Co was denerwuje w anime?
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 1 gości
1 2 3
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
Ginko

Kapitan z nowego świata

Licznik postów: 430

Ginko, 03-08-2010, 00:14
Jakich kolwiek motywów miłości (że tak powiem) nie "braterskiej" w rodzinie, a już tym bardziej kontaktów cielesnych. Według mnie, nie ma nic bardziej obrzydliwego na świecie. Drugie w kolejce są motywy pedo, jakiekolwiek ecchi które dotyczy dziewczyny poniżej wieku licealnego to paskudztwo. Bohaterów męskich, którzy kompletnie nie maja jaj, np. Kato z Gantz, Takumi z Chaos Head. No a tak poza tym to chyba zniosę wszystko.
Pain

Pierwszy oficer

Licznik postów: 956

Pain, 03-08-2010, 19:43
Cytat:Jakich kolwiek motywów miłości (że tak powiem) nie "braterskiej" w rodzinie, a już tym bardziej kontaktów cielesnych. Według mnie, nie ma nic bardziej obrzydliwego na świecie.
True, nie ma nic bardziej pedalskiego niż związek damsko-męski.

@top
Mnie wkurza jedna sprawa, której dzięki Enelu, nie ma w OP.
Jak główny bohater przeważnie od samego początku musi uporać się z jakimś wewnętrznym cholerstwem, który sprawia, że nie może przegrać, bo objawia się w chwilach słabości tego bohatera (np. jak kończy mu się chakra, mana, popęd seksualny etc.), a na dobór "zuego" sam musi to opanować, żeby owe cholerstwo słuchało się mastera. (najlepszy przykład: Naruto ze swoim kyuubim, lub Ichigo z Inner Hollow'em)


*usunąłem to co tu było, bo w cholerę nic nie wnosiło do tematu, a jeszcze mi OPZ wstawią! nevah*
Ginko

Kapitan z nowego świata

Licznik postów: 430

Ginko, 04-08-2010, 12:57
Cytat:motywów miłości (że tak powiem) nie "braterskiej" w rodzinie
Ja nie wiem, co tu jest tak zaszyfrowane dla was. ;P
Szczery

Imperator

Licznik postów: 1,822

Szczery, 04-08-2010, 18:19
Mnie w zasadzie denerwować zaczyna... Padanie na kolana. W mangach i anime to jest wręcz nagminne, ktoś sobie zda sprawę z czegoś demotywującego - szuuuch, bach i na kolanach już są. W prawdziwym życiu jeszcze nigdy nie spotkałem się z taką reakcją - conajwyżej na podłożu religijnym Tongue Stąd nie wiem dlaczego w anime sobie tak upodobano ten motyw.
Rain

Król piratów

Licznik postów: 3,825

Rain, 04-08-2010, 18:32
Ja po prostu kocham na zabój to jak walczą 2 goście i tak:
1.w trakcie wykonywania
2.zamiast zaatakować

lub

1.Ogłasza swój zuy plan
2.Czeka aż skończy mówić zamiast np.zamalować mu w facjatę tudzież zabić xD
Ginko

Kapitan z nowego świata

Licznik postów: 430

Ginko, 04-08-2010, 18:35
Cytat:Ja po prostu kocham na zabój to jak walczą 2 goście i tak:
1.w trakcie wykonywania
2.zamiast zaatakować
Dobre jest też to jak walka jest niby bardzo szybka i w zwarciu, ale nazwę techniki choćby nie wiem jak długa by nie była, to zdąży wypowiedzieć.
Evendell

Joy Boy

Licznik postów: 5,384

Evendell, 04-08-2010, 20:15
Albo słyszące myśli :zdziwko:

Bohater A o czymś myśli, to osoba B jakimś dziwnym cudem wie, co pan A miał na myśli.
Tudzież porozumiewanie się w wodzie (bohaterowie nie są syrenamiTongue)
Kami

Pierwszy oficer

Licznik postów: 1,155

Kami, 04-08-2010, 20:48
Szczery napisał(a):Mnie w zasadzie denerwować zaczyna... Padanie na kolana. W mangach i anime to jest wręcz nagminne, ktoś sobie zda sprawę z czegoś demotywującego - szuuuch, bach i na kolanach już są. W prawdziwym życiu jeszcze nigdy nie spotkałem się z taką reakcją - conajwyżej na podłożu religijnym Stąd nie wiem dlaczego w anime sobie tak upodobano ten motyw.

Jest to znak totalnego upodlenia. Skrajna sytuacja, żeby opisać wagę obecnych wydażeń. Logiczne jak dla mnie. :padam:
Awake

Licznik postów: N/A

Awake, 20-10-2010, 22:00
Odświeżę se. Mnie, poza krzyczeniem nazw ataków, najbardziej denerwuję darcie mordy podczas jakiegoś wyzwalania energii czy atakowania przeciwnika. No kurde, ile można drzeć mordy, nie da się wyzwalać energii w ciszy? Czy może rozwalanie sobie strun głosowych w czymś komukolwiek pomaga? Czy może chcemy powalić przeciwnika potężną falą dźwiękową? W Claymore jak postacie wyzwalają yoki to nikt się nie drze, w Hellsingu jak Alucard wyzwala trochę więcej mocy też nie drze ryja. A szczególnie te krzyki wkurzają w Bleachu, jak Ichigo nie powie Getsuga Tenshou to jest "aaaaaaaaaaaaaaaaaaaa" i wali. Jak Hitsugaya bankai to "łaaaaaaaaaaaaaahhhhhhhhhh". Oczywiście nic nie mam gdy wielki potwór ryczy, ale żeby ludzie musieli się do takiego poziomu zniżać?
Rain

Król piratów

Licznik postów: 3,825

Rain, 20-10-2010, 22:36
qbol napisał(a):Pomaga. Krzyk zwiększa skupienia, można to zaobserwować nawet w rzeczywistości (walki karate itp).
Dokładnie

A mnie denerwuje stylizacja postaci o japońskich korzeniach na Europejczyków itp. rozumiem że zazdroszczą nam dużych oczu itp.ale to nie powód by prawie każdy co w anime jest Japończykiem wyglądał na inną narodowość xD
CCORD

Gorosei

Wiek: 27
Licznik postów: 4,965

CCORD, 08-12-2011, 00:16
Mnie denerwują te rozwrzeszczane dzieciaki która potrafią przez około minuty drzeć "buzię".
A po za tym to jeszcze to, że ten Zły na początku wysyła potwora, który prawie niszczy tych dobrych ale jakoś uchodzą z życiem, a potem coraz to mocniejsze zamiast na początku wysłać najmocniejszego i ich rozwalić... Wiem, że to by nie było anime ale nie uważacie, że to trochę dziwne?
 
Dangosik

Szczur lądowy

Licznik postów: 1

Dangosik, 08-12-2011, 00:39
Mnie w One Piece dla odmiany denerwuje ten taki wkurzający odgłos jak przełykają ślinę kiedy się denerwują... Też to zauważacie?
Tom

Super świeżak

Licznik postów: 202

Tom, 15-12-2011, 15:37
Nie lubię, gdy w anime ludzie wyglądają jakby byli potworami, tudzież gdy ich włosy mają nienaturalny odcień (szczególnie, gdy to powtarza się nagminnie). Fakt, w OP ciężko mówić o naturalnie wyglądających ludziach, ale to w końcu OP :'D
mirajane

Piracki wojownik

Licznik postów: 160

mirajane, 15-12-2011, 16:38
Krwawienie z nosa w zboczonych sytuacjach ( czy myślach ) mnie powala. Dodatkowo, to się zdarza nagminnie, w większości mang, które czytałam. Chłopaki, powiedzcie mi, czy naprawdę wam to się zdarza? Pffff może to jakaś nowa przypadłość japońska? ;f
Larry

Piracki oficer

Licznik postów: 647

Larry, 15-12-2011, 17:09
W animcach/mangach denerwują mnie przeważnie jakieś pomniejsze, nic nie znaczące pierdoły, ale skoro można ponarzekać, to czemu nie.

- Motyw super słodkiej przyjaźni grupki osób (np:. FT, OP), które mimo, że często wypominają to, jakimi są friendami, to nic o sobie nie wiedzą.
- Przyjęcia/imprezki Japończyków. Nie ważne, czy obchodzi je osoba młoda, nastoletnia, czy dorosła, melanż wygląda zazwyczaj tak, że jest torcik, kapelusiki, serpentyny, i jakieś inne pierdoły. Może nie w przypadku dzieci, ale kiedy osoba nastoletnia, bądź dorosła w taki sposób coś świętuje, to cóż, trochę to dziwne(choć może tylko ja tak to postrzegam).
- Bezpłciowe pogawędki, typu "- Hej Misaki-chan, co wczoraj robiłaś ? - A nic, pomagałam mamie piec ciasto - A, to wspaniale", których jest od groma. Czy rozmowy z przyjaciółmi nie mogą wyglądać trochę mniej sztucznie ?
- Krew z nosa, przy wysokim stanie podniecenia u mężczyzn, jak to mnie wkurza.
- Nienaturalny kolor włosów i oczu.
1 2 3
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź