Opis – Sezon 1:
Medaka Kurokami została wybrana na przewodniczącą Rady Studentów Akademii Hakoniwa i od razu postanowiła iż ma zamiar pomóc wszystkim studentom w szkole. Wraz z Zenkichim Hitoyoshi zbiera sugestię poszczególnych studentów i rozpoczyna długą pracę podczas, której rozwiązuje problemy tak banalne jak sprzątanie klubowego pomieszczenia, poprzez poszukiwania zaginionych psów aż do pomocy w ustaleniu osobowości. Podczas trwania serii Kouki Akune i Mogana Kikaijima dołączają do Rady Studentów, aby pomóc bohaterom w rozwiązywaniu problemów.
Opis – Sezon 2:
Członkowie rady odkrywają istnienie planu Flask, nadzorowanego przez dyrektora Hakoniwa który ma na celu eksperymentowanie na studentach z nadprzyrodzonymi zdolnościami określanymi mianem "Abnormals". Celem projektu jest znalezienie sposobu na masową produkcję istot posiadających takie zdolności. Członkowie rady postanawiają zniszczyć plan Flask kiedy odkrywają iż eksperyment ma doprowadzić do śmierci wielu studentów szkoły Hakoniwa.
Moje przemyślenia na temat anime:
Na wstępie powiem jak to się w ogóle stało ze obejrzałem 2 sezony tego anime.
Wszystko się zaczęło od listy postaci posługującej się 3 lub większą ilością mieczy.
Ogólnie obrałem sobie za cel obejrzenia jak największej ilości anime z tej listy.
High School DxD już nadrobiłem, więc przyszła pora Medaka Box.
Na szczęście nie miałem jakiś większych oczekiwani wobec tego anime.
Teoretycznie to Anime mógłbym zaliczyć do tak zwanego "guilty pleasures" gdyby tylko odczuwał jakoś większą przyjemność z jego oglądania.
Nie będę owijał w bawełnę i powiem prosto z mostu: anime jest słabe.
Nawet nie chodzi o fabułę, która zaczyna się pojawiać dopiero pod koniec pierwszego sezonu a w drugim sezonie prezentuje poziomie słabszy od Dragon Balla.
Tak naprawdę główną wada tego anime jest główna bohaterka czyli Medaka Kurokami.
Według mnie jest ona parodią SonGoku i wcale nie w pozytywnym kontekście.
Nawet pomijając jej zryty charakter to jest ona po prostu za silna to tak jakby na początku Dragon Ball Z nasz dobry znajomy SonGoku dysponował od razu mocą SuperSaiyanin.
Spoiler
Super Saiyan God VS War God Mode
![[Obrazek: super_saiyan_god_vs_war_god_mode___by_so...6ov5so.jpg]](http://fc09.deviantart.net/fs71/f/2013/274/4/e/super_saiyan_god_vs_war_god_mode___by_sonichedgehog2-d6ov5so.jpg)
Pierwszy sezon opiera się na lu??no połączonych ze sobą gagach, bo jak wspominałem wcześniej nie ma tutaj fabuły.
Na szczęście gagi śmieszą(mniej lub bardziej), więc da się przeżyć.
Fabułę do anime pod koniec pierwszej serii wprowadza prawdopodobnie najlepsza postać drugoplanowa, czyli Myouri Unzen.
Jako przewodniczący Komitetu Dyscyplinarnego podobnie jak widz nie potrafi znieś głównej bohaterki i postanawia w końcu zrobić z nią porządek.
Nigdy tak nie kibicowałem czarnemu bohaterowi by skopał tyłek głównego bohatera.
Co było dale nie trudno się domyślić.
Na szczęście druga seria jest sto razy lepsza od pierwszej, bo mamy w końcu fabułę.
Po za tym dostajemy czarny charakter, który już na początku sezonu pokazuje głównej bohaterce, że skończyło się jej kozaczenie.
Dodatkowo w drugim sezonie dostajemy jeszcze więcej nawiązań do Dragon Balla.
Mówiąc w skrócie to drugi sezon nawet bym polecił komuś do oglądania.
Pewnie się teraz zastanawiacie, po jakiego grzyba zakładam ten temat i pisze o tym anime skoro jego poziom nie jest za wysoki.
Otóż jest w tym anime jedna perełka, dla której warto przemęczyć się przez to anime.
Mówię tutaj o ostatniej scenie z 11 odcinka drugiego sezonu.
Jeśli ktoś nie jest tak wytrwały jak ja żeby oglądać 23 odcinki tylko dla jednej sceny to polecam obejrzeć przyjemniej ostatni 24 odcinek.
Ostatni odcinek 2 serii, czyli "Medaka Box Abnormal - 12" można spokojnie obejrzeć bez oglądania wcześniejszych odcinków, bo bohaterem tego odcinka jest czarny charakter ewentualnej 3 serii i nie występuje w nim żaden z bohaterów serialu.
Ogólnie ten odcinek można potraktować, jako pilot ewentualnego spin-offa anime.
Nie chce za dużo zdradzać żeby nie psuć przyjemności z oglądania, ale powiem tylko że warto obejrzeć chociażby ten jeden odcinek.