Gra o Tron
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 1 gości
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
Budzyn

Kapitan z paradise

Licznik postów: 346

Budzyn, 12-06-2016, 01:39
Ostatnio zacząłem oglądać GoT, więc przyłącze się do dyskusji.

Fajna teoria i nawet bym chciał by się spełniała, ale jako, że mają być jeszcze tylko 2 sezony (czy tam półtora) to jeśli Arya ma jeszcze mieć jakiś wpływ na innych bohaterów, to raczej wątpię.
Heros

Joy Boy

Licznik postów: 7,533

Heros, 13-06-2016, 11:48
Jedno mi się kurde blade b. spodobało i przypomniałem sobie o jednym z powodów, dla których ogląsam GoT.
Jaimie, fucking, Lanister! Odkąd Kozioł pozbawił go łapki i tym samym przypieczętował jego wewnętrzną przemianę, to Jaimie stał się interesujący.
Edmure go bluzgał, wyzywał od zdrajców, a ten w krótką chwilę go przekonał do oddania Riverrun Smile. Jaimie mimo utraty swojego atrybutu ciosa słowem równie mocno co mieczem.
"Tak? Ja zdrajca? Poczekaj no śmieciu, zaraz sie pośmiejemy... tzn ja się z ciebie pośmieje, śmieciu xD".
Poza tym epek ma wady, zalety (duży minus - myślałem że Góra w tej scenie z trailera zrobi rzeźnię z tych mnichów :x), ale overall podobnie dobry co, poprzedni.
No i ten cios Ogara siekierą w jaja. Zabolało. Podobnie jak przy Dżejmim - uwielbiam go i cieszę się, że miałem rację, gdy czytałem walkę Brienne vs Ogar i prorokowałem, że ten drugi przeżył Big Grin...

HBO CZEMU DOPIERO POD KONIEC???

O, moja teoria z Aryą się sprawdziła. Zakończy trening i powie do głównego kapłana: "Ok, jestem już Nikim, to zdupcam do Winterfell, elo"
Felo

Piracki wojownik

Licznik postów: 136

Felo, 13-06-2016, 12:21
@Heros

To ja mam właśnie inne odczucia do Jamiego... o ile w tym odcinku faktycznie był spoko to w serialu w porównaniu do książki jest dużo gorzej. Minęło już kilka lat odkąd czytałem, ale z tego co pamiętam to w książce on się trochę opamiętał i wypiął na Cersei. A tutaj w dalszym ciągu jest jej chłopcem na posyłki.
Dereal

Piracki oficer

Licznik postów: 583

Dereal, 13-06-2016, 15:08
Wątek ogara w ósmym odcinku to perełka. Reszta taka sobie, zwyczajna - ze słabym Mereen. Liczyłem także że całe te budowanie napięcia w wątku z Aryą zakończy się jakimś plot twistem, ale chyba niepotrzebnie - bo skończyło się bez fajerwerków.
Horsie

Pierwszy oficer

Wiek: 29
Licznik postów: 1,012

Horsie, 13-06-2016, 15:11
To teraz Arya może zmieniać twarze czy nie? Bo nie czaje.
[Obrazek: safe_image.gif]
Pajmon

Imperator

Licznik postów: 2,143

Pajmon, 13-06-2016, 22:23
Varys rip? Dobrze ogarniam?
Nie ogarniam teraz tego wątku z Ogarem, co oni mają zamiar zrobić? Swoją drogą ładnie pozamiatał :v
No i za tydzień będzie grubooooo

 [Obrazek: giphy.webp] 
 
Dereal

Piracki oficer

Licznik postów: 583

Dereal, 13-06-2016, 22:48
(13-06-2016, 22:23)Pajmon napisał(a): Varys rip? Dobrze ogarniam?
Nie ogarniam teraz tego wątku z Ogarem, co oni mają zamiar zrobić? Swoją drogą ładnie pozamiatał :v
No i za tydzień będzie grubooooo

niby czemu rip? popłynął sobie gdzieś zwyczajnie.
Pajmon

Imperator

Licznik postów: 2,143

Pajmon, 13-06-2016, 22:51
@Dereal a to nie do tych panów właśnie płynął co robią na nich wjazd?

 [Obrazek: giphy.webp] 
 
Felo

Piracki wojownik

Licznik postów: 136

Felo, 13-06-2016, 23:01
(13-06-2016, 22:51)Pajmon napisał(a): @Dereal a to nie do tych panów właśnie płynął co robią na nich wjazd?

Wydawało mi się, że płynął do Westores, bo mówił, że potrzebują tam sprzymierzeńców.
IsshoFujitora

Kapitan z paradise

Licznik postów: 373

IsshoFujitora, 13-06-2016, 23:54
Jak zepsuć Pieśń Lodu i Ognia? Zjebać taką postać jaką jest (był) Jaimie. Jedną z najlepszych postaci.. Ta jego naciągana miłość do Cersei to porażka. blehh.
A dzisiejszy odcinek spoko. Blackfish oczywiście na +, Ayra też (bo przez ostatnie odcinki nie mogłem znieść tego jej "treningu" i powtarzania "jestem nikim" i tak ciągle. Wiało nudą; teraz zaczyna coś się dziać.
A następny odcinek omfgfghgfgf
[Obrazek: tumblr_naauoiAyXx1rib6ggo2_500.gif]
Bornegio

Kapitan z nowego świata

Licznik postów: 433

Bornegio, 14-06-2016, 01:18
Jeśli istnieje coś, co w 100% wpisuje się w znaczenie słowa żenada, to jest to ten serial.

@Heros

1. Czemu niby Martin się wypalił? Moim zdaniem wszystkie książki trzymały poziom i nic się nie zapowiada, żeby wichry zimy były gównem. Twórcy serialu szmacą historię jak leci.

2. Akurat Jaime w serialu jest okropnie napisany. Wewnętrzna przemiana? Jaka? Nauczył się odrobiny pokory. Nijak ma się do książkowej przemiany, gdzie jego dotychczasowy światopogląd legł w gruzach i przebudowuje absolutnie hierarchię wartości i całą swoją moralność. W serialu nie zmienił się prawie w ogóle
Heros

Joy Boy

Licznik postów: 7,533

Heros, 14-06-2016, 01:28
Borni - mam ciągle w pamięci sceny z nim z poprzednich sezonów, gdzie serio pokazał swoją przemianę. W serialu też, choć jak mówiłęś - w książce wyszło to duuuuuuuuuuużo lepiej.
Co do wypalania się Martina - robi coraz krótsze książki. O to chodzi.
Bornegio

Kapitan z nowego świata

Licznik postów: 433

Bornegio, 14-06-2016, 01:42
[Te książki to i tak straszne cegły.

Na osłodę dodam post z FW, w temacie o tym, że serial się zeszmacił XD śmiechłem srodze

Cytat:To takie polskie doszukiwać się we wszystkim sensu, mieć to na tacy, ale nie wierzyć, że tak może być... Odnoszę wrażenie, że ten serial jest tylko dla ludzi inteligentnych, którzy potrafią czytać między wierszami. GoT nadal kręci się wokół książek Martina. Wiele aspektów jest zmienionych, ale nie drastycznie. Głównie zabiegi polityczne są ograniczone, co do śmiertelności- wszystko by Martin.



źródło: http://www.filmweb.pl/serial/Gra+o+tron-...u,2788612]
Heros

Joy Boy

Licznik postów: 7,533

Heros, 14-06-2016, 01:57
Powiem tak, o ile rozumiem inteligentnych ludzi, którzy mają inne opinie (np. Komiksomaniak), o tyle takie strzelanie z dupy do anty-fanów (jeśli masz na myśli takich, jak ja... czyli np. nas) jest po prostu urocze <3.
Tak, to nadal są "cegły" ale porównaj to do poprzednich. Martinowi się po prostu nie chce i pozostaje nam jedynie go zrozumieć.
Pajmon

Imperator

Licznik postów: 2,143

Pajmon, 20-06-2016, 12:41
No i to było coś Big Grin

Fajnie, że blondi nie jest zadufaną w sobie paniusią, tylko potrafi posłuchać rad karzełka. Ta akcja ze smokami była mega. Te miny panów bezcenne XD no i Szary Robak pięknie ich załatwił, typowy badass ;d Fajnie też, że udało się zawiązać sojusz z Greyjoyami.
No i wisienka na torcie, czyli bitwa o Winterfell. Rickon to się nie nagrał w tym serialu :v w sumie to jego egzystencja sprowadzała się do tej sceny xd sama bitka fajna była, ale dużo by o tym gadać, wejście odsieczy też kozackie i ta mina Ramsaya bezcenna XDD Jeszcze lepsza była jego mina gdy cwaniaczek zamknął się w Winterfell a tu olbrzym sobie wyważył bramę, swoją drogą szkoda go. No i już scena nad sceny, gdy Jon z tarczą staje naprzeciw debila z łukiem i koniec końców rozwala mu twarz. Tyle człowiek na to czekał ;v no i na koniec świetna scena w której pieski pożerają swojego pana a Sansa patrzy na to z uśmiechem XD się zmieniła.
Dobry odcinek.

 [Obrazek: giphy.webp] 
 
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź