Żarty , gagi i dowcipy
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 1 gości
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
Szczery

Imperator

Licznik postów: 1,822

Szczery, 10-03-2010, 18:30
Takie 6/10 bo nie znałem ;P

Płynie kajakiem Kubuś Puchatek z Prosiaczkiem. Płyną... płyną... machają wiosełkami... Nagle Kubuś Puchatek jak nie grzmotnie Prosiaczka przez łeb!!! Prosiaczek się odwraca biedny i pyta ale za co... dlaczego?! A na to Kubuś Puchatek:
- A bo wy świnie zawsze coś knujecie!
Taboret warrior

Piracki oficer

Licznik postów: 617

Taboret warrior, 10-03-2010, 18:52
8/10 Dobre xd

W spoilerku bo z przekleństwem xd

Spoiler

W czasie lekcji do sali wchodzi Jasio. Siada do ławki, rozkłada na niej nogi i krzyczy:
-Sieeemaaa!
Pani oburzona powiedziała:
-Jasiu natychmiast wyjdź z klasy i wejdź tym razem tak grzecznie jak wraca twój ojciec z pracy
Jasio wychodzi z klasy po czym drzwi otwierają się z hukiem pod wpływem kopnięcia. Jasio wbija i krzyczy:
-Aaa kurwa! Nie spodziewałaś się mnie tak wcześnie!

Pain

Pierwszy oficer

Licznik postów: 956

Pain, 10-03-2010, 18:57
Klasyk, 10/10 za jeden z moich fav dowcipów. ;d

Mąż wraca z pracy do domu. Szybko wbiega do sypialni, gdzie leżała w łóżku jego żona, zagląda do szafy, następnie biegnie do kuchni, sprawdza każdy kąt, a na koniec dokładnie ogląda balkon. Po czym wraca do żony i mówi: "starzejesz się". Tongue
Szycha

Wilk morski

Licznik postów: 76

Szycha, 10-03-2010, 21:00
1/10, nieśmieszny suchar.

Spoiler

Do szkoly ma przyjechać komisja, a wszkole jest przeklinający Jasiu.
Nauczycielka mówi do dziewczynek: Jak Jasiu choc troche przeklnie wychodzcie z klasy.
Przyjeźdźa kommisja i pyta sie jasia :
co budują za oknem
-burdel
-dziewczynki wychodzą z klasy i jasiu mówi:
-gdzie kurwy idziecie dopiero fundamenty stawiają!!!!!!!!!!!

Kowal

Imperator

Licznik postów: 2,230

Kowal, 14-03-2010, 00:32
2/10 Stare i już tak nie śmieszy Tongue


A tu mój, dzisiaj usłyszany (wysłany przez gg x)):

1944 rok, marszałek Żukow wychodzi zdenerwowany z gabinetu Stalina, na korytarzu klnie pod nosem
'A to wąsaty skurwysyn!'
Przed drzwiami stoi oficer ochrony:
- Co powiedzieliście, towarzyszu?
- Ja? Ależ nic.
- No to wrócimy do gabinetu towarzysza Stalina i wyjaśnimy sprawę.
Wchodzą do gabinetu wodza, oficer melduje:
- Towarzyszu Stalin, właśnie usłyszałem jak marszałek Żukow powiedział: 'A to sk....syn wąsaty!'
Stalin popatrzył na Żukowa i zapytał:
- Kogo mieliście na myśli, towarzyszu Żukow?
Na co ów:
- Jak to kogo? Hitlera!
Stalin zmarszczył brwi, popatrzył na oficera ochrony i zapytał:
- A wy, towarzyszu, kogo mieliście na myśli?

Big Grin
qbol

Imperator

Licznik postów: 2,290

qbol, 14-03-2010, 01:09
9/10Big Grin

Znaleziony przed chwiląBig Grin

Kami przechadza się po piekle - przeprowadza inspekcję. Malder pokazuje mu pomieszczenia po kolei. Wchodzą do jednego - stoją faceci, gacie mają zsunięte, tyłki na wierzchu, co jakiś czas słychać świst bata i krzyk. Malder mówi:
- Tu trzymamy niewiernych facetów. Ile razy który dziennie zdradzał, tyle batów dostaje.
Kami ze zrozumieniem pokiwał głową. Poszli dalej. W następnym pomieszczeniu - tak samo faceci ze spuszczonymi gaciami stoją, tylko bat świszcze częściej i częstsze krzyki słychać. Kami pyta:
- A to kto?
- Tu karzemy kieszonkowców. Ile razy dziennie który wsadził rękę do cudzej kieszeni, tyle batów dostaje.
W następnym pomieszczeniu uderzenia batów zlewały się wraz z wrzaskami grzeszników w jeden huk. Przekrzykując go, Kami zapytał:
- A tu kogo macie!?
Na co Malder:
- Spamerów...
Taboret warrior

Piracki oficer

Licznik postów: 617

Taboret warrior, 14-03-2010, 01:44
Całkiem fajne ;p 6/10

Przychodzi baba do lekarza i mówi:
-mam wodę w kolanie
-a ja cukier w kostkach -odpowiada lekarz ;p

Licznik postów: 36

Ripper-oniichan, 14-03-2010, 01:53
8/10

Przychodzi facet z żoną do lekarza.
- Panie doktorze, szczypie mnie jak sikam.
- Zdziel ją pan po mordzie, to przestanie. :hyhy:
Gento

Piracki wojownik

Licznik postów: 135

Gento, 09-05-2010, 15:03
hmm takie sobie 4/10

Nie wiem czy dobrze zapamiętałam ale niech będzie XD

Idzie Jaś z mamą do supermarketu, i mama mu mówi:
- Zaczekaj tu chwilkę na mnie:
Wtem idzie ksiądz, a Jaś do niego:
- Dzień dobry
Jak go ksiądz za uszy powyciągał.Jaś idzie do mamy i mówi:
- Mamo, bo ksiądz mnie wyciągał za uszy.
A mama na to:
- a co takiego zrobiłeś?
- Powiedziałem dzień dobry
-Do księdza nie mówi się dzień dobry, tylko Szczęść Boże.
Wraca Jaś na swoje miejsce, i widzi parę przechodzącą obok sklepu i mówi:
- Szczęść Boże
Za to para go wyciągała za uszy i znowu idzie Jaś do mamy:
- Mamo, para przechodząca obok sklepu wyciągała mnie za uszy.
- A co zrobiłeś?
- Powiedziałem szczęść Boże
- Do zakochanych nie mówi się szczęść Boże, a jesteście do siebie podobni
I znowu Jaś wraca przed sklep i widzi farmera przechodzącego ze świnią i mówi:
- Jesteście do siebie podobni Big Grin
Szczery

Imperator

Licznik postów: 1,822

Szczery, 13-05-2010, 17:05
Naciągane i w sumie mało śmieszne. 3/10.

Wchodzi staruszek do konfesjonału i nawija:
- Mam 92 lata. Mam wspaniałą żonę, która ma 70 lat. Mam dzieci, wnuki
i prawnuki. Wczoraj podwoziłem samochodem trzy nastolatki,
zatrzymaliśmy się w motelu i uprawiałem seks z wszystkimi trzema...
- Czy żałujesz, synu, tego grzechu?
- Jakiego grzechu??
- Co z Ciebie za katolik?
- Jestem Żydem...
- To czemu mi to wszystko opowiadasz?
- Wszystkim opowiadam!!
Gento

Piracki wojownik

Licznik postów: 135

Gento, 17-05-2010, 16:14
może być 5/10

Idą dwie mrówki przez pustynię. Jedna się pyta:
- Masz coś do picia?
-Owszem, oranżadę w proszku Big Grin
Dragu

Pierwszy oficer

Licznik postów: 931

Dragu, 08-06-2010, 23:41
Takie-takie. xD 5/10.

- Skąd masz ten topór?
= Królowa elfów mi dała.
- Wyyyypaaaas.. A topór skąd masz? Big Grin
Szczery

Imperator

Licznik postów: 1,822

Szczery, 11-06-2010, 13:52
Dobre dobre, 8/10 Big Grin

Spotykają się minister Francuski i Polski we Francji. Francuz ma okazałą willę piękny samochód. Polak się go pyta:
- Jak do tego doszedłeś z ministerialnej pensji.
Francuz pokazuje ręką na autostradę i pyta:
- Widzisz tą autostradę?
- No widzę. - mówi Polak
No właśnie tu koncesja, tam udzialik, zakręciło się i się ma.
Polak pokiwał głową. Po 3 latach minister Francuski u Polaka. Polak go przyjmuje a tam willa taka, że ta Francuza to można powiedzieć zaścianek. Garaż na 10 samochodów a w nim same najdroższe. Usługują im piękne służące, za domem basen, potem masa ziemi, stadnina, raj jednym słowem. Francuz oniemiały zapytuje:
- No jak do tego doszedłeś, skoro 3 lata temu podziwiałeś mój dom?
Polak wyciąga rękę i mówi:
- Widzisz tą autostradę?
- Nie widzę. - odpowiadz Francuz
- No widzisz...
Dragu

Pierwszy oficer

Licznik postów: 931

Dragu, 11-06-2010, 20:36
9/10, mocne. xD

W spoilerze bo rasistowskie. xD
Z pamięci, jeśli ktoś zna lepszą wersję nadal proszę o zrozumienie. xD

Spoiler

Kobita wchodzi do obuwniczego:
- W czym mogę pomóc? - pyta sprzedawca
- Ja w takiej sprawie.. Szukam jakichś wyjątkowych butów ale to takich, że nikt lub prawie nikt w takich nie chodzi. -
- Hmm.. Tutaj, proszę, oto Nike'i wyszywane złotą nicią, kosztują trzy tysiące ale są warte zakupu! -
- Noo.. Czy ja wiem.. Nie, potrzebuję czegoś na prawdę rzadko spotykanego. -
- To może ta para? - rzekł wyciągając buty na obcasach - Złote obcasy, nigdzie Pani takich nie spotka, ten design, ten połysk.. -
- Nie, to jeszcze nie to.. - przerywa mu kobieta - A może coś.. No wie Pan, nie koniecznie legalnie.. Cena nie gra roli. -
Sprzedawca namyślił się chwilę, po czym rzekł - Szczerze powiedziawszy.. Ale musi Pani dochować tajemnicy, bo inaczej mogę mieć kłopoty, rozumie Pani.. - mężczyzna zaprowadził ją na zaplecze, skąd wygrzebał futerał, a gdy go otwarł kobieta dostrzegła parę jasnych butów - To są buty z ludzkiej skóry, jest to strasznie niehumanitarne więc na 100% nigdzie ale to nigdzie Pani nie znajdzie takich samych, jednak kosztują one 2mln.. -
Kobieta pomyślała chwilę - Hmm.. Rzeczywiście, niespotykane.. Ale ta cena jednak.. A ma Pan może coś w te gusta ale tańszego? - zapytała
Na co sprzedawca odparł - Tak, czarne, za dolara. -

Papillon

Pierwszy oficer

Licznik postów: 1,142

Papillon, 15-06-2010, 22:18
-0/10000000

Najgorszy rasistowski dowcip jaki słyszałem .

Wpadała baba do kanału i koniec kawału .
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź