One Piece - Rozdział 826
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 1 gości
1 2 3
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
Beetlejuice

Kapitan z paradise

Licznik postów: 327

Beetlejuice, 19-05-2016, 18:44
Ryba zrobiła prawie takie samo spustoszenie u Luffyego co Staszek Alcatraz z Impel Down ale przynajmniej teraz leczenie było o wiele bardziej przyjemne.Brat i siostra nawet spoko choć wolałbym inną stylówkę no i w końcu nadchodzi sympatyczny niebieski Rybolud co jest największym plusem tego chaptera plus spoko okładka.
Tessa

Piracki wojownik

Licznik postów: 102

Tessa, 19-05-2016, 19:09
Kolejny deszcz informacji, czyli coś, co lubię najbardziej. Poznajemy - nareszcie! - dwóch członków rodziny Sanjiego. Żałuję, że nie zobaczyliśmy jeszcze samego lidera Germy, ale i tak siedzę i szczerzę się radośnie do laptopa.
Już sobie wyobrażam minę Sanjiego, gdy dowie się, że jego starsza siostra pocałowała jego kapitana. Co prawda okoliczności były jakie były, ale jednak Smile

W zasadzie Oda rzadko rysuje rodzone rodzeństwo. Bracia Luffy'ego, siostra Nami, rodzina Franky'iego (i tak dalej...) mimo wszystko nie są spokrewnieni, więc Oda do tej pory nieczęsto musiał przejmować się podobieństwem u postaci. Rodzeństwo Sanjiego wydaje się jednak wystarczająco do niego podobne (głównie za sprawą brwi), ale jednocześnie nie na tyle, by czytelnik nie mógł się połapać, kto jest kim - w przeciwieństwie do Słomianych, którzy najwyraźniej mają poważne problemy z rozpoznaniem własnego nakama. Jeśli Sanji się o tym dowie, będzie równie szczęśliwy, jak po zobaczeniu swojego pierwszego listu gończego.
Yren

Super świeżak

Wiek: 30
Licznik postów: 187

Yren, 19-05-2016, 21:29
Jak widać teoria z cyferkami okazała się prawdziwa. Trzeci synek Sanji, czwarty synek Yonji (z czwórką na pelerynce) no i córcia której się nikt nie spodziewał, ale o numerku zero. To już raczej pewniak że na tym kadrze gdzie Vito opowiadał o tym komiksiku, widnieje Ichiji i Niji, oraz tatuś Vinsmoke.

Noo i mamy też sam wygląd ludzi z Germy, i w sumie nie jestem do niego przekonany. Na pewno nie wyobrażałem ich sobie jako jakiś cyborgów, albo superbohaterów. Jak mam być szczery to jestem jednak zawiedziony.
Tak samo jak trochę zasmutło mnie to że Brook nie kojarzy rodziny Vinsmoke z tego że wytępiła jego załogę, tylko z tego że ostro rządziła na North Blue. Co też mnie trochę wkurza, bo niby była to taka potężna armia, a teraz nagle, według Nami sprzed paru rozdziałów, to jest tylko fikcja i jakaś legenda. Chyba że to ja czegoś tutaj nie rozumiem, albo coś źle zapamiętałem.

Sam Yonji wydaje się denerwujący, za to Reiju jest ciekawa. No i bardzo ładna, trzeba przyznać.

Ogólnie mam bardzo mieszane uczucia po tym rozdziale niestety, co jest dość dziwne bo ja należę do tych ludzi co zwykle wybaczają Odzie błędy i akceptują wszystko. No ale tym razem muszę wyrazić swój sprzeciw. :<
chucky

Admirał

Licznik postów: 2,727

chucky, 19-05-2016, 21:42
(19-05-2016, 18:36)Pajmon napisał(a): Dziwne, że Robin nic nie wiedziała o rodzinie Vinsmoke, coś mi tu śmierdzi...

Wiedziała :v Mówiła, że gdzieś o nich słyszała, ale wypadło jej to z głowy.
[Obrazek: tumblr_ojg7flg58r1tvlw71o1_500.gif]
CCORD

Gorosei

Wiek: 27
Licznik postów: 4,965

CCORD, 19-05-2016, 23:52
Spodobała mi się rodzina Vinsmoke'ów. I cieszę się, że Luffy nie będzie niezdolny do walki przez jakąś skórę ryby. Teraz powinna zacząć się zabawa. Swoją drogą, jeżeli dojdzie do walki z Vinsmoke'ami to jakie obstawiacie? Kto weźmie na siebie siostrzyczkę, a kto brata? Czy wg was jest szansa, że Sanji zawalczy ze swoim ojcem? Albo inaczej, przeciwnikami Słomianych będą w tym arcu bardziej Vinsmoke'owie, czy załoga Big Mom? Nie chciałbym żeby Sanji zyskał pomoc od rodziny, bo z tego co wiem to on za nimi nie przepada, ale z drugiej strony jeżeli to się nie stanie, to jak zamierzają sobie poradzić? Luffy sam nie jest w stanie pokonać Big Mom (mam nadzieję), a co dopiero całą jej załogę i rodzinkę kuka. Kto tam jest na statku silny, kto może pomóc? Nikt? Teoretycznie mamy tam tylko Luffy'ego i Sanjiego. Reszta też mogłaby dostać jakieś walki ale no żaden z nich nie jest w M3.
 
Ratlee

Gorosei

Wiek: 31
Licznik postów: 4,072

Ratlee, 20-05-2016, 00:02
(19-05-2016, 21:29)Yren napisał(a): w sumie nie jestem do niego przekonany. Na pewno nie wyobrażałem ich sobie jako jakiś cyborgów, albo superbohaterów. Jak mam być szczery to jestem jednak zawiedziony.
A gdzie oni są cyborgami albo superbohaterami? Mają nowoczesne wyposażenie, nie są półmaszynami albo androidami jak Kuma. Superbohaterami też nie są, Yonji powiedział wyraźnie, że nie interesuje go pomaganie komukolwiek. A jeśli chodzi Ci o ich stroje, to mieliśmy mnóstwo dziwaczniejszych, te akurat pasują do nowoczesnej armii moim zdaniem.

(19-05-2016, 21:29)Yren napisał(a): Tak samo jak trochę zasmutło mnie to że Brook nie kojarzy rodziny Vinsmoke z tego że wytępiła jego załogę, tylko z tego że ostro rządziła na North Blue.
Spokojnie, na załogę Brooka pewnie przyjdzie jeszcze czas. Poza tym, Brook jest z West Blue, a Germa i Sanji z North, to nawet lepiej pasuje, że słyszał o nich tylko pogłoski.

(19-05-2016, 21:29)Yren napisał(a): Co też mnie trochę wkurza, bo niby była to taka potężna armia, a teraz nagle, według Nami sprzed paru rozdziałów, to jest tylko fikcja i jakaś legenda. Chyba że to ja czegoś tutaj nie rozumiem, albo coś źle zapamiętałem.
No chyba nie zrozumiałeś Tongue Przecież Reiju powiedziała, że są tak potężni, że mimo, że nie władają żadną ziemią to i tak mogą uczestniczyć w Reverie. Poza tym mają takie chody w QG i Marines że mogą wpływać na wygląd listów gończych. Jak to nie jest oznaka potęgi, to nie wiem co nią jest.


Mi się rozdział baardzo podobał, jakichś większych wad w nim nie widze, no poza oczywiście ciągnącą się od ostatniego rozdziału farsą z Luffym i rybą. To jednak było słabe i rzutuje na mój odbiór tego rozdziału. To mógł być ktokolwiek kto się zatruł tą rybą, nie musiał być Luffy i wtedy odratowanie go też miało by sens. No ale rozumiem, że dzięki interakcji Luffy - Reiju fabułą się bardziej zazębia.



Tak czy siak: Jinbe <3
[img=0x0]http://i.imgur.com/LpQnL15.png[/img]
Saki

Legendarny pierwszy oficer

Licznik postów: 1,442

Saki, 20-05-2016, 01:36
hehe, ale ten rozdział to był naprawde fajny
   ▲
▲▲

 
vire23

Nowicjusz

Licznik postów: 16

vire23, 20-05-2016, 09:41
Ja się zastanawiam co takiego uczyniła rodzina Sanjiemu że od nich się odciął :p. Nasuwa mi się jedno, że po prostu to jest coś w sensie tego co robili w Grecji w starożytności, że wysyłali dzieci na to by sobie sami radzili w trudnych sytuacjach i to miało przygotować Sanjiego do pełnienia jakiejś później funkcji w rodzince, ale że jego drogi trochu się pokomplikowały to wyszło inaczej.
Powód tego, że Sanji jest takim pervertem jest prosty mieć taką siostrę to nic dziwnego :p. Pozostali dwaj bracia to pewnie konkretne badassy i raczej zboczeńcami jaki Yonji i Sanji nie są.
Teraz czekać jak spotkają na drodze Jinbei-a i będzie omawianie planu jak odbić Sanjiego i zapobiec ślubowi.
Ratlee

Gorosei

Wiek: 31
Licznik postów: 4,072

Ratlee, 20-05-2016, 10:53
@vire23 oby to nie był jakiś błahy powód jak Killua z HxH.

Zabawne, zawsze myślałem że Sanji przypadkowo znalazł się na tej łąjbie jak był młody i to za karę dali go do kuchni (w sensie jako gapowicza). Teraz jak przeglądnąłem te chaptery, to oni go po prostu przedstawili jako kuchcika bez żadnego podania powodu dlaczego 9-latek zajmuje się pracą kucharską xD.
[img=0x0]http://i.imgur.com/LpQnL15.png[/img]
Shimi

Legendarny piracki oficer

Wiek: 30
Licznik postów: 876

Shimi, 20-05-2016, 11:00
Damn, siorka Sanjiego jest niezła. Big Grin Ogólnie rozdział dość przyjemny, chociaż męczy mnie już ta akcja na wodzie - wszystko dziwnie się rozciąga przez to głupie zatrucie, które można było sobie kompletnie darować, no ale dzięki temu wystąpiła jakaś interakcja na linii Słomkowi-Vinsmoke'owie. Podoba mi się, że mają do dyspozycji "nowoczesną technologię", cokolwiek to znaczy. Pasuje to do zabójców, bo mogą stanowić poważne zagrożenie, nie będąc super koksami (oczywiście na pewno jakiś "boss" będzie super silny sam z siebie, ale liczę na to, że dane nam będzie ujrzeć inteligencję, spryt i planowanie z wykorzystaniem w/w technologii, a nie tylko czystą siłę).

Fajnie wiedzieć, że wraca Jinbe. Ciekawi mnie tylko, czy po tym arcu dołączy do załogi na stałe czy jak to będzie. W gruncie rzeczy przydałby się jeszcze jeden silny załogant, żeby z M3 zrobić M4, w końcu w Nowym Świecie jest niebezpiecznie, jednak co wtedy z Carrot lub innymi możliwymi kandydatami? Sad

Swoją drogą, nie mam pojęcia czemu, ale tak sobie pomyślałem, że może w tym arcu Sanji złamie swoją zasadę dotyczącą kobiet i stoczy walkę... z własną siostrą? Wink
Kaioken

Kapitan z nowego świata

Wiek: 35
Licznik postów: 515

Kaioken, 20-05-2016, 11:34
Rozdział dużo lepszy od poprzedniego .. Yonji jest okej .. z charakteru niczym się nie wyróżnia, ale było ciekawie .. co do Reiju to wypada znacznie lepiej i ma dość ciekawą umiejętność. Chyba taki spec od trucizn .. zatruwa swoich wrogów ;p Powrót Jinbe bardzo mi się podoba .. może w końcu dołączy do załogi? .. Ciekawe po co przypłynął .. wie o Sanji'm czy tu chodzi o poneglyph, m?
Ratlee

Gorosei

Wiek: 31
Licznik postów: 4,072

Ratlee, 20-05-2016, 11:41
W ogóle wygląda na to, że jakby nawiązała się walka Magellan vs Reiju to byłoby szybkie K.O. Zastanawiam się, czy ona ma jakieś profity z wchłaniania trucizn. JAkieś boosty do siły czy coś w tym stylu? Bo umiejętność posługiwania si truciznami dla zabójcy jest w dechę, ale już umiejętność samego usuwania toksyn jest taka... no średnio przydatna chyba. No o ile nie walczysz z całym klanem ninja specjalizującym się w trutkach.
(20-05-2016, 11:00)Shimi napisał(a): Fajnie wiedzieć, że wraca Jinbe. Ciekawi mnie tylko, czy po tym arcu dołączy do załogi na stałe czy jak to będzie. W gruncie rzeczy przydałby się jeszcze jeden silny załogant, żeby z M3 zrobić M4, w końcu w Nowym Świecie jest niebezpiecznie
Idę o zakład, że Jinbe będzi wciąż kapitanem swojej załogi, jednak pływając pod banderą Słomkowego. Kto wie, może nawet zginie przed ostatecznym dołączeniem do załogi Big Grin To bym chciał zobaczyć.
[img=0x0]http://i.imgur.com/LpQnL15.png[/img]
Beetlejuice

Kapitan z paradise

Licznik postów: 327

Beetlejuice, 20-05-2016, 12:18
Cytat:Idę o zakład, że Jinbe będzi wciąż kapitanem swojej załogi, jednak pływając pod banderą Słomkowego. Kto wie, może nawet zginie przed ostatecznym dołączeniem do załogi Big Grin To bym chciał zobaczyć.

Chcesz uśmiercić ostatniego żyjącego zajebistego Ryboluda nie nie i jeszcze raz nie Smile A ja jednak myślę że będzie w załodze Luffyego w końcu jako jedyny dostał propozycję dołączenia do niej i przyjął ją mówiąc że najpierw musi załatwić wszystkie sprawy Ryboludów w tym też sprawy z Big Mom więc wiadomo że musi być zamieszany w ten arc.
Ratlee

Gorosei

Wiek: 31
Licznik postów: 4,072

Ratlee, 20-05-2016, 12:28
(20-05-2016, 12:18)Beetlejuice napisał(a): Chcesz uśmiercić ostatniego żyjącego zajebistego Ryboluda nie nie i jeszcze raz nie

Nie chcę, ale uważam to za jedno z lepszych rozwiązań. Owszem, Jinbe obiecał że dołaczy do Słomkowych, al nie zapominaj też, że jest kapitanem swojej własnej załogi. Zostawić obecną załogę, żeby dołączyć do jakiejś innej? I to będąc kapitanem? Tak się po prostu moim zdaniem nie robi.

Jedyne trzy opcje jakie widze to:
1) Rozwiązanie Sun Pirates przez wspólna decyzję członków załogi, aby ich kapitan mógł popłynąć ze Słomkowymi
2) Anihilacja całej załogi oprócz Jinbe, ich śmierć w jakichś okolicznościach, bądź inne uniemożliwienie im wykonywania zawodu, aby Jinbe mogł dołączyć.
3) Śmierć Jinbe która rozwiązałaby problem, a Sun Pirates pod nowym przywództwem przysięgliby wierność Luffy'emu.
[img=0x0]http://i.imgur.com/LpQnL15.png[/img]

Licznik postów: 40

nodreamnoworth, 20-05-2016, 12:59
Chyba tylko według mnie najważniejsza informacja została zawarta na pierwszej stronie. Perona nadal jest z Mihawkiem, a ten postanowił zmienić swoje życie.
1 2 3
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź