One Piece - Rozdział 896
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 1 gości
1 2 3
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
Dejo

Gorosei

Wiek: 32
Licznik postów: 4,614

Dejo, 01-03-2018, 09:57
W tym temacie dyskutujemy o najnowszym rozdziale One Piece. 
 

Wersja Polska:


Wersja Angielska:
One Piece 896[JB]

One Piece 896[MS]







Zabrania się rozpoczynania dyskusji przed ukazaniem się skanlacji bieżącego rozdziału.

Zabrania się dyskusji o spoilerach z najnowszego rozdziału One Piece. Uprasza się aby w tym celu korzystać z bliźniaczego tematu o spoilerach o nadchodzącym rozdziale.

Zabrania się pisania komentarzy typu:

"Dlaczego jeszcze nie ma rozdziału?"
"Kiedy pojawi się nowy rozdział?"
"Czy One Piece ma przerwę w tym tygodniu?"
"Dlaczego One Piece ma znowu przerwę?"
 
Aby uzyskać informacje na temat ewentualnych przerw w wydawaniu One Piece, zapraszamy do odwiedzenia tematu:
Przerwy w wydawaniu One Piece


Zabrania się używania jakichkolwiek grafik uchodzących za ciężkie spoilery, zdradzające kluczowe wydarzenia fabularne, miejsca, bądź wygląd nowych postaci w Awatarach i Sygnaturach, do czasu ukazania się owych wydarzeń, miejsc, bądź postaci w Anime. Dopuszcza się używania grafik ukazujących wizerunek postaci które pojawiły się w Anime, a zmianie uległ ich wizerunek. Uprasza się aby odczekać co najmniej 24 godziny przed użyciem grafiki z nowego rozdziału w Awatarze lub Sygnaturze, jako że nie wszyscy mają okazję przeczytać nowy rozdział zaraz po jego wyjściu.
 [Obrazek: v19QS9s.gif]
Spoiler

[Obrazek: FPZJ5OUUcAIsrmt?format=jpg&name=large]

Dejo

Gorosei

Wiek: 32
Licznik postów: 4,614

Dejo, 02-03-2018, 09:04
Zapraszam Do Czytania
Dobry rozdział. Jednak wbrew temu co nam się wydawało walka doczekała się ostatecznego zakończenia w tym rozdziale. A Luffy ją wygrał jednocześnie jej nie wygrywając Big Grin
Teraz ciekawe którędy Pekoms go wyprowadzi i jak spotka się z Sanjim, bo to że ekipa Ovena się Luffyego nie doczeka to jest raczej pewne Smile

No i na plus na pewno, że to już praktycznie koniec WCI, została tylko:
- Germa 66 
- Zeżarcie Tortu
- Ewentualnie Stussy (jeżeli rzeczywiście coś kombinuje)
- I Co się dzieje z Czarkiem (Ale to niekoniecznie bo może dostać jakąś historyjkę, albo jeżeli jest tam gdzie myślę to dowiemy się po opuszczeniu WCI przez słomków Big Grin)
 [Obrazek: v19QS9s.gif]
Spoiler

[Obrazek: FPZJ5OUUcAIsrmt?format=jpg&name=large]

Hinczykbn

Pierwszy oficer

Licznik postów: 998

Hinczykbn, 02-03-2018, 09:55
W całym rozdziale porażka Kata nie wygląda aż tak źle - przegrał po części z sobą.
10 minut niezdolności do walki nie boli, pokazuje że Luffy jeszcze musi G4 wytrenować.
Reszta co do walki została napisana w spoilerach.


Skąd Luffy wziął kapelusz? Nie widziałem go tam wcześniej

Akcja z Pedro przypomina mi Marieford, "brońcie brata Ace za wszelką cene".
Brulle w szoku - Nr2 w jej rodzince pokonany.


Te wszystkie randomy jak i inne dzieci BM czekające obok lustra jeszcze się zdziwią
Spoiler

[Obrazek: ENEL-GOD.png]

ARRRGH

Sogeking 2024

Licznik postów: 4,282

ARRRGH, 02-03-2018, 11:13
Pozytywne zaskoczenie - byłem pewien, że będziemy oglądali wszystko oprócz finału walki. Z rezultatu nie jestem do końca zadowolony, ale tragedii też nie ma. W sumie nie ma się tutaj co szerzej rozpisywać - następuje kumulacja arca i lada moment go skończymy. Jest kilka niewiadomych, ale wygląda na to, że Oda nie będzie nas długo trzymał w niepewności ;]
Sting

Kapitan z nowego świata

Wiek: 32
Licznik postów: 453
Miejscowość: Kraków

Sting, 02-03-2018, 12:21
Mi się wydaje, że Luffy użyje tego lustra przy rodzince. Raz, tytuł rozdziału odnosi się do Pudding, coś tam musiało się wydarzyć, może zaoferowała Sanjemu ostatnią pomoc, w ostatniej minucie odwróci uwagę rodzinki, w ramach odkupienia swych dotychczasowych win. Dwa - Sanji POWINIEN, wręcz MUSI dostać swoje 5 minut. To miał być jego Arc, a w mojej osobistej klasyfikacji jest dopiero na 5 miejscu (Katakuri, Luffy, Bege, Brook),najsmaczniejszy kąsek powinien przypaść jemu, nie Pekomsowi. xD 

Z resztą on tak samo jak rodzinka nie wiedziałby, jeśli Luffy wyszedłby innym lustrem, dlatego nie zgadzam się z opiniami, że rodzinka nawet Luffiego nie zobaczy. 

Dobry rozdział, bardzo kompromisowe rozwiązanie, które powinno zadowolić, a które pozwala co najwyżej pogrymasić nad wynikiem. Pewnie się znajdą wielcy rozczarowani, którzy będą tupać nóżką i narzekać, że nie było dokładnie tak, jak to sobie wymyślili, ale to cały czas ta sama grupa wiecznie rozgoryczonych.
[Obrazek: 8.png]
ktosiek26

Piracki wojownik

Licznik postów: 158

ktosiek26, 02-03-2018, 12:29
Świetny rozdział !
Kapelusz ? Przecież to ten " mafijny " założony na jego słomkowy podczas spotkania z bege. Luffy wygrał i okazał dużo szacunku właśnie zasłaniając kapeluszem usta Katakuriego. Kadr z wykrzyczanym: zostanę piratów coś pięknego.
Nie podoba mi się że sanji i pudding są tak blisko a nikt nie wyczuwa ich obecności, ale jak najbardziej zgadzam się, że to świetna okazja żeby sanji jeszcze coś pokazał w tej misji ratunkowej !
Widać rodzinka zdesperowana, dali nawet porównanie do Rogera ..
Według mnie zapowiada się na obalenie big mom przez marynarkę, idealny moment, wiedzą co się dzieje przez cp0.
Marshal

Piracki oficer

Licznik postów: 622

Marshal, 02-03-2018, 12:59
(02-03-2018, 12:21)Sting napisał(a): . Raz, tytuł rozdziału odnosi się do Pudding, coś tam musiało się wydarzyć, może zaoferowała Sanjemu ostatnią pomoc, w ostatniej minucie odwróci uwagę rodzinki, w ramach odkupienia swych dotychczasowych win.

Przecież to logiczne. Wyciągnęła mu papierosa z ust bo chciała go pocałować ^^ Sanji dostanie krwotoku i tyle go widzieliśmy
Sting

Kapitan z nowego świata

Wiek: 32
Licznik postów: 453
Miejscowość: Kraków

Sting, 02-03-2018, 13:07
(02-03-2018, 12:59)Marshal napisał(a): Przecież to logiczne. Wyciągnęła mu papierosa z ust bo chciała go pocałować ^^ Sanji dostanie krwotoku i tyle go widzieliśmy
Też tak myślałem na początku, ale Sanji jest pokazany 5 minut przed umówioną godziną, jakoś nie wygląda na wykrwawionego. :v Być może go pocałowała, to jest prawdopodobne, ale musieli też coś ustalić, nie wierzę po prostu, że Pudding się nie wykupi ze swoich win.
[Obrazek: 8.png]
Dejo

Gorosei

Wiek: 32
Licznik postów: 4,614

Dejo, 02-03-2018, 13:11
Cytat:Z resztą on tak samo jak rodzinka nie wiedziałby, jeśli Luffy wyszedłby innym lustrem, dlatego nie zgadzam się z opiniami, że rodzinka nawet Luffiego nie zobaczy. 
Tylko, że Pekoms, wie dokładnie (a przynajmniej powinien wiedzieć) co jest przyszykowane dla Luffyego na Kakaowej Wyspie. Po co miałby się pchać prosto w paszczę lwa, przy okazji dając w ten sposób wszystkim jasno do zrozumienia że zdradził.

Według mnie:
- minie umówiony czas, i Sanji zdecyduje się ukraść lustro(Tu może być też czas Germy), żeby wykombinować jakiś sposób na wyciągnięcie Luffyego
- Pekoms się skontaktuje z Słomkowymi że ma Luffyego, ^ reszta jak wyżej.
- Pekoms wyjdzie tak jak wszedł i dostarczy Luffyego, Sanjiemu/Słomkowym.

Sanji na Kakaowej jest raczej głównie po to żeby ostatni raz sie spotkać z Vinsmokami Smile

W każdym razie nie liczyłbym na jakieś spektakularne walki Sanjiego główna walka się skończyła, więc co najwyżej Sanji może komuś sprzedać szybkiego kopa.



Jeszcze zachaczę na chwilę o zakończenie Luffy v Katakuri - Mochi jak się jeszcze pojawi w mandze, to na 100% będzie miał na głowie ten kapelusz Big Grin
 [Obrazek: v19QS9s.gif]
Spoiler

[Obrazek: FPZJ5OUUcAIsrmt?format=jpg&name=large]

marmolada

Piracki wojownik

Licznik postów: 125

marmolada, 02-03-2018, 13:55
Bardzo przyjemny rozdział.
Ciekawe czemu cała rodzinka zastanawia się i czeka, aż Luffy wyjdzie z tego lustra uciekając, ba nawet ktoś zapytał, czy Kata może przegrać, a nikt nie rzuca pomysłu, że sam Katakuri skopie Luffyemu tyłek i wyjdzie z nim. No ale koniec końców taka teoria nie ma już miejsca bo znamy rezultat, czyli remis ze wskazaniem jednak na Luffyego, i wg minie chyba najlepsze rozwiązanie, bo jednak Luffy musi iść do przodu coraz bardziej, nie ma czasu na stanie w miejscu gdy zaraz jest Wano, a znowu nie było jakiś bzdur o nakama power czy coś innego  nagłego power up'a jak przebudzenie owocu.
Do tego fajna klimatyczna ostatnia wymiana zdań między panami, i świetny gest Luffyego z zakryciem twarzy Kata tym gangsterskim kapeluszem, brakowało tylko powiedzenia "Gdy staniesz się wielkim piratem w przyszłości, zwrócisz mi go xD"
No i ciekawe co takiego chciała Pudding, na pewno coś ważnego, bo tytuł rozdziału się do tego odnosił, ale ciężko zgadywać. 
Powoli zbliżamy się do rozdziału 900, zostały jeszcze 3 i mam nadzieje, że Oda się uwinie z wątkiem uratowania Luffyego, Germy(pewnie pomogą) i tortu i w 900 dostaniemy jakąś petarde jak wstęp do reverie czy może Kaidou lub Dragon'a.
CCORD

Gorosei

Wiek: 28
Licznik postów: 4,965

CCORD, 02-03-2018, 13:59
Jest wersja z MS ^^

Rozdział bardzo fajny, podobało mi się rozwiązanie walki Katakuriego z Luffym, zwłaszcza że zostawia trochę miejsca na myślenie w stylu "Luffy wygrał, czy Katakuri mu na to pozwolił?". Pomijając oczywiście ranę zadaną sobie przez Katakuriego, to pod koniec stał, więc możemy założyć że jednak byłby w stanie wycisnąć z siebie te resztki energii. Gdyby jednak Luffy teraz przegrał, nie wyobrażam sobie żeby mógł mieć jakiekolwiek szanse w przyszłości, bez kolejnego TSa, czy jakiegoś głupiego power upa.

(02-03-2018, 12:29)ktosiek26 napisał(a): Nie podoba mi się że sanji i pudding są tak blisko a nikt nie wyczuwa ich obecności, ale jak najbardziej zgadzam się, że to świetna okazja żeby sanji jeszcze coś pokazał w tej misji ratunkowej !
Jest tam masa osób, plus pewnie nawet nie spodziewają się, że mogą tam być. Nie jest to żaden bs.

Największy plus rozdziału to niewątpliwie Mysteroms aka Sogeking v2.0 xD Może będzie nowa nagroda Big Grin Nieznany i tajemniczy członek Słomianych, kim on jest?!

Śmiesznie by było gdyby Luffy wyszedł z jakiegoś lusterka Pudding, czy coś i pozostał niezauważony Big Grin Myślę jednak, że nie jesteśmy w stanie uniknąć konfrontacji. A raczej liczę na konfrontację, w której Sanji pokaże, że jest załogantem przyszłego Króla Piratów. Bo to niby jego arc, a nie miał żadnej walki. Nie musi to być pełnoprawna walka, może ich zmasakrować, przechytrzyć, zaskoczyć, byleby pokazał, że jeszcze umie się bić (lub myśleć) Tongue
(02-03-2018, 13:11)Dejo napisał(a): W każdym razie nie liczyłbym na jakieś spektakularne walki Sanjiego główna walka się skończyła, więc co najwyżej Sanji może komuś sprzedać szybkiego kopa.
Czas na szaloną teorię niemającą pokrycia w rzeczywistości:
Luffy od razu rozpoznał Pekomsa, bo był zmęczony i nie miał sił na żarty. Luffy cały czas wiedział, że Sogeking to Usopp, ale specjalnie nic nie powiedział żeby Usopp nie poczuł się źle.
 
Dahaka

Król piratów

Wiek: 33
Licznik postów: 3,793

Dahaka, 02-03-2018, 14:20
Rozwiązanie walki pozostawia delikatny niesmak. Nie ma tutaj mowy o "klasycznym" zwycięstwie, jak np z Crocodilem, Luccim czy Doflamingo, gdzie Luffy doszczętnie niszczył przeciwnika ostatecznym atakiem.

Ta walka skończyła się remisem, obaj byli nieprzytomni przez jakieś 10 minut po finałowym ciosie. Potem obaj wstali w tym samym czasie, więc Oda dalej pociągnął remisową narrację. Dopiero po tym wszystkim Katakuri... no właśnie, stracił przytomność, czy po protu poszedł w kimę ze zmęczenia? Oda ani razu nie narysował mu białych oczu, co na pewno ma nam coś zasugerować.

Szkoda jednak, że koniec końców mimo wszystko Luffy stoi. Chciałbym, żeby w następnym rozdziale Oda pokazał Katakuriego przytomnego, bo wtedy uznałbym to za 100% remis. A tak to mam wrażenie, że Oda chciał to skończyć remisem, ale przytomny Luffy mu potrzebny do dalszej fabuły albo coś.
[Obrazek: tumblr_o7qkyrayvR1tvlw71o1_1280.gif]
ARRRGH

Sogeking 2024

Licznik postów: 4,282

ARRRGH, 02-03-2018, 14:31
(02-03-2018, 14:20)Dahaka napisał(a): Szkoda jednak, że koniec końców mimo wszystko Luffy stoi. Chciałbym, żeby w następnym rozdziale Oda pokazał Katakuriego przytomnego, bo wtedy uznałbym to za 100% remis. A tak to mam wrażenie, że Oda chciał to skończyć remisem, ale przytomny Luffy mu potrzebny do dalszej fabuły albo coś.

Zgadzam się. Tym bardziej, że skoro jest tam Pekoms, to równie dobrze Luffy po nakryciu kapeluszem twarzy Katy, mógł również paść i odzyskać przytomność niesiony właśnie przez Pekomsa. Przy takim obrocie spraw mielibyśmy przytomnego Słomianego do działania, a jednocześnie byłoby tego wrażenia, które opisałeś wyżej.
Mordoc

Pan Ciemności

Licznik postów: 5,848

Mordoc, 02-03-2018, 14:31
(02-03-2018, 12:59)Marshal napisał(a): Przecież to logiczne. Wyciągnęła mu papierosa z ust bo chciała go pocałować ^^
I w tym momencie uświadomiłem sobie, że jestem głupi -.-
Pomyślałem, że chciała się zaciągnąć z tego samego papierosa, co Sanji...
(02-03-2018, 13:11)Dejo napisał(a): Tylko, że Pekoms, wie dokładnie (a przynajmniej powinien wiedzieć) co jest przyszykowane dla Luffyego na Kakaowej Wyspie. Po co miałby się pchać prosto w paszczę lwa, przy okazji dając w ten sposób wszystkim jasno do zrozumienia że zdradził.
Mógłby udawać, że go pokonał i niesie na skazanie, no ale ta wersja ma całą masę luk, wiec tak tylko sobie napisałem jako ciekawostkę :p

Co do Pekomsa, to się zastanawiam, kiedy i jakim cudem, dostał się do tego świata luster. Mam nadzieję, że w jakiejś retrospekcji lub w jego opowieści, zostanie to wyjaśnione, bo lekki plothole się z tego robi.

Co do samego rozdziału, to myślę, że był w porządku. Walka zakończyła się mniej więcej w oczekiwany sposób. Katakuri w dużym stopniu, tak jak napisał @Hinczykbn,  przegrał sam ze sobą.

Bardzo podobał mi się ten motyw okazania szacunku dla przeciwnika i zakrycie szczęki, która jest jego kompleksem.
Fajne smaczki z zapytaniem Katakuriego, czy Luffy wróci pokonać BM i odpowiedzią gumiaka, a także nawiązanie przez Mont D'ora (chyba to on) do Gol D. Rogera.

Ryboludzie już swoje zrobili, w dodatku po cichu, więc raczej więcej się nie pojawią.

Co zrobi Germa? Widzę takie opcje:
1) Wparuje pod lustro, żeby ich armia się wykazała (Vinsmoki nie będą się mieszać do walki). Traktują swoje klony jak narzędzia, więc nie zdziwiłbym się, jakby je zostawili na pewną śmierć, żeby zrobiły zamieszanie, mające na celu pomoc w ucieczce Luffy'emu.
2) Na ich statku znajduje się lustro, przez które wyjdzie Pekoms z Luffym
3) Część armii klonów pójdzie na poświęcenie(podobnie jak w 1wszym punkcie), by zatrzymać flotę Smoothie i pomóc Słomianym w ucieczce.

BM - jak zeżre tort, to tak długo będzie przeszczęśliwa z powodu jego smaku, że załoga Bege, Słomiani i Germa będą mieli wystarczająco dużo czasu na ucieczkę.

Zastanawiam się, co dalej z Pekomsem, czy opuści załogę BM, czy pozostanie.
Biorąc pod uwagę jego przebranie i wymyślenie imienia, przychodzą mi na myśl 2 sytuacje:
1) Gastino
2) Sogeking, który jako Usopp nie mógł pomóc swojej "dawnej" załodze, więc wymyślił sobie przebranie i ksywkę. Może to podobny motyw.
Spoiler

[Obrazek: UAMELnu.png]

Spoiler

[Obrazek: 05onfire1_xp-jumbo-v2.jpg]

Sting

Kapitan z nowego świata

Wiek: 32
Licznik postów: 453
Miejscowość: Kraków

Sting, 02-03-2018, 14:38
(02-03-2018, 13:11)Dejo napisał(a): Sanji na Kakaowej jest raczej głównie po to żeby ostatni raz sie spotkać z Vinsmokami
Zupełnie mi to nie pasuje. W taj chwili nie ma czasu na pogawędki, za to będzie w momencie kiedy Germa rzeczywiście się pojawi i będzie osłaniała ucieczkę Słomianych. Bo to właśnie osłona ucieczki (btw. po to się właśnie przygotowują te pare godzin, w ciągu których nie było o nich słychać), a nie ratowanie Luffiego z obecnej sytuacji, będzie ich celem. Na dobrą sprawę Germa nie zna umówionej godziny, nie ma nic wspólnego z tą akcją. 
(02-03-2018, 13:11)Dejo napisał(a): W każdym razie nie liczyłbym na jakieś spektakularne walki Sanjiego główna walka się skończyła, więc co najwyżej Sanji może komuś sprzedać szybkiego kopa.
Racja, na walkę jest już za późno.. ale na popis szybkości, efektywnego bloku, jakiejś strategii czy bardzo mocnego ataku jeszcze nie. Big Grin Nawet kradzież lustra od takiej potężnej bandy będzie satysfakcjonująca, Mont d'Or podniósł poprzeczkę wysoko, skoro porównuje sytuację do Rogera, więc Sanji musi sprostać wymaganiom i przestać odgrywać w swoim Arcu księżniczkę z Mario. xD 

Na 3 sceny z Sanjim, które mi tu zapadły w pamięć (Sanji załamany po usłyszeniu rozmowy Pudding-Renju, Sanji cieszący się na widok Luffiego w umówionym miejscu i Sanji stojący z płonącymi stopami pośród swojej unieruchomionej rodzinki, tylko jedna scena jest epicka, dwie pozostałe są jedynie ckliwe). Czemu tak nienawidzicie naszego Kuka, no kaman! Big Grin
[Obrazek: 8.png]
1 2 3
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź