Ciekawa (tak myślę) zagadka
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 1 gości
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
CCORD

Gorosei

Wiek: 27
Licznik postów: 4,965

CCORD, 12-01-2014, 03:31
Lub też zwrócenia uwagi na nią ale w innym celu?
 
Gri

Król piratów

Licznik postów: 3,797

Gri, 12-01-2014, 03:54
O rany Big Grin
Dobra, najpierw tak informacyjnie, to dzięki temu, że sporo już wiecie, to będę czasem pisałem coś więcej niż tylko 'tak/nie/nieistotne' ale odwołując się wyłącznie do tego co już odgadliście. Chodzi po prostu o to, żebyście się nie pogubili i nie było zamieszania.
Bornegio,

Odnoszę wrażenie, że chcesz rozkminić więcej niż zadane w zagadce xD
Jakby to ująć, "treść" zagadki niejako kończy się w momencie wyskoczenia kobiety z balonu, więc nie bardzo jestem w stanie odpowiedzieć co wydarzyło się dalej/co z resztą itd.
Odpowiem zgodnie z moją rozkminą na ten temat ; P

Zaczniemy od tych pytań:
Czy gdyby nie wyskoczyła, to balon spadłby na pustynię?
Czy gdyby nie wyskoczyła, to czy pozostali pasażerowie zginęliby od upadku?
Czy balon był prowizorycznie zrobiony?
Czy lecąc balonem próbowali się skądś wydostać?
Czy zanim wsiedli do balonu byli na odludziu, np bezludnej wyspie?
Czy balon był zrobiony z ubrań?

1. Prawdopodobnie tak
2. Być może od upadku, być może nie. Nie mogła tego wiedzieć, a jak wspominałem, zagadka kończy się w momencie jej wyskoczenia.
3. nie
4. nie
5. nie sądzę
6. nie

Generalnie musisz uwzględnić, że jednak lecieli nad pustynią, miejscem wyludnionym : P (to głównie odnosi się do 2 pytania).

CCORD,
Ubrania zostały w balonie? -> nie
Chciała zrobić z nich spadochron xD? -> nie
Czy umarła od razu przy upadku, czy żyła chwilę po nim (wolę się upewnić). -> od razu przy upadku
Czy zapałka to był jakiś gest, żeby jej poświęcenie nie poszło na marne? -> nie

Czy sama zgłosiła się na ochotnika do skoku? -> nie

Artur,
Czy ktoś chciał jej śmierci? -> nie

chucky,
1. Towarzyszom groziła śmierć przez upadek z wysokości? -> grozić groziła, tak.
2. Towarzyszom groziła śmierć? -> tak

1. Istotny jest sam fakt zapalenia zapałki, a nie czynność, która została przy jej pomocy wykonana? -> nie
2. Istotna jest tylko czynność wykonana dzięki zapałce, a nie to, że zostało to zrobione akurat w tym balonie (nie musieli być w balonie, żeby to się stało)? ->Hmm :S ale żeby "co" się stało? Ale o ile dobrze rozumiem, to tak, tą samą czynność można zrobić poza balonem.
3. Mogła skoczyć bez zapalania zapałki? -> przecież pytaliście już, to nieistotne kto ją zapalił, nieistotne również kiedy została zapalona. Być może ta kobieta nawet jej nie zapaliła.
4. Musiała zapalić zapałkę, choć tego nie chciała? -> nie
5. Wiedziała, że zapałka doprowadzi do jej śmierci? -> ta konkretna, w pewnym sensie tak.
6. Zapałka została użyta przypadkiem? -> nie
7. ??ałowała użycia zapałki? -> nieistotne, ale pewnie tak.
8. Czy spadłaby, gdyby nie zapaliła zapałki? ->jak wyżej, nie koniecznie to ona ją zapaliła.
Generalnie pamiętaj, to kiedy i przez kogo zapałka została zapalona jest nieistotne. Ważne jest, że "1. Jest wypalona, co jest istotne" (jak sam napisałeś Wink ).

Bornegio,
"W jakim celu zapala się zapałkę, jeśli nie chcemy podpalić a sam ogień nie ma niczego symbolizować? "
"1. Jest wypalona, co jest istotne"

Artur,
Czy zapałka została zapalona w celu zwrócenia na siebie uwagi, żeby ktoś mógł ją uratować? -> nie

CCORD,
Lub też zwrócenia uwagi na nią ale w innym celu? -> nie

Uff, mam nadzieję, że nikogo nie pominąłem.
Bornegio

Kapitan z nowego świata

Licznik postów: 433

Bornegio, 12-01-2014, 04:01
Skoro była bez ubrań i z wypaloną zapałką, to aż się prosi o to, żeby dociec czemu tak, więc nie, zagadka nie kończy się w momencie wyskoczenia z balonu.
CCORD

Gorosei

Wiek: 27
Licznik postów: 4,965

CCORD, 12-01-2014, 04:06
Dobra, czyli nie zaproponowała, że wyskoczy.
Czy wcześniej próbowała/li wyrzucić ubrania mając nadzieję, że się odratują, ale że się nie udało musieli zrobić jakieś losowanie?
Czy zapalili zapałki i ten, któremu najszybciej się wypaliła miał skoczyć?
 
Gri

Król piratów

Licznik postów: 3,797

Gri, 12-01-2014, 04:06
Bornegio,
Tak, masz rację : ) Nie chodziło mi o to, że już koniec zagadki, wyskoczyła z balonu i koniec. Należy jeszcze rozkminić czemu była bez ubrań i czemu miała w ręce wypaloną zapałkę, bo to, czemu tak, ma uzasadnienie przed jej wyskoczeniem z balonu Tongue
Chodzi o to, że po prostu nie jestem w stanie odpowiedzieć bez 'improwizacji' co tam się dalej wydarzyło z np. pozostałymi lud??mi w balonie, już po jej wyskoczeniu.

Może faktycznie ??le się wyraziłem wcześniej, ale mam nadzieje, że już wszystko jasne ; )

[ Dodano: 2014-01-12, 02:08 ]
CCORD,
Czy wcześniej próbowała/li wyrzucić ubrania mając nadzieję, że się odratują, ale że się nie udało musieli zrobić jakieś losowanie? -> tak
Czy zapalili zapałki i ten, któremu najszybciej się wypaliła miał skoczyć -> nie


czuję finisz!
Bornegio

Kapitan z nowego świata

Licznik postów: 433

Bornegio, 12-01-2014, 04:09
Czy ciągnęli zapałki, żeby wylosować kto skoczy?
Gri

Król piratów

Licznik postów: 3,797

Gri, 12-01-2014, 04:10
Bornegio,
tak Smile
CCORD

Gorosei

Wiek: 27
Licznik postów: 4,965

CCORD, 12-01-2014, 04:11
Jeden z nich zapalił jedną zapałkę, tak żeby trochę się wypaliła, chwycił je w ręce (była noc, więc mogli nie widzieć) tak żeby nie było widać, która to ta spalona i mieli ciągnąć? Trochę naciągane z mojego punktu widzenia, ale co tam.
Czy zapałka ma związek z losowaniem?
Czy to, że jest wypalona też?

[ Dodano: 2014-01-12, 02:12 ]
Ew. wsadził do pudełka jeśli mieli, wstrząsnął i otworzył z odpowiedniej strony.
 
Ratlee

Gorosei

Wiek: 32
Licznik postów: 4,072

Ratlee, 12-01-2014, 04:14
Cytat:Czy zapalili zapałki i ten, któremu najszybciej się wypaliła miał skoczyć?
Zdaje mi się, że raczej ciagnęli zapałki i ta wypalona to pewnie przegrany los był - na logikę, łatwiej ciągnąć jedną wypaloną zapałkę, niż wypalać x innych i zostawiać jedną niewypaloną, tak więc podróżowano balonem w kilka osób, i pewnie im się paliwo skonczylo czy coś, to ciągli zapałki kto siup za 'burte' zeby balon pofrunął (w ogole skąd ten balon? Ktoś zgadł, że o balon chodzi? bo widze to tylko z tych pytań od chycky'ego). A bez ubrań - nie wiem, może to był balon z załogą nurków podwodnych z XXwieku i mieli na sobie ciezkie akwalungi i musieli je wyrzucic, zeby nie ciażyły ich do dołu? W sensie coś ciezkiego musieli miec w tych ciuchach (zakladam ze reszta tez była goła, bo jak nie to bardziej mi sie kojarzy, ze to jakis gwałt grupowy najpierw na niej zrobili). Tak czy siak, duzo niewiadomych i przypuszczania
[img=0x0]http://i.imgur.com/LpQnL15.png[/img]
Gri

Król piratów

Licznik postów: 3,797

Gri, 12-01-2014, 04:15
CCORD, chyba ubiegł Cię z pytaniem Bornegio, ale odpowiem Tongue

Co do pierwszego, to nieistotne jaka pora dnia, nie koniecznie była noc ;d

Czy zapałka ma związek z losowaniem? -> tak
Czy to, że jest wypalona też? -> tak


Generalnie tak jak napisał Bornegio, ciągnęli zapałki po prostu. Nie wiem czemu uważasz za naciągane ciągnięcie zapałek Tongue
CCORD

Gorosei

Wiek: 27
Licznik postów: 4,965

CCORD, 12-01-2014, 04:17
Takie śmieszne mi się wydało takie rozpisywanie jak to zrobili jeśli tego nie wiem xD
Dobra, to co jeszcze powinniśmy wiedzieć, powie ktoś z pytających/ ty/ osoba postronna?
 
Gri

Król piratów

Licznik postów: 3,797

Gri, 12-01-2014, 04:27
Cholera, co chwilę jak odpisuję na jakiegoś posta to nade mną pojawia się jakiś kolejny Tongue

Ratlee,
Balon zgadł CCORD ze 3 strony wcześniej.
Tak, ciągnęli zapałki i wypalona to przegrany los.
Generalnie razem z Bornegio macie rację co do zapałki, czyli to już wiecie Wink
Było już pytanie o to, czy reszta była goła -> była.


W sumie to chyba wiecie wszystko jak zbierzecie do kupy?

CCORD - ciągnięcie zapałek działa tak, że jedna osoba chwyta tak zapałki, by zakryć główki (nie było widać która wypalona). Reszta bierze po jednej zapałce. I teraz ten co pociągnął zapaloną 'przegrywa' (w tej sytuacji). Jeśli rozdającemu została w ręce wypalona zapałka, to on jest tym przegranym Wink


OK! To chciałbym zacząć od tego, że Wam gratuluję rozwiązania, bo wydaje mi się, że wszystko wiecie. Z tymi ubraniami Ratlee trochę przekombinował (z nurkami Big Grin), ale chucky pisał, że już to rozkminił, zresztą teraz to już chyba jasne Wink


Więc generalnie podam już odpowied??.
Lecieli balonem, zauważyli, że mają za mało gazu i balon opada. Postanowili pozbyć się całego balastu, mimo to balon wciąż opadał. Dlatego postanowili wyrzucić wszystkie rzeczy z balonu, łącznie z ubraniami. Mimo to balon wciąż opadał, dlatego zrobili losowanie, kto pociągnął wypaloną zapałkę, musiał wyskoczyć.


Naprawdę, brawo Smile

W sumie to najbardziej ruszyło po tym podsumowaniu, przydatna sprawa ;P
CCORD

Gorosei

Wiek: 27
Licznik postów: 4,965

CCORD, 12-01-2014, 12:39
Ta, dzięki chucky Big Grin Nie musiałem już przeglądać co chwilę wszystkich stron x.x

Podobała mi się ta zagadka, miło się tak zgaduje.

Zna ktoś coś jeszcze?
 
chucky

Admirał

Licznik postów: 2,727

chucky, 12-01-2014, 17:01
Nic lepszego nie znam, ale może w międzyczasie znajdzie się ktoś, kto ma coś lepszego:

W biurowym wieżowcu, na 10 piętrze, znajduje się gabinet bardzo niskiego dyrektora. Do swojego biura, mężczyzna dostaje się windą, ale robi to na dwa sposoby. Kiedy jest brzydka pogoda, wjeżdża windą na 10 piętro, a kiedy jest ładna, wjeżdża na 5 piętro, a resztę drogi pokonuje schodami. Dlaczego?

Mam jeszcze kilka, ale (przynajmniej mi) wydają się o wiele bardziej oczywiste, niż te dwie. Proszę ponownie, żeby osoby, które znają rozwiązanie, siedziały cicho Tongue Bez googlowania, bo na pewno gdzieś to jest, a to byłaby żadna przyjemność. Raczej staram się odpowiadać TAK, NIE, lub NIEWA??NE.
[Obrazek: tumblr_ojg7flg58r1tvlw71o1_500.gif]
CCORD

Gorosei

Wiek: 27
Licznik postów: 4,965

CCORD, 12-01-2014, 17:08
Czy jest możliwość, że na schody np. pada, czy coś? (od czegoś trzeba zacząć).
Czy 10 piętro to najwyższe?
To, że jest niski ma znaczenie?
Winda prowadzi bezpośrednio do jego gabinetu?
Czy numer piętra "10" ma znaczenie?
Czy to, że wysiada dokładnie w połowie ma znaczenie?
 
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź