[Spoilery] Hierarchia w załodze pod względem siły - dyskusje
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 1 gości
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
Sather

Król piratów

Licznik postów: 3,176

Sather, 31-01-2014, 02:42
janek z napisał(a):Hah ale dalej konkretnych argumentów na ten czas nie ma i nie macie się czym wykazać i możecie co najwyżej podskoczyć z faktami przed TS.

Poczekaj, może najpierw wymienisz argumenty przemawiające za Franky'm? Bo te za Sanjim przewijały się od wielu stron tego tematu i były skrupulatnie ignorowane.

Sprawa wygląda tak, gdy Franky zaatakował Krakena, nie zrobił mu nic, a sam potwór ledwo zwrócił uwagę na to, że coś go trafiło. Gdy Sanji zrobił to samo, wypalił jego mackę, że aż wyszły mu gały z orbit i wydał z siebie krzyk bólu. To do Sanjiego musiał krzyczeć Luffy, żeby przestał atakować, ponieważ zrani jego przyszłego pupila.

Gdy po raz kolejny Franky i Sanji mieli tego samego przeciwnika, Sanji położył go randomowym kopnięciem na parę rozdziałów. Franky siedząc w Shogunie uderzył Ikarosa z pięści dwa razy i nie zrobił mu to praktycznie nic. ??eby wygrać potrzebował użyć swojej techniki, na gościa którego Sanji obił wcześniej w czasie mniejszym niż 3 sekundy.

Drzwi w Punk Hazard to żaden argument, obalane wielokrotnie. Raz, że drzwi miały negować jakiekolwiek obrażenia fizyczne, dwa, Sanji uderzył w nie tylko raz i to zwykłym kopem. Franky użył jednej ze swoich technik i w tym przypadku miał odpowiednią moc by się przebić. Nic co miałoby odzwierciedlenie w walce.

Franky vs Baby 5 i Buffalo, dwóch przeciwników którzy są jednymi z najsłabszych w załodze Doflamingo, mimo to dają radę się przebić przez pancerz Shoguna, a ostateczny atak Franky'ego nie posyła ich na deski. W podobnym czasie Sanji prowadzi pojedynek z prawą ręką Doflamingo, sam zostaje ranny, ale i jemu udaje się zranić oponenta, chociaż nie używa żadnej ze swoich silniejszych technik. Do tego wszystkiego od samego początku walki był w gorszej sytuacji, ponieważ jego ciało było uszkodzone.

Na Dressrosie Sanji mierzy się z głównym bossem, Franky z podkomendnym podkomendnego. Czekam na te wszystkie argumenty przemawiające za Cyborgiem.
janek z

Legendarny pierwszy oficer

Wiek: 31
Licznik postów: 1,314
Miejscowość: Warszawa

janek z, 31-01-2014, 02:51
Cytat:Problemy ze wzrokiem? Franky zdejmował Neo-Pacyfistów o nieznanej sile.

Prawdopodobnie takiej samej.

Cytat:Zapalenie giganta przerastającego Oz'a w powietrzu>>Stopienie stali laserem.

No jak zapalenie krowy jest trudniejsze od zapalenia sztabki metalu to chylę głowy.

Cytat:Btw haki jest jednym buffów dzięki którym Sanji przebije się przez Generała, więc to całkiem oczywiste że je wymieniam.

No SAnji RZECZYWIŚCIE tyle razy się przebijał swoim haki przez COKOLWIEK że głowa mała.

Cytat:Chyba że mówiłeś o obserwacji, ale w takim razie zbła??niłeś się jeszcze bardziej, bo jest ona idealna właśnie na takich przeciwników jak Franky.

Bła??nić to ty się możesz chłopcze jak nie masz co powiedzieć to pyskówki, a obserwacja to akurat jedna z przewag Sanjiego ale i tak za mała aby pokonać F.

Cytat:Poczekaj, może najpierw wymienisz argumenty przemawiające za Franky'm? Bo te za Sanjim przewijały się od wielu stron tego tematu i były skrupulatnie ignorowane.

Mi wystarczy że Sanji się nie przebije przez F, a skoro tak to prędzej czy pó??nienj F go złapie.

Reszta jutro bo spać.
[Obrazek: d7354cb3418f36196b14823696064d80.jpg]
Sather

Król piratów

Licznik postów: 3,176

Sather, 31-01-2014, 03:07
janek z napisał(a):Mi wystarczy że Sanji się nie przebije przez F, a skoro tak to prędzej czy pó??nienj F go złapie.

Przebije się. Tak po jednym kopnięciu Sanjiego wyglądały drzwi stworzone by negować obrażenia fizyczne.

[Obrazek: image.png]

Wapometal nie ma takich właściwości, jest jedynie twardszy niż zwykły metal, i to nie w jakiś diametralny sposób, skoro Baby 5 udało się go przebić. Sanji już przed TS potrafił wyprowadzić kilkanaście kopnięć na sekundę. Jeśli jedno kopnięcie wgniotło drzwi PH, to tym bardziej wgniecie pancerz Shoguna, który nie jest jakoś wyjątkowo gruby. Wystarczy, że Sanji przez jakiś czas skupi atak na miejscu za którym siedzi Franky, a niedługo pó??niej będzie miał do niego swobodny dostęp. Shogun nie ma prawa tego wytrzymać, starcie z Baby 5 wyznaczyło górną granicę jego wytrzymałości.
TheMoon

Imperator

Licznik postów: 1,645

TheMoon, 31-01-2014, 09:29
@Janek no widzę że dalej się bła??nisz. Ignorujesz argumenty za Sanjim i piszesz jakieś brednie. Członek M3 który przez chwilę dotrzymywał kroku Dofli ma mieć słabszą ofensywę od jego dwóch ludzi o najniższej randze... Big Grin I radzę ci dowiedzieć się więcej o zbrojeniu, jak najbardziej zwiększa ono ofensywę. Przykładem może być rozwalenie Pacyfisty na hita, co Luffy zrobił po części dzięki swojej nowej sile, a po części dzięki zbrojeniu, o czym wspomniał Sentomaru.

Btw Stopienie stali to mało, to było kozackie kiedyś gdy robił to Kuma. Teraz nawet CC umie to robić, natomiast podpalanie kopnięciami Kolesia przerastającego Oz'a i to jeszcze po tym jak drastycznie zwiększył swoją objętość to coś nowego i lepszego.
[Obrazek: mury-w-muzeum-raju-zdjecie.jpg]  
janek z

Legendarny pierwszy oficer

Wiek: 31
Licznik postów: 1,314
Miejscowość: Warszawa

janek z, 31-01-2014, 14:03
Cytat:Wapometal nie ma takich właściwości, jest jedynie twardszy niż zwykły metal, i to nie w jakiś diametralny sposób

Jak TheMoon mówi że Wapomental może tankować uderzenia Akainu.

Cytat:Członek M3 który przez chwilę dotrzymywał kroku Dofli

Haha. Gdy Zoro atakował Mihawka to też mu dotrzymywał kroku?

Skoro Sanji mógł rozwalić te drzwi to czego tego nie zrobił?

Jeszcze jak Sather podaje dosyć ciekawe argumenty nad którymi można się zastanowić tak TheMoon twoje bajki są do niczego. Już ci mówiłem id?? spróbować zapalić Krowę a potem sztabkę metalu zobacz co ci lepiej wyjdzie.

Jeśli jest możliwa wygrana Sanjiego to tylko przez duża liczbę uderzeń we Frankiego, któremu przyznajmy szczerze ciężko będzie nadąrzyć za Sanjim. Jeśli Sanjiemu udało by się jakimś cudem przebić to rzeczywiście wygrana jest jego.
[Obrazek: d7354cb3418f36196b14823696064d80.jpg]
Artur

Pierwszy oficer

Licznik postów: 1,136

Artur, 31-01-2014, 14:11
Rorna napisał(a):Pwinno to wyglądać tak Przed TS Sanji>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Franky

po ts

Sanji>>>>>>>>>>>Franky
Rorna, we?? się nie bła??nij. Jedyna taka różnica w załodze to najwyżej Luffy i Nami.

Co do oceniania, który z tych dwóch panów jest silniejszy, polecałbym poczekać, aż obydwaj stoczą swoje walki. Za obydwoma są jakieś argumenty, ale nie wystarczające jak na razie.

TheMoon napisał(a):Btw Stopienie stali to mało, to było kozackie kiedyś gdy robił to Kuma. Teraz nawet CC umie to robić, natomiast podpalanie kopnięciami Kolesia przerastającego Oz'a i to jeszcze po tym jak drastycznie zwiększył swoją objętość to coś nowego i lepszego.
Kłócenie się o to, co jest trudniejsze, stopienie stali czy podpalenie wielkiego gościa to coś bardzo głupiego. Przypomnę tylko, że Ussop podpalił Oza, chociaż taki mocny to nie był.

Sather napisał(a):Franky vs Baby 5 i Buffalo, dwóch przeciwników którzy są jednymi z najsłabszych w załodze Doflamingo, mimo to dają radę się przebić przez pancerz Shoguna, a ostateczny atak Franky'ego nie posyła ich na deski. W podobnym czasie Sanji prowadzi pojedynek z prawą ręką Doflamingo, sam zostaje ranny, ale i jemu udaje się zranić oponenta, chociaż nie używa żadnej ze swoich silniejszych technik. Do tego wszystkiego od samego początku walki był w gorszej sytuacji, ponieważ jego ciało było uszkodzone.
1. Nie wiemy jak mocny był ten połączony atak tej dwójki od Flamingo, mówili, o ile pamiętam, że on przebija wszystko.
2. Czy Vergo był jego prawą ręką? No nie wiem. Wiem, że Sanjiemu udało się go kilkarazy trafić (?), ale przy zablokowaniu ciosu złamała mi się kość. Co do nie używania technik, to nie bardzo miał kiedy ich użyć, prawda?

[ Dodano: 2014-01-31, 12:12 ]
janek z napisał(a):Skoro Sanji mógł rozwalić te drzwi to czego tego nie zrobił?
Zostaw już te drzwi.
CCORD

Gorosei

Wiek: 27
Licznik postów: 4,965

CCORD, 31-01-2014, 16:39
janek z napisał(a):Skoro Sanji mógł rozwalić te drzwi to czego tego nie zrobił?
Ehh. Widzisz przed sobą drzwi, które stoją ci na drodze. Najpierw próbujesz je otworzyć, czy napier*alasz z całej siły?
To chyba jasne, że Sanji tylko sprawdził ich wytrzymałość, a że Franky zaproponował, że je zniszczy to co mu będzie odmawiał.
 
TheMoon

Imperator

Licznik postów: 1,645

TheMoon, 31-01-2014, 17:30
Cytat:Jak TheMoon mówi że Wapomental może tankować uderzenia Akainu.
Mówiłem że Kairouseki może je wytrzymać, chcesz to dam ci link do dobrego kursu czytania ze zrozumieniem.

Cytat:Haha. Gdy Zoro atakował Mihawka to też mu dotrzymywał kroku?
A tym zdaniem zbła??niłeś się już na maksa. Sytuacja była prawie podobna xD Dofla wcale nie musiał wykończyć Sanjiego jak najszybciej by odbić Ceasara i wcale nie zaznaczył że poczuł jego atak, mimo że go sparował Big Grin

Cytat:TheMoon twoje bajki są do niczego. Już ci mówiłem id?? spróbować zapalić Krowę a potem sztabkę metalu zobacz co ci lepiej wyjdzie.
Moje bajki? Ziomek to ty zachowujesz się w tej dyskusji jakbyś nie czytał mangi i przy okazji dostawał ujemny modyfikator do IQ za każdym razem gdy mowa o Zoro/Frankym.
Btw zapalenie krowy iskierką (rozmiar nogi Sanjiego a rozmiar Wadatsumiego) tak by cała stanęła w płomieniach w sekundę (nie zdążył upaść) jest znacznie trudniejsze do wykonania niż stopienie sztabki żelaza. Pomyśl zanim zaczniesz dawać takie głupie przykłady.

Cytat:Jeśli jest możliwa wygrana Sanjiego to tylko przez duża liczbę uderzeń we Frankiego, któremu przyznajmy szczerze ciężko będzie nadąrzyć za Sanjim. Jeśli Sanjiemu udało by się jakimś cudem przebić to rzeczywiście wygrana jest jego.
Jakimś cudem? On się przebije na pewno. Randomowy DJ kopniak Sanjiego rozwalił Pacyfistę. Jak ty sobie wyobrażasz Szoguna nieuszkodzonego po najsilniejszych technikach z haki? Zwłaszcza że znamy już granicę jego wytrzymałości?

Sanji>>Franky z tego co dotąd widzieliśmy, a przypominam że Sanji nie pokazał jeszcze wszystkiego, tak jak i Franky.
[Obrazek: mury-w-muzeum-raju-zdjecie.jpg]  
janek z

Legendarny pierwszy oficer

Wiek: 31
Licznik postów: 1,314
Miejscowość: Warszawa

janek z, 31-01-2014, 17:50
Cytat:Mówiłem że Kairouseki może je wytrzymać, chcesz to dam ci link do dobrego kursu czytania ze zrozumieniem.

Ta a samo uderzenie Akainu nawet bez owocu to wypierdek?

Cytat:A tym zdaniem zbła??niłeś się już na maksa. Sytuacja była prawie podobna xD Dofla wcale nie musiał wykończyć Sanjiego jak najszybciej by odbić Ceasara i wcale nie zaznaczył że poczuł jego atak, mimo że go sparował Big Grin

Tym zdaniem to nic nie można wyrazić, tak głupio skonstruowane. Nie wiem czy się zgadzasz ze mną czy nie. Ja ci powiem jak było- Sanji wuja mógł zrobić Dofli ty tu widzisz jakieś dotrzymywanie kroku.To jest właśnie ta BAJKA.

Cytat:Moje bajki? Ziomek to ty zachowujesz się w tej dyskusji jakbyś nie czytał mangi i przy okazji dostawał ujemny modyfikator do IQ za każdym razem gdy mowa o Zoro/Frankym.

Ty masz zawsze ujemny modyfikator gdy chodzi o jakąkolwiek dyskusję.

Cytat:Btw zapalenie krowy iskierką (rozmiar nogi Sanjiego a Wadatsumiego) tak by cała stanęła w płomieniach w sekundę (nie zdążył upaść) jest znacznie trudniejsze do wykonania niż stopienie sztabki żelaza. Pomyśl zanim zaczniesz dawać takie głupie przykłady.

[Obrazek: Michael-What-the-office-10400786-400-226.gif]

Hopie co ty ćpasz.
[Obrazek: d7354cb3418f36196b14823696064d80.jpg]
TheMoon

Imperator

Licznik postów: 1,645

TheMoon, 31-01-2014, 18:17
Znowu się bła??nisz chłopie, z tego co tu pokazujesz wynika że potrzeba ci przeczytać mangę jeszcze z 5 razy, taką prezentujesz pamięć.

Cytat:Ta a samo uderzenie Akainu nawet bez owocu to wypierdek?
Samo uderzenie Akainu to potęga, nawet bez owocu. Niemniej Kairouseki jest praktycznie niezniszczalne, bo twardsze od diamentu. Nawet fala uderzeniowa silniejszego od Akainu znacznie Białobrodego nie było wstanie przebić muru z Kairouseki
Cytat:Tym zdaniem to nic nie można wyrazić, tak głupio skonstruowane. Nie wiem czy się zgadzasz ze mną czy nie. Ja ci powiem jak było- Sanji wuja mógł zrobić Dofli ty tu widzisz jakieś dotrzymywanie kroku.To jest właśnie ta BAJKA.
Zatrzymał spieszącego się bardzo Doflamingo przez parę kadrów z nim remisując. Tak, to jest chwilowe dotrzymywanie kroku, zwłaszcza że przegrywać zaczął przez nieogarnięcie mocy Doflamingo. (Nawet gdyby ją znał i tak by przegrał, ale IMO nie tak szybko)

Cytat:Ty masz zawsze ujemny modyfikator gdy chodzi o jakąkolwiek dyskusję.
Skoro nie możesz przebić moich argumentów, to nie wiem jakie ty masz IQ w takim razie. Ujemne?

Komentowanie głupiego gifa wstawionego z braku argumentów sobie daruję.
[Obrazek: mury-w-muzeum-raju-zdjecie.jpg]  
Jamac

Pierwszy oficer

Licznik postów: 1,151

Jamac, 31-01-2014, 18:32
Franky
[Obrazek: comment_hGLtLY5BZt5VGSt9IF80hKZaMB2cHSvy,w400.jpg]
Artur

Pierwszy oficer

Licznik postów: 1,136

Artur, 31-01-2014, 18:49
Jamac napisał(a):miał szybkość Sanji'ego, albo chociaż Zoro
Biedny Zoro, taki wolny. ;o
Aha, przeczytasz jeszcze raz co napisałem?
Kenachi

Admirał

Wiek: 28
Licznik postów: 1,663
Miejscowość: Dressrosa

Kenachi, 31-01-2014, 19:28
Cytat:Pokazał to ostatni rozdział, bo skoro Franky nie był w stanie wygrać z Senorem i Machwisem, to nie wygra z wielokrotnie szybszym Sanjim.
Walka została przerwana podczas fazy rozgrzewki i nie mówi nam nic oprócz tego, że owoc Senora pozwala mu unikać części ataków Frankiego (co było do przewidzenia).
Cytat:Kiedyś byłem podobnego zdania co Janek czy Artur, ale fakty mówią niestety co innego. Gdyby Franky miał szybkość Sanji'ego, albo chociaż Zoro, to mógłby wygrać z kukiem. Inaczej nie ma szans.
Franky to chodzący turret i nigdy nie będzie choć w połowie tak szybki jak Zoro, a co dopiero Sanji.
Szczerze mówiąc i tak nie??le mnie zaskoczył unikając ataku Vise, nie spodziewałem się tego po nim.

Co oczywiście nie zmienia faktu, że także jestem zdania, że Sanji>Franky.
[Obrazek: tumblr_ofdqnbymNR1schwg5o4_500.gif]
Jamac

Pierwszy oficer

Licznik postów: 1,151

Jamac, 02-02-2014, 22:23
Cytat:Walka została przerwana podczas fazy rozgrzewki i nie mówi nam nic oprócz tego, że owoc Senora pozwala mu unikać części ataków Frankiego (co było do przewidzenia).


??le się wyraziłem. Jeżeli ma chociaż lekkie problemy z szybkością Senora, to nie wygra z Sanjim, który jest co najmniej kilkukrotnie szybszy.

Cytat:Aha, przeczytasz jeszcze raz co napisałem?

Przeczytałem i naprawdę wątpię, żebyśmy musieli czekać na to, co pokażą obaj panowie. Franky już pokazał, że jest za wolny. Resztę ma na przyzwoitym poziomie, ale z kukiem nie wygra.

Dlatego mówię, że jedyny "-" Franky'ego to szybkość. Chociaż z drugiej strony WB też zbyt szybki nie był, a walczył z szybkimi postaciami.[/quote]
[Obrazek: comment_hGLtLY5BZt5VGSt9IF80hKZaMB2cHSvy,w400.jpg]
Steve

Super świeżak

Licznik postów: 228

Steve, 24-12-2014, 19:11
1.Luffy
2.Zoro
3.Sanji
4.Brook
5.Franky
6.Chopper
7.Robin
8.Usopp(podskoczy już niedługo)
9.Nami

Luffy>=Zoro>Sanji>>Brook>=Franky>Chopper>=Robin>=Usopp>Nami
[Obrazek: 3940291-tumblr_n49nbr0xjk1shbc9ho1_500.gif]
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź