Anna umarła śmiercią tragiczną, jednak nie zabił jej mężczyzna mówiący, ani nie popełniła samobójstwa. Mężczyzna nie mówił do niej, a kobieta nie była w żaden sposób więziona. Słowa mężczyzny były po części skierowane do zabójcy, bo przemawiał do tłumu. ??adne z tych osób nie znają się nawzajem. Kobieta nie została zabita celowo tylko przypadkowo, od uderzenia.