Super świeżak
Licznik postów: 228
Legendarny pierwszy oficer
Licznik postów: 1,415
Imperator
Licznik postów: 2,170
Imperator
Licznik postów: 1,981
Król piratów
Licznik postów: 3,825
Legendarny piracki oficer
Licznik postów: 879
Legendarny piracki oficer
Licznik postów: 765
Piracki oficer
Licznik postów: 603
Kapitan z paradise
Licznik postów: 284
Król piratów
Licznik postów: 3,176
Król piratów
Licznik postów: 4,531
Cipher Pol Aigis Zero
Licznik postów: 763
Wstęp
Wielu ludzi pytało się mnie o moją historie. Wszystkie młode pokolenia piratów wypytują mnie jak to się stało, że zostałem jednym z najbardziej znanych piratów ostatniej ery, a przy tym, zostałem nieuchwytny, aż do pó??nej starości. Zawszę odpowiadałem, że jest to za długa historia na jednej wieczór. I tak w końcu z nikim nie podzieliłem się moimi przygodami. Do teraz, gdy w końcu starość mnie zamroczyła i nie pozwala mi wyjść nawet z łóżka postanowiłem w końcu przedstawić moje losy. Prawdopodobnie niedługo umrę, ale stary przyjaciel namówił mnie na spisanie mego życia. Nigdy nie miałem talentu literackiego, ale postanowiłem zostawić coś po sobie przyszłym pokoleniom. Moje imię będzie znane jeszcze przez wiele lat dzięki tej książce.
Najmłodsze lata
Kim byli moim rodzice ?? A pies ich wie. Jak opowiadał mi mój świętej pamięci starszy kolega ( ja byłem zbyt młody, aby pamiętać tamte wydarzenia) wszystko miało miejsce na wyspie zwanej scenerland village. Jest to mała wysepka, która znajduje się, gdzieś na south blue, gdy miałem jeden rok zostałem porzucony w sierocińcu przez moich rodziców. Znajdowałem się w nim przez jakieś 5 lata. Jakby się mogło wydawać nie był to zwykły sierociniec. Niestety, ale już od małego wykonywałem niewolniczą prace, gdyż właściciel ośrodka zarabiał na nas, dzieciach, biednych wyrzutkach porzuconych przez społeczeństwo, ale nie to było najgorsze. Nieraz do ośrodka przychodzili bogaci mieszkańcy wyspy, którzy chcieli się zabawić z dziećmi. Dziewczynki miały lepiej od chłopców, gdyż właściciel zabraniał je bić, bojąc się o to, aby nie wyrosły z nich jakieś brzydkie towary, których nie mógł by sprzedawać, gdy podrosną. Pierwszy raz, gdy zostałem zakupiony, nie chciałem się na to zgodzić. Postanowiłem uciec. Gdy jakiś stary dziad szykował się do nocy ze mną, ogłuszyłem go jakimś dzbanem i próbowałem uciec z jego posesji, ale na moja nie korzyść miał ochronę. Zostałem złapany i mocno pobity, następnie za karę pocięto mi twarz nożem, a gdy stary drań skończył się mną zabawiać. Połamano mi ręce i odesłano mnie do sierocińca. Po tym wydarzeniu już nigdy więcej nie próbowałem uciekać. Ze spokojnie znosiłem zachcianki moich następnych oprawców. Powoli stawałem się rośliną, przestałem marzyć o udziec i wolności, przestało się dla mnie liczyć to czy, żyje czy nie. Do przełomu doszło 14 czerwca 1999. Tak drogi czytelniku nie mylisz się to data inwazji marynarki na scenerland village pod pretekstem wspierania rewolucjonistów. Myślisz pewnie, że powinienem być wdzięczny marynarce za uwolnienie mnie. Nic bardziej mylnego, tego dnia zacząłem nienawidzić marynarki z całego serca. Gdy wybito już wszystkie oddziały wioski stawiające opór zaczęto pakować mieszkańców na barki niewolników. Sierociniec podpalono, ze wszystkimi dziećmi w środku. Stwierdzono, że jesteśmy za słabi do pracy. Ogień w budynku był straszny poparzył mi całą twarz, ale udało mi się dobiec do ognia, ale gdy tylko przez nie wyskoczyłem zostałem pochwycony przez marynarzy. "Ten się na da, zobacz na jego twarz jaka jest poparzona, właśnie takich ludzi szuka doktor"- tak powiedzieli i zabrali mnie na największy ze statków jakimi przypłynęli. Tam zostałem przykuty do łóżka obok innych ludzi z poparzeniami. Jak się okazało mieliśmy posłużyć jako obiekty doświadczalne dla naukowca który chciał wynale??ć eliksir leczący spaloną tkankę. Widziałem jak wylewał różne substancje na poparzone miejsca innych ludzi, a oni umierali w męczarniach. Gdy przyszła moja kolej byłem przerażony, doktor podszedł do mnie z fiolką napełnioną jakąś zieloną cieczą i wylał ją na moją poparzoną twarz. W tedy poczuł najstraszliwszy ból jaki może sobie wyobrazić człowiek. Czół jak twarz zaczyna mi krwawić, kawałki skóry zaczęły ze mnie spływać. Miałem wrażenie, że twarz mi się topi. Zemdlałem. Gdy się obudziłem okazało się, że znajduje się na barce niewolniczej. Miałem zabandażowana twarz, chciałem ją zdjąć, ale inni niewolnicy mnie powstrzymali. Stwierdzili, że nie po to zakrywali moją szkaradną gębę, aby znów na nią patrzeć. Posłuchałem ich. Gdy w pó??niejszej przyszłości zobaczyłem moje odbicie nie dziwłem im się. Czubek głowy bez żadnego włosa, ze śladami poparzeń. To było schowane pod czapką, a pod bandażami znajdowała się wypalona w niektórych miejscach do kości, zaropiała twarz. Z miejsc w których pozostała trochę żywej tkanki sączyła się biała ropa. Od czasu mojej pobudki nikt już nie widział mojej twarzy, to znaczy z osób żyjących, gdyż nieraz ukazywałem ją moim najgorszym wrogą tuż przed tym jak ich zabijałem. Barka zmierzała w kierunku North Blue.
North Blue
Miałem prawie 7 lat, gdy barka dobiła do jakiejś wysp na North Blue. Tam wszystkich niewolników zagoniono do pracy w kopalniach i właśnie tam nauczyłem się walczyć już wyjaśniam jak to było. Mężczyzn i kobiety trzymano w osobnych rewirach. Jak to wiadomo, mężczy??ni mają swoje potrzeby, a ja jako młody dzieciak nie mogłem się obronić. W tedy pojawił się mój mistrz, który zgodził się mnie uczyć technik walki wręcz i chronić mnie przed innymi w zamian ja miałem spełniać jago zachcianki. Zgodziłem się. W końcu jeden człowiek, a całe gromady to różnica. Mijały lata, a ja się uczyłem walczyć. W pewnym momencie stałem się zaraz po mistrzu największym postrachem tamtego getta. Między pracą w kopalni, a naukami mistrza często wykorzystywano niewolników do budowy wielkich okrętów marynarki. Zawsze sam się zgłaszałem, byłem ciekawy świata, a tam mogłem poznać wiele nowych rzeczy. Mimo, że głównie nosiłem tylko wielki kłody drzewa to zawsze z tęsknotą patrzyłem do stolarzy, ślusarzy i innych ludzi obrabiających drzewo. Dzięki temu poznał podstawy obróbki drzewa i inżynierii okrętowej. W wieku 14 lat moglem już się równać z moim nauczycielem i właśnie w tym momencie mistrz złamał naszą umowę. Chciał mnie oddać innym mężczyzną. Nie wytrzymałem mimo, że mój mistrz sam mnie wykorzystywał, ufałem mu. To był ostatni raz kiedy komuś zawierzyłęm. Byłem wściekły, gromadzona przez lata czara goryczy wybuchła. Zabiłem mistrza. Nie miałem z nim żadnych problemów. Po jego śmierci nie odczuwałem, żadnego smutku, czy poczucia żalu. . Moja wściekłość i euforia spowodowana pokonaniem bez większej trudności najsilniejszej osoby na wyspie przejęła nade mną kontrole. Zacząłem mordować innych niewolników, skręcałem im karki moimi kopnięciami, łamałem żebra i miażdżyłem organy wewnętrzne. Im więcej było krwi na mnie tym byłem bardziej szczęśliwy . Zbliżałem się do posterunku marynarki zastawiając za sobą setki ciał. Durna marynarka chyba się, przeraziła widoku mojej zakrwawionej osoby wśród setek trupów, a widok mojej paskudnej gęby pewnie to potęgował (Tak zdjąłem maskę). Roztrzęsieni marynarze nie mogli mnie trafić, a ja powolnym krokiem zbliżałem się do bramy. Wyrwałem ją jednym kopnięciem z zawiasów i wszedłem do komnat ochrony. Idioci czekali na mnie z naładowaną bronią. Ułatwili mi tylko zadanie. Nie musiałem ich szukać po całym budynku. Zaczęli strzelać, nie przejąłem się tym zbytnio. Wskoczyłem na ścianę i zacząłem biec po mniej. Dobiegłem do najbliższego wroga i kopnięciem posłałem go w tłum marynarzy. Rozpierzchli się na boki. Przełamałem ich szyk, nie stanowili już dla mnie zagrożenia. Wybijałem ich kolejną bez większych problemów. Sam nie wiem jak taki mały oddział marynarki był w stanie kontrować tysiące wię??niów. W końcu wybiłem wszystkich. Podpaliłem budynek i wypłynąłem w morze. Zostałem łowcą nagród znano mnie pod imieniem krwawa twarz. Szlajałem się po North Blue przez 5 lat zabijając wszystkich napotkanych piratów, a nieraz i cywil dla własnej uciechy, ale nie mogąc znale??ć godnego sobie przeciwnika wśród piratów postanowił sam zostać jednym z nich i zacząć rywalizować z marynarzami.
Pierwszy oficer
Licznik postów: 983
Pierwszy oficer
Licznik postów: 1,214
Król piratów
Licznik postów: 3,504