Kapitan z nowego świata
Wiek: 36
Licznik postów: 517
Cytat:To znaczy że nie zauważyłeś jeszcze, że autorowi zdarza się przeczyć logice i stąd ludziom coś nie pasuje- to, że Big Mom jeszcze nie wróciła i nie wiadomo co teraz zrobi, kiedy zobaczy, że słomiani uciekli nie znaczy, że trzeba pisać, że coś jest tu nie w porządku. Dla mnie to jest czepianie się pierdół, które jeszcze nie zostały po domykane przez autora, czyli bezsensowna mowa-trawa, m.
Cytat:Nie pamiętasz ilu fanów liczyło, że Germa przecież NA PEWNO nie jest taka głupia i ma jakiś plan? Że na 100% nie idą jak baranki na rzeź?- pamiętam, ale to już wybór autora, że postanowił ich tam umieścić bezbronnych. Sam Sanji nie pomyślał, że Germa może coś planować gdyby Big Mom planowała zamach, sam Sanji był święcie przekonany, że Germa idzie tam nie wiedząc o niczym co potem okazało się prawdą. Teraz sytuacja jest inna. Germa wróciła z własnej woli i ma za sobą całą swoją technologię i całe królestwo Germy 66.
Cytat:ALE to, że ktoś myśli inaczej nie oznacza, że z jego strony leci hejt.- gość napisał, że są zbędni, a bez podania powodów czemu tak uważa, tym bardziej, że prawda jest inna podchodzi pod trolling lub hejt. Taka sama sytuacja jak wyjdę na ulicę i ogłoszę wszem i wobec, że Manga One Piece to kompletne dno i kropka. Zero argumentów dlaczego.
Cytat:Po prostu każdy ma prawo do swojego zdania, czego Ty z jakiegoś powodu nie akceptujesz.- nie wszystkie punkty porównałem z hejtem. Co oznacza, że reszte pkt przyjąłem na klate i wytoczyłem swoje argumenty, m.
Gorosei
Wiek: 28
Licznik postów: 4,965
(16-04-2018, 08:47)Kaioken napisał(a): 3. Tu kwestia gustu. To jest arc z Yonkou poniekąd i zostawienie Jinbe jest koniecznością, aby uciec.I słyszałem, że w następnym arcu będą odbijać Jinbeia z rąk BM. Ciekawe kto będzie następny

(16-04-2018, 11:51)Bosmann napisał(a): Zaraz zaraz... Przecież gdyby nie ciasto Sanji'ego, to SHP by dawno gryźli piach! To dzięki niemu BM przestała ich gonić =P Z drugiej strony cała ta akcja z szałem BM na ciasto, robieniem go itd. mogła zostać wykasowana, no ale wtedy BM stanowiłaby realny problem w arcu i chyba trzeba było ją "wyeliminować".Jest to prawda, ale czy ona nie zaczęła ich znowu gonić? No i nawet jeśli, to cała ta podbudowa pod to ciasto była tak długa i tak podkreślana, że jeśli skończy się na tym co teraz mamy, to będzie to trochę "przerost formy nad treścią", o ile mogę tutaj użyć tego określenia.
(16-04-2018, 04:19)Saki napisał(a): 5. szychy podziemia, czyli postacie, których wprowadzenie w znacznej części było równie potrzebne co połowy gnojków Big Mom.Zostaje nam liczyć, że będzie to miało większe znaczenie w przyszłości. Nie wszystko musi być wykorzystane od razu i wszystko wskazuje na to, że tak będzie.
(16-04-2018, 14:23)Kaioken napisał(a): - gość napisał, że są zbędni, a bez podania powodów czemu tak uważa, tym bardziej, że prawda jest inna podchodzi pod trolling lub hejt.To zamiast się pienić podaj argumenty, że nie są zbędni.
Super świeżak
Wiek: 29
Licznik postów: 246
Miejscowość: Water 7
Kapitan z nowego świata
Wiek: 36
Licznik postów: 517
Cytat:To zamiast się pienić podaj argumenty, że nie są zbędni.- podam jak on poda swoje, m. Pomijając już fakt, że argumenty, że nie są zbędni to oczywista oczywistość.
Trochę w tym miejscu nagnę reguły, ale jak rozmawiasz z kimś o istnieniu boga to też powiesz "podaj jakiś dowód, że nie istnieje"?
Cytat:Zostaje nam liczyć, że będzie to miało większe znaczenie w przyszłości. Nie wszystko musi być wykorzystane od razu i wszystko wskazuje na to, że tak będzie.- z tego co się orientuje to Oda już robił tak nie raz. Wprowadza (na pierwszy rzut oka trochę bezsensownie) jakieś postacie, które dopiero potem mają dużo większe znaczenie w późniejszych arc'ach.
