One Piece - Rozdział 1043
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 1 gości
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
Blade

Piracki oficer

Wiek: 31
Licznik postów: 612

Blade, 12-03-2022, 14:58
(12-03-2022, 02:43)marmolada napisał(a): a i tak zostawił go małemu dziecku na East blue zamiast zabrać go i miec na niego oko.

@marmolada  Zostawił go wnukowi Garpa, synowi Dragona, kumplowi syna Króla Piratów (bo wątpie żeby Shanks nie wiedział że Roger spodziewał się syna).

Może i do Alabasty wyglądało że Luffy to no-name z przypadku o wielkich marzeniach, ale od pojawienia się Ace'a jasnym jest że nasz główny bohater to raczej znajomości rodzinne ma te z prawie najwyższej półki Big Grin  Do wszystkiego to on sam nie doszedł ; p A w genach ma sukces. 

Może po prostu ludzie z to bezpośrednia linia ze starym królestwem, z Joy Boyem, i to oni właśnie mają predyspozycje do posiadania podobnej aury/haki jak JB, niekoniecznie będąc reinkarnacją.
[Obrazek: fUUjweQ.png]
Shiosu

Wilk morski

Licznik postów: 57

Shiosu, 12-03-2022, 16:47
Kiedyś miałam teorie, że moc Luffyego to moc gumki do ścierania czy coś takiego. Jak to wyjaśnia wszystko do czego zdolny jest Luffy? Mógł podświadomie wymazać linie między swoją wyobraźnią, a rzeczywistością. Ale dlaczego tylko zdolności gumy? Ponieważ Shanks od początku powiedział mu, że owoc ma zdolności gumy, więc nie próbował nic poza tym.

Jak pod ciągnąć to pod Joy Boya? (aka Niki czy jak kto woli) Zunesha powiedziała, że to Joy Boy skazał ją na tułaczkę za zdradę (jeżeli się mylę to mnie poprawcie), więc możliwe, że po prostu wymazał jej linię życia/śmierci. To tylko moje rozmyślenia. 

Dlaczego gumka do ścierania/wymazywanie? W rozdziale 907 pojawia się Shanks, który przyszedł do Gorosei porozmawiać o "pewnym piracie", w 908 słyszymy o "świetle do wymazania", potem zaczęły pojawiać się wskazówki, iż Gomu Gomu no Mi tak naprawdę jest czymś zupełnie innym/jest wyjątkowy. 

Przebudzenie owocu może być Uranosem i może polegać na panowaniu nad różnymi mitycznymi istotami. Mitologiczny bóg Uranus w pewnym sensie był odpowiedzialny za stworzenie istot między innymi gigantów. (dokładnie to z części jego ciała, krwi itp. one powstały) Co ma się wymazywanie do panowania and istotami? Wymazanie im własnej woli (wiem wiem mocno naciągane).

Owoc może wydawać się zbyt OP, ale to zależy od perspektywy. Owoc ten w rękach innych niż Luffyego, ludzi z mniejszą wyobraźnia mógłby się okazać właściwie bezużyteczny. A co do przebudzenia fakt robi z Lu zbyt mocnego, ale bądźmy szczerzy czy Luffy nagiął by czyjąś wolną wolę? Prędzej złamie wszystkie rozkazy nałożone przez poprzedniego użytkownika (zdjęcie kary z Zuneshy lub sprawi, że dziwne istoty z Florian Triangle będą mogły opuścić to miejsce?) a w zamian będą one mu wdzięczne i dołączą do jego strony.

Tak czy siak to tylko moje rozmyślenia powstałe w chwilach największej nudy Big Grin
"Myślę, że człowiek posiadający największą wolność jest królem piratów!!!."- Monkey D. Luffy.   

"I am good, but not an angel. 
I do sin, but I am not the devil."


 
Marshal

Piracki oficer

Licznik postów: 622

Marshal, 12-03-2022, 17:06
@niudeb eb zamiast gifa mogłeś dać niedziałający obrazek :/

(nie mogę cytować na tel sorry)

@Shiosu ogólnie teoria jest całkiem spoko tylko przyczepie się o jedną pierdołe. Skoro on sobie wmówił że to owoc gumy to nie wciskaj na siłę że ten owoc działa jak gumka do ścierania. Przecież on nie ma nic wspólnego z gumą :p

Druga sprawa, mam nadzieję że to nic takiego nie będzie bo przecież taki owoc byłby zbyt op. Stoi przed tobą Kaido i myślisz sobie,, chciałbym żeby Kaido się nigdy nie narodzil" i nagle typ znika okazuje się że Wano jest wyzwolone i rządzi nim Oden.
Mordoc

Pan Ciemności

Licznik postów: 5,839

Mordoc, 12-03-2022, 17:07
(12-03-2022, 16:47)Shiosu napisał(a): Zunesha powiedziała, że to Joy Boy skazał ją na tułaczkę za zdradę
Mówiła, że została skazana na tułaczkę, ale nie było powiedziane, że to Joy Boy zawyrokował.
Spoiler

[Obrazek: UAMELnu.png]

Spoiler

[Obrazek: 05onfire1_xp-jumbo-v2.jpg]

Shiosu

Wilk morski

Licznik postów: 57

Shiosu, 12-03-2022, 17:38
(12-03-2022, 17:06)Marshal napisał(a): @Shiosu ogólnie teoria jest całkiem spoko tylko przyczepie się o jedną pierdołe. Skoro on sobie wmówił że to owoc gumy to nie wciskaj na siłę że ten owoc działa jak gumka do ścierania. Przecież on nie ma nic wspólnego z gumą :p
Nie miałam takiego zamiaru. Chodziło mi o to, że to Shanks wmówił Luffyemu, że ma zdolności gumy. Może źle to sformułowałam Big Grin

(12-03-2022, 17:07)Mordoc napisał(a): Mówiła, że została skazana na tułaczkę, ale nie było powiedziane, że to Joy Boy zawyrokował.
Mój błąd. Nie mam pojęcia skąd mi się to wzięło  Big Grin
"Myślę, że człowiek posiadający największą wolność jest królem piratów!!!."- Monkey D. Luffy.   

"I am good, but not an angel. 
I do sin, but I am not the devil."


 
Dejo

Gorosei

Wiek: 32
Licznik postów: 4,614

Dejo, 12-03-2022, 19:05
(12-03-2022, 16:47)Shiosu napisał(a): Kiedyś miałam teorie, że moc Luffyego to moc gumki do ścierania czy coś takiego. Jak to wyjaśnia wszystko do czego zdolny jest Luffy? Mógł podświadomie wymazać linie między swoją wyobraźnią, a rzeczywistością. Ale dlaczego tylko zdolności gumy? Ponieważ Shanks od początku powiedział mu, że owoc ma zdolności gumy, więc nie próbował nic poza tym.

Jak pod ciągnąć to pod Joy Boya? (aka Niki czy jak kto woli) Zunesha powiedziała, że to Joy Boy skazał ją na tułaczkę za zdradę (jeżeli się mylę to mnie poprawcie), więc możliwe, że po prostu wymazał jej linię życia/śmierci. To tylko moje rozmyślenia. 

Dlaczego gumka do ścierania/wymazywanie? W rozdziale 907 pojawia się Shanks, który przyszedł do Gorosei porozmawiać o "pewnym piracie", w 908 słyszymy o "świetle do wymazania", potem zaczęły pojawiać się wskazówki, iż Gomu Gomu no Mi tak naprawdę jest czymś zupełnie innym/jest wyjątkowy. 

Przebudzenie owocu może być Uranosem i może polegać na panowaniu nad różnymi mitycznymi istotami. Mitologiczny bóg Uranus w pewnym sensie był odpowiedzialny za stworzenie istot między innymi gigantów. (dokładnie to z części jego ciała, krwi itp. one powstały) Co ma się wymazywanie do panowania and istotami? Wymazanie im własnej woli (wiem wiem mocno naciągane).

Owoc może wydawać się zbyt OP, ale to zależy od perspektywy. Owoc ten w rękach innych niż Luffyego, ludzi z mniejszą wyobraźnia mógłby się okazać właściwie bezużyteczny. A co do przebudzenia fakt robi z Lu zbyt mocnego, ale bądźmy szczerzy czy Luffy nagiął by czyjąś wolną wolę? Prędzej złamie wszystkie rozkazy nałożone przez poprzedniego użytkownika (zdjęcie kary z Zuneshy lub sprawi, że dziwne istoty z Florian Triangle będą mogły opuścić to miejsce?) a w zamian będą one mu wdzięczne i dołączą do jego strony.

Tak czy siak to tylko moje rozmyślenia powstałe w chwilach największej nudy Big Grin

1.Luffy wykazał konkretne zdolności owocu (rozciąganie) nim ktokolwiek zdążył zasugerować istnienie owocu czy już nie mówiąc o tym, że jest to owocu gumy. 
2.Dlaczego Luffyego pokrywa jakaś maź?
3.Myślę, że pojawia się tutaj czynnik który jest dosyć problematyczny. Tego typu moc bardzo mocno odbiega od stylu bycia/walki czy generalnie osobowości Luffyego. To mocno skomplikowałoby "strukturę" walk Odzie w przyszłości, a myślę, że zgodzimy się, że koniec końców Oda od tych schematów nie ucieka a wręcz mocno się ich trzyma. Luffy zawsze w taki czy inny sposób mierzył się ze swoimi przeciwnikami fizycznie, czasem używał jakiś sztuczek ale koniec końców to po prostu pięści decydowały. Moc o której mówisz ma troszeczkę (przynajmniej dla mnie) wymiar zbyt mało fizyczny, a jakoś bardziej mentalny, wymazywanie/ścieranie czy jakkolwiek to nazwiemy nie będzie wystarczająco dobrze korelować z dotychczasowymi umiejętnościami Luffyego. A też jak przyjrzysz się rozwojowi tego owocu, to koniec końców nie ważne jaki to był bieg, chodziło o większą szybkość/siłę bądź oba na raz. Względnie też o techniki specjalne jak choćby "Pyton"...

Dlaczego owocu gumy może być wyjątkowy będąc samą gumą bez żadnego wymazywania?
Gdy zmienisz wyspę w gumę nie powinna być ona podatna na wstrząs-wstrząsowoc. Zakładając, że kiedyś Imu wykorzystał użytkownika wstrząs-wstrząsowocu bądź starożytne bronie do ukształtowania Red Line czy generalnie obecnego wyglądu świata. To przebudzony użytkownik owocu gumy mógł być dla niego pieprzoną zmorą i koszmarem nocnym Wink Może po przebudzeniu owocu użytkownik zyskuje właściwości płynnej gumy, powiedzmy zyskuje moc ot choćby "gumy arabskiej" i staje się naturalną żywicą a stąd już prosta droga do bursztynu czy nawet oleju (bursztynowego)... Zakładając oczywiście, że chodzi o specjalne moce owocu... Co robi to dla rządu? Od dawna lata po sieci przypuszczenie, że Imu posiada jakieś moce kontrolowania wody, od tyłu jego imie to Umi -> Ocean... Woda nie miesza się z olejem i dlatego Imu miałby się bać przebudzenia owocu gumy bo jest naturalną kontrą na jego moce.
[Obrazek: 02.jpg]


Inny powód zmiany nazwy owocu (nadal kręci się to w klimatach oleju) to sam fakt, że prawdziwą nazwą miałoby być Nika-Nika no Mi (Powstanie Nika). Jak zapewne pamiętasz Whos Who mówił o Bogu słońca Nice, tutaj mogła po prostu zadziałać czysta obawa. Rząd po incydencie z Niką chciał jak najszybciej wymazać wszelką pamięć po nim, więc zmiana nazwy owocu ale w sposób niewzbudzający podejrzeń czyli w ramach mocy posiadanych Wink Zawsze gdy pojawiał się incydent na skalę światową (W sumie nie licząc Rogera), Rząd w taki czy inny sposób zacierał ślady żeby dalej szerzyć swoją propagandę, choćby akcja z Rocksem która nigdy nie wydostała się do ogólnego obiegu.
Sam Bóg słońca przewija się w wielu wierzeniach w one piece mamy gadkę o nim na Podniebnej wyspie u Shandian (Gdzie jest czczony jako wąż, czy raczej był), a olbrzymy z Elbafu wręcz chyba uznają słońce we własnej osobie za owego boga. Biorąc pod uwagę zwłaszcza, Shandian którzy troszczyli się Poneglyphem, całkiem prawdopodobne, że chodzi o tego samego "Boga Słońca" którego miał na myśli WW, tylko przez niemal tysiąc lat, i zapewne niepełne informacje sam obiekt kultu nieco się zmienił/ewoluował ale nazwa została Wink , 

Jeżeli chodzi o samego JoyBoya... Zunesha wyczuł podobną aurę bo Luffy osiagnął podobny stan duchowy do JB aka Niki coś w ten styl. (W każdym razie lepsze to niz, JB we własnej osobie xD)

[Obrazek: Opera_Zrzut_ekranu_2022-03-12_122321_pl....ia.org.png]
 [Obrazek: v19QS9s.gif]
Spoiler

[Obrazek: FPZJ5OUUcAIsrmt?format=jpg&name=large]

Marshal

Piracki oficer

Licznik postów: 622

Marshal, 12-03-2022, 19:43
Znowu mam uwagę :v gdyby zamienił np cała wyspę w gumę to ok wstrząs owoc jej nie zniszczy ale wprawiłby ja w takie drgania że pewnie resztę świata zalałoby tsunami :p
Obluda

Nowicjusz

Wiek: 27
Licznik postów: 20

Obluda, 12-03-2022, 21:20
(11-03-2022, 16:58)Primkin3 napisał(a): Na razie jeszcze nie wiemy jak dalej to się potoczy. Prawdopodobnie Luffy przebudził tylko owoc którego poprzednim użytkownikiem był Joy Boy i to on jako ostatni go przebudził dlatego Zounisha czuje od Luffiego podobną aurę co od Joy Boya. Możliwe że warunkiem przebudzenia jest zbliżenie się do śmierci z równoczesną wielką wolą życia lub wielkimi ambicjami. Mam nadzieję że za dwa tygodnie sprawa się wyjaśni.
Też mi się to wydaje najbardziej sensowną opcją, zgodną z tym co dotychczas było nam przedstawione, ciekawy ogólnie jest tu temat dziedziczenia owoców który był nam pokazany na przykładzie mera mera no mi, który po śmierci Ace odrodził się i Sabo stał się jego kolejnym użytkownikiem, wobec tego śmiało możemy założyć że obecne owoce miały tak samo swoich popszednich właścicielów. Bardzo prawdopodobnie Joy Boy miał Gum-Gum owoc ,a Xebec yami yami no mi etc.
W tym nie każdy użytkownik był wstanie przebudzić dany owoc co nasuwa pytanie co wpływa na przebudzanie się owoców i czy te czyniki są uniwersalne dla wszystkich owoców czy jednak indywidualne, gdzie w przypadku przebudzenia Gomu gomu no mi mogła być to śmierć w połączeniu z silną wolą co zostało tu już wspomniane.
Jak to w takim razie było z innymi przebudzeniami które zostały już pokazane w przypadku  Doflamingo, Lawa czy Kid'a
Szarim Musty

Kapitan z nowego świata

Licznik postów: 509

Szarim Musty, 12-03-2022, 23:09
(12-03-2022, 19:05)Dejo napisał(a): Jeżeli chodzi o samego JoyBoya... Zunesha wyczuł podobną aurę bo Luffy osiagnął podobny stan duchowy do JB aka Niki coś w ten styl. (W każdym razie lepsze to niz, JB we własnej osobie xD)

Problem jest tu jeden "głos Luffiego zniknął". Albo nastąpiła przemiana w Luffim na tyle duża, że jego głos się zmienił albo zemdlał tylko i wyłącznie na ułamek sekundy. Nie chcę być czarnowidzem ale Zunesha powinna wyczuć, że ten Joyboy jest tym samym typem co na niej był kilka tygodni (?) temu. Chociaż nie wiem czemu ale kojarzy mi się, że gdy gumiak (ciekawe jak długo tak będziemy go nazywać) ociera się o śmierć i wychodzi z tego ogromną ręką to zawsze ma ten uśmiech na twarzy, dokładnie taki sam jak tu przy tej mazi.

PS. Składam wniosek formalny o dołączenie Yamato do załogi Słomianego kapelusza. Ona zostając na Wano przy tym du..nym dzieciaku się zmarnuje.
PSS. Ten obrazek bardziej sugeruje miód albo żeby było bliżej gumiaka to wosk pszczeli. Ale nie wiem czy wosk wraca do swojego kształtu po rozciągnięciu Tongue
Hinczykbn

Pierwszy oficer

Licznik postów: 998

Hinczykbn, 12-03-2022, 23:20
Ciekawe jak duży boost da Luffiemu to przebudzenie owocu/Joy Boya. Oda może to poprowadzić na tyle sposobów, że nie sposób przewidzieć co będzie dalej choć mnóstwo teorii, domysłów wydaje się legitna.
Jeśli Luffy dostanie moc "wymazywania" np mocy to walka z BB będzie oparta czysto na silę. Pochłanianie vs Wymazywanie. I to by mi się podobało, ale tylko w przypadku tej jednej walki.
To co nowym posiadaczem tytułu najsilniejszego człowieka zostanie przyznany Słomianemu.

Jako fan Zoro ubolewam, że nie ma info o nim, kim była kostucha? czy to ktoś z cp0 czy faktycznie śmierć.
Pisał ktoś z Was dużo wcześniej o teorii, że istnieje Bóg Słońca"Nika" i Bóg księżyca, czy tym księżyca może być Zoro z względu na Kostuche, czy BB z względu na mrok?

Najgorsze w tym wszystkim jest 2 tygodniowa przerwa, a jeszcze mamy Odę który lubi przenieść akcje i dopiero na ostatniej stronie albo panelu pokazać to na co czekamy albo raczej cząstkę tego.
Spoiler

[Obrazek: ENEL-GOD.png]

Marshal

Piracki oficer

Licznik postów: 622

Marshal, 12-03-2022, 23:36
Wydaje mi się, że trochę za mocno uczepiliście się tego wymazywania. Na jakiej podstawie doszliście do wniosku, że on taka moc posiądzie? No chyba nie po skojarzeniu z gumką do ścierania? Kto wgl powiedział że wydarzenia 800 lat temu są nieznane przez joyboya.
Myślę, że tutaj dobra wskazówka do rozwiązania zagadki jaka jest moc Luffiego jest ogień i Nika. Jak już ktoś wcześniej zauważył ogień może brać się tak naprawdę z mocy owocu. Co jeżeli jego ciało rozciąga się pod wpływem temperatury(jak linie energetyczne latem). Wiecie im robi się cieplejszy tym mocniej może rozciągnąć rękę, w g2 też zaczynał parować. Kaido zwrócił uwagę, że Cobra w G4 nie działa jak guma, więc co tak działa? Dajcie sobie spokój z tym wymazywaniem bo to jest bardzo mało prawdopodobne
Dejo

Gorosei

Wiek: 32
Licznik postów: 4,614

Dejo, 13-03-2022, 00:21
Cytat:Znowu mam uwagę :v gdyby zamienił np cała wyspę w gumę to ok wstrząs owoc jej nie zniszczy ale wprawiłby ja w takie drgania że pewnie resztę świata zalałoby tsunami :p
Pewnie tak Big Grin

 
Cytat:Też mi się to wydaje najbardziej sensowną opcją, zgodną z tym co dotychczas było nam przedstawione, ciekawy ogólnie jest tu temat dziedziczenia owoców który był nam pokazany na przykładzie mera mera no mi, który po śmierci Ace odrodził się i Sabo stał się jego kolejnym użytkownikiem, wobec tego śmiało możemy założyć że obecne owoce miały tak samo swoich popszednich właścicielów. Bardzo prawdopodobnie Joy Boy miał Gum-Gum owoc ,a Xebec yami yami no mi etc.
W tym nie każdy użytkownik był wstanie przebudzić dany owoc co nasuwa pytanie co wpływa na przebudzanie się owoców i czy te czyniki są uniwersalne dla wszystkich owoców czy jednak indywidualne, gdzie w przypadku przebudzenia Gomu gomu no mi mogła być to śmierć w połączeniu z silną wolą co zostało tu już wspomniane.
Jak to w takim razie było z innymi przebudzeniami które zostały już pokazane w przypadku  Doflamingo, Lawa czy Kid'a

W tym momencie chyba już z całą pewnością możemy stwierdzić, że Joy Boy był użytkownikiem gum-gumowocu. Natomiast bardzo ciekawym jest fakt, że nikt przez 800 lat nie przebudził tego owocu, imo sugeruje to, że sprawa przebudzenia przynajmniej w kontekście tego owocu jest mocno zindywidualizowana i zależy od konkretnych cech osobowości(?). Bo w przypadku Katakuriego, Doflamingo czy strażników w ID ciężko stwierdzić co mogło mieć wpływ na wybudzenie owocu. Mimo wszystko samo znalezienie się na skraju życia bądź śmierci może być zbyt małym czynnikiem, bo w takiej sytuacji co drugi owoc by się przebudzał. Mam nadzieje, że Oda to wyjaśni bo jest sporo pytań bez odpowiedzi w kontekście tej mocy... Już tak totalnie od czapy może rzeczywiście owoce nie są tylko "owocami" i żeby sie przebudzić trzeba osiągnąć kompatybilność z uwięzionym demonem/duszą wewnątrz "owocu", to już tak z dużym przymrużeniem oka Big Grin

 
Cytat:Problem jest tu jeden "głos Luffiego zniknął". