Kto klepie Goku, czyli pocisk z fanbojów
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 11 gości
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
kiki1993

Cipher Pol Aigis Zero

Wiek: 32
Licznik postów: 914
Miejscowość: Czarne

kiki1993, 30-01-2015, 15:07
Larry, I wygrywał ze skurczysynami które rozwalały całe wszechświaty.Zwycięstwa Batmana polegały zawsze na wykorzystaniu wszystkich słabości eSa i spacyfikowaniu go, co często wyglądało tak, że Batsi wykorzystywał czerwony Kryptonit który zwiększał przyswajalność promieni słonecznych przez eSa i przeładowaniu go w taki sposób, że ten musiał odejść by nie zniszczyć Ziemi. Batman ma plan na każdego członka JL, a to część z nich https://www.youtube.com/watch?v=ZJVvrmLSTsg Ra's sprawdził już ich skuteczność raz i wypaliły.
Ratlee, Doomsday też zmusił Supa by ten wykonał samobójczy atak aby go spacyfikować.

#Zapomniałem dodać, Batman w najnowszym runie spacyfikował Dianę Supermana i chyba Aquamana kiedy to byli sterowani przez Jokera. Córuchna Alfreda - Julia jest taka fajna.
[Obrazek: 586108d232c14ef50b020cee7fc4c65bd6115e86_hq.gif]
Kenachi

Admirał

Wiek: 28
Licznik postów: 1,664
Miejscowość: Dressrosa

Kenachi, 30-01-2015, 16:51
Taito
Screw attack popełniło od cholery błędów.
Te które ja zauważyłem to:
1) Obliczając "Gravity Formula" która diametralnie wpływa na wszystkie jego statystyki (w tym jego siłę) dali dupy ponieważ:
- nie wiemy jaką grawitację miała planeta na której się znajdowali
- nie wiemy ile już trenował Goku i jak bardzo był zmęczony
- Goku jeszcze w db, jako małe dziecko rzucał parutonowymi samochodami i walczył z ważącmymi kilkadziesiąt ton robotami, a jako nastolatek (dalej DB) wyrzucił w powietrze ważącego paręset ton Piccolo https://www.youtube.com/watch?v=iiGxWlmnS2E (0:40:00).

2) Obliczając szybkość Goku dali dupy ponieważ:
- "ilość ząbków" jest fatalnym argumentem, ponieważ na obranym screenie, mogło być równie dobrze dwa razy więcej lub dwa razy mniej ząbków, żaden animator nie zastanawia się nad tym, wiec obieranie tego jako argument jest jednym wielkim failem
- (to bardziej potwierdzenie powyższego) Policzcie te 14 ząbków (podana przez nich wysokość Goku) na screenie (29:35), wyjdzie wam, że Goku byłby na tym screenie tak wielki, że jego stopa byłaby szerokości całej drogi, a teraz przewińcie jeszcze raz na 29:32 i zwróćcie uwagę na stosunek wielkości stopy Goku, do tego na czym śpi.
- wszystko pomnożone razy błąd w Gravity Formula

3) Obliczając wytrzymałość (i jednocześnie siłę KI) Goku dali dupy ponieważ:
- Fakti iż Bulma powiedziała, że bomba zniszczy ziemię, nie oznacza, że nie jest 100 razy silniejsza niż bomba która zniszczyłaby ziemię, tu chodzi o kontekst, Bulma nie jest przejęta dwoma sąsiednimi planetami, a nawet całym układem słonecznym, a Ziemią i życiem jej mieszkańców, to to samo co Kamehama Goku w walce z Cell'em.
- Wcześniej już napisałem dlaczego 3000 PL = Ziemia buster i tutaj chyba każdy się ze mną zgodzi.
PL Goku podczas walki z Veget'ą wynosił parędziesiąt tysięcy jednostek + zwiększenie KI przy wykonywaniu Kamehamy, to już spokojnie mamy grube, parędziesiąt ziemia-busterów. Tutat jest akurat mała różnica, bo pomylili się o jakieś półtora zera...
- ... ale to wszystko i tak zostaje pomnożone razy Gravity Formula

W dodatku sam pomysł, żeby olać Power lvl, które są jedynym dostępnym ??ródłem określenia mocy innych postaci (mimo, że niespecjalnie są one praktycznie) to jedna wielka głupota, szczerze mówiąc słuchając tego zwątpiłem czy oni wgl oglądali dragon ball'a, w dodatku obalenie tego systemu opierają na wpół poważnych wpisach fanów mangi...

W dodatku spójrzcie na liczby...
Siła Goku = 160 tysięcy ton, a jego wytrzymałość = 34,7 sextylionów MEGAton gdyby to była prawda nigdy w życiu nikt nigdy nie byłby w stanie zranić swojego przeciwnika (Goku zawsze walczył z kimś na mniej lub bardziej podobnym poziomie).

Wszystkich błędy Screw Attack jest o wiele więcej, w internetach roi się od ciągnących się godzinami czytania rozprawek, w których ludzie wypisują je wszystkie (jest też wiele błędów kontekstowych odnośnie Supermana), to że ktoś ma dużo subów i śmiesznym głosem wypowiada inteligentne słowa takie jak Quadrillion nie oznacza, że jest nieomylną, ostateczną wyrocznią internetów.
[Obrazek: tumblr_ofdqnbymNR1schwg5o4_500.gif]
kiki1993

Cipher Pol Aigis Zero

Wiek: 32
Licznik postów: 914
Miejscowość: Czarne

kiki1993, 30-01-2015, 17:58
Wypowied?? osoby która zna obydwa uniwersa dużo lepiej niż ja
"http://www.screwattack.com/news/goku-vs-superman-why-goku-would-win jakiś amerykański nerd rozkminił sobie że pomimo tego że Superman jest fizycznie lepszy od Goku, to Goku i tak go pokona ponieważ jest mistrzem sztuk walk oraz zna silne techniki. A jakie jest Pana zdanie na ten temat?‎ Różnica sił jest tak ogromna, że żadne techniki nie pomogłyby mu przeciwko Supermanowi. Jeśli chodzi o formułę Death Battle - oni zakładają natychmiastową walkę, bez przygotowań po którejkolwiek ze stron. W takiej sytuacji, gdyby pierwszy raz walczyli i od razu na śmierć - Nie, Goku nie miałby szans. Najmniejszych. Goku mógłby wygrać, gdyby to była ich druga lub trzecia walka, a obaj już lepiej rozumieliby swoje techniki i moce. Wciąż byłaby to raczej wygrana o włos (i prawdopodobnie pyrrusowa), ale już by była (minimalnie) możliwa. Podobnie było z ich walką Spider-Man vs Batman - przy takich założeniach walki (pierwsze starcie i od razu na śmierć), Batman z całą pewnością przegrywa. Problem w tym, że to kompletnie nie pasuje do charakteru postaci - Batman niemalże na pewno wolałby uciec i zaplanować następną walkę, analizując dokładnie wszystko, co tylko mógłby znale??ć na temat przeciwnika."
[Obrazek: 586108d232c14ef50b020cee7fc4c65bd6115e86_hq.gif]
Kenachi

Admirał

Wiek: 28
Licznik postów: 1,664
Miejscowość: Dressrosa

Kenachi, 30-01-2015, 22:01
kiki1993
Tylko Spiderman vs Batman a Superman vs Goku to dwie kompletnie różne rzeczy.
Pierwsza walka jest w miarę wyrównana, ale druga to murderstomp, tutaj operujemy zbyt dużymi wielkościami, rzeczy takie jak technika, strategia, inteligencja itd. nie mają znaczenia.
Dlatego bawią mnie np. ludzie którzy zgadzają się z tym co wystawiło Screw Attack, ale i tak piszą, że Goku wygrywa, ponieważ ma lepszą technikę i zna sztuki walki...
Temu nie dziwię się, że większość fanów Dragon Balla na forach takich jak Battles Comic Vine są uważani za intelektualnie niedorozwiniętych. Goku wygrywa ponieważ jego pierdnięcie > Słońce = Superman, a nie dlatego, że umie wy*ebać high kicka z pół obrotu.

Ogólnie o wiele łatwiej jest dyskutować o walkach np. Spiderman vs Batman, Thor vs Superman, a nawet Garp vs Savage Hulk, tutaj można spokojnie wyciągnąć high featy i po prostu je porównać.
Ale nie w Dragon Ball'u, tutaj autor ma w dupie autentyczność świata. Randomowe KI blasty raz niszczą księżyc lub planetę, a raz, wykonane przez 10000 razy silniejszą postać, robią dziurę wielkości gumowego basenu ( https://www.youtube.com/watch?v=WW3zD5QoL74 1:10), koleś który zostaje wbity na paręnaście metrów w głąb ziemi i wychodzi niezarysowany odczuwa ból, gdy spadnie mu na czoło kamień.

To wszystko niby tłumaczy używanie różnej ilości KI w zależności od sytuacji, koncentrowanie wybuchu fireballa itd. Ale to wszystko jest strasznie niespójne, nie tak jak komiksy z Superman'em, on zawsze jest "super", autorzy komiksów zawsze starają się jak najlepiej wyeksponować jego potęgę nawet przy codziennych, rutynowych czynnościach.
[Obrazek: EY4S0qS.jpg]
Tym różnią się mangi od zachodnich komiksów, ich bohaterowie na co dzień są normalnymi (mniej lub bardziej) lud??mi, zamieniają się w potwory dopiero podczas walk, a nawet wtedy są tak często "wizualnie" nerfieni. Japońce lubią sztuki walki w połączeniu z magicznymi technikami/zaklęciami, amerykańce lubią wybuchające planety, kosmos i latających Pudzianów w obcisłym lateksie.
Dlatego amerykańskie komiksy wyglądają tak:
Spoiler

[Obrazek: 3297860-9525715379-35009.jpg]

A japońskie mangi (i anime) tak:
Spoiler

[Obrazek: ssj3-goku-vs-kid-buu-o.gif]
[Obrazek: kakashi_vs_pain__2__by_tsotne_senpai-d5tkr6c.gif]

Ale wracając do samego Songo.
Goku nie jest Bogiem, stajnie Marvel'a (o DC wiem znacznie mniej) mają co najmniej paręnaście postaci które by go pocisnęły (np. Galactus, Jaspers, Beyonder, Phoenix force, Living Tribunal, Protege, Akhenaten itd), ale ani DC, ani Marvel nie ma bohatera silniejszego od Goku.
No, gdyby Sentry pozbył się swoich schiz i był stabilny to dałby radę, ale Marvel go nie wyleczy, bo mając bohatera na poziomie Galactus'a praktycznie każdy komiks byłby PIS'em, blondas wykończyłby każdego "złego" zanim komiks wgl zostałby wydany (jak ktoś czytał "The Sentry" albo "Dark Avengers" to wie o czym mówię).
Gdybym miał go gdzieś zakwalifikować to byłby to MID-TOP Skyfather, czyli wysoko nad Superman'em (który przed resetem był powszechnie zakwalifikowany do TOP Herald).
[Obrazek: tumblr_ofdqnbymNR1schwg5o4_500.gif]
kiki1993

Cipher Pol Aigis Zero

Wiek: 32
Licznik postów: 914
Miejscowość: Czarne

kiki1993, 30-01-2015, 23:13
To żeś dowalił do pieca bredni. Goku to dziecinka przy średnio silnych postaci DC i Marvela. Rekord siły Supa jaki znamy to 200 kwintylionów ton(zgaduje, że chodzi tu o angielskojęzyczną wersję) czyli 2*10^20 tony, nie liczę momenty gdy był w Limbo i musiał razem z Marvelem podnieść nieskończenie ciężką księgę. Gdyby Goku zniszczył słońce to eS pizdnął by go parę razy z większą siłą by szybciej skończyć walkę. Sup w Final Crisis poleciał se na kraniec wszechświata, walnął go i rozwalił, bo tak. Sup ma przewagę nad Goku w prawie każdym aspekcie, jest szybszy(w New 52 osiągnął przynajmniej 17xFTL, silniejszy, mądrzejszy, wytrzymalszy. Goku może i walczył z osobami które potrafią niszczyć Galaktyki, Sup walczył z takimi które niszczyły całe wszechświaty, jak Antimonitor, czy Mandrakk, przyjął na klatę wybuch o sile kilku supernowych.
[Obrazek: 586108d232c14ef50b020cee7fc4c65bd6115e86_hq.gif]
ichigo75124

Kapitan z nowego świata

Licznik postów: 413

ichigo75124, 31-01-2015, 00:02
Ludzie często zapominają o najważniejszym argumencie ScrewAttack. Ich głównym powodem "dlaczego to Sup wygrywa tę walkę" wcale nie była różnica w sile. Była nią różnica w szybkości power-upowania. Goku staje się silniejszy przez ciężką pracę nad sobą i chęć pokonania silniejszego przeciwnika; Superman staje się silniejszy... bo tak. Bo może, i uniwersum pozwala mu stać się 10 razy silniejszym w ciągu kilku sekund. Więc nawet gdyby Goku osiągnął SSJ7657 które byłoby 100 razy silniejsze od Supa, ten zaraz wymyśliłby coś żeby stać się silniejszym i sprać mu tyłek.
Postaci Marvel i DC niszczyły całe Wszechświaty. Był gościu( nie pamiętam jego imienia) który zniszczył cały Wszechświat w którym się urodził, bodajże pochłonął całą magię która w nim była i poleciał do innego Wszechświata kopać tyłki.
kiki1993

Cipher Pol Aigis Zero

Wiek: 32
Licznik postów: 914
Miejscowość: Czarne

kiki1993, 31-01-2015, 01:19
ichigo75124, Nie do końca jest to tak, Superman prawie nigdy nie walczy na 100% bo nie chce zabijać, dlatego jest haratany przez potencjalnie słabszych przeciwników.
[Obrazek: 586108d232c14ef50b020cee7fc4c65bd6115e86_hq.gif]
Kenachi

Admirał

Wiek: 28
Licznik postów: 1,664
Miejscowość: Dressrosa

Kenachi, 31-01-2015, 01:32
kiki1993 napisał(a):Rekord siły Supa jaki znamy to 200 kwintylionów ton(zgaduje, że chodzi... .... i musiał razem z Marvelem podnieść nieskończenie ciężką... ...pizdnął by go parę razy z większą siłą.... ... jest szybszy, silniejszy, mądrzejszy, wytrzymalszy
Może podasz jakieś skany, cokolwiek, bo taki bełkot nie ma żadnej wartości, nie znamy nawet kontekstu, równie dobrze ja mogę powiedzieć, że Goku pocisnął jednym strzałem Galaxy Buster'a (Broly), i to zaledwie w pierwszym ssj.
Z góry przypominam, że porównujemy Goku do Pre52 Superman'a, a nie SA lub OM.
kiki1993 napisał(a):Goku może i walczył z osobami które potrafią niszczyć Galaktyki, Sup walczył z takimi które niszczyły całe wszechświaty, jak Antimonitor, czy Mandrakk
Magik walczyła z Beyonder'em w jaki sposób potwierdza to, że Magik > Goku lub Superman?
[Obrazek: tumblr_ofdqnbymNR1schwg5o4_500.gif]
Ratlee

Gorosei

Wiek: 32
Licznik postów: 4,072

Ratlee, 31-01-2015, 02:19
Zapominacie o ważnej rzeczy - Goku to postać z komiksu, który jest skończony i był prowadzony przez jednego autora, by zachować spójność i by cieszyć i bawić - jest to opowieść od A do Z. Natomiast przy porównywaniu siły Superman'a musicie przyjąć do wiadomości, że ilość światów, autorów, wymiarów, konceptów itp itd skreśla jakąkolwiek uczciwą rozgrywkę między tymi postaciami. Sup brązowej Ery podnosił pociągi i był przez to uważany za supermana. Jak to ma się do pó??niejszych i tychże 200 kwintylionów? Ano nijak, bo wraz z rozwojem czasów trzeba było wymyślać nowe sposoby na zadziwienie ludzi i dalej będzie trzeba, stąd postacie Marvel/DC mają nieograniczone możliwości rozwoju - na potrzeby czasów. To czysta kasa, nikt nie zakończy przygód Esa bo to dojna krowa i tyle.
[img=0x0]http://i.imgur.com/LpQnL15.png[/img]
ichigo75124

Kapitan z nowego świata

Licznik postów: 413

ichigo75124, 31-01-2015, 02:40
Taito napisał(a):Chcę to zobaczyć podaj linka.

Właśnie kompletnie nie pamiętam jak się nazywał ani jak go zlokalizować( nie siedzę za bardzo w Marvelu i DC) ale słyszałem że istniał. On był jakimś magiem, ale nie pamiętam nawet gdzie to słyszałem...
Sag napisał(a):o brzmi jakby ktoś był na niezłym haju, zabawnie to brzmi Zawsze mnie to bawi, gdy w mandzie lub amerykańskich komiksach mówią o wielu wszechświatach
DC przecież w całości dzieje się w multiwersum. Autorzy zrobili to prawdopodobnie dlatego żeby sprzeczne ze sobą wydarzenia miały sens.
Z takich ciekawych zdarzeń, to jeszcze w którymś z takich uniwersów Deadpool zaciukał wszystkie inne postacie z Marvela, a na końcu przebił czwartą ścianę i zabił autorów komiksu, po czym groził że zabije czytelnika Big Grin
CCORD

Gorosei

Wiek: 27
Licznik postów: 4,965

CCORD, 31-01-2015, 02:48
Ratlee, to we??my pod uwagę także komiksy fanów o db w takim razie. Tam pewnie osiąga poziomy ssj10 +. Zresztą z tego co pamiętam, to na tym filmiku Goku w podstawie walczył na równi z S, a gdy był ssj4 to... Nic się nie zmieniło.
 
ichigo75124

Kapitan z nowego świata

Licznik postów: 413

ichigo75124, 31-01-2015, 03:13
CCORD napisał(a):Ratlee, to we??my pod uwagę także komiksy fanów o db w takim razie. Tam pewnie osiąga poziomy ssj10 +. Zresztą z tego co pamiętam, to na tym filmiku Goku w podstawie walczył na równi z S, a gdy był ssj4 to... Nic się nie zmieniło.
SSJ 100, a nawet SSJ nieskończoność( fun fact: osiągnięty przez KRILANA. wyobra??nia fanów nie zna granic), a potem jeszcze Legendarny SSJ Nieskończoność( to Goku ma zawsze ostatnie słowo...)
kiki1993

Cipher Pol Aigis Zero

Wiek: 32
Licznik postów: 914
Miejscowość: Czarne

kiki1993, 31-01-2015, 03:59
Spoiler

[Obrazek: That+s+not+even+up+to+date+superman+has+...48aa47.jpg]

W złotej erze Superman podnosił pociągi, w brązowej robił pompki odpychając się od planet, albo je holował do innej galaktyki
Spoiler

[Obrazek: 606351-609366_588184_fncr_cv7_large_super_super.jpg]

[Obrazek: 586108d232c14ef50b020cee7fc4c65bd6115e86_hq.gif]
ichigo75124

Kapitan z nowego świata

Licznik postów: 413

ichigo75124, 31-01-2015, 04:15
Dorwałem gościa który niszczył uniwersum i zbierał energię. Nazywał się Sise-Neg i urodził się w 31 wieku kiedy 3/4 ludzi władała magią, ale nikt nie miał wielkich mocy( ilość magii jest skończona; dużo użytkowników= mało energii na osobę). Chcąc większej mocy, wynalazł technikę cofania się w czasie i kradł energię ludziom z przeszłości( m.in Merlinowi oraz magom z Sodomy i Gomory). Kiedy ukradł energię z całego Wszechświata, rozwalił go i postanowił stworzyć nowy lepszy. Ale z tego co pamiętam, klasycznie stwierdził że poprzedni Wszechświat jednak był fajny i go odtworzył.
Sag

Piracki oficer

Licznik postów: 601

Sag, 31-01-2015, 15:15
kiki1993 napisał(a):W złotej erze Superman podnosił pociągi, w brązowej robił pompki odpychając się od planet, albo je holował do innej galaktyki
Mówimy dalej o Goku v Superman czy The Moon postanowił włączyć się do tej walki ? :rotfl:

Brzmi zupełnie jak fragment z School Rumble Big Grin Myślałem, że to jakaś przenośnia, ale Superman naprawdę holuje planety do innej galaktyki :rotfl:

Swoją drogą jest tyle wersji Supermana, że powinno się je podzielić i wtedy porównać Goku. Z resztą to samo powinno się zrobić z Marchewą, Goku (siła na końcu DBZ), Goku God (największa siła w filmach, obecnie jest to God) i Goku GT.
Cytat:- Do you know what the goverment has been calling me recently?
- "God Usopp"
- But that's not right!! I am "Go D. Usopp"!!!
Spoiler

[Obrazek: 4684072-usopp.jpg]

Subskrybuj ten wątek Odpowiedź