Heroes of Might and Magic (wszystkie części)
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 1 gości
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
Saki

Legendarny pierwszy oficer

Licznik postów: 1,442

Saki, 15-11-2013, 23:09
chucky napisał(a):Różnorodność. To, że mogę sobie wybrać, czy chcę robić armię tanków, czy długodystansowców. Mogę też obie pomieszać.

Zaiste, różnorodność to ciekawa opcja. Szkoda jednak, że grze zbalansowanej tak słabo, jak HoMM 4 sprowadza się to do tego, że najczęściej i tak idzie się jedną, utartą, najefektywniejszą ścieżką, a drugą traktuje, jako ciekawostkę, czy odskocznię, jak już Ci się tamta totalnie znudzi.

Cytat:Nie mam określonego schematu.

Masz, a różnorodność jednostek jest mniejsza z racji braku upgrade'ów, mniejszej ilości zamków i ilości jednostek we frakcji.

Cytat:Nie dali magii Mocy i bardzo dobrze - to barbarzyńcy.

Czyli barbarzyńcy nie mogą dysponować prymitywną magią szamańską? To było rozwiązane dużo lepiej w trójce, w której skoncentrowanie danej frakcji na magii było określane przez możliwość rozwoju gildii magów, gdzie właściwie tylko Inferno powinno zostać przycięte o jeden poziom.

Cytat:Łatwiej ogarnąć budynki, nawet jeśli grasz pierwszy raz (w 3, czy 5 może i ciekawie wyglądają rozbudowane miasta, ale nie wiadomo, co gdzie jest).

Z piątką się zgadzam, z racji ładnego, ale trudnego do ogarnięcia wyglądu i interfejsu ekranu miasta. Co do trójki - bullshit. Najważniejsze budowle są wyra??ne, wybijają się na tle reszty - nie wierzę, by ktokolwiek miał wątpliwości z ustaleniem, gdzie stoi fort, lub kapitol - inne budynki też zresztą raczej nie pozostawiają wątpliwości co do ich przeznaczenia (oprócz dziwacznej ku??ni w Nekropolii). Zresztą, jeśli mam deliktanie poświęcić funkcjonalność, by nie otrzymać tego

Spoiler

[Obrazek: 2.jpg]

potwora z kompletnie nieczytelnymi i dziwacznymi budynkami (ja rozumiem, chaos, ma być nietypowo, ale do jasnej cholery, niech te budynki mają jakikolwiek sens!), którego funkcjonalność właśnie ze względów estetycznych śmiem poddawać w wątpliwość, to chętnie zapłacę tę cenę.
   ▲
▲▲

 
chucky

Admirał

Licznik postów: 2,727

chucky, 15-11-2013, 23:26
Cytat:Masz, a różnorodność jednostek jest mniejsza z racji braku upgrade'ów, mniejszej ilości zamków i ilości jednostek we frakcji.

To mogłeś podłapać pod poprzedni cytat, bo stanowiły całość. Nie ma schematu, czyli raz sobie zrobię Smoki, a raz Diabły, raz Cerbery, a raz Duchy - moje widzimisię. Upgready są schematyczne - tam każdy dąży do kolejnych potworków i ich ulepszenia - zero alternatywy. Mniej zamków? Bardzo dobrze. O czym mówię? O bagnie (Cytadela?) chociażby, gdzie ciekawe były tylko Hydry, czy o Wrotach ??ywiołów, które są zlepkiem randomowo rozsianych normalnie po mapce jednostek. Masz w oddziale więcej miejsc, żeby armie były bardziej różnorodne - masz siedlisko Ptaków Gromu obok zamku, mimo że wybrałeś Behemoty? No problem - nie musisz nikogo wywalać z armii. Miejsce może zająć też drugi bohater, lub w Naturze - stwór z Magicznego Portalu.

Cytat:Czyli barbarzyńcy nie mogą dysponować prymitywną magią szamańską?

Jasne, że mogą, ale barbarzyńca kojarzy mi się z kimś, kto walczy pięściami. Mogą sobie palić zwłoki pokonanych wrogów po walce, ale nie róbmy z nich "magów bitewnych", którymi byli w III.

Cytat:Najważniejsze budowle są wyra??ne, wybijają się na tle reszty - nie wierzę, by ktokolwiek miał wątpliwości z ustaleniem, gdzie stoi fort, lub kapitol

Może jestem dziwny, ale w Naturze, czy jak to się tam w III zwało, zawsze myliłem zamek z ratuszem. Nie wiem dlaczego, ale zawsze. Taka dygresja. Chodzi mi ogólnie o to, że budynków było dużo, przy sporym przybliżeniu (wszystko na wszystkim).

Co do wyglądu zamku, wybrałeś akurat chaos stojący na terenie lodowym, co zdarza się tylko w przypadku "losowych" zamków. Tło zmienia się wraz z krajobrazem i dla mnie to akurat spory + (śnieg dookoła zamku, a po wejściu wybuchające wulkany w tle?). Wygląd budynków strasznie bezsensowny. Nie wszystkich, ale muszę się zgodzić. Jestem w stanie przymknąć na to oko, bo po zastanowieniu - możemy to oceniać z perspektywy ludzi, którzy budynki mają akurat normalne (elfem, ani zombie nie jestem, więc nie oceniam).
[Obrazek: tumblr_ojg7flg58r1tvlw71o1_500.gif]
Quayle

Legendarny piracki oficer

Licznik postów: 833

Quayle, 16-11-2013, 14:36
Cytat: Mniej zamków? Bardzo dobrze. O czym mówię? O bagnie (Cytadela?) chociażby, gdzie ciekawe były tylko Hydry, czy o Wrotach ??ywiołów, które są zlepkiem randomowo rozsianych normalnie po mapce jednostek.
Nie rozumiem ataków na Cytadelę z trójki- lubiłem ten zamek (podobał mi się jego wygląd, bohaterowie, niektóre jednostki- gorgony, smocze ważki, akurat hydry nie należą do moich ulubionych). Może nie najłatwiej nim się grało, ale był naprawdę w poządku.
Cytat:Upgready są schematyczne - tam każdy dąży do kolejnych potworków i ich ulepszenia - zero alternatywy.
Nie do końca się zgodze. Niektóre z nich są bardziej, a niektóre bardziej użyteczne. Ich wybór nie jest oczywisty, bo niektóre wydają się nieodzowne i znacznie zwiększają przydatność jednostki, podczas gdy inne potrafią okazać się stratą pieniędzy.
Dodam jeszcze, że choć nieco nowocześniejsza, to grafika czwórki dzisiaj wydaje mi się brzydsza (ale to moja subiektywna opinia).
Jamac

Pierwszy oficer

Licznik postów: 1,151

Jamac, 16-11-2013, 14:46
Dla mnie fajnie ulepszenia zrobili w piątce, gdzie z dodatkiem można było wybrać pomiędzy dwoma ulepszeniami. I czasami było oczywiste, kogo wybrać, ale częściej to zależało tylko od twojego stylu gry, co bardzo mi się podobało. Dlatego legendarna już trójka jest moją ulubioną, ale piątka daję radę i godnie przejęła pałeczkę. Szkoda, że szóstka trochę ssie, chociaż jak się pokupuje te wszystkie dodatki (;____Wink to można zagrać.
[Obrazek: comment_hGLtLY5BZt5VGSt9IF80hKZaMB2cHSvy,w400.jpg]
Artur

Pierwszy oficer

Licznik postów: 1,136

Artur, 16-11-2013, 15:41
Ja jeszcze w szóstkę nie grałem, ale piątka bardzo mi się nie podoba. Jakoś tak niewygodnie się w to gra.
Quayle

Legendarny piracki oficer

Licznik postów: 833

Quayle, 16-11-2013, 15:48
Mój główny zarzut jeśli chodzi o piątkę to grafika- moim zdaniem jest zdecydowanie zbyt cukierkowa. Do tego ekran miasta był wprawdzie bardzo ładny, ale rzeczywiście trochę niewygodny. Natomiast dwa ulepszenia jednostek czy specyfika gry orkami to IMO spore plusy. Poza tym w dodtakach poprawiła się nawet fabuła. Dlatego uważam, że piątka to najlepsza część od czasu trójki, chociaż wg. mnie jej nie dorównała.
Jamac

Pierwszy oficer

Licznik postów: 1,151

Jamac, 16-11-2013, 16:46
Dla mnie grafika była całkiem całkiem, może troszkę za bardzo cukierkowa. Ale nie przeszkadzało to w całonocnym graniu z kumplami Big Grin
[Obrazek: comment_hGLtLY5BZt5VGSt9IF80hKZaMB2cHSvy,w400.jpg]
Saki

Legendarny pierwszy oficer

Licznik postów: 1,442

Saki, 16-11-2013, 17:07
chucky napisał(a):To mogłeś podłapać pod poprzedni cytat, bo stanowiły całość. Nie ma schematu, czyli raz sobie zrobię Smoki, a raz Diabły, raz Cerbery, a raz Duchy - moje widzimisię.

Jak już mówiłem, tak to wygląda w teorii, w praktyce zaś kiepskie zbalansowanie sprawia, że i tak kierujesz się najczęściej jedną ścieżką, a drugą czasem obierzesz, gdy Ci się tamta pierwsza kompletnie znudzi (co, nawiasem mówiąc, u mnie działo się dość szybko, zważywszy na bardzo niską ilość stronnictw, jak i poziomów jednostek, że nie wspomnę o braku upgradów)

Cytat:Upgready są schematyczne - tam każdy dąży do kolejnych potworków i ich ulepszenia - zero alternatywy.

Nie zawsze, dobre upgrade'y potrafią mieć olbrzymie znaczenie, a ulepszenie odpowiedniej jednostki w odpowiednim momencie może bardoz dużo zmienić. Całość jednak w końcu sprowadza się do pewnej utartej ścieżki - cóż jednak z tego, skoro w HoMM4 masz dokładnie to samo?

Cytat:Mniej zamków? Bardzo dobrze.

Wow, z tą tezą jesteś chyba najbardziej odosobniony ze wszystkich.

Cytat:O czym mówię? O bagnie (Cytadela?) chociażby, gdzie ciekawe były tylko Hydry

Gdyby faktycznie było, jak mówisz, ludzie nie pamiętaliby o takich na przykład gorgonach, czy ważkach. A pamiętają, ba - gorgony są niejako wizytówką tego zamku. Cytadela, to bardzo ładnie zaprojektowany zamek ze świetna muzyką i wyra??nie zarysowanym charakterem rozgrywki, ten zamek akurat był bardzo dobrze przemyślany.

Cytat:o Wrotach ??ywiołów, które są zlepkiem randomowo rozsianych normalnie po mapce jednostek.

Heh, jeśli przedstawicieli różnych żywiołów uważasz za zlepek losowych jednostek, to za co uznać Tower, w którym masz potwory z kultury arabskiej, greckiej, bodajże hinduskiej, żydowskiej, a nawet rze??by z gotyckich katedr? Zresztą, podałeś mocno nietrafiony przykład, gdyż z powodu usunięcia Forge, Conflux był robiony w niezłym pośpiechu i tym samym był niedopracowany.

Cytat:Masz w oddziale więcej miejsc, żeby armie były bardziej różnorodne

Nie, masz to dlatego, że bohaterowie stali się członkami armii. Zresztą nie wiem, jak ten argument ma się do ilości i niemożności upgrade'u jednostek, bo można to zrobić nawet, gdy jest ich więcej w jednej frakcji

Cytat:Jasne, że mogą, ale barbarzyńca kojarzy mi się z kimś, kto walczy pięściami.

No widzisz, a mi kojarzy się też z kimś, kto tańczy i przyzywa deszcz.

Cytat:Mogą sobie palić zwłoki pokonanych wrogów po walce, ale nie róbmy z nich "magów bitewnych", którymi byli w III.

Ok, nazewnictwo w tym wypadku trochę zawiodło, nie widzę jednak powodu, by nie mogli korzystać z magii, tym bardziej, że i w jednej, i w drugiej części mają w swym zamku magów!

Cytat:Może jestem dziwny, ale w Naturze, czy jak to się tam w III zwało, zawsze myliłem zamek z ratuszem. Nie wiem dlaczego, ale zawsze.

Chyba jesteś dziwny, bo fort jak byk jest pokazany na mapie przygody, jak i był widoczny w miniaturce zamku, więc ciężko go moim zdaniem pomylić. Tym bardziej, że wygląda jak warownia.

Cytat:Chodzi mi ogólnie o to, że budynków było dużo, przy sporym przybliżeniu (wszystko na wszystkim).

... I wyglądało to bardziej, jak miasto. Jesteś zresztą pierwszą chyba osobą, która twierdzi, że ekrany miast w trójce były gorsze.

Cytat:Co do wyglądu zamku, wybrałeś akurat chaos stojący na terenie lodowym, co zdarza się tylko w przypadku "losowych" zamków.

Nieprawda, w pierwszej misji kampanii masz Azyl na śniegu, ale mniejsza o to. Chodziło mi o architekturę.

Cytat:Tło zmienia się wraz z krajobrazem i dla mnie to akurat spory + (śnieg dookoła zamku, a po wejściu wybuchające wulkany w tle?).

Z jednej strony - fajna sprawa, z drugiej strony wymusza to schematyczność i monotonię krajobrazu. Z jakiegoś powodu jednak z tego zrezygnowali.

Cytat:Wygląd budynków strasznie bezsensowny. Nie wszystkich, ale muszę się zgodzić. Jestem w stanie przymknąć na to oko, bo po zastanowieniu - możemy to oceniać z perspektywy ludzi, którzy budynki mają akurat normalne (elfem, ani zombie nie jestem, więc nie oceniam).

A w Azylu mieszkają sami kosmici? Uciekinierzy z Nighonu, wśród których wielu było lud??mi, ifryty o raczej arabskim podejściu do architektury (co jest doskonale widoczne w Inferno) jak i orkowie, którzy raczej nie mają abstrakcyjnego poczucia estetyki tworzą takie geometryczne koszmary? Inna sprawa, że budynki jednostek wyglądają już normalnie, więc tym cholerstwem zajmował się najprawdopodobniej ktoś inny, ale to swoją drogą.
   ▲
▲▲

 
chucky

Admirał

Licznik postów: 2,727

chucky, 16-11-2013, 18:27
Widzę, że wygłaszając swoją opinię, muszę jej pó??niej zawsze bronić, mimo że to opinia. Nvm :/

Spoiler

Cytat:Jak już mówiłem, tak to wygląda w teorii, w praktyce zaś kiepskie zbalansowanie sprawia, że i tak kierujesz się najczęściej jedną ścieżką, a drugą czasem obierzesz, gdy Ci się tamta pierwsza kompletnie znudzi (co, nawiasem mówiąc, u mnie działo się dość szybko, zważywszy na bardzo niską ilość stronnictw, jak i poziomów jednostek, że nie wspomnę o braku upgradów)

U mnie, tak to wygląda w praktyce. Nie obchodzi mnie, jak to wygląda u innych w teorii, bo podaję moją opinię, moje zdanie. Jeśli ktoś robi tak, jak piszesz, to już jego sprawa - dlaczego mam się za niego tłumaczyć?


Cytat:Nie zawsze, dobre upgrade'y potrafią mieć olbrzymie znaczenie, a ulepszenie odpowiedniej jednostki w odpowiednim momencie może bardoz dużo zmienić.

No ja szczerze mówiąc, nic takiego sobie nie przypominam. Ulepszone = lepsze, lub równe zazwyczaj pod każdym względem.

Cytat:Całość jednak w końcu sprowadza się do pewnej utartej ścieżki - cóż jednak z tego, skoro w HoMM4 masz dokładnie to samo?

No właśnie - po co się bawić w ulepszenia, skoro koniec końców na jedno wychodzi?

Cytat:Gdyby faktycznie było, jak mówisz, ludzie nie pamiętaliby o takich na przykład gorgonach, czy ważkach. A pamiętają, ba - gorgony są niejako wizytówką tego zamku. Cytadela, to bardzo ładnie zaprojektowany zamek ze świetna muzyką i wyra??nie zarysowanym charakterem rozgrywki, ten zamek akurat był bardzo dobrze przemyślany.

Aż sobie musiałem wygooglować Gorgonę z Heroesa. Przejrzyj sobie jakąkolwiek mitologię i zobacz, jak wygląda Gorgona. Gorgona, to Meduza z Podziemi (jakkolwiek to się tam zwało). Ten byk, to najbardziej syfiasta jednostka z tego zamku - znowu, moja opinia. Ważki lubiłem, nie przeczę, ale dla hydr i ważek warto robić osobny zamek? Samą ideologię zamku, można było wstawić do innego, bo jest faktycznie oryginalna.

Cytat:Heh, jeśli przedstawicieli różnych żywiołów uważasz za zlepek losowych jednostek, to za co uznać Tower, w którym masz potwory z kultury arabskiej, greckiej, bodajże hinduskiej, żydowskiej, a nawet rze??by z gotyckich katedr? Zresztą, podałeś mocno nietrafiony przykład, gdyż z powodu usunięcia Forge, Conflux był robiony w niezłym pośpiechu i tym samym był niedopracowany.

Tu się chyba nie rozumiemy. Przed dodatkiem, to były zwykłe jednostki do bronienia artefaktów, kopalń, etc. na mapie. Nie zostały specjalnie zaprojektowane, tylko zebrane w kupę (większość). To miałem na myśli - robione na siłę, bez pomysłu. Co do ostatniego zdania... Chyba sam podałeś słaby argument. Co mnie obchodzi, że robili to w pośpiechu? To moja wina, czy ich? Było przesunąć datę premiery, bąd?? cokolwiek, zamiast oddawać półprodukt.

Cytat:Nie, masz to dlatego, że bohaterowie stali się członkami armii. Zresztą nie wiem, jak ten argument ma się do ilości i niemożności upgrade'u jednostek, bo można to zrobić nawet, gdy jest ich więcej w jednej frakcji

Masz 7 miejsc w armii. 1 na bohatera, 5 na jednostki z zamku i 1 wolne. Chcesz tam wsadzić 2 bohatera? Twoja sprawa, ale nikt Ci nie każe. Znowu to samo - ty tak robisz, więc pewnie wszyscy tak robią. Zresztą, piszę to drugi raz - doczytaj resztę akapitu, z którego wziąłeś ten cytat. To nie dotyczyło "niemożności upgrade'u jednostek" tylko możliwości włączenia do głównej armii jednostek spoza zamku (w III o ile pamiętam, miejsc było tyle co jednostek w zamku).

Cytat:Nieprawda, w pierwszej misji kampanii masz Azyl na śniegu, ale mniejsza o to. Chodziło mi o architekturę.

W ??yciu nie było Chaosu.
W Mocy nie było.
W Naturze był na Bagnach.
W Chaosie był na trawie bodajże - edit poprawka, faktycznie na śniegu. W tą kampanię grałem raz, ale mimo wszystko chylę czoła. Tak, czy siak - innych przypadków nie pamiętam.
W Śmierci nie było.
W Ładzie... Był, ale o ile pamiętam, to na kamieniach.

Cytat:Z jednej strony - fajna sprawa, z drugiej strony wymusza to schematyczność i monotonię krajobrazu. Z jakiegoś powodu jednak z tego zrezygnowali.

Chyba wręcz przeciwnie... Krajobraz może się zmieniać, więc gdzie monotonia...? Nie wiem, czemu z tego zrezygnowali. Moim zdaniem (znowu opinia), to był spory plus.

Cytat:A w Azylu mieszkają sami kosmici? Uciekinierzy z Nighonu, wśród których wielu było lud??mi, ifryty o raczej arabskim podejściu do architektury (co jest doskonale widoczne w Inferno) jak i orkowie, którzy raczej nie mają abstrakcyjnego poczucia estetyki tworzą takie geometryczne koszmary?

Jedyne miejsce, gdzie Ci przyznałem rację, a Ty się wykłócasz :znudzony: Nie wiem - tak im się podobało? A jak dwie kolumny przed stertą kości, czy lasem wpływają na jakość żyjących tam zwierząt (chimery, jednorożce). Tak jest i już. Tak sobie wymyślili twórcy. Pięknie to nie wygląda, ale łatwo to ogarnąć.

Cytat:Ok, nazewnictwo w tym wypadku trochę zawiodło, nie widzę jednak powodu, by nie mogli korzystać z magii, tym bardziej, że i w jednej, i w drugiej części mają w swym zamku magów!

Mogą się uczyć magii. Mają zablokowaną taką możliwość? Nie. Po prostu w mieście berserkerów i dzikusów nie ma wieży w której prowadzą badania nad magią. To takie dziwne? W drugiej części mają, a w czwartej nie mają. Co to za argument?

Cytat:... I wyglądało to bardziej, jak miasto. Jesteś zresztą pierwszą chyba osobą, która twierdzi, że ekrany miast w trójce były gorsze.

[Obrazek: 0.jpg]

A co to jest, jak nie miasto? Miasto mamy tu i tu, tyle że jedno jest skondensowane, a drugie bardziej rozstrzelone. Nie wolę ani tego, ani tego - sam chciałbym coś pomiędzy. Nie powiedziałem, że były gorsze, tylko że to mi się w trójce nie podoba. Nie musisz interpretować moich słów - wystarczy zapytać.

Cytat:Wow, z tą tezą jesteś chyba najbardziej odosobniony ze wszystkich.
Cytat:No widzisz, a mi kojarzy się też z kimś, kto tańczy i przyzywa deszcz.
Cytat:Chyba jesteś dziwny, bo fort jak byk jest pokazany na mapie przygody, jak i był widoczny w miniaturce zamku, więc ciężko go moim zdaniem pomylić. Tym bardziej, że wygląda jak warownia.

To jeszcze dyskusja? Co mam na to odpowiedzieć? "Fajnie", "Aha"?

Wziąłem wszystko w spoiler, bo dużo tego, a wątpię, żeby ktoś poza Sakim to czytał - nie chcę robić, tzw. syfu.
[Obrazek: tumblr_ojg7flg58r1tvlw71o1_500.gif]
Saki

Legendarny pierwszy oficer

Licznik postów: 1,442

Saki, 16-11-2013, 19:00
chucky napisał(a):Widzę, że wygłaszając swoją opinię, muszę jej pó??niej zawsze bronić, mimo że to opinia. Nvm :/

Nie rozumiem, po co wchodzisz na forum, skoro nie mas ochoty dyskutować na temat opinii.

Cytat:U mnie, tak to wygląda w praktyce. Nie obchodzi mnie, jak to wygląda u innych w teorii, bo podaję moją opinię, moje zdanie. Jeśli ktoś robi tak, jak piszesz, to już jego sprawa - dlaczego mam się za niego tłumaczyć?


Cytat:No ja szczerze mówiąc, nic takiego sobie nie przypominam. Ulepszone = lepsze, lub równe zazwyczaj pod każdym względem.

No, nie wygląda to jednak tak prosto, bo jedne upgrade'y potrafią dużo bardziej podkręcić siłę zamku, niż inne, jedne jednostki opłaca się upgrade'ować bardziej, niż inne, poza tym ścieżki rozwoju miasta są w trójce bardziej różnorodne, niż w czwórce (popatrz, jak można rozwinąć Stronghold, a jak taki Dungeon).

Cytat:No właśnie - po co się bawić w ulepszenia, skoro koniec końców na jedno wychodzi?

Z tym że w Heroes 4 też, jak już mówiłem, sprowadza się to do utartych ścieżek, z których większość korzysta.

Cytat:Aż sobie musiałem wygooglować Gorgonę z Heroesa. Przejrzyj sobie jakąkolwiek mitologię i zobacz, jak wygląda Gorgona.

Gorgona w żadnej mitologii tak nie wyglądała. Nie wyglądała też do końca, jak Meduza z Dungeonu, bo często była przedstawiana ze skrzydłami.

Cytat:Ten byk, to najbardziej syfiasta jednostka z tego zamku - znowu, moja opinia.

Jeśli pod jakimkolwiek względem, to tylko pod względem projektu. Ale i to Ci wyjaśnię - gorgona o takiej byczej aparycji jest wynikiem głębokiego ukłonu autorów HoMM3 w stronę D&D - znajdziesz w tej grze zresztą więcej takich nawiązań, w postaci choćby Gnolli czy Beholderów.

Cytat:Ważki lubiłem, nie przeczę, ale dla hydr i ważek warto robić osobny zamek?

Nie wiem, co przeszkadza Ci w wyglądzie takich Wiwern, Gnolli, czy Jaszczuroludzi.

Cytat:Przed dodatkiem, to były zwykłe jednostki do bronienia artefaktów, kopalń, etc. na mapie.

Tak, dokładniej cztery jednostki z czternastu, które pojawiły się w zamku.

Cytat:Nie zostały specjalnie zaprojektowane, tylko zebrane w kupę (większość). To miałem na myśli - robione na siłę, bez pomysłu.

Nie jest robione bez pomysłu, ja za to miałem to na myśli - miasto jak najbardziej ma na siebie pomysł, gdyż jest mieszanką planów żywiołów i jest to mocno ugruntowane w uniwersum M&M. Planowane było i tak na SoD, gdzie jako miasto żywiołaków by się pojawiło, ale jest to bardzo mocno uzasadnione, jak już mówiłem, w uniwersum. Jeśli chodzi o niedopracowanie, można bardziej mówić o kiepskim balansie i nieco zbyt odrealnionym ekranie miasta.

Cytat:Co do ostatniego zdania... Chyba sam podałeś słaby argument. Co mnie obchodzi, że robili to w pośpiechu? To moja wina, czy ich? Było przesunąć datę premiery, bąd?? cokolwiek, zamiast oddawać półprodukt.

Nie, słabość Twojego argumentu polega na tym, że podajesz jako przykład słabego zamku ten, który nie pojawił się w gołych Heroesach, zresztą NWC był jechany za to, że zamek jest niedopracowany.

Cytat:Znowu to samo - ty tak robisz, więc pewnie wszyscy tak robią.

Większość osób tak robi.

Zresztą, piszę to drugi raz - doczytaj resztę akapitu, z którego wziąłeś ten cytat. To nie dotyczyło "niemożności upgrade'u jednostek" tylko możliwości włączenia do głównej armii jednostek spoza zamku (w III o ile pamiętam, miejsc było tyle co jednostek w zamku).

Cytat:Tam jest 6 pierwszych misji kampanii, więc gdzie?

W kampanii Chaosu, pierwszy Azyl, jaki zdobywasz jest śnieżny.

Cytat:Chyba wręcz przeciwnie... Krajobraz może się zmieniać, więc gdzie monotonia...? Nie wiem, czemu z tego zrezygnowali. Moim zdaniem (znowu opinia), to był spory plus.

Przepraszam, nie krajobraz, tylko rozplanowanie i rozłożenie budynków w mieście. Każdy z zamków wygląda z grubsza podobnie.

Cytat:Jedyne miejsce, gdzie Ci przyznałem rację, a Ty się wykłócasz :znudzony: Nie wiem - tak im się podobało? A jak dwie kolumny przed stertą kości, czy lasem wpływają na jakość żyjących tam zwierząt (chimery, jednorożce). Tak jest i już. Tak sobie wymyślili twórcy. Pięknie to nie wygląda, ale łatwo to ogarnąć.

Nie, niełatwo ogarnąć przeznaczenie tych budynków i na pewno jest to nieczytelne.

Cytat:Mogą się uczyć magii. Mają zablokowaną taką możliwość? Nie. Po prostu w mieście berserkerów i dzikusów nie ma wieży w której prowadzą badania nad magią. To takie dziwne?

??e nie ma miejsca, w którym władający czarami mieszkańcy kraju nie mają jak prowadzić jakichś zapisków? W sumie, trochę tak... Bardziej mi w tym wypadku jednak chodzi przyczepianie się do tego w trójce, gdzie Krewlod było dość zorganizowanym państwem.

Cytat:W drugiej części mają, a w czwartej nie mają. Co to za argument?

Nie przypominam sobie, żeby w drugiej części występowali ogrzy magowie. Tylko trzecia i czwarta część się nimi posługuje. Najwyra??niej magia w plemionach barbarzyńców jest obecna.

Cytat:Nie powiedziałem, że były gorsze, tylko że to mi się w trójce nie podoba. Nie musisz interpretować moich słów - wystarczy zapytać.

Mówiłeś, że były gorsze pod względem czytelności i funkcjonalności.

Cytat:To jeszcze dyskusja? Co mam na to odpowiedzieć? "Fajnie", "Aha"?

Już tłumaczę:

Saki napisał(a):No widzisz, a mi kojarzy się też z kimś, kto tańczy i przyzywa deszcz.

Próbowałem Ci tym wyjaśnić, że Twój obraz barbarzyńcy jest równie zasadny, co mój.

Saki napisał(a):Chyba jesteś dziwny, bo fort jak byk jest pokazany na mapie przygody, jak i był widoczny w miniaturce zamku, więc ciężko go moim zdaniem pomylić. Tym bardziej, że wygląda jak warownia.

To był komentarz do Twojej dygresji, którym wyrażałem moje zdziwienie, że nie byłeś w stanie odróżnić fortu od kapitolu, mimo wielu oznaczeń w grze sugerujących, który budynek spełnia jaką rolę.
   ▲
▲▲

 
chucky

Admirał

Licznik postów: 2,727

chucky, 16-11-2013, 21:05
Znowu to samo. Chętnych zapraszam do lektury:

Spoiler

Saki napisał(a):Nie rozumiem, po co wchodzisz na forum, skoro nie mas ochoty dyskutować na temat opinii.

Lejdis napisał(a):Dzielcie się tutaj ze swoimi spostrzeżeniami na temat tej gry. Która część jest najlepsza, która wam nie podpasowała. Wszystkie informacje o Herosach zamieszczajcie tutaj

W pierwszym poście to zrobiłem. Napisałem, którą część wolę. Pojawiłeś się Ty, jakbyś chciał mi na siłę udowodnić, że mi nie wolno, bo to jest głupie (tak to odbieram).

Saki napisał(a):No, nie wygląda to jednak tak prosto, bo jedne upgrade'y potrafią dużo bardziej podkręcić siłę zamku, niż inne, jedne jednostki opłaca się upgrade'ować bardziej, niż inne, poza tym ścieżki rozwoju miasta są w trójce bardziej różnorodne, niż w czwórce (popatrz, jak można rozwinąć Stronghold, a jak taki Dungeon).

Innymi słowy... Kolejność ulepszania ma znaczenie, tak? Tak samo, jak kolejność stawiania budynków, nauki umiejętności... W każdej grze turowej, kolejność takich rzeczy ma znaczenie. W 4 we??my chociażby kolejność nauki umiejętności, która ma wpływ na klasę bohatera.

Saki napisał(a):Z tym że w Heroes 4 też, jak już mówiłem, sprowadza się to do utartych ścieżek, z których większość korzysta.

We??my jednostki A, B, C, D, E, F i G. Skoro bardziej opłacalne będzie ulepszenie D przed B, to czy nie jest to utarta ścieżka, z której większość skorzysta?

Saki napisał(a):Gorgona w żadnej mitologii tak nie wyglądała. Nie wyglądała też do końca, jak Meduza z Dungeonu, bo często była przedstawiana ze skrzydłami.

W jednej ma skrzydła, w drugiej nie ma - jak syrena. Ogólny zarys to piękna kiedyś kobieta, która została ukarana z zazdrości przez jakąśtam boginię (Hera?) z zmieniona w najbrzydszą kobietę na świecie. Włosy z węży, wzrokiem zamienia w kamień i kilka innych. W jednej wersji mitu jest jedna, imieniem Meduza, a w innej ma siostry - Euriale i Steno (Stheno?). Ale to nieważne - nie byk.

Saki napisał(a):Jeśli pod jakimkolwiek względem, to tylko pod względem projektu. Ale i to Ci wyjaśnię - gorgona o takiej byczej aparycji jest wynikiem głębokiego ukłonu autorów HoMM3 w stronę D&D - znajdziesz w tej grze zresztą więcej takich nawiązań, w postaci choćby Gnolli czy Beholderów.

Głównie pod względem projektu. Przebolałbym to, gdyby wyróżniał się w jakikolwiek sposób. Umiejętność na początku gry - nie ma na kim zastosować, przy końcu - i tak nie jest potrzebna.

Saki napisał(a):Nie wiem, co przeszkadza Ci w wyglądzie takich Wiwern, Gnolli, czy Jaszczuroludzi.

Gnolle to psy, jakby nie patrzeć. Bardzo kreatywne to nie jest. Co ma pies do bagna? Zagadka dnia.
Jaszczuroludzie - pasują do bagna. Nic do nich nie mam, ale gdyby nie zamek, byłyby całkowicie zbędne.
Wiwerny. Trujące smoki, czy coś w ten deseń, o ile dobrze pamiętam... Można było je spokojnie wrzucić do Lochu (?), czy Bastionu (?). Mogłyby być równie dobrze "niezrzeszone". Znowu - nic do nich nie mam, ale istnieją dlatego, że coś musiało walczyć w Cytadeli.

Napisałem, że coś konkretnego do nich mam? Uważam, że są po prostu niepotrzebne. Znowu przekręcasz moje słowa.

Saki napisał(a):Tak, dokładniej cztery jednostki z czternastu, które pojawiły się w zamku.

4 z 7. Ulepszenia to żaden osobny projekt. Jako tako wygląd zmieniają tylko żywiołaki ognia i rusałki. Reszta różni się głównie kolorami.

Saki napisał(a):Nie jest robione bez pomysłu, ja za to miałem to na myśli - miasto jak najbardziej ma na siebie pomysł, gdyż jest mieszanką planów żywiołów i jest to mocno ugruntowane w uniwersum M&M.

Nie bez pomysłu - mieszanka przeciwieństw? Równie dobrze mogli dać mieszankę życia i śmierci, czy czegoś takiego.

Saki napisał(a):Nie, słabość Twojego argumentu polega na tym, że podajesz jako przykład słabego zamku ten, który nie pojawił się w gołych Heroesach, zresztą NWC był jechany za to, że zamek jest niedopracowany.

Czyli ty możesz krytykować 4 za
Saki napisał(a):- BEZNADZIEJNE dodatki, wprowadzające tak niewiele zmian, że to jest aż przykre;
a ja nie mogę krytykować 3 za niedorobione dodatki? Czegoś tu nie rozumiem.

Saki napisał(a):Większość osób tak robi.

Ale ja piszę o sobie, a nie o "większości". Mało mnie obchodzi, co ta większość sobie robi i w jaki sposób gra.

Saki napisał(a):W kampanii Chaosu, pierwszy Azyl, jaki zdobywasz jest śnieżny.
+
chucky napisał(a):W Chaosie był na trawie bodajże - edit poprawka, faktycznie na śniegu. W tą kampanię grałem raz, ale mimo wszystko chylę czoła. Tak, czy siak - innych przypadków nie pamiętam.

Saki napisał(a):Nie, niełatwo ogarnąć przeznaczenie tych budynków i na pewno jest to nieczytelne.

Bardzo łatwo ogarnąć, a to dlatego, że
Saki napisał(a):Przepraszam, nie krajobraz, tylko rozplanowanie i rozłożenie budynków w mieście. Każdy z zamków wygląda z grubsza podobnie.

Saki napisał(a):??e nie ma miejsca, w którym władający czarami mieszkańcy kraju nie mają jak prowadzić jakichś zapisków? W sumie, trochę tak... Bardziej mi w tym wypadku jednak chodzi przyczepianie się do tego w trójce, gdzie Krewlod było dość zorganizowanym państwem.

Znowu to samo... Nie czepiałem się III - pisałem, że dobrze, że tak to wygląda w IV. W III mi to nie przeszkadza, aż tak bardzo, ale nie ma tego w IV, co uważam za plus. Mieszkańcy kraju? Może mają. To jest jedno miasto. W każdym mieście, tacy ludzie będą stawiać Wieżę Magów?

Saki napisał(a):Nie przypominam sobie, żeby w drugiej części występowali ogrzy magowie. Tylko trzecia i czwarta część się nimi posługuje. Najwyra??niej magia w plemionach barbarzyńców jest obecna.

Nie grałem nawet w II. Moja odpowied?? wzięła się z Twojego komentarza.

Saki napisał(a):w drugiej części mają w swym zamku magów!

Saki napisał(a):Mówiłeś, że były gorsze pod względem czytelności i funkcjonalności.

chucky napisał(a):Chodzi mi ogólnie o to, że budynków było dużo, przy sporym przybliżeniu (wszystko na wszystkim).

To napisałem. Pytam więc, gdzie napisałem, że to było gorsze, niż wersja z 4? Napisałem, że mi się to nie podobało.

Ufff...
[Obrazek: tumblr_ojg7flg58r1tvlw71o1_500.gif]
Quayle

Legendarny piracki oficer

Licznik postów: 833

Quayle, 16-11-2013, 21:27
Cytat:Innymi słowy... Kolejność ulepszania ma znaczenie, tak? Tak samo, jak kolejność stawiania budynków, nauki umiejętności... W każdej grze turowej, kolejność takich rzeczy ma znaczenie. W 4 we??my chociażby kolejność nauki umiejętności, która ma wpływ na klasę bohatera.
Nie do końca- są ulepszenia które są bardzo wartościowe i dają niemal nową jednostkę ( gremliny, krasnoludy), są takie, które są stratą złota, chyba że ma się go w nadmiarze, a wróg nadciągga. Poza tym ulepszenia stanowią urozmaicenie wizualne ( w IV jednostek jest za mało).
Cytat:We??my jednostki A, B, C, D, E, F i G. Skoro bardziej opłacalne będzie ulepszenie D przed B, to czy nie jest to utarta ścieżka, z której większość skorzysta?
To zeleży od taktyki lub preferencji gracza.
Cytat:Innymi słowy... Kolejność ulepszania ma znaczenie, tak? Tak samo, jak kolejność stawiania
budynków, nauki umiejętności... W każdej grze turowej, kolejność takich rzeczy ma znaczenie. W 4 we??my chociażby kolejność nauki umiejętności, która ma wpływ na klasę bohatera
Ale im więcej takich rzeczy w których kolejność ma znaczenie tym IMO lepiej.
Cytat:W jednej ma skrzydła, w drugiej nie ma - jak syrena. Ogólny zarys to piękna kiedyś kobieta, która została ukarana z zazdrości przez jakąśtam boginię (Hera?) z zmieniona w najbrzydszą kobietę na świecie. Włosy z węży, wzrokiem zamienia w kamień i kilka innych. W jednej wersji mitu jest jedna, imieniem Meduza, a w innej ma siostry - Euriale i Steno (Stheno?). Ale to nieważne - nie byk.
Saki tylko wykazał, że nie miałeś racji porównując "prawdziwa" Gorgonę do Meduzy z Lochu.
Cytat: ja nie mogę krytykować 3 za niedorobione dodatki? Czegoś tu nie rozumiem.
Możesz, niezmienia to jednak faktu że dodatki z III miały dobre kampanie (akurat kampanie podstawki to IMO jej słabość), a Ostrze Armagedonu wprowadziło nowy zamek i łączone artefakty.

Poza tym powtórzę się, ale jeszcze raz polecę wszystkim fanom czwórki Age of Wonders- podobny mechanizm, IMO lepiej wykonany- naprawdę dobra, niesłusznie zapomniana gra.
Saki

Legendarny pierwszy oficer

Licznik postów: 1,442

Saki, 16-11-2013, 22:26
chucky napisał(a):W pierwszym poście to zrobiłem. Napisałem, którą część wolę. Pojawiłeś się Ty, jakbyś chciał mi na siłę udowodnić, że mi nie wolno, bo to jest głupie (tak to odbieram).

...Albo jakbym chciał polemizować z Twoją opinią. Ja nie wiem, czemu teraz wszyscy muszą czuć, że coś jest głupie?

Cytat:Innymi słowy... Kolejność ulepszania ma znaczenie, tak? Tak samo, jak kolejność stawiania budynków, nauki umiejętności... W każdej grze turowej, kolejność takich rzeczy ma znaczenie. W 4 we??my chociażby kolejność nauki umiejętności, która ma wpływ na klasę bohatera.

Owszem. I co z tego?

Cytat:We??my jednostki A, B, C, D, E, F i G. Skoro bardziej opłacalne będzie ulepszenie D przed B, to czy nie jest to utarta ścieżka, z której większość skorzysta?

Oczywiście, że będzie - nie mówiłem, że HoMM3 jest pod tym względem lepsze. Mówiłem tylko, że HoMM4 nie jest jakieś wybitne z powodu słabego balansu jednostek. Mówiłem, że to ciekawe rozwiązanie, jeśli się je dobrze zaimplementuje, to jednak nie nastąpiło w HoMM4.

Cytat:Głównie pod względem projektu. Przebolałbym to, gdyby wyróżniał się w jakikolwiek sposób. Umiejętność na początku gry - nie ma na kim zastosować, przy końcu - i tak nie jest potrzebna.

Ciężko mi w takiej sytuacji dyskutować, skoro jedna z najlepszych jednostek piątego poziomu jest przez Ciebie uznawana za porażkę. A nawet ubicie tych, powiedzmy, pięciu Archaniołów w pó??niejszym etapie gry (poza normalnymi obrażeniami, oczywiście) może mieć diametralne znaczenie dla rozgrywki.

Saki napisał(a):Gnolle to psy, jakby nie patrzeć. Bardzo kreatywne to nie jest. Co ma pies do bagna? Zagadka dnia.

Hieny. Zresztą, są równie niekreatywne, co satyry, gryfy, wilki, białe tygrysy, smoki, nagi, dżiny, giganty, anioły, diabły, lisze, wampiry, demony, cerbery, ogry orki, gobliny, cyklopy, hydry i meduzy. W zasadzie, są bardziej kreatywne, gdyż pomysł ten nie został do tej pory nadmiernie wyeksploatowany (a pomysł na stwora zdecydowanie zły nie jest: http://www.wizards.com/dnd/images/designdev_gnoll.jpg , http://www.wizards.com/dnd/images/4e/dr ... gnolls.jpg ), do tego proponuje nam nietypową hybrydę człowieka, zamiast standardowego wilkołaka, czy szczuroczłeka. Co mają do bagien? A co mają do równin Erathii gryfy? Albo harpie do Nighonu? Czy, co chyba jest najlepsze, co mają krasnoludy do elfów, oprócz tego, że wąty? To, że dana nacja zamieszkuje dane tereny, nie znaczy, że to jest bez sensu, bo według pospolitych skojarzeń jedno nie pasuje do siebie. Tym bardziej, że to jedna jednostka w całej frakcji (no, może jeszcze można by z grubsza podciągnąć gorgonę, choć ona całkiem ładnie się w jaszczurzo-bagienno-trującą koncepcję wpisuje, będąc stworem ziejącym kwasem, czy trującymi oparami) - jaszczuroludzie, ważki, bazyliszki, wiwerny, hydry spełniają bardzo dobrze warunki bycia spójną koncepcją.

Cytat:Jaszczuroludzie - pasują do bagna. Nic do nich nie mam, ale gdyby nie zamek, byłyby całkowicie zbędne.

Gdyby nie zamek elfów, jednorożce też byłyby całkowicie zbędne... Nie kapuję tego argumentu.

Cytat:Wiwerny. Trujące smoki, czy coś w ten deseń, o ile dobrze pamiętam... Można było je spokojnie wrzucić do Lochu (?), czy Bastionu (?).

O ile w Lochu mogłyby z grubsza być, o tyle nie wiem, jak chciałbyś uczynić je jednostkami Bastionu tak, żeby nie zaburzały koncepcji i charakteru miasta.

Cytat:Mogłyby być równie dobrze "niezrzeszone".

To możesz powiedzieć o prawie każdej jednostce prawie każdego zamku.

Cytat:Znowu - nic do nich nie mam, ale istnieją dlatego, że coś musiało walczyć w Cytadeli.

Bzdura, nie są to stwory zmyślone na poczekaniu, one już wcześniej istniały i miały jakieś tam koncepcje. Wiwerny pojawiały się również w piątej części HoMM, czy w takim Warcrafcie, więc nie rozumiem, dlaczego uważasz, że zostały akurat tutaj wciśnięte na siłę.

Cytat:Napisałem, że coś konkretnego do nich mam? Uważam, że są po prostu niepotrzebne. Znowu przekręcasz moje słowa.

Czyli zostały niepotrzebnie zebrane w jednym zbędnym zamku, którego koncepcja Ci nie odpowiada, ale zupełnie nic do nich nie masz?

Saki napisał(a):4 z 7. Ulepszenia to żaden osobny projekt. Jako tako wygląd zmieniają tylko żywiołaki ognia i rusałki. Reszta różni się głównie kolorami.

Nieprawda, żywiołak umysłu i żywiołak magii, to dwa zupełnie różne projekty, Feniks i Ognisty Ptak mimo podobieństwa również się od siebie różnią. ??ywiołak burzy i żywiołak lodu zyskują możliwość strzelania, do tego mimo z grubsza podobnego wyglądu różnią się fizjonomią dość znacznie. Jedynie żywiołak magmy jest kiepawy.

Saki napisał(a):Nie bez pomysłu - mieszanka przeciwieństw? Równie dobrze mogli dać mieszankę życia i śmierci, czy czegoś takiego.

Równie dobrze mogli zamiast miasta opartego na naturze miasto oparte na przemyśle, a zamiast miasta opartego na szalonych czarnoksiężnikach miasto oparte na racjonalnych naukowcach. Co to za argument? Poza tym, założeniem żywiołów nie jest bycie przeciwieństwami, a - nomen omen - wręcz przeciwnie; żywioły dopełniają się nawzajem, uzupełniają się, będąc siłą stwórczą i motorem tego świata. Tak jak zresztą mówiłem, funkcjonowanie żywiołów znajduje swe wyjaśnienie w uniwersum.

Cytat:Czyli ty możesz krytykować 4 (...) a ja nie mogę krytykować 3 za niedorobione dodatki? Czegoś tu nie rozumiem.

Możesz, chodzi mi tylko o to, że nie możesz uznawać tego miasta, jako przykładu w pełni rozwiniętej koncepcji twórców (a i ta niedorozwinięta koncepcja twórców jest lepsza, niż oba dodatki do HoMM4, nawiasem mówiąc).

Cytat:W Chaosie był na trawie bodajże - edit poprawka, faktycznie na śniegu. W tą kampanię grałem raz, ale mimo wszystko chylę czoła. Tak, czy siak - innych przypadków nie pamiętam.

Napisałem posta przed Twoją edycją.

Cytat:Bardzo łatwo ogarnąć, a to dlatego, że

Nie, gdybym pokazał Ci ten budynek na ekranie miasta, jestem pewien, że nie byłbyś w stanie powiedzieć, co on miał w ogóle przedstawiać.

Cytat:W III mi to nie przeszkadza, aż tak bardzo

Najpierw mówisz, ze Ci nie przeszkadza, a pó??niej, że Ci przeszkadza... Nie rozumiem.

Cytat:Mieszkańcy kraju? Może mają. To jest jedno miasto. W każdym mieście, tacy ludzie będą stawiać Wieżę Magów?

Ech... Oczywistym jest, że jest to pewne uproszczenie. Schemat. Taki sam jak to, że widzisz jednostkę z liczbą, a nie daną liczbę jednostek. Równie dobrze mógłbym powiedzieć, że jak to możliwe, że wszyscy magowie i szamani barbrarzyńców w czwórce muszą biegać do Wielkich Arkan, żeby postudiować magię, skoro w każdym mieście tego państwa nie ma ani jednej wieży magów, czy ani jednego miasta, w którym można by spokojnie posiedzieć nad czarami...

Cytat:Nie grałem nawet w II. Moja odpowied?? wzięła się z Twojego komentarza.

"i w jednej, i w drugiej części mają magów". Mówiłem o ogrzych magach, będących członkami frakcji w obu częściach, którzy są jasnym dowodem na to, że ktoś się w ich społeczności magią para.

chucky napisał(a):Chodzi mi ogólnie o to, że budynków było dużo, przy sporym przybliżeniu (wszystko na wszystkim).

Tutaj:

Cytat:Łatwiej ogarnąć budynki, nawet jeśli grasz pierwszy raz (w 3, czy 5 może i ciekawie wyglądają rozbudowane miasta, ale nie wiadomo, co gdzie jest).

Czy określenie "nie wiadomo, co gdzie jest" nie skazuje na niższą jakość w kontekście funkcjonalności (tym bardziej, że jesteś pierwszą osobą, którą poznałem, a która ma z tym problem)?
   ▲
▲▲

 
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź