Pan Ciemności
Licznik postów: 5,848
Jak dowiedziałem się, że Król Bosse jest dopiero 7 w rankingu, to się ucieszyłem, że ojciec głównego bohatera nie jest najpotężniejszy, tylko jest minimum 6 lepszych od niego. Niestety w tej kwestii się pomyliłem i jeśli chodzi o ogólną potęgę, to Bosse jest najsilniejszy. Ale to z kolei nie przeszkadza, gdyż główny bohater został okradziony z tej siły. Lubię, gdy protagonista ma pod górkę i musi kombinować. Ale nasz Bojji nie został okradziony ze wszystkiego, wprawdzie stracił siłę, ale szybkość, zwinność, wytrzymałość i odporność na trucizny zostały na swoim miejscu.
Zastanawiałem się jaką broń dostanie. Brałem pod uwagę jakieś specjalne obuwie (skoro jest zwinny i szybki, to pomyślałem, że może nogi wykorzystać do walki), a także magię. Jednak autor mnie całkowicie zaskoczył i wpadł na fajny pomysł, żeby dać dzieciakowi lekką szablę, która zadaje obrażenia punktowe, co za tym idzie cała siła skupiona zostaje w jednym punkcie. Do tego doszedł motyw wykorzystywania słabych punktów materii oraz przeciwników, co uczyniło Bojjiego naprawdę potężnym.
No właśnie, to mnie trochę martwi, bo lubię jak bohater stopniowo progresuje, tak jak miało to miejsce chociażby w Naruto albo Hunter x Hunter. A tutaj dostaliśmy protagonistę, który pokonał najsilniejszego z Królów (nie wiem, na ile poważnie traktować to, że Bosse zużył moc na leczenie, skoro lusterko kilka odcinków wcześniej i tak określiło Bojjiego najpotężniejszym). Z drugiej strony jest jednak Ouken, z którym dzieciak nie miał żadnych szans, dlatego istnieje możliwość, że następne walki mały książę będzie musiał toczyć właśnie z takimi przeciwnikami, kombinując i ucząc się nowych rzeczy.
Ciekawy był motyw bogów, a także ludzi, którzy "ukradli" im moce, żeby ich powstrzymać. Miałem wobec tych pierwszych pewne oczekiwania, widziałem w nich może kolejnych przeciwników, ale jak zobaczyłem, że Bosse z łatwością pokonał prawdopodobnie najsilniejszego z nich, to moja ekscytacja nieco opadła.
Zaś jeśli chodzi o sam ranking, czyli tytułowy wątek, to został on dopiero w małym stopniu poruszony. Można się było spodziewać, że będzie to seria o księciu, który będzie musiał pokonywać niezliczone ilości wrogów, żeby piąć się w rankingu coraz wyżej, ale póki co tego nie dostaliśmy. Możliwe, że właśnie w ten sposób wyglądać będą kolejne sezony. W końcu Bojji postanowił zacząć od zera, zamiast przejąć dorobek po swoim ojcu. Nie ukrywam, że ten wątek mi się bardzo podoba, bo jak wspominałem wyżej - wolę jak bohater stopniowo się rozwija.
Fajny był motyw rzeki oddzielającej krainę żywych od umarłych i to, że Miranjo cały czas trwała na granicy, dlatego za jej pośrednictwem możliwe było spotkanie chociażby matki Bojjiego i jej własnej. Lubię jak w anime pokazywany jest wątek zaświatów oraz to, co sądzą oraz czują zmarłe postacie i jest to pokazane naprawdę, a nie w postaci fikcyjnych snów opartych na wyobraźni bohaterów.
W kwestii postaci, bardzo podobało mi się, że nie były jednowymiarowe. Każda miała swoje emocje, zasady i rzeczy, w które wierzą. Wielokrotnie pod wpływem emocji postępowały wbrew swoim zasadom, ale też na odwrót - robili to co według nich było słuszne, mimo że serce podpowiadało co innego. Wielu bohaterów z biegiem wydarzeń przeszło przemianę, zrozumiało swoje błędy po zobaczeniu różnych kwestii z innej perspektywy. Ale byli też tacy, którzy do końca wierzyli w swoją misję jak chociażby matka Miranjo. Mi osobiście ten motyw się podobał, mimo iż wiedziała, że ci ludzie ją wykorzystują, to uparcie wierzyła, że swoim postępowaniem trafi do ich serc.
Co do samego anime to kreska była dla mnie na plus, dość oryginalna zupełnie inna od większości serii, gdzie często postacie są na jedno kopyto, niczym klony z różnych serii. Do tego bardzo dużo kolorów, co osobiście lubię, gdyż nie przepadam za tym, gdy seria jest szaro-bura. Dobre designy postaci - nie było szans, żebym pomylił jakiegoś bohatera z innym. Zdarzały się jakieś zabawne momenty, były sceny wzruszające, a także nieco mocniejsze jak chociażby przecier z ciała, odcięcie dziecku rąk, zerwanie skóry z twarzy albo wybicie całej wioski.
Jeśli chodzi o niewyjaśnione wątki:
- Zastanawiające jest kim był ten myśliwy, którego Bojji spotkał w lesie (swoja droga Domas i ten drugi byli niezłymi kretynami, że tak łatwo zgubili wtedy księcia)?
- Kto był na pierwszym miejscu w rankingu królów i co się z nim stało? Czyżby oszalał jak wszyscy czy może jednak Desha w jakiś sposób go wyprzedził?
- Jak wygląda ten skarbiec?
- Jakie życzenie mają królowie? Zwykle wszyscy mieli to samo. Może prosili o nieśmiertelność, dlatego oszaleli w podobny sposób jak Ouken?
- Co to za rasa demonów, czy jest ich więcej i jaka jest ich historia?
- Jakie są dalsze losy bogów?
- Jakie czynniki są brane pod uwagę podczas ustalania rankingu?
- Kto jest w top 10 rankingu?
![[Obrazek: UAMELnu.png]](https://i.imgur.com/UAMELnu.png)
![[Obrazek: 05onfire1_xp-jumbo-v2.jpg]](https://static01.nyt.com/images/2016/08/05/us/05onfire1_xp/05onfire1_xp-jumbo-v2.jpg)
Rekrut
Licznik postów: 25
(28-07-2022, 14:55)Mordoc napisał(a):SpoilerJeśli chodzi o niewyjaśnione wątki:
1. Zastanawiające jest kim był ten myśliwy, którego Bojji spotkał w lesie (swoja droga Domas i ten drugi byli niezłymi kretynami, że tak łatwo zgubili wtedy księcia)?
2. Kto był na pierwszym miejscu w rankingu królów i co się z nim stało? Czyżby oszalał jak wszyscy czy może jednak Desha w jakiś sposób go wyprzedził?
3. Jak wygląda ten skarbiec?
4. Jakie życzenie mają królowie? Zwykle wszyscy mieli to samo. Może prosili o nieśmiertelność, dlatego oszaleli w podobny sposób jak Ouken?
5. Jakie czynniki są brane pod uwagę podczas ustalania rankingu?
1. Wszystkie znaki na niebie wskazują, że to ojciec Kingbo. A co do Domasa i Hokuro, to ten drugi nie był nigdy rozgarnięty, a Domas mógł celowo pozwolić na zgubienie Bojjiego z wiadomych powodów.
2. Wyżej wspominany ojciec Kingbo, królowie na top1 są wybierani niejednokrotnie i z tego co na razie fabuła powiedziała, każdego spotkało szaleństwo.
3. Jest pokazany w drugiej części mangi ; )
4. Tutaj już też kwestia spoilerowania z mangi.
5. Wydaje mi się, że było mówione, jak nie w anime to w mandze, że składa się na to siła samego króla, potęga jego królestwa, nastrój poddanych i to jak postrzegają króla, czyli w skrócie top1 to taki król najbliższy idealnemu. Bosse miał siłę, ale leżały inne aspekty.
(pominięte punkty to wciąż niewyjaśnione rzeczy)
Pan Ciemności
Licznik postów: 5,848
(29-07-2022, 18:20)Marshal napisał(a): Niedługo wychodzi anime. Wiem, że ludzie się jarają. Jest tu ktoś kto czytał mangę i jest w stanie krótko się wypowiedzieć mniej więcej o czym to i czy faktycznie jest aż tak dobre?Ja początek czytałem, ale fakt, że główny bohater walczy bodaj dla cycków jakoś mnie zniechęcił, ale anime pewnie obejrzę.
![[Obrazek: UAMELnu.png]](https://i.imgur.com/UAMELnu.png)
![[Obrazek: 05onfire1_xp-jumbo-v2.jpg]](https://static01.nyt.com/images/2016/08/05/us/05onfire1_xp/05onfire1_xp-jumbo-v2.jpg)
Rekrut
Licznik postów: 25
(29-07-2022, 18:20)Marshal napisał(a): CHAINSAW MANPrzyjemna, krótka seria. Wyróżnia się dość w zalewie innych shonenów, zawiera dość dużo brutalności, ciekawą narrację. Jak lubisz gore, chaotyczne przedstawianie wydarzeń, jednocześnie z ciekawymi zabiegami i "brudne" rysunki to polecam. Teraz też zaczęła wychodzić druga część historii (3 rozdziały jak na razie).
Niedługo wychodzi anime. Wiem, że ludzie się jarają. Jest tu ktoś kto czytał mangę i jest w stanie krótko się wypowiedzieć mniej więcej o czym to i czy faktycznie jest aż tak dobre?
Pan Ciemności
Licznik postów: 5,848
Tomodachi game skupia się na rozgrywkach intelektualnych pomiędzy głównym bohaterem, a jego przeciwnikami.
Na początku mamy grupkę przyjaciół, która zostaje wciągnięta to dziwnego "teleturnieju", w którym porażki oznaczają zwiększenie zadłużenia finansowego. Każdy każdemu patrzy na ręce, jest to test ich przyjaźni, zaufania, a także odkrycia, kto jest zdrajcą, który z jakichś przyczyn zgłosił wszystkich do tej rozgrywki.
Bohaterowie ma swoje pomysły i tajemnice i każdy jest podejrzany.
Seria ma 12 odcinków, więc spodziewałem się, że aż do końca pierwszego sezonu nie dowiemy się kto jest zdrajcą, ale w tej kwestii się pomyliłem. Po ujawnieniu tej informacji anime zmienia nieco swoja konwencję, jednak wciąż opiera się na grze psychologiczno-intelektualnej, którą prowadzi główny bohater.
Bardzo lubię serie z tego typu oportunistą, który planuje różne rzeczy, stara się być kilka kroków przed rywalami, jest wyrachowany, zdaje się, że nie cofnie się przed niczym, a wszyscy tańczą jak im zagra, często nawet nie będąc świadomym bycia zmanipulowanym przez niego.
![[Obrazek: UAMELnu.png]](https://i.imgur.com/UAMELnu.png)
![[Obrazek: 05onfire1_xp-jumbo-v2.jpg]](https://static01.nyt.com/images/2016/08/05/us/05onfire1_xp/05onfire1_xp-jumbo-v2.jpg)
Piracki oficer
Licznik postów: 622
Pan Ciemności
Licznik postów: 5,848
![[Obrazek: UAMELnu.png]](https://i.imgur.com/UAMELnu.png)
![[Obrazek: 05onfire1_xp-jumbo-v2.jpg]](https://static01.nyt.com/images/2016/08/05/us/05onfire1_xp/05onfire1_xp-jumbo-v2.jpg)
Rekrut
Licznik postów: 25
Pan Ciemności
Licznik postów: 5,848
Pan Ciemności
Licznik postów: 5,848
Widzieliśmy między innymi nowoczesne Tokyo z 2060 roku, które zostało zniszczone i z czasem stało się średniowieczną krainą fantasy
![[Obrazek: UAMELnu.png]](https://i.imgur.com/UAMELnu.png)
![[Obrazek: 05onfire1_xp-jumbo-v2.jpg]](https://static01.nyt.com/images/2016/08/05/us/05onfire1_xp/05onfire1_xp-jumbo-v2.jpg)
Piracki oficer
Licznik postów: 622
Rekrut
Licznik postów: 25
(08-08-2022, 17:04)Marshal napisał(a): @Mordoc będzie odcinek specjalny z ranking of kings, ale dopiero w przyszłym roku.
https://twitter.com/animetv_jp/status/15...BdpwQ&s=19