Legendarny pierwszy oficer
Licznik postów: 1,442
(16-04-2018, 08:47)Kaioken napisał(a): 1. O tym już pisałem wczoraj o 18:33.
Cytat:2. Germa teraz ma broń i sami podjęli decyzję by walczyć. Na herbatce byli kompletnie zaskoczeni i bezbronni. Z swoją technologią może uda im się uciec. Tutaj naprawdę zalatuje mi bezsensownym hejtem, m.
Cytat:3. Tu kwestia gustu. To jest arc z Yonkou poniekąd i zostawienie Jinbe jest koniecznością, aby uciec.
Cytat:4. A co ma robić? Walczyć? Ona była głównie po to, aby nakręcać wątek Sanji'ego w tym arcu, mieli swoje pożegnanie (póki co) offpanel i tyle. Czepiasz się.
Cytat:5. Stussy? Morgan? Dla ciebie wprowadzenie tych postaci jest bezsensowne? Znowu zalatuje hejtem, m.
Cytat:6. A tak, że Big Mom nie ma czasu teraz przejmować się Zeff'em tylko tym całym bajzlem na Tottoland. Znowu (o dziwo) zalatuje hejtem, bo równie dobrze możesz się doczepić, czemu Big Mom w odwecie nie zacznie polować na wioskę Usopp'a, Luffy'ego lub Nami.
Cytat:6 punktów, a z trzech zalatuje hejtem na kilometr, m.
Lady Pudding napisał(a):Ze sprawą tortu jak najbardziej się zgadzam, ale że niby Luffy zostawia towarzysza? Wtf, tutaj się chyba kłania czytanie ze zrozumieniem. Przecież Luffy wyraźnie chciał pomóc Ryboludom w walce, ale Jinbei poprosił, by tylko on mógł zostać, bo właściwie po to wszyscy się poświęcają, by Sunny mogła spokojnie uciec. On wręcz błagał na kolanach i obiecywał że wróci, więc jakie zostawianie towarzysza? Mi również nie za bardzo podoba się to, że Jinbei kolejny raz zostaje odłączony od załogi, ale już nie przesadzajmy z takimi nieprawdziwymi oskarżeniami.
"Bosmann napisał(a):Zaraz zaraz... Przecież gdyby nie ciasto Sanji'ego, to SHP by dawno gryźli piach! To dzięki niemu BM przestała ich gonić =P Z drugiej strony cała ta akcja z szałem BM na ciasto, robieniem go itd. mogła zostać wykasowana, no ale wtedy BM stanowiłaby realny problem w arcu i chyba trzeba było ją "wyeliminować".
Super świeżak
Wiek: 29
Licznik postów: 246
Miejscowość: Water 7
Kapitan z nowego świata
Wiek: 36
Licznik postów: 517
Cytat:Dlatego musieliśmy przez tyle rozdziałów oglądać, jak Sanji piecze ciasto a później jak BM gania za nim przez pół arcu? Naprawdę było to aż tak niezbędne? Nie można było tego trochę skompresować?- tego nie było aż tak dużo jak piszesz, m.
Cytat:Powiedzenie, że zostawianie Jinbeia jest koniecznością to trochę złe sformułowanie.- ja uważam, że to było konieczne kolejne poświecenie, aby uciec jednemu z Yonkou ..
Cytat:Jeśli pokazanie, że Sanji potrafi gotować jest dla ciebie tak istotne, że potrzebujesz na to tych kilkunastu-kilkudziesięciu rozdziałów które prowadzą donikąd poza tym, to sorry, ale jesteś w mniejszości, bo większość wiedziała o tym od jakichś kilkuset chapterów.- od kilkuset chapterów wiedziałeś, że Sanji swoim gotowaniem jest wstanie poskromić szał YONKOU? Ciekawe, m.
Cytat:Zginą broniąc się, więc mogą już ginąć xD Dobre serduszko ma ten Sanji, nie ma co!- nie zginą, bo jest tam calutka flota Germy 66. Nie wygrają, uciekną.
Cytat:Jej owoc jest IDEALNY do rozwiązania wszystkich lub większości problemów, jakie się w tym arcu pojawiły- ja tam nie widzę nikogo komu trzeba mieszać wspomnienia w głowie, m.
Cytat:Du Feld? Peclo? Giberson? Umit? Dobrze, że mieli więcej niż te pięć kadrów na cały arc... o wait. No, Du Feld otworzył tamatebakko. Tylko że równie dobrze w nieco zmienionych okolicznościach mógł to zrobić ktokolwiek, choćby i no-name z załogi Bege'a.- oni może są zbędni, ale Oda robił tak nie raz. Dzięki temu świat jest rozszerzony i rozwinięty za co fani Gode kochają. Przypomnę, że według mnie Morgans i Stussy zbędni nie są.
Cytat:zapraszanie osób postronnych, a w szczególności Morgansa (którego przecież teraz nie chcą wypuścić, bo boją się, że wszystko rozpowie), na imprezę, na której masz zamiar wyrżnąć rodzinę mającą na tyle duże wpływy w WG, żeby sugerować treść listu gończego, zakrawa na debilizm.- rozpowie ucieczke słomianych. Co do planu usunięcia Germy to Big Mom nie ma się czego bać. Jest Yonkou.
Cytat:To Oda wg mnie znowu porzucił postać.- tak jak napisała Lady Pudding. Może ci się to nie podobać (w tym mi), ale taka i nie inna jest decyzja kapitana.
Super świeżak
Wiek: 29
Licznik postów: 246
Miejscowość: Water 7
Cytat:Cytat:Dlatego musieliśmy przez tyle rozdziałów oglądać, jak Sanji piecze ciasto a później jak BM gania za nim przez pół arcu? Naprawdę było to aż tak niezbędne? Nie można było tego trochę skompresować?- tego nie było aż tak dużo jak piszesz, m.
Legendarny pierwszy oficer
Licznik postów: 1,442
"Kaioken napisał(a):tego nie było aż tak dużo jak piszesz, m.
Cytat:- ja uważam, że to było konieczne kolejne poświecenie, aby uciec jednemu z Yonkou ..
Cytat:- od kilkuset chapterów wiedziałeś, że Sanji swoim gotowaniem jest wstanie poskromić szał YONKOU? Ciekawe, m.
Cytat:- nie zginą, bo jest tam calutka flota Germy 66. Nie wygrają, uciekną.
Cytat:- ja tam nie widzę nikogo komu trzeba mieszać wspomnienia w głowie, m.
Cytat:- oni może są zbędni, ale Oda robił tak nie raz. Dzięki temu świat jest rozszerzony i rozwinięty za co fani Gode kochają. Przypomnę, że według mnie Morgans i Stussy zbędni nie są.
Cytat:- rozpowie ucieczke słomianych. Co do planu usunięcia Germy to Big Mom nie ma się czego bać. Jest Yonkou.
Cytat:- tak jak napisała Lady Pudding. Może ci się to nie podobać (w tym mi), ale taka i nie inna jest decyzja kapitana.
Kapitan z nowego świata
Wiek: 36
Licznik postów: 517
Cytat:No to wytłumacz mi, w jaki sposób to było konieczne, bo trochę nie jarzę.- piraci Yonkou to nie byle kto. Słomiani byli zmuszeni do podjęcia takiej decyzji, stąd nazwa konieczność, m. Tak samo jak konieczna była śmierć Pedro. Chyba, że Oda planuje go cudownie wskrzesić, m.
Cytat:Przecież napisałem wyraźnie w poprzednim poście, dlaczego takie rozwiązanie byłoby w porządku.- No cóż .. Oda mógł lepiej zamknąć z nią arc, ale mnie to tak bardzo nie boli jak Ciebie. Poza tym pewnie czekają nas retrosy co zrobiła Sanji'emu.
Cytat:Jak - wprowadzał rzekomo ważne postacie, które nie miały KOMPLETNIE ŻADNEJ roli w danym arcu?- Tak. Co do tego arcu jakby przyszli sami Stussy i Morgans to już takiego by wrażenia nie było.
Cytat:Ta, i słyszałem, że NIE MA ABSOLUTNIE ŻADNEGO SPOSOBU, żeby przynajmniej osłabić Yonkou. Nie wspominając o tym, że gdyby WG wydało rozkaz, to Akainu zapewne z uśmiechem na ustach rozpocząłby jatkę.- nie rozumiem ..
Cytat:Ale zdajesz sobie sprawę z tego, że ktoś tego kapitana rysuje? Czy żyjesz w jakiejś delirce, w której świat One Piece miesza ci się z rzeczywistością?- Lady Pudding dobrze to opisała 7 postów wyżej. Nie mam w tym temacie nic do dodania, m.
Super świeżak
Wiek: 29
Licznik postów: 246
Miejscowość: Water 7
Gorosei
Wiek: 28
Licznik postów: 4,965
(16-04-2018, 14:34)Lady Pudding napisał(a): Ze sprawą tortu jak najbardziej się zgadzam, ale że niby Luffy zostawia towarzysza?Do tego już wcześniej nawiązałem.
(16-04-2018, 16:01)Kaioken napisał(a): ja uważam, że to było konieczne kolejne poświecenie, aby uciec jednemu z YonkouNo dobrze, ale zrozum, że Luffy tutaj nie przyszedł aby kogoś zostawiać, a wręcz przeciwnie. Jinbei tam poszedł z innych powodów niż "poświęcenie żeby uciec" (chyba, że powiemy, że poświęcenie jego kumpli) i jeśli rzeczywiście ryba nie wróci, to będzie to wymiana Jinbeia na Sanjiego.
Legendarny pierwszy oficer
Licznik postów: 1,442
(16-04-2018, 17:07)Kaioken napisał(a): - piraci Yonkou to nie byle kto. Słomiani byli zmuszeni do podjęcia takiej decyzji, stąd nazwa konieczność, m.
Cytat:- No cóż .. Oda mógł lepiej zamknąć z nią arc, ale mnie to tak bardzo nie boli jak Ciebie.
Cytat:- Tak. Co do tego arcu jakby przyszli sami Stussy i Morgans to już takiego by wrażenia nie było.
Cytat:- nie rozumiem ..
Cytat:- Lady Pudding dobrze to opisała 7 postów wyżej. Nie mam w tym temacie nic do dodania, m.
Kapitan z nowego świata
Wiek: 36
Licznik postów: 517
Cytat:Jakiej decyzji, zostawienia Jinbe, żeby ryzykował życiem? O czym ty mówisz?- a co miał wziąć Jinbe ze sobą? i reszte ryboludzi zostawić na rzeź?
Cytat:Stwierdziłeś, że się czepiam. Nie widzę w tym, co napisałem, czepiania się, tylko wybranie gorszego rozwiązania zamiast potencjalnie lepszego.- tak jak pisałem .. Oda ma jeszcze szanse domknąć ten wątek, bo nie wiadomo co się stało między nią, a Sanji'm. Właśnie dlatego uważam, że się czepiasz, bo sprawa nie jest jeszcze domknięta, m.
Cytat:Podaj mi takie postacie, bo teraz sobie kogoś takiego nie przypominam.- Mingo na Jayi znęcający się nad Bellamy'm. Idąc Twoim tokiem rozumowania równie dobrze mogło go tam nie być tym bardziej, że Bellamy dalej ma się świetnie.
Cytat:Nawet Yonkou nie są bezpieczni, jeśli naprawdę rozsierdzą WG. Ot, więcej rozumieć nie trzeba.- tu mamy odmienne zdanie. Po tym jak cała marynarka trzęsła portkami przed wojną z Białobrodym nie sądzę, aby Akainu był zdolny od tak zaatakować Big Mom za zlikwidowanie Germy.
Cytat:ALE CO OPISAŁA? Przecież ona sama ci tłumaczy, że nie o to tu chodzi. Serio, nie jestem pewien, dlaczego masz takie problemy z odróżnieniem tego, co zdecydował Luffy od tego, co zdecydował Oda. Napiszę jeszcze raz - oceniam decyzję Ody, a nie Luffy'ego.- nie ma znaczenia czy Luffy czy Oda. Bez pozostawienia Jinbe ten arc wogóle nie ma prawa istnieć. Bez ryboludzi słomkowym nigdy by się nie udało uciec od piratów Big Mom, a skoro ich pomoc była niezbędna to pozostawienie Jinbe było tylko kwestią czasu i czymś wręcz .. oczywistym. Nawet można rzecz, przewidywalnym, m.
Gorosei
Wiek: 28
Licznik postów: 4,965
(16-04-2018, 19:33)Kaioken napisał(a): tu mamy odmienne zdanie. Po tym jak cała marynarka trzęsła portkami przed wojną z Białobrodym nie sądzę, aby Akainu był zdolny od tak zaatakować Big Mom za zlikwidowanie Germy.Marynarka nie trzęsła portkami przed samym WB, a jego wizerunkiem. Do tego dochodzi najpotężniejsza paramecia, jego silna załoga, ogromna ilość sojuszników... Poza tym, nie jest powiedziane, że Akainu z nim nie walczył, czy stchórzył, wręcz przeciwnie.
(16-04-2018, 19:33)Kaioken napisał(a): Ta dyskusja trwa i trwa, a ja od jutra nie mam zwyczaju tu zaglądać w obawie o spoilery.????