Boku no Hero Academia (My Hero Academia) - Manga
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 1 gości
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
Horsie

Pierwszy oficer

Wiek: 30
Licznik postów: 1,012

Horsie, 04-05-2016, 13:01
Bajnor już wytłumaczył Big Grin, śmierć allmighta w następnym chapterze confirmed.
[Obrazek: safe_image.gif]
Ratlee

Gorosei

Wiek: 32
Licznik postów: 4,072

Ratlee, 04-05-2016, 13:17
Chyba racja xD Kurde no totalnie nie pamiętam kolesia. Czytam od 1 rozdziału co tydzień, a w ogóle nie pamiętam takiej akcji. Chyba zrbie jak @Bajnor i przeczytam kiedyś od nowa, rozdziały hurtem, bo tak z tygodnia na tydzień to strasznie dużo mi ucieka.
[img=0x0]http://i.imgur.com/LpQnL15.png[/img]
Horsie

Pierwszy oficer

Wiek: 30
Licznik postów: 1,012

Horsie, 04-05-2016, 13:44
To było mniej więcej po tych całych igrzyskach, przed arcem z Steinem. Allmight zawołał do siebie Deku i mu tam wytłumaczył kim jest all for one Tongue. Typ może sobie wyciągać i przywłaszczać moce innych, może je też komuś podarować, ale widocznie to nie działa na moce które już kiedyś były w jego posiadaniu (all might cały czas ma swój quirk), więc wychodzi na to że one for all jest bezpieczny.

Ja osobiście dalej uważam że sam one for all to jest kombinacja kilku innych quirków, bo moim zdaniem to też jest za op, było niby powiedziane że to jest tylko połączenie dwóch, czyli mocy "przekazywania" swojego quirka i mocy dopalacza energii.

Fajna była też postawa Katsukiego, on jakoś tam się trzymał, gdzie inni uczniowie byli sparaliżowani "siłą" all for one.
[Obrazek: safe_image.gif]
Ratlee

Gorosei

Wiek: 32
Licznik postów: 4,072

Ratlee, 04-05-2016, 14:19
Ano faktycznie coś takiego było, ale urwania twarzy nie pamiętam xD Czy w takim razie była pokazana jego twarz?
[img=0x0]http://i.imgur.com/LpQnL15.png[/img]
Bajnor

Imperator

Wiek: 31
Licznik postów: 1,902

Bajnor, 04-05-2016, 14:38
Ja tam nadal podtrzymuję swoją teorię. Wtedy ze średniej mocy i kiepskiej mocy wyszło by nam coś tak zarąbistego jak one-for-all. Nie będzie to wtedy też wcale aż tak overpowered.
(24-01-2016, 02:28)Bajnor napisał(a): Ogólnie to tak, ta moc jest opisana jako "a quirk that stockpiles power". Czyli ja to interpretuje tak, żeta moc pozwala "odłożyć" siłę i użyć później dużo większej siły na raz ( W książce "Stop Prawa" są moce, które pozwalają w ten sposób odkładać właśnie szybkość, zdrowie, czy nawet ciężar. Koleś np. leży przez tydzień chory w łóżku, a później podczas walki może się wyleczyć w ciągu sekundy z rany postrzałowej), Czyli moc sama w sobie nie jest taka super, ale w połączeniu z możliwością przekazywania jej innym to już jest coś. Obecnie główny bohater ma siłę nagromadzoną przez 9 pokoleń. Ten zapas jest pewnie taki ogromny teraz, że nawet nie opłaca się mówić o tym, że trzeba oszczędzać siłę, bo może się ona wyczerpać. Potwierdza to również to co mówił na początku Allmight: http://bato.to/reader#337e3c14edcbbd5a_10
Się okaże później, czy moja teoria była właściwa. Równie dobrze to może być wielka nadinterpretacja Tongue.
A co do niemożliwości ukradzenie one-for-all to nie ma to nic wspólnego z tym, że All-for-one miał już wcześniej tę moc. All Might tłumaczył Deku po akcji z łowcą bohaterów, że One-For-All może zostać przekazany tylko, jeśli użytkownik tej mocy będzie chciał dobrowolnie przekazać ją komuś innemu. Ma to sens, bo inaczej każdy mógłby im ukraść moc poprzez zjedzenie włosa, czy napicie się krwi, no i dodatkowe dostali ochronę przed głównym złym.

@Ratlee
Tutaj masz jak wygląda bez maski:
http://bato.to/reader#8869b6753d86e952_12
Niby nie było powiedziane, że zrobił to All Might, ale można się tego domyślić. Tym bardziej, że sam All Might był pewien, że go zabił + tekst na ostatniej stronie nowego rozdziału, że All Might "znowu go zabije". No bo chyba to nie jest żadne dziwne cieniowanie, tylko po prostu on jest taki zmasakrowany, nie? Tongue

A tutaj masz rozdział o historii One-for-all i All-for-one.
http://bato.to/reader#ec9b6f01ff75c8e8_10
Jest w nim również argument przemawiający za moją teorią i dodatkowo scena z All Mightem klęczącym w kałuży krwi, a na ziemi leży obok zmasakrowany All-for-one
http://bato.to/reader#ec9b6f01ff75c8e8_17
Horsie

Pierwszy oficer

Wiek: 30
Licznik postów: 1,012

Horsie, 04-05-2016, 14:49
(04-05-2016, 14:38)Bajnor napisał(a): One-For-All może zostać przekazany tylko, jeśli użytkownik tej mocy będzie chciał dobrowolnie przekazać ją komuś innemu.
Gdy o tym wspomniałem bardziej chodziło mi o moc all for one niż one for all, czyli odbieranie komuś quirków.

Na chwile obecną i tak mało wiemy o quirku allmighta więc możesz mieć racje ;d.
[Obrazek: safe_image.gif]
Bajnor

Imperator

Wiek: 31
Licznik postów: 1,902

Bajnor, 04-05-2016, 15:04
@Horsie
Wiem, że miałeś na myśli zdolność All-for-one, ale wyszedłem z założenia, że ta pasywna zdolność one-for-all jest właśnie kontrą na kradzież i powodem dla którego główny zły nie zabrał później sobie tej mocy z powrotem.
A co do twarzy, to tutaj jeszcze była jego morda. Tak mi się coś pamiętało, że na 100% był zmasakrowany. ^^
[Obrazek: latest?cb=20160427011106]
zadyma

Kapitan z paradise

Licznik postów: 352

zadyma, 16-05-2016, 21:41
Przeczytałem całość, szału nie ma. Swego czasu prawie całe forum spuszczało się nad tą mangą, jaka to nie jest fajna. Nudziło mi się ostatnimi czasy i przeczytałem to na telefonie(walka z nudą na moim telefonie to albo porno albo czytanie mang, a ileż można robić to pierwsze?).
Kreska jest całkiem fajna i w sumie na tym zalety się kończą.
Jeśli miałbym ocenić ten twór jednym słowem to powiedzialbym: INFANTYLNY.
To takie naruto tylko mniej azjatyckie a bardziej gówniane.
Postacie żywcem wyjęte z jakiegoś podręcznika tworzenia shounenów dla upośledzonych.
Głowny emo bohater który jest wychowywany tylko przez matkę - jest
Jego przyjaciel, który jest też jego największym wrogiem i koksem - jest
Dziewczyna, która na niego leci a on sobie z tego sprawy nie zdaje - jest
Jego mistrz, który w niczym nie przypomina normalnego mistrza - jest
Zboczeniec - jest
Tajemnica związana z ojcem głównego bohatera - jeszcze nie ma ale na pewno będzie
Organizacja złodupców, która zawsze atakuje tam gdzie przebywa główny bohater - jest
Nieśmieszne żarty - a jakże są
Dziadek, który wygląda na takiego co nie wysra sie samodzielnie, a okazuje się mega szybki i mega silny - jest
Mógłbym tak w nieskończoność, ja wiem że to shounen i że to elementy typowe dla shounena, no ale bez przesady. Shounen to historia dla nastoletnich chłopców w której zazwyczaj się biją, a nie opowieść, która nie może się odbyć bez wyżej wymienionych elementów.

Relacje między bohaterami zerowe, w ogóle cała otoczka jakaś taka kiczowata i plastikowa. Te ich hero names rodem z lat 70.
Ta manga zaskakuje nas raz po raz, szkoda tylko że robi to w sposób obrażający inteligencję i poczucie humoru czytelnika.
[Obrazek: QPPRyEa.gif]
Ratlee

Gorosei

Wiek: 32
Licznik postów: 4,072

Ratlee, 16-05-2016, 23:16
@zadyma Kochanie wróciłeś <3 nie zostawiaj mnie samego już nigdy więcej ,_,
[img=0x0]http://i.imgur.com/LpQnL15.png[/img]
SitLetto

Nowicjusz

Licznik postów: 23

SitLetto, 17-05-2016, 00:29
(16-05-2016, 21:41)zadyma napisał(a): Przeczytałem całość, szału nie ma. Swego czasu prawie całe forum spuszczało się nad tą mangą, jaka to nie jest fajna. Nudziło mi się ostatnimi czasy i przeczytałem to na telefonie(walka z nudą na moim telefonie to albo porno albo czytanie mang, a ileż można robić to pierwsze?).
Kreska jest całkiem fajna i w sumie na tym zalety się kończą.
Jeśli miałbym ocenić ten twór jednym słowem to powiedzialbym: INFANTYLNY.
To takie naruto tylko mniej azjatyckie a bardziej gówniane.
Postacie żywcem wyjęte z jakiegoś podręcznika tworzenia shounenów dla upośledzonych.
Głowny emo bohater który jest wychowywany tylko przez matkę - jest
Jego przyjaciel, który jest też jego największym wrogiem i koksem - jest
Dziewczyna, która na niego leci a on sobie z tego sprawy nie zdaje - jest
Jego mistrz, który w niczym nie przypomina normalnego mistrza - jest
Zboczeniec - jest
Tajemnica związana z ojcem głównego bohatera - jeszcze nie ma ale na pewno będzie
Organizacja złodupców, która zawsze atakuje tam gdzie przebywa główny bohater - jest
Nieśmieszne żarty - a jakże są
Dziadek, który wygląda na takiego co nie wysra sie samodzielnie, a okazuje się mega szybki i mega silny - jest
Mógłbym tak w nieskończoność, ja wiem że to shounen i że to elementy typowe dla shounena, no ale bez przesady. Shounen to historia dla nastoletnich chłopców w której zazwyczaj się biją, a nie opowieść, która nie może się odbyć bez wyżej wymienionych elementów.

Relacje między bohaterami zerowe, w ogóle cała otoczka jakaś taka kiczowata i plastikowa. Te ich hero names rodem z lat 70.
Ta manga zaskakuje nas raz po raz, szkoda tylko że robi to w sposób obrażający inteligencję i poczucie humoru czytelnika.

Niepasująca do mojej, zasadnie uargumentowana opinia - jest.

Nie przeklinamy na forum, na razie ustne ostrzeżenie, ale następnym razem powiększamy pasek doświadczenia Wink ~Ratlee
Aelin

Piracki wojownik

Wiek: 30
Licznik postów: 158

Aelin, 17-05-2016, 00:33
Ja tam się zgadzam z opinią zadymy. Nie lubię porzucać mang, które już zaczęłam, a tą opuściłam bez żalu. Nie przyciągała uwagi, niczym się nie wyróżniała, łatwa do przewidzenia, trochę nudnawa. Czytałam lepsze. Sporo lepszych.
[Obrazek: tumblr_oc9evnPWE61r678ffo1_540.jpg]
Kj52

Kapitan z nowego świata

Wiek: 33
Licznik postów: 488

Kj52, 17-05-2016, 01:11
Dla mnie bardzo przyjemna, nie oczekuję od niej za dużo. Czytam ją sobie lewą ręką na telefonie w pracy w czasie lunchu, podczas gdy prawą zajadam kanapki... Kwestia oceny zależna od sposobu podejścia do tematu.
PBF HxH: Ari McMorf, 16 lat, Emiter.
PBF OP: Ikar Stormwatcher, 24 lata, użytkownik DF.

Nie bój się, nie jest źle, nowy dzień wstanie rano
I Ty też, tyle że tym razem nie daj za wygraną
Trzeba chcieć by siłę mieć jak lew, więc śmiało
Zaciskaj pięść cokolwiek by się nie działo
Blek

Imperator

Licznik postów: 2,588

Blek, 28-05-2016, 15:32
Czuć w tym ducha Naruto, ale to nie tak, że jest to zżynka. Nadrobiłem ostatnie 30 rozdziałów i w końcu wyklarował się fajny wątek przewodni, bohaterowie dostają coraz więcej czasu antenowego i dzięki tym szkolnym zajęciom poszczególni członkowie klasy bohaterów stają się czymś więcej niż statycznymi zapchajdziurami. W okolicach 60 rozdziału porzuciłem tę serię, bo zacząłem zauważać wady, które przy nadrabianiu magicznie zniknęły.

Aha, no i pod względem kreski to obok Somy najładniejsza manga w Jumpie.

No i teraz odnośnie najnowszego rozdziału. Przewiduję jeden z trzech scenariuszy:
- All Might ginie
- Gran Torino ginie
- Endeavor ratuje sytuację
Pierwsza opcja jest najbardziej prawdopodobna, bo wiadomo, że to Deku będzie musiał stawić czoło All for One i prędzej czy później All Might zejdzie ze sceny.
Horsie

Pierwszy oficer

Wiek: 30
Licznik postów: 1,012

Horsie, 24-08-2016, 00:52
(28-05-2016, 15:32)Blek napisał(a): Czuć w tym ducha Naruto

Bardziej ducha "dbz" i konkurencji goku- veta.

Co myślicie o najnowszych wydarzeniach?
[Obrazek: safe_image.gif]
mily

Nowicjusz

Licznik postów: 14

mily, 01-09-2016, 22:48
UP

Na razie ciekawie się zapowiada egzamin na tymczasową licencję. Mnóstwo nowych bohaterów, tylko czy będą mieli jakieś znaczenie w dalszej części czy tylko będą to wyskoki na potrzebę egzaminów. Paru uczniów z innych szkół już się wyróżnia, zwłaszcza typ od tornada, coś mi się zdaje, że może dojść do starcia między nim a Bakugou. 

Może w kolejnym rozdziale zobaczymy na ile Midoriya opanował posługiwanie się wspomagaczami nóg. Chociaż mam nadzieję, że Detroit Smash i inne techniki ręczne nie znikną i będą jescze używane chociażby w krytycznych momentach.
[Obrazek: tumblr_inline_o5h7797zAY1toosef_540.gif]
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź