Co sądzisz o fan porn?
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 1 gości
1 2
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
Najuch

Imperator

Licznik postów: 2,656

Najuch, 21-01-2009, 17:43
Cytat:Włóczykij napisał/a:
Jeśli trzymają się one dobrego smaku i przede wszystkim jestem w stanie uwierzyć że może dojść do takiego pairingu

Jak najbardziej może. Niektóre fiki tego typu są naprawdę fajnie napisane moim zdaniem. Na przykład Vampirciowy pairing Nami z Luffym według mnie jest bardzo udany:-)

Myślę, że znaleźć można na internecie nie jeden fanfik z prawdopodobnymi pairingami i naprawdę z dobrym smakiem.
Vampircia

Legendarny pierwszy oficer

Licznik postów: 1,499

Vampircia, 21-01-2009, 19:38
Ano można, bo sama znajduję ich dużo, więc mogę poświadczyć.
Włóczykij

Super świeżak

Licznik postów: 242

Włóczykij, 21-01-2009, 21:24
Fik Vampirci akurat przypadł mi do gustu postacie były in character najbardziej jak to się tylko da ;] (nie do końca ale gdyby były całkiem to z Fan Porn'a byłyby nici Big Grin)

A czytać mogę każdy ale nie każdy mi się spodoba ;]
Najuch

Imperator

Licznik postów: 2,656

Najuch, 21-01-2009, 21:54
No to nie możliwe, żeby w fanpornie postaci były kanoniczneTongue Do niczego by nie doszło pewnieTongue Oda jakby pomija ten element ze swojego świata, więc wiecie...
Włóczykij

Super świeżak

Licznik postów: 242

Włóczykij, 21-01-2009, 22:03
Ja wiem jedno: tam gdzie są fani tam będzie i seks między głównymi bohaterami xD
Vampircia

Legendarny pierwszy oficer

Licznik postów: 1,499

Vampircia, 21-01-2009, 22:59
A ja myślę, że da się stworzyć fan porn z kanonicznymi postaciami. Trzeba tylko dokładnie zgłębić ch psychikę. Mam taki jeden doujin hentai, gdzie Luffy i Nami są bardzo kanoniczni.
Szogun

Pierwszy oficer

Licznik postów: 1,249

Szogun, 21-01-2009, 23:16
To ja chcę go zobaczyć Vamp. Wyślesz mi go na PW?
Picia000123

Kapitan z paradise

Licznik postów: 314

Picia000123, 05-05-2009, 21:55
Ja tam uważam, że to wszystko jest kwestia gustu: chcesz czytać, czytaj, nie chcesz, nie czytaj Tongue . Nie musisz wcale tego lubić, ale to nie znaczy że wszyscy tego nie lubią. Mnie się podobają takie fanfiki, o ile nie są mocno przesadzone.
Dr.Agon

Piracki wojownik

Licznik postów: 134

Dr.Agon, 05-05-2009, 22:10
Dla mnie to trochę.. krępujące. Nie mam nic do samej erotyki, ale przez te kilka lat tak zżyłem się z załogą Lyffy'ego, że dla mnie pairingi np. LuffyxNami czy ZoroxRobin są trochę dziwne. To tak, jakby widzieć seks między najlepszym przyjacielem a najlepszą przyjaciółką.
Szogun

Pierwszy oficer

Licznik postów: 1,249

Szogun, 09-05-2009, 00:28
Nawet między najlepszymi przyjaciółmi płci przeciwnej występuje i nie musi on się wiązać od razu z miłością. Chwilowa słabostka, chęć zaspokojenia żądzy czy choćby zabawienia się.
Dla mnie każdy fanporn ze świata OP jest dobry dopóki nie pojawia się w nim Franky. Wszędzie gdzie się on pojawia mnie już łapie niechęć, najlepiej niech wraca do Water 7 i pieprzy się z Kivi i Mozu.
HamletWoman

Szczur lądowy

Licznik postów: 10

HamletWoman, 07-07-2010, 01:34
Gdy zaczynałam swoją przygodę z mangą, nie potrafiłam wyobrazić sobie bohaterów w jakiejkolwiek innej sytuacji niż tej przedstawionej w mandze, mimo, że miałam bujną wyobraźnię, wyrosłą na książkach Juliusza Verne'a i ''Koliberkach'', perełkach literatury. Teraz jestem całkowitą zwolenniczką takich opowiadań, bardzo chętnie je czytam.
Lubię takie, które mają swój klimat i nie poniżają w żaden sposób kobiet. Wręcz przeciwnie.
Sianana... Feministką być...
Ayanami

Super świeżak

Licznik postów: 273

Ayanami, 08-07-2010, 20:23
Lubie je, ale nie jakoś bardzo. Czytam, gdy znajdę jakiś fajny przez przypadek, lub gdy ktoś mi coś poleci, ale nie wyszukuje ich sobie w jakimś tajemniczym, niezidentyfikowanym akcie desperacji.
Więc oddaje głos na umiarkowane Big Grin
"Mroczny bohater to rycerz w zbryzganej krwią zbroi. Jest brudny i zmęczony, 
i cały czas robi wszystko, żeby zaprzeczyć, że jest bohaterem".
Art

Imperator

Licznik postów: 1,953

Art, 09-07-2010, 12:35
Czasem sięgam, ciekawość zawsze mnie prowadzi na niepewne grunty.
Przy czym często w połowie lektury cała sytuacja robi się na tyle... śmieszna? Totalnie niemożliwa? że ogólnie nie dochodzę do końca fika.
Zdaję sobie sprawę, że w takich opowiastkach bierze się 2 często niepasujące do siebie postaci tylko w jednym celu, ale ja jednak lubię realizm, a już na pewno mnie skręca jak owe jednostki są sobą tylko z imienia. To co najważniejsze, charakter osoby, gdzieś znika (gacie bohaterów dołączają zaraz po tym).
Czasem naprawdę...można się usmiać z twórczości niektórych osób ; ]
Na błędach się jednak nie uczę i prędzej czy później i tak sięgam po nową lekturkę ; p
Papillon

Pierwszy oficer

Licznik postów: 1,142

Papillon, 09-07-2010, 12:59
Jak dla mnie wszytko jest spoko jak jest dobrze zrobione Wink
1 2
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź