Król piratów
Licznik postów: 3,505
Heros napisał(a):Cytat:Sam przyznałeś, do klimatu nie pasuje. To już na starcie wyklucza ten utwór. Do bitwy, przynajmniej mi też średnio pasuje. Nie do onepiecowej bitwy.
Jednak to co zapodał Szczery (czy kto tam) nie pasuje mi do OP. Nutka jest za ostra.
No tak, bo Akainu to gostek, który głaszcze ludzi kwiatkami i żuje gumę balonową i wcale pewne wydarzenia nie miały miejsca. Do klimatu ogólnie nie pasuje, k, zgoda, ale do ciężkiego klimatu bitwy - jak najbardziej.
Heros napisał(a):Cytat:To, że nikt nie odnosił się to tego fragmentu twojej wypowiedzi nie znaczy, że wszyscy zrozumieli.
To pisz tak żebym zrozumiał![]()
Reszta ludzi nie miała jakiegokolwiek problemu ze słuszną interpretacją tego, co napisalem.
Joy Boy
Licznik postów: 7,533
Cytat:Sam przyznałeś, do klimatu nie pasuje. To już na starcie wyklucza ten utwór. Do bitwy, przynajmniej mi też średnio pasuje. Nie do onepiecowej bitwy.Wytłumaczę więc to łopatologicznie:
Cytat:To, że nikt nie odnosił się to tego fragmentu twojej wypowiedzi nie znaczy, że wszyscy zrozumieli.Powtarzam to w mniej lub bardziej rozwiniętej formie od jakiś 3 stron tego threadu.
Król piratów
Licznik postów: 3,505
Heros napisał(a):Cytat:Nie musisz mi tego tłumaczyć. Nie przekonasz mnie do tego utworu
Sam przyznałeś, do klimatu nie pasuje. To już na starcie wyklucza ten utwór. Do bitwy, przynajmniej mi też średnio pasuje. Nie do onepiecowej bitwy.
Wytłumaczę więc to łopatologicznie:
Klimat OP - sielankowy, fajny.
Jest sobie arc X. Pokazuje smutną historię postaci Y, w całości skupia się na niej. To co, damy muzykę z Brand new world? Nie. Damy wówczas...nie wiem, share the world? Bon Voyage? Z przedostatniego openingu (po zmianach)
Jest i Marineford. Jest Bialobrody. Jest Akainu (spoilerował nie będę, ale to kawał yebitnego kutasa). Jest EPICKOSĆ. Jest walka...nie, NIEMALŻE CIĄGŁE NAPIER..lanie się. Jest MASAKRYCZNA ilość plottwistów. No i finał, mistrzostwo Wszechrzeczy, ukoronowanie serii arców od rozdzielenia załogi do momentu walki w Marineford (tak samo, jak Enies Lobby jest ukoronowaniem momentu z Aokijim, Water7 etc.).
Heros napisał(a):Cytat:Już kompletnie ciebie nie rozumiem...Odnosząc się wtedy do openingu Naruto miałem na myśli charakter utworu w nim użytego. Jeżeli chodziło ci o coś jeszcze innego to nie ja, a ty mnie źle zrozumiałeś
To, że nikt nie odnosił się to tego fragmentu twojej wypowiedzi nie znaczy, że wszyscy zrozumieli.
Powtarzam to w mniej lub bardziej rozwiniętej formie od jakiś 3 stron tego threadu.
Joy Boy
Licznik postów: 7,533
Cytat:Poza tym do epickości taka łupanina nie pasuje. Również jak tu porównywać nawalankę z OP np. z taką z Berserka?? Tu dasz inną muzykę i tu inną (do bitwy). Inny klimat.Masz rację, do Berserka dałbym POTĘŻNIE mocny metal (coś z pogranicza "satan!!!1111111" bo pasuje IMO), do OP sporo słabszy rock, ALE MOCNIEJSZY od tego gówna, ktorym katuje nas Toei Gównomation
Cytat:Odnosząc się wtedy do openingu Naruto miałem na myśli charakter utworu w nim użytego.A, to wina jest po mojej stronie, bo byłem święcie przekonany, że chodzi o gatunek opa.
Joy Boy
Licznik postów: 5,384
Pierwszy oficer
Licznik postów: 1,142
Super świeżak
Licznik postów: 273
Papillon napisał(a):Luffy biegnie do Ace po lodzie , o co cho ??E... OD interpretacji openingów to może specem nie jestem, ale myślę, że można się domyśleć... (jak się czytało mangę).
Super świeżak
Licznik postów: 273
Piracki wojownik
Licznik postów: 135
. Muzyka mi sie podoba tyle że OP jest taki jak pisaliście, bardziej dynamiczny. Więc ja zostaję raczej przy "nic wielkiego". Chociaż jak pisałam w sb, było to raczej pierwsze wrażenie (byłam ledwo po przesłuchaniu na youtube xD)
Szczur lądowy
Licznik postów: 3
Imperator
Licznik postów: 2,060