Kapitan z nowego świata
Licznik postów: 413
Ratlee napisał(a):ichigo75124, czy nie jest tak, ze im większa masa tym większa grawitacja przypadkiem?Nie do końca. Siła grawitacji zależy od masy planety i od jej promienia( przy czym promień jest podniesiony od kwadratu).
Król piratów
Licznik postów: 3,176
Kenachi napisał(a):Nie chodziło mi o udowodnienie, że Kid Buu jest Galaxy Busterem.
Chodzi mi o to, że tak ogromny feat był w nieodległym zasięgu najsilniejszych postaci jeszcze przed BOG.
Kid Buu bawiąc się przez parę lat, zniszczył nieznaną nam liczbę galaktyk.
Kenachi napisał(a):Tutaj czepiasz się pierdół, taka była po prostu wizja animatora. Równie dobrze można czepiać się, dlaczego gwiazdy gasły a nie wybuchały i na podstawie tego wyjść z wnioskiem, że Broly je po prostu zdmuchiwał, przecież taki łańcuch supernovych wywołałby niemal równie wielką eksplozję.
Kenachi napisał(a):Chodzi mi o to, że jeżeli niszczyłby je kawałek po kawałku, to na tle galaktyki widzielibyśmy postępującą do przodu ścieżkę gasnących punktów, zamiast ścieżki zniszczenia mamy coś na rodzaj fali tafli wody która to gasi galaktykę równomiernie po wszystkich stronach.
Czyli Broly musiały lecieć np z południowej części galaktyki po rozwaleniu jakiejś gwiazdy, na północną część galaktyki rozwalić gwiazdę, pó??niej na wschodnią część i zachodnią i tak w kółko. Dlatego właśnie to jest "niepraktyczne" (pomijając już, że zasuwając z taką szybkością, Flash wyglądałby przy nim jak 200 kilogramowy Amerykanin po wizycie w McDonald's).
Kenachi napisał(a):Bills jest co najmniej Galaxy Buster'em(to jest akurat niezaprzeczalne info), a obecny Goku praktycznie równa się 70% jego mocy, więc nie mam zielonego pojęcia jakim cudem SS który jest w najlepszym razie Star Busterem ma do niego jakiekolwiek podejście, a nawet jest w stnaie go pokonać.
Jego największym atutem jest wytrzymałość (a nie szybkość, bo bez deski nawet takie Thory są w stanie go trafić), może nawet Cell dałby radę go pokonać (Special Beam Canon w rękach Solar'a przebiłby pewnie każdego do Thanos'a).
Gorosei
Wiek: 27
Licznik postów: 4,965
Król piratów
Licznik postów: 3,176
CCORD napisał(a):Ale galaktyka to nie jest jedna rzecz jak planeta, ciężko to wysadzić jedną rzeczą (chyba, że rzeczywiście działałaby na zasadzie bomby albo czegoś takiego). Na początku myślałem, że to na tym gifie może reakcja łańcuchowa wybuchających słońc, ale to by nie tłumaczyło dlaczego raz dalej, raz bliżej. Zresztą teoretycznie Goku czy inny Buu może mieć moc zdolną aby zniszczyć galaktykę ale w ich świecie nie istnieje rodzaj ataku, który zniszczy ją na raz (Bo co, strzelisz w czarną dziurę w środku? Co to da?)
Król piratów
Licznik postów: 3,825
Król piratów
Licznik postów: 3,176
Rain napisał(a):Mhm, Majin Vegeta, detonując sam siebie- mój ulubiony rozdział z mangi: "??egnaj dumny wojowniku" tyle feelsów...
Kapitan z nowego świata
Licznik postów: 413

Admirał
Wiek: 28
Licznik postów: 1,664
Miejscowość: Dressrosa
Sather napisał(a):To czasem nie jest tak, że w Dragon Ballu istnieją tylko cztery galaktyki? Północna, południowa, wschodnia i zachodnia? Z których każda posiada taką samą wielkość (dlatego są nazwane ćwiartkami)? Nie ma szans, żeby Kid Buu zniszczył więcej niż jedną galaktykę. Nawet to miałoby ogromne konsekwencje dla równowagi we wszechświecie, a o niczym takim nie było mowy. Więc wracamy do kwestii tłumaczeń, setki planet vs "ileś tam galaktyk", naprawdę uważasz drugą opcję za bardziej prawdopodobną?Pisałeś wcześniej, że Buu uznawany jako zagrożenie dla całego wszechświata to idealny przykład "fałszywego hypu". A teraz dostajemy idealne potwierdzenie na to, że słowa jednej z najbardziej ogarniętych osób w uniwersum nie są jak Ty to nazwałeś zwykłym pieprzeniem.
Sather napisał(a):To nie jest czepianie, tylko szukanie sensu w scenie która i tak jest mocno wątpliwa. Jak wyjaśnisz to, że rzekomo zniszczona galaktyka jest miejscem akcji filmu? Albo to, że niebo na tle bohaterów jest pełne gwiazd, co nijak pasuje do cudem ocalałej, osamotnionej planety która mogłaby jako-tako służyć za odpowied?? na pytanie pierwsze?Akurat niszczenie układów gwiezdnych jeden po drugim nie odpowiada na żadne z tych pytań.
Sather napisał(a):Nie chodziło mi o jakiś mikroskopijny wybuch który zniszczył kawałek ziemi, tylko o coś co mogłoby posłużyć jako ewentualna broń do zniszczenia galaktyki.https://www.youtube.com/watch?v=mWPMmv56w0E#t=00m9s
Sather napisał(a):Pokaż mi te niezaprzeczalne info, ponieważ z tego co widziałem to Bills jest potwierdzonym solar system busterem, a wszystko ponad pochodzi co najwyżej z powerscalingu.Wyczuwam problemy z tłumaczeniem.
Sather napisał(a):Ty patrzysz tylko na siłę postaci w ich najnowszych odsłonach, ignorując wszystko co pokazali w starych komiksach, ale przy tym nie przeszkadza Ci niekanoniczność filmów DB? Bo nie jest to fair w stosunku do superbohaterów z amerykańskich komiksów.Nie mówię o wszystkich amerykańskich komiksach, a o DC.
Król piratów
Licznik postów: 3,176
Kenichi napisał(a):Pisałeś wcześniej, że Buu uznawany jako zagrożenie dla całego wszechświata to idealny przykład "fałszywego hypu". A teraz dostajemy idealne potwierdzenie na to, że słowa jednej z najbardziej ogarniętych osób w uniwersum nie są jak Ty to nazwałeś zwykłym pieprzeniem.
Kenichi napisał(a):Akurat niszczenie układów gwiezdnych jeden po drugim nie odpowiada na żadne z tych pytań.
Jakkolwiek chciałbyś to zanegować, Broly faktycznie zniszczył Galaktykę, a to czy przetrwała jedna planeta czy nawet tysiąc planet nie ma żadnego znaczenia. Południowa Galaktyka zawiera ich ok. 100 miliardów (tyle co nasza).
A odnośnie nieba pełnego gwiazd.
https://www.youtube.com/w...FY8K8g#t=15m29s
Pełne w ch*j.
![[Obrazek: latest?cb=20120325152409]](http://vignette2.wikia.nocookie.net/dragonball/images/5/5c/Screenshotsdbzmovie8_001.jpg/revision/latest?cb=20120325152409)
Kenichi napisał(a):Vegeta SSJ2 (PL liczone co najmniej w miliardach)
https://www.youtube.com/w...upFAOQ#t=09m36s
Odpowiedzią niby jest skupianie eksplozji wybuchu w jak najmniejszym promieniu (aby zadać jak największe obrażenia), ale to i tak cholernie kijowe wytłumaczenie które istnieje tylko po to, aby akcja DBZ mogła się dziać głównie na Ziemii.
Kenichi napisał(a):Wyczuwam problemy z tłumaczeniem.
W wersji którą ja oglądałem Whis mówi, że jeżeli Beerus się wkurzy to w mgnieniu oka zniszczy galaktykę, poszperałem trochę i dowiedziałem się że w anglojęzycznej wersji wydanej przez Funimation jest to samo.
Dowiedziałem się także, że w wersji reżyserskiej Kink Kai potwierdza to jeszcze przed przybyciem Beerus'a na Ziemię.
Kenachi napisał(a):I jeszcze odnośnie SS, naprawdę nie mam zielonego pojęcia w jaki sposób miały pokonać Goku/Vegetę z Buu Sagi, wiem o jego przygodach z czarnymi dziurami (lub w ich wnętrzu), ale nawet jeżeli pominiemy BOG oraz że Goku na SSJ3 był wtedy zaledwie multi-solarem to w dalszym ciągu jest to poziom nie do osiągnięcia dla SS (nawet jadąc na sterydach w Astral Plane).
Pirat
Licznik postów: 40
Król piratów
Licznik postów: 3,176
mavefus napisał(a):Porównując cały czas goku niezmienionego od wielu lat (i prawdopodobnie w ogóle nie zmienianego poza drobnymi elementami na potrzeby kinówek) do komiksów, które cały czas są rozwijane jest tak głupie, że aż szkoda was czytać. Te komiksowe uniwersa są przesadzone w ch*j i jak już wspomniałem cały czas tworzone ku uciesze fanów.
mavefus napisał(a):I jak ktoś tutaj dobrze kiedyś zauważył, to nawet jeśli goku jest słabszy od połowy postaci z komiksów, to i tak rozpozna go 23728x więcej osób, niż bezsensownie wyboostowanego randoma z komiksów.
Kto niby zna jakiegoś anti-monitora? to jakiś nowy model LG?