Tłumaczenie One Piece - pytania, sugestie i opinie
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 1 gości
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
Ratlee

Gorosei

Wiek: 31
Licznik postów: 4,072

Ratlee, 31-12-2016, 14:17
@Mordoc nie wiem na ile pracowales przy tlumaczeniach I skanlacjach, ale w chwili obecnej nad OP pracuje tlumacz, korektor, edytor, quality checker i uploader - Saki przyznal Sie do paru bledow ktore nie zostaly wykryte, ale bleey zawsze beda, w wydaniu jpf tez zdarzaja Sie literowki - zadne halo. To nie Jeet Tak, ze mamy za Malo ludzi - ba moim zdaniem powinno byv Ich mniej, max 3, ale blisko ze soba prqcujacych w dzien wydawania OP. Niesety tak sie nie da, wszyscy jestesmy dorosli, mamy prace a za robienie skanlacji NIV nam nie placa, wiec robimy to hobbystycznie, nie przekladajac tego nad nasze codzienne prace. kazda osoba zwiazana z projektem wydluza tylko proces powstawania rozdzialu, o ile ktos nie czatuje w odppwoednim temacie caaaly dzien Od momentu ukazania Sie angielskiej wersji. Chodzi mi o to, ze mamy ludzi, ktorzy szukaja bledow, ale oni tez cos przeocza. A twoja sugestia o wymianie argumentow pomiedzy czlonkami grupy tlumaczacej - XD. Ujme to Tak, jesli chcesz zeby rozdzial wychodzil z tygodniowym opoznieniem, to prosse Cie ja bardzo Big Grin. Nawet nie wiesz o ile spraw z SaKim potrafimy kruszyc kopie mimo ze jestesmy tylko we dwojke.

Zanim doszlibysmy do porozumienia, Luffy znalazlby juz One Piece.

Z innej beczki to po twojej wypowiedzi wnioskuje, ze Twoj poglad na proces skanlacyjny Jeet taki, ze ktos tlumaczy nikt tego nie sprawdza I wio, lecimy z gazem? No to troche Sie mylisz :p

Generalnie nikt nie broni Ci tlumaczyc, edytowac, korektorowac samemu I wstawiac w tematach, ja Ci tego usuwal nie Bede, skoro myslisz ze Tak latwo I bezblednie Ci pojdzie :p

A nie odpisalem na tlumaczenia, Bo nie mam kompa na wakacjach I nawet ten post zajal mi kilkanascie minit pisania z komorki...
[img=0x0]http://i.imgur.com/LpQnL15.png[/img]
Mordoc

Pan Ciemności

Licznik postów: 5,839

Mordoc, 31-12-2016, 15:18
(31-12-2016, 14:17)Ratlee napisał(a): mamy ludzi, ktorzy szukaja bledow, ale oni tez cos przeocza.
Nie żebym chciał kogoś obrazić, ale trudno nie wyłapać tych błędów, które popełnił Saki, a trochę ich jednak było.

(31-12-2016, 14:17)Ratlee napisał(a): wszyscy jestesmy dorosli, mamy prace a za robienie skanlacji NIV nam nie placa, wiec robimy to hobbystycznie, nie przekladajac tego nad nasze codzienne prace.
Nie musisz mi tłumaczyć oczywistych rzeczy Smile
Ale czy nie uważasz, że większa rotacja w składzie jednak by coś zmieniła? Chodzi mi o to, że niektórzy czasem mają więcej czasu, czasem mniej. Zdarzają się nawet całe okresy, gdy ktoś ma stale mało czasu, podczas, gdy ktoś inny ma go dużo. Nie lepiej, żeby zawsze przy rozdziale pracowały wypoczęte osoby z zapasem czasu? Chyba się zgodzisz, że gdy konkretny delikwent wraca wyczerpany po ciężkim dniu pracy do domu, a czeka na niego jeszcze "obowiązek" pracy przy rozdziale, to jego motywacja wpływa na jakość?

Osobiście wziąłem się za zabawę w tłumaczo-edytora właśnie ze względu na ostatnio wolny czas i chęci.
(31-12-2016, 14:17)Ratlee napisał(a): Tak, jesli chcesz zeby rozdzial wychodzil z tygodniowym opoznieniem, to prosse Cie ja bardzo
Akurat z czasem wychodzenia rozdziału to różnie bywa. Przywykłem, że wychodzi późno. Zdarzyło mi się być mile zaskoczonym, gdy rozdział po polsku był już następnego dnia, albo nawet w tym samym dniu. Uważam, że jakość tłumaczenia jest jednak istotniejsza od czasu, ale każdy ma prawo mieć w tej kwestii swoje zdanie. Ja generalnie czytam rozdział po pl, żeby upewnić się, czy na pewno wszystko dobrze zrozumiałem, a osoby, które czytają tylko po polsku, prawdopodobnie nie zauważą różnicy w przesunięciu. Przykładowo po angielsku wychodzi rozdział 851, a po polsku 850, za tydzień analogicznie 852 i 851. Chociaż w tej kwestii jestem świadom, że stąpam po grząskim gruncie.

(31-12-2016, 14:17)Ratlee napisał(a): Zanim doszlibysmy do porozumienia, Luffy znalazlby juz One Piece.
Smile
(31-12-2016, 14:17)Ratlee napisał(a): Z innej beczki to po twojej wypowiedzi wnioskuje, ze Twoj poglad na proces skanlacyjny Jeet taki, ze ktos tlumaczy nikt tego nie sprawdza I wio, lecimy z gazem? No to troche Sie mylisz :p
Bez przesady. Wiem mniej więcej jak wygląda proces skanlacji, chociażby z tytułu napisów na stronie informacyjnej rozdziału, ale z racji, że miałem własne roszczenia, to doszedłem do wniosku, że być może brakuje Wam ludzi w jakimś segmencie.

(31-12-2016, 14:17)Ratlee napisał(a): skoro myslisz ze Tak latwo I bezblednie Ci pojdzie :p
Tak akurat nie myślę. Chciałem jedynie przedstawić swój pogląd na tę sprawę, dowiedzieć się jak dokładnie wygląda sytuacja i ewentualnie pomóc na tyle, na ile będę potrafił.

(31-12-2016, 14:17)Ratlee napisał(a): A nie odpisalem na tlumaczenia, Bo nie mam kompa na wakacjach I nawet ten post zajal mi kilkanascie minit pisania z komorki..
Nie musisz się tłumaczyć, bo z osób odpowiedzialnych za rozdział odpisał Saki i to mi wystarczyło, bo zrobił to w sposób rzeczowy. Chodziło mi raczej o odzew odbiorców tłumaczeń, bo to w końcu dla nich. Wiedz, że doceniam i współczuję walki jakiej się podjąłeś pisząc posta z komórki Smile
Spoiler

[Obrazek: UAMELnu.png]

Spoiler

[Obrazek: 05onfire1_xp-jumbo-v2.jpg]

Saki

Legendarny pierwszy oficer

Licznik postów: 1,442

Saki, 31-12-2016, 18:56
(31-12-2016, 13:42)Mordoc napisał(a): Ale dzięki tej "kosmetyce" czyli jak rozumiem według Ciebie nieistotnym detalu, o wiele lepiej i przyjemniej czyta się rozdział. Zwłaszcza gdy wyeliminuje się powtórzenia...

To powtórzenie było akurat celowe (tak jak ludzie, którzy przerzucają kolejne rzeczy w szafie w poszukiwaniu czegoś konkretnego nie silą się na tworzenie jak najmniej powtarzających się konstrukcji zdaniowych). Miało być lekko i humorystycznie. Zresztą, bez przesady - "ani tu" zamiast "nie tu", i czyta się "o wiele lepiej i przyjemniej"?

(29-12-2016, 03:10)Saki napisał(a): Idiomy powstały w jakimś celu, prawda? Zdanie z ich wykorzystaniem brzmi ciekawiej.

Ale nie zawsze trzeba to robić.

(29-12-2016, 03:10)Saki napisał(a): Dlatego z miejsca chciałbym spytać, z którego konkurencyjnego tłumaczenia korzystasz, by mieć wiarygodny obraz?

Żadnego. Nie chodzi mi o to, że nie powinno się tłumaczyć na podstawie mangastream, chodzi mi o to, że nie powinno się uzależniać szyku zdania i konstrukcji składniowej od tego, jak rozwiązała sprawę mangastream.

Cytat:Zgadza się, ale miałem napisać swoje sugestie, więc napsiałem.

A ja miałem napisać swoje opinie odnośnie sugestii, więc je napisałem;p

Cytat:Słowo "wyprawiać" kojarzy mi się z wyczynianiem czegoś ze szkodą dla siebie samego, a "wyrabiać" z wyczynianiem czegoś na szkodę innych. Po prostu taka luźna myśl mi sięnasunęła.

Nie ma chyba takiej różnicy poza skojarzeniami pojedynczych osób.

Cytat:Wiem jaka jest różnica między live, a "alive".

Różnice możesz znać, mogłeś to jednak przeoczyć.

Cytat:Tu akurat moja inwencja twórcza, chociaż sens jest zachowany. Czepiałeś się mojej dosłowności tłumaczenia manga stream, a tu nagle odwrotne podejście.

No właśnie o to mi chodzi, że nie jest zachowany. Stwierdzenie "ruszaj już... żyj dalej" ma za sobą dużo mocniejszy podtekst. Nie sugeruje tylko tego, że Mamcia puszcza mu sprawy płazem - sugeruje, że Mamcia, zaintrygowana determinacją Pedra, chce, żeby ten doprowadził do końca to, na czym zależy mu tak bardzo, że był gotowy oddać za to oko, nawet jeśli miałoby mu zostać tylko kilka lat życia. Może to tylko ja, ale przy "odejdź żywy" czuję bardziej wyrok sędziego, niż jakieś intencje.

Cytat:w angielskim było "Nature" a nie "Personality", może jest to w pewnym stopniu odniesienie, ale kalką bym tego nie nazwał

Chodzi o całą konstrukcję zdaniową, zresztą, dalej nie brzmi mi to zbyt dobrze.

Cytat:Ponownie, jest pewna analogia, jednak kalką bym tego nie nazwał. W polskim nie mówi się w takiej przenośni o muchach, więc użyłem szczurów. Sam zrobiłeś coś podobnego, jednak bez tzw. "kropki nad i", która by w dosadny sposób przekazała pogardę zawartą w metaforze.
Faktycznie ze składnią trochę przekombinowałem.

I o składnię mi głównie chodziło;p Tylko czasem, naprawdę chcąc to zrobić jak mangastream, wciągniesz się właśnie w taką pułapkę.

Cytat:Generalnie napisałem tak:
(25-12-2016, 01:51)Mordoc napisał(a): Nie potrzebujecie czasem jakiegoś dodatkowego tłumacza, edytora, czy kogoś?

Generalnie napisałem tak:

(29-12-2016, 03:10)Saki napisał(a): Możesz napisać do Beduina odnośnie tego, czy nie chciałby Cię wciągnąć do QC przy One Piece (przydzielanie zadań to nie moja brocha), bo zwracasz uwagę na niedopatrzenia w tłumaczeniu (które zrzucam głównie na karb tempa pracy przy rozdziale)

Czyli wspomniałem o QC.

Cytat:Sam widzisz, że jedna osoba popełnia błędy, dlatego wypadałoby, żeby ktoś weryfikował tłumaczenie zanim zostanie one wypuszczone. Inna sprawa, że dobrze by było jakby osoby współpracujące ze sobą miały różne zdania i argumenty, co za tym idzie każdy ciągnąłby w swoją strone, a kompromis, który wyniknąłby z takiej sytuacji, byłby zapewne najbardziej optymalnym rozwiązaniem.

Tylko że przy i tak ślimaczym czasami tempie pracy taka batalia mogłaby trwać, i trwać, i trwać... Nie wiem, czy jest sens kruszyć kopię o każdą drobnicę, jaka się tylko pojawi, tym bardziej, że sporej części tych zmian nie uznałem za słuszne (a błędy w konstrukcji zdania są dla mnie dość rażące, choć nie popełniasz ich tylko Ty, 90% amatorskich tłumaczy nagminnie i w zatrważającej wręcz liczbie to robi). Ale możesz spokojnie napisać do Beduina i to z nim przedyskutować, napisałem Ci już, że nie mam nic przeciwko.
Mordoc

Pan Ciemności

Licznik postów: 5,839

Mordoc, 01-01-2017, 00:42
(31-12-2016, 18:56)Saki napisał(a): Żadnego. Nie chodzi mi o to, że nie powinno się tłumaczyć na podstawie mangastream, chodzi mi o to, że nie powinno się uzależniać szyku zdania i konstrukcji składniowej od tego, jak rozwiązała sprawę mangastream
W tej kwestii akurat chodziło mi o coś innego. Kilka postów wcześniej wspomniałeś, że Manga Stream przesadza w swoich tłumaczeniach, stąd spytałem skąd pewność, że przekaz autora jest inny? Inne źródło angielskich tłumaczeń, czy może weryfikacja w języku japońskim?

(31-12-2016, 18:56)Saki napisał(a): Czyli wspomniałem o QC.
Mój bład, przeoczenie Smile

(31-12-2016, 18:56)Saki napisał(a): Ale możesz spokojnie napisać do Beduina i to z nim przedyskutować, napisałem Ci już, że nie mam nic przeciwko.
W sumie byłem już neico zrezygnowany, ale w porządku, napiszę.
Spoiler

[Obrazek: UAMELnu.png]

Spoiler

[Obrazek: 05onfire1_xp-jumbo-v2.jpg]

Saki

Legendarny pierwszy oficer

Licznik postów: 1,442

Saki, 01-01-2017, 08:11
(01-01-2017, 00:42)Mordoc napisał(a): W tej kwestii akurat chodziło mi o coś innego. Kilka postów wcześniej wspomniałeś, że Manga Stream przesadza w swoich tłumaczeniach, stąd spytałem skąd pewność, że przekaz autora jest inny? Inne źródło angielskich tłumaczeń, czy może weryfikacja w języku japońskim?

Nie mam, niestety, możliwości weryfikacji czegokolwiek, jeśli mam tłumaczyć tuż po pojawieniu się chaptera angielskiego (a takie tempo nadają, niestety, czytelnicy). Zazwyczaj posiłkuję się OP wiki, w której często pojawia się oryginalny zapis ataków/tytułów, a czasem i innych rzeczy (np. sufiksy, dodawane sylaby, tak jak ostatnio -nas u tego bakłażana), czasem zaglądam do anime (szukając info nt. tego, czy tłumaczyć dany atak, czy nie), żeby zobaczyć, co mówią postacie, jeśli nie ma takiego info na stronie. Niejeden raz widziałem, jak wieszano na MS psy za przesycanie i przebajerowywanie swojego tłumaczenia, co czasem zmieniało wręcz intencje postaci. Ja uważam ponadto, że po prostu co za dużo, to niezdrowo.
Bajnor

Imperator

Wiek: 30
Licznik postów: 1,902

Bajnor, 01-01-2017, 14:22
(01-01-2017, 08:11)Saki napisał(a): Niejeden raz widziałem, jak wieszano na MS psy za przesycanie i przebajerowywanie swojego tłumaczenia, co czasem zmieniało wręcz intencje postaci. Ja uważam ponadto, że po prostu co za dużo, to niezdrowo.

Ot chociażby scena gdy Luffy mówi, że i tak chcce pokonać wszystkich imperatorów, a MS przetłumaczyło to na coś w stylu zmieźdzyć i wbić w glebę Tongue
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź