filmy DC
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 1 gości
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
Kenachi

Admirał

Wiek: 28
Licznik postów: 1,663
Miejscowość: Dressrosa

Kenachi, 28-03-2016, 21:06
@Heros
Tu nie chodzi o samego Doomsday'a a ewentualny film oparty na Death of Superman który jest jednym z ulubionych komiksów fanów DC (chociaż sam szczerze mówiąc go nie czytałem :X ), a przez to że pojawił się w BvS to można być niemal na 100% pewnym że więcej już go nie dostaniemy.

I osobiście też bardzo lubie MOSa, chociaż rozumiem ludzi bo ten Superman jest bardzo emm.. nie Superman'sowy Tongue Zachowanie Clarka kompletnie odbiega od komiksów no ale to "wizja" Snydera, tak samo jak Batman który zabija więc ja nie mam z tym problemów, poza tym bądźmy szczerzy sceny walki (przede wszystkim z Faorą) dosłownie niszczą MCU (jedynie CA:WS może się z tym równać), noi Zod Shannona który jest (nieco subiektywnie) w ścisłej czołówce najlepszych "złych" w filmach o superbohaterach obok Ozymandiasa, Magneto i vilianów Nolana.
[Obrazek: tumblr_ofdqnbymNR1schwg5o4_500.gif]
Dereal

Piracki oficer

Licznik postów: 583

Dereal, 28-03-2016, 22:37
(28-03-2016, 21:06)Kenachi napisał(a): @Heros
Tu nie chodzi o samego Doomsday'a a ewentualny film oparty na Death of Superman który jest jednym z ulubionych komiksów fanów DC (chociaż sam szczerze mówiąc go nie czytałem :X ), a przez to że pojawił się w BvS to można być niemal na 100% pewnym że więcej już go nie dostaniemy.

Komiksów też nie znam, ale ludzie mówili że w Doomsdayu chodzi o to że go zabijają a on potem zawsze wraca silniejszy i bardziej odporny na techniki przeciw niemu wcześniej użyte, stąd też podobno średniawy wygląd w bvs'ie który z czasem - ma się zmienić na lepszy.
kiki1993

Cipher Pol Aigis Zero

Wiek: 31
Licznik postów: 914
Miejscowość: Czarne

kiki1993, 28-03-2016, 23:51
Doomsday sprawił, że Superman znowu był popularny. Sam jest tworem Kryptończyków który miał być ich bronią czy coś w ten deseń, ale wymknął się z pod kontroli, nie da się go zabić i zawsze wraca silniejszy. Jako jedyny w głównej linii fabularnej zabił Supermana, to jest chyba najważniejsza postać postać w komiksach o eSie w ciągu ostatnich 25 lat.
[Obrazek: 586108d232c14ef50b020cee7fc4c65bd6115e86_hq.gif]
Ratlee

Gorosei

Wiek: 31
Licznik postów: 4,072

Ratlee, 29-03-2016, 10:30
Walne sppilerem z filmu, więc uwaga, bo to z samej końcówki, później skrobne coś o samym filmie bo wczoraj byłem na przedpremierze.
Spoiler

na końcu filmu trójka naszych bohaterów neutralizuje DD, ale tylko neutralizuje, wbijając mu włócznie z kryptonitu w miejsce serca i zostawiając ja tam tak, że główny energy core nie daje rady pompować dostarczanej energii

[img=0x0]http://i.imgur.com/LpQnL15.png[/img]
Kenachi

Admirał

Wiek: 28
Licznik postów: 1,663
Miejscowość: Dressrosa

Kenachi, 29-03-2016, 11:48
@Ratlee
Jeżeli oglądałeś to wiesz też że
Spoiler

Motyw ze śmiercią Supermana został już w filmie użyty, więc na 99% więcej się już nie pojawi

[Obrazek: tumblr_ofdqnbymNR1schwg5o4_500.gif]
Ratlee

Gorosei

Wiek: 31
Licznik postów: 4,072

Ratlee, 29-03-2016, 14:28
@Kenachi
Spoiler

IMO to tego śmiercią za bardzo nie można nazwać, tkanki supa zaczęły się regenerować jak tylko oddalił się od włóczni, a przez powagę obrażeń (dziura w klacie) długo ta regeneracja zajęła, możliwe że częściowo z braku bezpośredniego wystawienia na promienie słoneczne. Więc wszystko możliwe w przyszłych filmach


A co do zabijajacego bata - w ogóle mi się to w oczy nie rzucili ponad zajebistoscia walk jego udziałem xD
[img=0x0]http://i.imgur.com/LpQnL15.png[/img]
kiki1993

Cipher Pol Aigis Zero

Wiek: 31
Licznik postów: 914
Miejscowość: Czarne

kiki1993, 02-04-2016, 19:54
Jestem świeżo po filmie. Nie będę spolerował. Jest on słaby, pewnie nawet słabszy od Man of Steel, ale nie jest od aż tak słaby jakby mogłoby wynikać z RT czy MC, a na pewno nie tak słaby jak to mówi pewien grubas w internetach. Widać, że był przepisywany, dzięki temu zamiast jednego mamy cztery filmy, film Batmana, Supermana, Lois i Lexa. Batman wypadł całkiem nieźle na tyle na ile pozwolił mu scenariusz, Lex zachowywał się jakby był Jokerem i był beznadziejny, o Supermanie i Lois nic nie powiem, by byli nuuuudni, Diana dostała 5 minut w filmie tylko po to by zareklamować jej solowy film i tej o JL, tak samo kartoteki prawdopodobnych założycieli. Ten film powinien wyjść po solowych filmach Batmana i Wonder Woman, kompletnie nic nie wiemy o tych postaciach. Sam film wyglądał ładnie, gdyby tak wyrzucić namiar slow mo i rozjaśnić go(zwłaszcza jak Superman robi swoje rzeczy) to byłoby całkiem nieźle, walki miały fajne momenty, Zimmer zrobił kolejny raz taki sam soundtrack. Przydałoby się wyciąć cały wątek z Doomsdayem, bo to było straszne, ogólnie od tego momentu film ssie niemiłosiernie. Czekam na solowe filmy Batmana i Wonder Woman.
[Obrazek: 586108d232c14ef50b020cee7fc4c65bd6115e86_hq.gif]
Heros

Joy Boy

Licznik postów: 7,533

Heros, 10-04-2016, 10:34
http://naekranie.pl/aktualnosci/warner-b...one-840368
+ Podobno w dokrętach do SS jest więcej Batmana (nie chce mi się już patrzeć, bo niechcący zamknąłem kartę, ale ta sama strona), co mnie cieszy. Lubię Bena Afflecka, ma Oscara za reżyserkę, pokazał że dobrze gra... WIĘCEJ TAKICH LUDZI W FILMACH DC! Big Grin
Seventy1

Agent sword

Licznik postów: 451

Seventy1, 10-04-2016, 12:19
Czy warto iść na Batman vs Superman, tylko i wyłącznie dla Batmana i epickich walk?
Spoiler

[Obrazek: 945.gif]

kiki1993

Cipher Pol Aigis Zero

Wiek: 31
Licznik postów: 914
Miejscowość: Czarne

kiki1993, 10-04-2016, 13:32
Nie warto, Batfleck jest super, ale nie został kompletnie rozwinięty, a jakiekolwiek przyzwoite walki są po jakiś 2h filmu.
[Obrazek: 586108d232c14ef50b020cee7fc4c65bd6115e86_hq.gif]
Ratlee

Gorosei

Wiek: 31
Licznik postów: 4,072

Ratlee, 10-04-2016, 14:34
Moim zdaniem warto, Ale ja jestem jednymz tych, którzy albo maja lapki na oczach albo po prostu dostali to czego oczekiwali - film lepszy od jakichs 90% komiksowej papki jaka dostajemy regularnie od 5 lat według identycznych schematów.

Faktycznie, cierpi on dużo na montażu, ale kto uważnie ogląda, zrozumie wszystko bez problemu. No i ja osobiscie kilka zagrań bym inaczej rozegrał, no ale to już wizja twórców.

Zależy czego tak naprawdę oczekujesz po tym filmie, ale moim zdaniem i tak warto sie przejść Smile
[img=0x0]http://i.imgur.com/LpQnL15.png[/img]
kiki1993

Cipher Pol Aigis Zero

Wiek: 31
Licznik postów: 914
Miejscowość: Czarne

kiki1993, 10-04-2016, 15:16
Na pewno zrozumie motywację działania Luthora, motyw dlaczego Batman poszedł się prać z Supermanem,
Spoiler

to dlaczego Batman ma głęboko w poważaniu ludzkie życie, dlaczego Wayne Manor to ruina u dlaczego nie jest naprawiana, ogólne motywacje Perrego White'a, dlaczego Superman zaczął prać się z Batmanem

i wiele innych
[Obrazek: 586108d232c14ef50b020cee7fc4c65bd6115e86_hq.gif]
Ratlee

Gorosei

Wiek: 31
Licznik postów: 4,072

Ratlee, 10-04-2016, 17:29
@kiki1993
Spoiler

To co podałeś to imo same pierdółki, albo rzeczy ktore można wywnioskowac jak sie uwaznie oglada:

1. Nie wiem o co chodzi z tym sraniem na ludzkie zycie przez bata w Twoim mniemaniu, ale węszę, że chodzi ci o to slynne 'batman zabija'? Imo scena z kostiumem Robina fajnie naprowadzila dlaczego nie ma zamiaru sie juz cackac z kryminalistami.

2. Dlaczego Wayne Manor to ruina? - A Dlaczego to takie istotne? Coś się stało widocznie co spowodowało taki stan rzeczy i być może dowiemy się o tym w nastepnym filmie, dla mnie nie ma tu nic n tyle istotneego abym łamał sobie łeb na pytaniu 'co do cholery sie stalo z Wayno Manor że jest w takim stanie?!?!?!'

3. Dlaczego nie jest naprawiona? - Dla mnie to pomnik przypominajacy Bruce'owi o bólach przeszłości i o tym jak coś lub ktoś potrafi skrzywdzić albo inny taki frazes. Nie naprawia jej, bo chce pamiętać, pielęgnować w sobie złość, gniew, smutek czy cokolwiek tam innego.

4. Who the fuck gives a shit about Perry White? Nie no ale serio, jego watek w tym filmie byl taki, ze ogolnie mogloby go nie być. I nie jest to dla mnie wcale zaleta, bo fajnie zagrana postać, ale po prostu wolalbym zeby go w ogole nie bylo, niz zeby byl w taki denny sposob.

5. Batman zaczał prać Supa, a ten kiedy zobaczyl, ze DK możee go zranić dzięki jakijśtam swojej broni, zaczal tez sie bronic, imo to fajne ukazanie jednak tego ludzkiego czynnika - checi przetrwania, + gniew, frustracja wynikajaca z bezsilnosci itp.


Jeśli ja już mialbym się przyczepic do jakichs aspektow filmu, to do takich, ktore jakostam sa wazne dla fabuly, typu:

Spoiler

No jak ku**a można nie znać Bruca Wayna, kiedy mieszka w miescie obok? XD

Denny sposob przedstawienia JL, o ile Flash był spoko, to Cyborg czy Auquaman zrobieni kompletnie bez pomysłu i... aż czułem lekkie zażenowanie na sali kiedy oglądałem te sceny. Wiem że origin cyborga jest zgodny z komiksami, ale no jakos slabo to wypadlo na ekranie kinowym, strasznie sztucznie, na sile i jak najszybciej.

Zamiast Supa, to Bruce powinien uratować Lois pod koniec, zdecydowanie, pasowaloby to nawet do tego co powiedzial mu Flash z przyszlosci, + wtedy to Bat by cisnal wlocznia w DD, oszczedzono by nam badziewnej sceny milosnej, nie byloby bzdry typu że Sup leci z włócznia z kryptonitu ktora powinna automatycznie go obezwladnic na taka odleglosc samym promieniowaniem, za to gdyby wlocznia cisnieta przez bata by trafila, moglby ja po prostu dobić w ciało DD, narazajac sie na rany i tyle.

[img=0x0]http://i.imgur.com/LpQnL15.png[/img]
kiki1993

Cipher Pol Aigis Zero

Wiek: 31
Licznik postów: 914
Miejscowość: Czarne

kiki1993, 10-04-2016, 18:40
@Ratlee
Spoiler

1.Scena z zbroją wystarczająca? Batman nie zaczął zabijać nawet w momencie kiedy Joker zabił Jasona, umieścił Barbarę na wózku czy zabił Sarę Essen - żonę Gordona. Batman nie ma zabijać, tylko wtedy możliwe jest to, że może współpracować z policją, To jest jeden z najważniejszych elementów etosu Batmana, nie zabija, nie używa broni palnej, on jej nienawidzi wręcz bo doprowadziła do śmierci jego rodziców. Tutaj ten wali serią z karabinu w ludzi jakby nigdy nic.
2.To dlaczego Wanye Manor jest rozwalone jest ważne bo mogłoby przybliżyć nam nieco historii Batmana skoro postanowili budować całość od dupy strony.
5.Batman przez cały film przygotowywał się do walki z Supermanem co jest logiczne, widział jak ten robi rzeź w Metropolis i chciał się przygotować do walki, ale powód do niej samej jest idiotyczny. Bruce dał się zmanipulować Lexowi świstkami papieru jak małe dziecko, pomimo tego, że jest on największym detektywem w DC, kolesiem który zanim zacząłby walczyć przebadałby dowody pierdyliard razy i wiedziałby o nich wszystko. Superman jest nie lepszy, przylatuje po to by wytłumaczyć Batmanowi, że jest manipulowany przez Lexa (zamiast polecieć ratować matkę, kilkukrotnie pokazał, że jest wstanie usłyszeć Lois z każdego miejsca za Ziemi, to i Martę powinien znaleźć) i co robi? A napieprza się z nim, pomimo tego, że miał szansę kilkukrotnie wziąć Batmana za fraki i powiedzieć mu "Bruce, ogarnij się, Lex manipuluje nami bo chce żebyśmy się pozabijali". Superman pełną gębą.

A, i wersji ultimate dowiemy się, że tamten ziutek z którym Lois była w Afryce i co został zabity to Jimmy Olsen. Rola życia przyjaciela Supermana.
[Obrazek: 586108d232c14ef50b020cee7fc4c65bd6115e86_hq.gif]
Ratlee

Gorosei

Wiek: 31
Licznik postów: 4,072

Ratlee, 10-04-2016, 22:23
Abstrahując od BvS właśnie jestem po seansie Justice League vs Teen Titans - propsuje ten film.

Plusy:

-Wspaniała słodka Raven :333
-Myślący Batman
-Rozwijający się Robin
-Bestia będący bestią - wszystko jest na miejscu, poczucie humoru, głupkoatość w odpowiednim momencie, nieogranięte zachoanie, luzackość
-Duża ilość całkiem satysfakcjonujących walk
-Całkiem ciekawy acz pod koniec zwalniający plot
-Bardzo ładna animacja z niewielkimi wpadkami
-Dużo smaczków dla osób czytających komiksy (zwłaszcza w żartach bestii)

Minusy:
- Brak pełnej JL, szkoda trochę, aczkolwiek musieli się pozbyć żeby wyrównać do TT
- W pewnych momentach wychodzą na wierzch babole, np w jednej scenie typ ma poparzona twarz, leczą go i przez sekundę w następnej ciągle ma poparzoną twarz xD
- Blue Beetle jako członek TT mi nie pasuje. Niby podobny funkcją do cyborga, ale jakoś tak nie, jego sposób walki i umiejętności ssą.
- Zrandomowacenie groźnych Villainów na początku (Luthor, Cheetah, Solomon Grundy - po nich jednak spodziewałem się czegoś więcej)
- Gwiazdka jako.... dorosła. To mnie najbardziej ubodło - Ona ma chyba z 25 lat w tym filmie, jak nie więcej i nie pasuje totalnie na osobę 'in charge' ktora ma być dowódcą młodych herosów.

Jeszcze rzecz, która mnie rozśmieszyła - w pewnym momencie tytani są zaskoczeni i muszą stanąc do walki - nie uwierzycie, ale w tym momencie następuje sekwencja.... przemiany rodem z Sailor Moon xDDDD. Śwmiesznie to wygląda, aż nie mogłem uwierzyć, ale nie powiem, było to nawet fajne Big Grin Mnie kupiło, aż sobie pomyślałem, że chyba tylko po to postarzyli Gwiazdkę, żeby nikt nie mógł ich posądzić o pedofilię czy coś xD.

Aaaaa no i scena po napisach jest!!! HAJP, moja ukochana postać, za którą płakałem w TT którzy lecieli na Cartoon Network Big Grin Czekam na następną część z ustęsknieniem Big Grin
[img=0x0]http://i.imgur.com/LpQnL15.png[/img]
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź