem politykę wydawcy, ktorego interesują również takie tytuły.
Też tak myślałem i po 3 stronach miałem sobie darować ten komiks, ale że bardzo chciałem mieć kompletny wgląd w finalistów to zmusiłem się do czytania i nie żałuję. Choć początek jest kompletnie odpychający i nudny to ta historia ma ogromny potencjał i mocne przesłanie (mnie osobiście mocno chwyciło za serce), którego próżno szukać w pozostałych tytułach. Pod tym względem jedynie Team Before Daybreak jest lepsze wg mnie. Boom i Kowbojka nawet nie podskakują do Golden Rabbita. Fakt, Golden Rabbit jest najsłabszym graficznie tytułem z całego grona, ale historia jest tak bajkowa i ujmująca, że warto przeczytać ją do końca. Chyba, że jest się niewrażliwym sku****lem.
Golden Rabbit to mój numer 2, właśnie ze względu na nietypową, wzruszającą historię z przesłaniem, a nie z powodu graficznych fajerwerków.

Cytat: Gdybym miał wskazać, do którego z tych tytułów najbardziej podobna była twoja praca, to byłby to "The Team Before Daybreak".

A tu się nie zgodzę. Jeśli porównywać kreski to blisko mi tylko do Morning Star, ale tego jeszcze nie czytałeś. Za to jeśli chodzi o fabułę moja historia nieudolnie konkuruje z Golden Rabbitem wg mnie.

Cytat: Nie ukrywam, że wszystkie oglądane przeze mnie pracę przewyższały IMO twoją pod wzgledem kreski (jedne bardziej, inne mniej) ale jest to raczej komplement pod ich adresem niż zarzut wobec ciebie.

wow, dzięki... :looka: Ja choć trochę myślałem, że Golden Rabbit jest na moim poziomie T-T

Cytat:Miałeś kilka stron które mogłyby konkurować z ich najlepszymi, ale nie wszystkie twoje rysunki były tak staranne, choć gdybym miał wskazać taką, która podobała mi się bardziej niż "Grave 44" nie wahałbym się jedynie przy "The Team Before Daybreak", które było prawie idealne- nie dość że ładnie narysowane, to jeszcze ciekawe i oryginalne.

W tym problem, że gdybym miał właśnie lepszą kreskę to o finał byłoby mi łatwiej konkurować. Tyle przegrać!
hetman

Legendarny pierwszy oficer

Licznik postów: 1,319

hetman, 25-12-2013, 03:22
Sturmir napisał(a):@Quayle:
Cytat:są profesjonalni mangacy, którzy nie mają lepszej a odnoszą sukcesy


Ciekawe kogo masz na myśli XD

Yoshio Sawai na przykład.

Warsztat mangaki (tuszowanie, cienie, tła, rastry) masz opanowany. Jedyne nad czym powinieneś popracować to rysunki. Masz dobrą ekspresję i wyrazisty styl, ale rysunki (szczególnie twarzy) wymagają dopracowania.

I jeszcze jedno. Jeśli w przyszłości zamierzasz jeszcze startować w czymś takim i chcesz wygrać lub zostać zauważonym, to musisz dać więcej fanserwisu. Musisz naszprycować plansze cyckami i innymi głupotami. Bez tego ani rusz.

Spodobał mi się ten komiks. Oto moja graficzna interpretacja ma??nięta teraz mazakiem:

[Obrazek: IMG0001v2_nqaswpw.jpg]
Sturmir

Wiceadmirał

Wiek: 29
Licznik postów: 1,484
Miejscowość: ECCLES MASTERRACE!

Sturmir, 25-12-2013, 03:35
hetman napisał(a):
Sturmir napisał(a):@Quayle:
Cytat:są profesjonalni mangacy, którzy nie mają lepszej a odnoszą sukcesy


Ciekawe kogo masz na myśli XD

Yoshio Sawai na przykład.

Warsztat mangaki (tuszowanie, cienie, tła, rastry) masz opanowany. Jedyne nad czym powinieneś popracować to rysunki. Masz dobrą ekspresję i wyrazisty styl, ale rysunki (szczególnie twarzy) wymagają dopracowania.

I jeszcze jedno. Jeśli w przyszłości zamierzasz jeszcze startować w czymś takim i chcesz wygrać lub zostać zauważonym, to musisz dać więcej fanserwisu. Musisz naszprycować plansze cyckami i innymi głupotami. Bez tego ani rusz.

Spodobał mi się ten komiks. Oto moja graficzna interpretacja ma??nięta teraz mazakiem:

hahaha kocham to. Sobie normalnie wydrukuję i na biurku postawię Big Grin

Z tym fanserwisem się nie zgodzę. Wśród finalistów tylko 2 prace posiadają ten tzw. fanserwis. Z czego praca o kowbojach ma go dość mało a za to Boom ma go aż za dużo.
Albo idzie się w fanserwis albo w klimat. Wg mnie klimat ma zawsze pierwszeństwo. Do konkursu trafiają jedynie one shoty, jeśli zawali się całą historię cyckami to na fabułę nie zostanie zbyt wiele. A jak wygrać jeśli nie historią? Przeczytaj Boom i The Team After Daybreak i powiedz, które utkwiło Ci bardziej w pamięci? Fanserwis jest dobry jak masz tasiemcową historię, a nie one shota.

Jeśli chodzi o ekspresje, anatomię twarzy to uwierz mi już poczyniłem postępy i konkurs Christy będzie dobrym polem by swoje nowe umiejętności zaprezentować. Choć fabuła nie będzie już tak mocna, bo co niby mam tu zrobić w 10 stronach i to dla dzieci? Big Grin
Quayle

Legendarny piracki oficer

Licznik postów: 833

Quayle, 25-12-2013, 03:59
Cytat:wow, dzięki... Ja choć trochę myślałem, że Golden Rabbit jest na moim poziomie T-T

Wybacz. Po prostu takie jest moje subiektywne wrażenie.
Cytat:A tu się nie zgodzę. Jeśli porównywać kreski to blisko mi tylko do Morning Star, ale tego jeszcze nie czytałeś. Za to jeśli chodzi o fabułę moja historia nieudolnie konkuruje z Golden Rabbitem wg mnie.

Nie czytałem jeszcze Morning Star. Podobieństwo dostrzegłem nie tyle w fabule czy kresce,a raczej klimacie.
Cytat:Albo idzie się w fanserwis albo w klimat. Wg mnie klimat ma zawsze pierwszeństwo. Do konkursu trafiają jedynie one shoty, jeśli zawali się całą historię cyckami to na fabułę nie zostanie zbyt wiele. A jak wygrać jeśli nie historią? Przeczytaj Boom i The Team After Daybreak i powiedz, które utkwiło Ci bardziej w pamięci? Fanserwis jest dobry jak masz tasiemcową historię, a nie one shota.

Zgodzę się częściowo. Połączenie tych dwóch rzeczy nie jest proste, ale możliwe. A co do pierwszeństwa klimatu, to pełna zgoda.
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź