Król piratów
Wiek: 33
Licznik postów: 3,793
Imperator
Licznik postów: 2,143
Sogeking 2024
Licznik postów: 4,282


(02-02-2018, 14:27)Lenwuś napisał(a): Nawiążę do motywu "One-punch Man" - Katakuri był po prostu znudzony, większość jego oponentów jest taka słaba, nie watra nawet zachodu, "na hita". I dopiero teraz zrozumiałem, dlaczego poprzedni rozdział miał taką nazwę. Nie tylko dlatego, że rodzinka traktuje Słomianych poważnie. Katakuri zrozumiał, że w końcu trafia mu się do walki ktoś silny.
(02-02-2018, 16:14)Mordoc napisał(a): Pojawia się także motyw, że jeśli dociera się na szczyt, to tęskni się za godnymi przeciwnikami, a nawet porażkami. Podobnie jak w OPM (o czym wspomniał @Lenwuś).
(02-02-2018, 17:20)Lady Pudding napisał(a): Czy antagonista zawsze musi być badassem bez charakteru, złodupcem bez serca, który chce wklepać głównemu bohaterowi? Oda kolejny raz łamie schematy i pokazuje walkę w zupełnie innym, pięknym świetle. Honorową walkę mężczyzn.
To żadne łamanie schematów - nie muszę nawet przytaczać innych tytułów, by to udowodnić
Oda nie tyle powielił schemat z innych tytułów, ale drugi raz użył tego samego. Pamiętasz Franky vs Pink? 

(02-02-2018, 16:46)Mattsuda napisał(a): Żałosny staje się poziom niektórych osób na tym forum...
Co tydzień skomlenie jakie to OP nie jest złe i jak to Oda przedłuża ciąg historii (tak btw... wiecie, że BM od pół roku ma pie***ca na punkcie tortu?), co tydzień marudzenie, że BM jest za silna, że jest za słaba, że Katakuri za silny, za słaby, że ten brzydki, tamten szybki, ten nie dostał walki, bla-bla-bla.
Bo tylko Twój pogląd na ten tytuł jest jedyny właściwy i fakt, że zupełnie podjarał Cię motyw Katakuriego, świadczy o tym, że tylko Twoje zdanie jest tym jedynym nieomylnym? Ja jestem jedną z tych osób, które krytykowały BM i prawdę mówiąc nadal jej motyw jest dla mnie diabelnie słaby. Chyba mam do tego prawo, co?
czy fakt, że masz wręcz przeciwną opinię mi zabrania do posiadania swojej? Oczekiwałbym też żebyś się zastanowił zanim zaczniesz obrażać tych, co mają inny pogląd na sprawę.(02-02-2018, 16:46)Mattsuda napisał(a): Dostaliśmy właśnie NAJLEPSZEGO antagonistę w całej serii, a niektórzy i tak znajdą gówniany powód do narzekania albo zwracania uwagi, że tempo akcji zostało zwolnione kosztem tej osoby?
rozczaruję Cię - Katakuri dla mnie nie jest najlepszym antagonistą w OP. Ktoś już wyżej słusznie dał przykład co najmniej jednego lepszego - jest nim BB. Nie zabraniam Ci mieć swojej opinii - bo Katakuri to fajnie wykreowana postać i zdecydowanie jeden z czołówki antagonistów. Ale błagam, nie narzucaj nam swojego osądu i nie sprowadzaj argumentów innych ludzi do "gównianych powodów", bo masz inne zdanie 
Legendarny pierwszy oficer
Wiek: 32
Licznik postów: 1,318
Miejscowość: Warszawa
Piracki wojownik
Licznik postów: 125
Pirat
Wiek: 27
Licznik postów: 38
.Piracki wojownik
Licznik postów: 169

Wilk morski
Licznik postów: 68
(03-02-2018, 15:24)Pekomamushi napisał(a): No ale jednak w przeszłości musiały być jakieś starcie miedzy Yonko wtedy mógł pewnie zawalczyć z silnym załogantem przeciwnej załogi.
(03-02-2018, 15:24)Pekomamushi napisał(a): No i czy Katakuri nie może tych zębów po prostu wyrwać?Też mnie to z początku zastanawiało.....Może tak jak u Pudding zębiska mają jakieś specjalne przeznaczenie? Przypuszczam że jeszcze się tego dowiemy.
Super świeżak
Wiek: 29
Licznik postów: 246
Miejscowość: Water 7
(03-02-2018, 15:24)Pekomamushi napisał(a): Już myślę, że sporo rzeczy zostało wyczerpanych tam na górze
Więc może odniosę się do czegoś o czym nikt nie wspomniał, jak wiemy trzecie oko Pudding i zęby Katakuriego sprawiały problemy im w dzieciństwie i nadal są problematyczne, co w takim razie z nienaturalnie wielkiego języka Perospero, jest on pierwszym synem więc można by rzec, że nie powinien z tego powody mieć jakichś problemów ale taki Katakuri, drugi syn już jest wyśmiewany przez o wiele młodszą siostrę. Więc pytanie czemu Perospero nie ma problemów, nie ukrywa jęzora a powiedziałbym nawet, że go eksponuje.
No i czy Katakuri nie może tych zębów po prostu wyrwać? Z Pudding jest to prosta sprawa, oka sobie nie wydłubie a i dla BM jest ono ważne. Skoro sprawiają mu tyle problemów to mógłby je po prostu stępić lub całkowicie się pozbyć zamieniając sztuczną szczęką.
Chyba, że jest pół ryboludziem jak Dellinger i odrastają mu tak jak u Arlonga, jednak w takim wypadku co z Ovenem i Daifuku którzy razem z Katakurim są trojaczkami. Skoro przypuścimy opcję Katakuriego jako pół ryboludzia to czy oni też nie powinni posiadać cech ryboludzia?
No i skoro Katakuri czuje ekscytacje walką z Luffym bo nie ma za bardzo godnych przeciwników to czy nie może poszukać vice kapitanów u innych Yonko? No chyba, że BM mu tego zabrania. No ale jednak w przeszłości musiały być jakieś starcie miedzy Yonko wtedy mógł pewnie zawalczyć z silnym załogantem przeciwnej załogi.
Kapitan z nowego świata
Wiek: 32
Licznik postów: 453
Miejscowość: Kraków
Pirat
Wiek: 27
Licznik postów: 38
(04-02-2018, 02:21)Sting napisał(a): 3. To będzie jakaś inna bomba, nie mam pomysłu jaka. Słyszałem jedynie taką teorię, jakby to BM miała gonić Luffiego aż po samo Wano i tam zmierzyć się z Kaido czy coś (bo ich sojuszu nie można brać pod uwagę), no ale to by oznaczało te same postacie przez następne 6 lat, ODPADA!
Kapitan z nowego świata
Wiek: 36
Licznik postów: 517
Cytat:Najgorszą rzeczą jaką Oda mógłby zrobić, to "dorosnąć" lub zmienić główne motywy tematyczne i inspiracje swojej mangi. Jedna już spróbowała i skończyło się katastrofalnie źle(Naruto).- właśnie to jedna z rzeczy, które lubie w One Piece .. to jest cały czas to samo One Piece od 20 lat i niech tak pozostanie do końca.
Cytat:Wersja Angielska:- nie wiem, od kiedy dodawana jest ta wersja, ale chyba jest najlepsza, czytam od paru tygodni priorytetowo tam, m.
One Piece 893[JB]