Dragon Ball, kontynuacja po 18 latach!
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 1 gości
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
Horsie

Pierwszy oficer

Wiek: 29
Licznik postów: 1,012

Horsie, 28-11-2015, 20:41
No czuć potencjał, ale jak to jest z tymi galaktykami? Istnieje coś takiego jak ziemia 1, ziemia 2 itp? Bo trochę tego nie kumam (nie jestem na bieżąco).
[Obrazek: safe_image.gif]
Heros

Joy Boy

Licznik postów: 7,533

Heros, 28-11-2015, 20:46
Lać na to. Chcę by Piccolo dostał kolejną zajebistą walkę na poziomie tej z C-17.
Oczywiście będę brechtał do monitora. Zapalę sobie i nakręcę sobie fazę, że to HxH. XD
Dahaka

Król piratów

Wiek: 33
Licznik postów: 3,793

Dahaka, 29-11-2015, 00:14
Nie jaram się, bo te wszystkie fabularne rewelacje są doczepione na siłę. To nie działa na zasadzie "autor wreszcie realizuje swoją wizję w pełni i dostaniemy odpowiedzi na nurtujące nas od lat pytania", a raczej "wyciągamy z dupy coś na jeszcze większą skalę i staramy się to jakoś powiązać z tym co już mamy!"

Co oczywiście nie oznacza, że będzie słabo, bo przecież Cell i Buu Sagi na tej samej zasadzie powstały Big Grin Aczkolwiek i tak nadziei sobie nie robie, manga w trybie miesięcznym zapieprza bardzo szybko do przodu i ciężko w niej o jakiekolwiek emocje, przynajmniej na chwilę obecną. Bez emocji to nawet walki bogów są nudne.
Kenachi

Admirał

Wiek: 28
Licznik postów: 1,664
Miejscowość: Dressrosa

Kenachi, 29-11-2015, 13:48
Heros
A powiedz mi jakim to "kamieniem szlachetnym" było OP na etapie wczesnego Baroque Works (bo do tego można przyrównywać DBZverse)?
Nie było Marynarki, Yonkou, Rewolucjonistów I Supernovych. Wiedzieliśmy jedynie że są Marines (na tamtą chwilę, z pominięciem Smokera bandę nierozgarniętych leszczy), jakiś rząd, jacyś tam shichibukai i tak złodupny koleś który gnębi moich znajomych.
Nie powiem, Oda wykreował świetnie zarysowany i ciekawy świat (który odejmując fabule wiele bolączek pokroju wątku dzieciaków(PH)/krasnali(Dressrosa) itp. jest absolutnie największym plusem OP).
Ale rzecz w tym że prosty jak budowa cepa, słabo zarysowany świat z DBZ, który wcześniej mógłby buty czyścić OPverse okazał się zaledwie bardzo okroją wersją demo tego co zobaczymy w DBS.

W tej chwili mamy jedynie potencjał, a potencjał ten jest ogromny, Toryaiam w tej chwili może zrobić dosłownie wszystko, to tak jakby mógł napisać na nowo cały obecny skład mangi, mangi.. właściwie całą swoją mangę w alternatywnej rzeczywistości + 10 zupełnie nowych uniwersów mogących rządzić się kompletnie innymi prawami i skonfrontować to z "naszym Dragon Ballem" którego znamy od lat. Akira nie ma kompletnie żadnych ograniczeń i dlatego właśnie ten potencjał jest tak ogromny, właściwe jako że może zdarzyć się praktycznie wszystko, można powiedzieć że jest niemal nieograniczony.

Porównując do OP, to DB (skala Ziemii) byłby w pewien sposób analogiczny do East Blue, DBZ (skala wszechświata) do wczesnego Grand Line a DBS (skala multiverse) do Nowego Świata.
Wiadomo że fabuła Dragon Balla nie będzie tak skomplikowana jak ta OP. Od końca sagi Freezy postacie stały się tak silne, że jakiekolwiek wątki poboczne w stylu handlu bronią, wojen jakiś frakcji itp. nie miałyby żadnego znaczenia, niemal każdy z tych problemów można by było rozwiązać kiwnięciem palca
[Obrazek: a85b305373e1778890955daff730445c.jpg]

A nawet jeżeli jakiś wszechświat zawierałby armię koksów na poziomie "God Tier'u", to znowu, wszystko sprowadziłoby się do jednej, kosmicznej ustawki.

Dragon Ball jest po prostu innym rodzajem mangi, tutaj postacie są tak silne że liczy że technologia traci jakiekolwiek znaczenie.
Ja osobiście od OP oczekuje jedynie ukazania jak najwięcej interakcji pomiędzy frakcjami i ich ruchów po planszy Nowego Świata (i w koncie mażę o jakimś sensownym rozkładzie sił), a w DB treningów, power upów i co raz to bardziej spektakularnych solówek.

OPverse potencjalnie daje nam ogromną ilości wątków pobocznych odgrywających się gdy Luffy idzie z punktu A to punktu złodupiec któremu spuszczę wpiernicz.

DBSverse potencjalnie daje nam ogromny cast cholernie silnych postaci, w tym starych znajomych w zupełnie nowej wersji mogących być np. związanych krwią z postaciami które znamy od lat + nowe moce, nowe smocze kule, nowe siły rządzące (muli)wszechświatem (nie mogę się doczekać żeby dowiedzieć się jak potężny jest koleś który stworzył Super smocze kule) i nowe, coraz to bardziej kosmiczne (jeżeli to wgl możliwe na obecnym poziomie "God Tier'u") walki.

Oba światy rozwijają się w taki sposób aby dać nam jak najwięcej tego co najbardziej w nich lubimy.
Najlepsze co ma do zaoferowania DB to treningi, walki i power upy, a OP zimne i ciepłe wojny pomiędzy poszczególnymi frakcjami.
Fabuła w DB nigdy nie grała pierwszych skrzypiec i przeważnie była prosta jak budowa cepa, w OP kuleje rozkład sił i mocno średnie (tym bardziej ostatnio) walki.

Nie pomaga fakt że główny cast OP (załoga) jest znowu... mocno średnia. Może to kwestia bardziej subiektywna, ale ciężko żeby zależało mi na tak debilnie jednowymiarowych postaciach jak Usopp, Brook czy Luffy. Notoryczne wykorzystywanie ich przez ponad dekadę do bliźniaczych gagów które już dawno przestały być śmieszne jeszcze bardziej je pogrąża.

Boli też to że Oda nie skupia się na tych faktycznie bardziej wartościowych postaciach takich jak Robin czy zapomniany na 2 lata Sanji, które jako główny protagonista/stka mogłyby jeszcze bardziej wzbogacić to co w OP jest jedną z najlepszych rzeczy, czyli fabułę, zamiast tego za każdym razem koncentruje jej oś wokół "SKOPIE CI DUPE 'wpisz imię głównego bossa arcu'". Ciężko to porównać do rasowych, dumnych wojowników, wśród których ciężko znaleźć jednowymiarowe postacie poza emerytowanymi Krillanem i Yamchą.

No ale jak to mówiłem, to może być kwestia subiektywna.
Dahaka napisał(a):Aczkolwiek i tak nadziei sobie nie robie, manga w trybie miesięcznym zapieprza bardzo szybko do przodu i ciężko w niej o jakiekolwiek emocje, przynajmniej na chwilę obecną. Bez emocji to nawet walki bogów są nudne.
Myślę że jest to spowodowane tym, że DB po prostu Ci się nie podoba (tym bardziej że jesteś czołowym fanboyem treściowo przeciwległego OP), u mnie np. to OP nie wzbudza jakichkolwiek emocji już od połowy walki Luffiego z Doflą, nawet G4 nie wywołało u mnie jakiegokolwiek hypu.
Z kolei od 3 ostatnich chapterów DBS jestem nahajpowany jak na nic od bardzo, bardzo dawna.
Mimo tego że jeszcze rok temu uważałem OP za bezkonkurencyjnie najlepszą mangę jaka kiedykolwiek powstała.

[ Dodano: |29 Lis 2015|, o 11:51 ]
Horsie napisał(a):No czuć potencjał, ale jak to jest z tymi galaktykami? Istnieje coś takiego jak ziemia 1, ziemia 2 itp? Bo trochę tego nie kumam (nie jestem na bieżąco).
Tutaj jest wszystko wyjaśnione
[Obrazek: 21.jpg]
[Obrazek: tumblr_ofdqnbymNR1schwg5o4_500.gif]
Heros

Joy Boy

Licznik postów: 7,533

Heros, 29-11-2015, 14:25
Kenachi, ale stary, do DBZ możesz dać wszystko, jak i nic, bo to uniwersum NIE MA zasad. Już nie ma. Żeby ten twór miał rece i nogi, to trzeba go na nowo poskładać. Póki co, to tylko reanimowanie trupa dla kasy.

A i tak btw.
Cytat:Z kolei od 3 ostatnich chapterów DBS jestem nahajpowany jak na nic od bardzo, bardzo dawna.
Mimo tego że jeszcze rok temu uważałem OP za bezkonkurencyjnie najlepszą mangę jaka kiedykolwiek powstała.
Hype=/=uważanie za najlepsze.
doggey

Piracki oficer

Licznik postów: 625

doggey, 29-11-2015, 14:48
Ooo Jeeez, DBS ssie jak cholera.

Jak można w ogóle porównywać twór, który został stworzony tylko i wyłącznie po to, żeby nachapać się hajsu z tworem, który trwa już od bardzo dawna, a mimo to dostarcza nam tyle emocji czego niestety o DBS nie można powiedzieć no bo wskrzeszenie Friezy czy inne tego typu głupie zagrywki jak np. SSJG na pewno nie powodują ciarek na plecach.

Samo powtarzanie fabuły z filmów w serii TV oznacza biedę jeśli chodzi o pomysłowość autora no, ale przecież DBS ma tyyyleee możliwości. Tak, DBS ma możliwości tylko dlaczego tak bardzo wyciągnięte z tyłka i nie trzymające się kupy w stosunku do poprzednich serii?

Dla porównania w OP mieliśmy wspomnianych już 7sch w zalążku arc'u o Arlongu, ba nawet został wspomniany Jinbe, mieliśmy pokazanego Mihawka(jedną z ważniejszych postaci w uniwersum). Wprowadzenie do systemy Schichibukai otworzyło nam furtkę do Sagi z Krokodajlem(efekt domino na pozostałe arce). Shanks powalający potwora wzrokiem(haki) mimo, że Oda sam jeszcze nie wiedział zapewne z czym to się je, ale jednak genialnie udało mu się to skleić w kupę z czym Toriyama ma wyraźny problem bo musi wyciągać nowe rzeczy udając, że mają one nawiązania do starych kompletnie z dupska.

Ja osobiście zawsze byłem fanem DB/DBZ, a nawet DBGT nie było najgorsze według mnie, ale to co się wyprawia teraz to jakaś kpina. Nie pozostaje potraktować mi tej nowej serii jako zwyczajny filler dla starego wyjadacza DB, dobrego DB.
doggey

Piracki oficer

Licznik postów: 625

doggey, 29-11-2015, 14:59
Heros, Nie gnoję ani nie staram się gnoić, po prostu uważam, że DBS nie powinno powstać, a jeśli już to w postaci filmów tak jak to miało miejsce w najnowszych dwóch.
Kenachi

Admirał

Wiek: 28
Licznik postów: 1,664
Miejscowość: Dressrosa

Kenachi, 29-11-2015, 18:04
Heros
"DB nie ma zasad", "DB just głupie", "DB jest gorsze od OP", tyle razy to sie przewija na tym forum, ale jakoś nikt nigdy nie mówi dlaczego, nie daje przykładów. Jedyne co tu można usłyszeć to "OP jest lepsze".

doggey napisał(a):Jak można w ogóle porównywać twór, który został stworzony tylko i wyłącznie po to, żeby nachapać się hajsu z tworem, który trwa już od bardzo dawna
XDD Twór który istnieje po to żeby zarabiać hajs vs coś co trwa już bardzo dawno xDD No niezłe porównanie, fakt ciężko wybrać co lepsze. Swoją drogą myślisz że OP po co zostało stworzone? Żeby zarabiać hajs i z tego co wiem to niemały.
doggey napisał(a):a mimo to dostarcza nam tyle emocji czego niestety o DBS nie można powiedzieć no bo wskrzeszenie Friezy czy inne tego typu głupie zagrywki jak np. SSJG na pewno nie powodują ciarek na plecach.
To jest bajka, zarówno OP jak i DB, dla mnie żadne z nich nie wywieraa jakichkolwiek emocji prócz rozbawienia lub przyjemnego ciepła w serduszku gdy widzę coś takiego:
[Obrazek: instant_transm__kamehameha_gif_by_elite49-d3g2rqj.gif]

To że Ciebie porusza tonięcie statku to Twoja sprawa.
Argumenty w stylu że OP jest lepsze bo działa na mnie emocjonalnie, są śmieszne.
To coś co powiedziałaby osoba która na tym forum od razu zostałaby nazwana np. Narutardem, ale kiedy OP"inteligentni, obiektywni fani" robią to samo to jest ok hmmm..

doggey napisał(a):Samo powtarzanie fabuły z filmów w serii TV oznacza biedę jeśli chodzi o pomysłowość autora no, ale przecież DBS ma tyyyleee możliwości. Tak, DBS ma możliwości tylko dlaczego tak bardzo wyciągnięte z tyłka i nie trzymające się kupy w stosunku do poprzednich serii?
Może dlatego że nie każdy oglądał kinówki i nie chce wydawać hajsu na płytę? Może dlatego żeby zachować spójność z Z? Co mieli zrobić? Wypuścić BoG i RoF w TV jako prolog[*] serii?
I powiedz mi w jaki sposób "S" "nie trzyma się kupy w stosunku do reszty DB.

doggey napisał(a):Dla porównania w OP mieliśmy wspomnianych już 7sch w zalążku arc'u o Arlongu, ba nawet został wspomniany Jinbe, mieliśmy pokazanego Mihawka(jedną z ważniejszych postaci w uniwersum). Wprowadzenie do systemy Schichibukai otworzyło nam furtkę do Sagi z Krokodajlem(efekt domino na pozostałe arce). Shanks powalający potwora wzrokiem(haki) mimo, że Oda sam jeszcze nie wiedział zapewne z czym to się je, ale jednak genialnie udało mu się to skleić w kupę z czym Toriyama ma wyraźny problem bo musi wyciągać nowe rzeczy udając, że mają one nawiązania do starych kompletnie z dupska.
To jest jakiś żart? Mam rozumieć że twoim zdaniem "Haki w OP trzyma się kupy"?
O ile kreacja świata jest jednym z największych plusów OP, o tyle rozkład sił to jedno wielkie nieporozumienie, jeżeli spojrzymy na całą mangę to jest to fail przebijający pod tym względem Bleacha.

2 Shichibukai tak słabych że zostaliby zmieceni z powierzchni ziemii przez Pacyfistęc a jedna z 3 najważniejszych placówek rządowych na globie (Enies Loby) zostałaby zdobyta przez MAX dwóch. Najsilniejsi zabójcy światowego rządu słabsi od Bellamiego, Ceasar, naukowiec który nigdy nie walczył tankuje strzały Luffiego jednocześnie śmiejąc mu się w twarz.
Haki Luffiego skacze z poziomiu na którym jest za słabe na zęby Hodiego do poziomu który pozwala mu tankować wzmocnione zbrojeniem nici Doflamingo bo tak. Pell przeżywa bezpośredni wybuch bomby nuklearnej bo tak. Najsilniejsi ludzie najpotężniejszego i najbardziej wpływowego po Yonkou pirata w Nowym Świecie niszczeni przez randomowych gladiatorów... bo tak! Mam iść dalej?

Z resztą OP to nie tylko samo złamanie pod względem logiki w rozkładzie sił, ale ostatnio także słaba jakość walk. Co dostajemy od TS'a? Nudne Luffy vs Ceasar, Vergo vs Smoker prawie w całości offpanel, kompletnie beznadziejne walki Zoro i brak jakichkolwiek ciekawych i zachodzących w pamięci przeciwników.
Właśnie dlatego przestałem jarać się OP, w shounenach mają być dobre walki i humor, a od dłuższego czasu OP notuje spadek jakości obydwu.
Z resztą nawet warstwa fabularna jest coraz gorsza, w PH doprowadzający do szewskiej pasji wątek dzieciaków, a na Dressrosie nudny i kompletnie niepotrzebny wątek skrzatów, już o znienawidzonej przez dosłownie wszystkich Rebecce nie wspomnę.
Zabawne jak fanbase OP uwielbia robić nagonki na inne mangi, ale negatywów w swoim cudownym genialnym dziele Gody już nie widzi.
[Obrazek: tumblr_ofdqnbymNR1schwg5o4_500.gif]
Heros

Joy Boy

Licznik postów: 7,533

Heros, 29-11-2015, 19:10
Udowadnianie faktu, że OP>>>DBZ pod względem faularny uwłacza mi jako człowiekowi.
Kenachi

Admirał

Wiek: 28
Licznik postów: 1,664
Miejscowość: Dressrosa

Kenachi, 29-11-2015, 19:13
A gdzie ja twierdzę że DB ma lepszą fabułę od OP? Podkreśliłem nawet że fabuła OP jest znacznie, ZNACZNIE lepsza, rzecz w tym że w bajkach/anime fabuła to nie jedyna rzecz która przemawia za ich wartością.
A to że jej jakość w OP zalicza ostatnio zauważalny spadek to co innego.
[Obrazek: tumblr_ofdqnbymNR1schwg5o4_500.gif]
Partyjoke

Legendarny piracki oficer

Licznik postów: 876

Partyjoke, 29-11-2015, 19:16
Kenachi napisał(a):To jest jakiś żart? Mam rozumieć że twoim zdaniem "Haki w OP trzyma się kupy"?
O ile kreacja świata jest jednym z największych plusów OP, o tyle rozkład sił to jedno wielkie nieporozumienie, jeżeli spojrzymy na całą mangę to jest to fail przebijający pod tym względem Bleacha.
BULLSHIT. nie ma mangi ktora mialaby wiecej i wiekszych faili niz Bleach. Amen.

jesli chodzi o haki i problem z balansem, to mozna poniekad wybaczyc, z jednego prostego powodu, mianowicie Oda planowal ze One Piece bedzie trwac 5 lat.

Kenachi napisał(a):Z resztą OP to nie tylko samo złamanie pod względem logiki w rozkładzie sił,
Bo rozklad sil w DB jest w pelni logiczny XDD ? tam to jest dopiero burdel.
chierarchia wsrod protagonistow plasuje sie nastepujaco Goku i Vegeta>>>>>>>>>>>>reszta swiata, to jest chyba jednak cos nie tak Wink

Za dzieciaka na RTL'u ogladalem i OP i DB,(pozniej DB na TVN) to patrzac na oba tytuly teraz,DB jest duzo bardziej niestrawny
Kenachi

Admirał

Wiek: 28
Licznik postów: 1,664
Miejscowość: Dressrosa

Kenachi, 29-11-2015, 19:27
Heros
Jeszcze jedno: napisałeś że w DB praktycznie nie ma fabuły/jest kompletnie nie spójna/nie trzyma się żadnych zasad <- to jest nieprawda, nawet jeżeli OP jest posiada lepszą fabułę to nie dlatego że fabuła Dragon Balla jest w jakikolwiek sposób niespójna/nie ma jej, a dlatego że w OP fabuła jest po prostu o wiele bardziej rozbudowana i bogata w wątki poboczne, podczas gdy fabuła w DB jest
Kenachi napisał(a):prosta jak budowa cepa

patrykjoke napisał(a):jesli chodzi o haki i problem z balansem, to mozna poniekad wybaczyc, z jednego prostego powodu, mianowicie Oda planowal ze One Piece bedzie trwac 5 lat.
Możesz usprawiedliwiać Ode że nie dał rady tego wszystkiego ogarnąć i ok, rozumiem to, ale to w żaden sposó nie usprawiedliwia mangi i nie czyni jej bardziej logiczną, tu nie chodzi o naskakiwanie na autorów, a na sprawiedliwe rozliczenie obu tytułów z ich wad.

patrykjoke napisał(a):Bo rozklad sil w DB jest w pelni logiczny XDD ? tam to jest dopiero burdel.
chierarchia wsrod protagonistow plasuje sie nastepujaco Goku i Vegeta>>>>>>>>>>>>reszta swiata, to jest chyba jednak cos nie tak Wink
I w jaki sposób fakt że Vegeta i Goku, dwóch Saiyanów którzy najwięcej trenują i najwięcej walczą ze wszystkich są najsilniejsi jest nielogiczny? Wgl wytłumacz mi w jaki sposób taki Yamcha czy Krillan mogliby konkurować z Super Saiyanami?
+jakbyś zapomniał to na koniec Ztki, przed TS'em, nie Goku nie Vegeta, a Gohan był najsilniejszą postacią w ówczesnym wszechświecie (przed wprowadzeniem Beerusa i Whisa).
[Obrazek: tumblr_ofdqnbymNR1schwg5o4_500.gif]
Larry

Piracki oficer

Licznik postów: 647

Larry, 30-11-2015, 03:01
Ej, nie kumam o co się prujecie. DBS jest robiony dla hajsu, ale jest ok. Serio. Animacja jest nawet nawet, są wyjątki, ale ogólnie trzyma jakiś poziom. Fabuła typowa dla DB, czyli nic specjalnego, jednak jeszcze nie stwierdziłem poziomu bullshitu takiego jak ostatnio w naruto, bleach. Wiadomo można się czepiać o szczegóły,(jak Freeza w 4 miechy osiągnął poziom boga, ftw ?), ale można tak ze wszystkim (przypominam,że Luffy pokonał elitarnego wojownika z cp9 i Crocodile'a, bez haki XDD). Ktoś oczekiwał czegoś więcej niż fajnych walk (no ewentualnie jakichś spoko postaci, Beerus jest ok jakby co, czekam na więcej) ? Jak tak to beka z was. Cieszę się, że uniwersum na którym się wychowałem, otrzymało szansę na kontynuację (gt się nie liczy), i wykorzystuje ją całkiem sprawnie. Jaram się,że Piccolo powraca.
Heros

Joy Boy

Licznik postów: 7,533

Heros, 30-11-2015, 08:14
Larry, nikt się nie czepia o powrót Freezera, ta samo o jego boost. Chodzi jedynie o jakość, jak to robią. DBzasługuje na więcej.
Sam mam podobne myślenie do Twojego, ale jak widzę DBS, które wygląda gorzej niż... DBZ, to mi się robi po prostu wybitnie niedobrze.
Kowal

Imperator

Licznik postów: 2,230

Kowal, 30-11-2015, 09:17
Kenachi napisał(a):doggey napisał/a:
Jak można w ogóle porównywać twór, który został stworzony tylko i wyłącznie po to, żeby nachapać się hajsu z tworem, który trwa już od bardzo dawna

XDD Twór który istnieje po to żeby zarabiać hajs vs coś co trwa już bardzo dawno xDD No niezłe porównanie, fakt ciężko wybrać co lepsze. Swoją drogą myślisz że OP po co zostało stworzone? Żeby zarabiać hajs i z tego co wiem to niemały.

Jemu chodziło o DBS, które powstając po tak długim czasie jest trochę skokiem na kasę xD
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź