Nowy Porządek
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 1 gości
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
xxx

Wilk morski

Licznik postów: 83

xxx, 06-04-2009, 15:36
Eeeeee tam, Zoro tez człowiek i od czasu do czasu może trochę przegiąć. A rozdział strasznie mi się podobał, szkoda tylko że Zoro ma w każdym wroga. Ciekawi mnie, jak ma zamiar wykaraskać się z tej sytuacji.
Vampircia

Legendarny pierwszy oficer

Licznik postów: 1,499

Vampircia, 06-04-2009, 18:05
W sumie to nie moja specjalność, ale wydaje mi się, że walka momentami była trochę zbyt lakonicznie opisana. Choć z drugiej strony uważam to za lepsze niż lanie wody. Cieszę się, że rozdział poświęciłeś Zoro. Ciekaw co tam słychać u Luffy'ego.
BlackKuma

Król piratów

Licznik postów: 3,505

BlackKuma, 08-04-2009, 22:50
Trochę spóźnione, ale w końcu się wypowiem Big Grin
Będę pisał o całości, bo , aby oceniać poszczególne rozdziały osobno, musiałbym je jeszcze przeczytać, a poza tym nie chce mi się tak XP
Przejdźmy do sedna. Na początek powiem, ze po przeczytaniu pierwszego rozdziału, nie za bardzo miałem chęć dalej czytać, bo był nieciekawy, przynajmniej dla mnie. Nic się nie działo, ani na nic konkretnego się nie zapowiadało. To moje odczucia. Z drugim było podobnie, ale jednak lepiej Wink Jednak stwierdziłem, że poczytam dalej, bo może będzie lepiej, a lubię czytać fiki Smile
Dalej faktycznie było lepiej. Nieźle opisujesz wygląd postaci, uczuć i tym podobnych rzeczy raczej nie ma, a nawet jeżeli są to mało o nich wspomniane. Jednak to nie działa na niekorzyść fika, przynajmniej w większym stopniu. Takie moje zdanie.
Jak już mówiłem dalej było lepiej, a to, że wprowadziłeś do fika 3 inne uniwersa, że tak to ujmę było bardzo trafionym pomysłem Smile Moim zdaniem Bleach, Naruto i D.Gray-man to dobry pomysł. Chwali ci się to i to bardzo, bo ja bardzo lubię te tytuły Big Grin
Pierwsze wrażenie, jak się dowiedziałem, że Zoro trafił do Rukongai, było piorunujące.
Takie rozwiązanie daje wiele możliwości, powiększa świat fika.
Nie chcę się chwalić czy coś, ale jak zacząłeś opisywać gdzie trafił Franky i jaki stworek go tam przytargał to się jakoś domyślałem, że trafił do D.Gray-mana Big Grin a potem się okazało, że miałem rację XD
Co do D.G-m to troszku mnie coś zgrzytało Wink Sam pisałeś, że zmieniłeś parę faktów, chodzi mianowicie o uczestnictwo w bitwie o Edo. Jednak to nie jest nic co by raziło.
Zgrzytało mi również to, ze tak łatwo przyjęli pomoc Frankyego, bo przecież Akumy powinny być zabijane przez egzorcystów posiadających Innocence, żeby zostały uwolnione. Więc troszku mi to zgrzyta, szczególnie podejście do tych spraw Allena Wink
Jeszcze jedna nieścisłość, a mianowicie dotycząca Innocence Allena. Gdy Franky przybył do Kwatery, to Akuma wdarła się do bazy i zaatakowała Fou i Białaska, który nie odzyskał jeszcze swojej, ze tak to ujmę "broni". Potem, gdy cyborg wpada mu pomóc i zatrzymuje kumę, Allen nagle aktywuje swoje Innocence, które jeszcze chyba rączką opisałeś i rozwalił demona. Mam nadzieję, że zrozumiałeś o co mi chodzi, a jak coś namieszałem i się pomyliłem to przepraszam Wink
Teraz akcja w Bleachu. Bardzo zacna, umieszczenie tam Zoro jak najbardziej trafione Big Grin Nie wyobrażam go sobie w Naruto czy w D.G-m Wink
Walka ze strażnikiem nawet nawet, ale jednak czegoś brakowało. No i szkoda miecza Zoro, ubolewałem nad tym ;( Może Zanpakutou dostanie Wink
Walka z Kirą także nie była zła, ale jednak miałem wrażenie, że porucznik trochu za silny, niż był naprawdę. Fajnie, że wykorzystałeś Nigorizake Zoro, uwielbiam tą technikę :] Najlepsze w tym było, że poszedł pić z Shunsuiem Big Grin Tego się spodziewałem XD Jednak tak samo nie mogę wyjść z podziwu, że prawdziwy szermierz dał się pokonać sake Smile Końcowa scena, gdy Kyouraku zobaczył co się stało ze staruszkiem i kto to zrobił przerażająca, moim zdaniem Zoro nie ma szans, jestem ciekaw, czy opiszesz jego Bankai? Smile Jeżeli się nie powstrzyma to cienko widzę naszego mchogłowego.
Jeszcze jedno, mam nadzieję, ze Starka w spokoju zostawisz XD
Kolej na świat Naruto Smile Przedstawienie przygód Luffyego w tym uniwersum wyszło ci najlepiej moim zdaniem. Scena z baru niezapomniana XD Biedny Choji.
Co do walk, to powiem to samo co poprzednio, nie były złe, ale jednak czegoś brakowało. Myślę jednak, że z czasem będzie ci to lepiej wychodzić Smile
Szkoda mi Temari, ale cóż, ktoś musiał zginąć... ( może dresik? :oczami: ).
Podobało mi się jak skumplowałeś Naruto z Luffym Big Grin Dwa debile się dobrały, krótko mówiąc trafił swój na swego XD
Ogólnie rzecz biorąc super Smile
Nie wiem, czy to zrobisz, ale mam wrażenie, że Paina zabiłeś :]

Teraz kolejna ważna sprawa moim zdaniem. Mianowicie, najsilniejsi i najźlejsi poszczególnych tytułów. Moim zdaniem za łatwo dali się zabić, a szczególnie Milenijny Earl, który został raz pięścią w brzuch cmoknięty i padł. Dla mnie jest to duże niedociągnięcie, bo przecież jego moc była ogromna i takie lakoniczne przedstawienie jego śmierci, jak i śmierci np. Aizena i Yamamoto było takie nijakie. Mnie najbardziej odpowiadało by opisanie ich walk z nieznanymi potęgami, ale wiem ,ze było by to czasochłonne i trudne Wink
Tak więc fik ogólnie na plus. Uważam, ze ma potencjał, jak już na SB wspomniałem :]

PS: Emotek napierdzieliłem... masakra XD
RdR

Pierwszy oficer

Licznik postów: 1,157

RdR, 08-04-2009, 23:19
Wielkie dzięki za tak obszerną reckę, na takie coś czekałem. Wink
Na początek mam wielką prośbę. Byłbym bardzo wdzięczny gdybyś potrafił wskazać co w walkach zgrzytało, myślę że bardzo by mi to pomogło. Muszę popracować nad opisami uczuć, bo to licho mi wychodzi (a styl Meg ciężko odwzorować), zresztą zrobiłem taki eksperyment podczas sceny pogrzebu i ciekaw jestem jak to odebrałeś. Co do Frankyego, to fakt zapomniałem o tym ze tylko Innocence "zbawia" Akumy. Natomiast co do przebudzenia Mocy Walkera, to nastąpiło to zanim Franky dotarł na miejsce walki, było to mniejwięcej tak jak w serii, czyli na widok Rannej Fou.
Co do Milenijnego Earla, nie zginął od "piąchy", on nie znał możliwości tego, który go zaatakował i właśnie dlatego zginął. Moc tej postaci zostanie z czasem wyjaśniona, więc wtedy zrozumiesz jak to się stało. Tak samo reszta tych silnych postaci. A walk z nieznanymi postaciami nie mogłem opisać, bo wtedy odkrył bym tzw. atutowe karty xD.

Obecnie ciężko mi pisać, bo na pewne rozwiązania mam kilka pomysłów, a na inne nie mogę wymyślić żadnego.
BlackKuma

Król piratów

Licznik postów: 3,505

BlackKuma, 08-04-2009, 23:40
RdR napisał(a):Natomiast co do przebudzenia Mocy Walkera, to nastąpiło to zanim Franky dotarł na miejsce walki, było to mniejwięcej tak jak w serii, czyli na widok Rannej Fou.
Mój błąd Wink Zapomniałem.
RdR napisał(a):Moc tej postaci zostanie z czasem wyjaśniona, więc wtedy zrozumiesz jak to się stało. Tak samo reszta tych silnych postaci. A walk z nieznanymi postaciami nie mogłem opisać, bo wtedy odkrył bym tzw. atutowe karty xD.

To dobrze, bo nie umiem sobie wyobrazić, jaka mocą musiał dysponować ktoś kto zabił Aizena, Barragana i Halibel.
RdR napisał(a):Co do Milenijnego Earla, nie zginął od "piąchy", on nie znał możliwości tego, który go zaatakował i właśnie dlatego zginął.
Chyba, że... ale dalej mnie to jakoś zgrzyta Big Grin Przynajmniej do czasu, aż wyjaśnisz jaką mocą dysponują tajemniczy nieznajomi.
RdR napisał(a):Na początek mam wielką prośbę. Byłbym bardzo wdzięczny gdybyś potrafił wskazać co w walkach zgrzytało, myślę że bardzo by mi to pomogło.
Głównie chodzi o to, że są zbyt lakonicznie ( jak napisała Vampircia ), oczywiście są lepsze i gorsze momenty walk. Po prostu nie czuje się tak jej płynności jak np. w walkach Najucha, czy walki Komimasy ( Enel VS Akainu ).
W sumie moim zdaniem najlepsza walka, to walka Sanjiego z kapitanem-uzurpatorem. Ta była najlepsza.
Nie potrafię ci tego dokładniej wytłumaczyć RdR, postarałem się jak najlepiej wyrazić co mi zgrzytało w nich Wink
RdR napisał(a):Obecnie ciężko mi pisać, bo na pewne rozwiązania mam kilka pomysłów, a na inne nie mogę wymyślić żadnego.
Rozumiem o co chodzi Wink Szczególnie, że ten fik zapowiada się na swego rodzaju tasiemca :] Najlepiej czytaj dużo mang i anime wtedy dużo pomysłów będzie Big Grin
hans14

Kapitan z paradise

Licznik postów: 338

hans14, 30-07-2009, 22:30
Daj więcej bo jest zajebiste.
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź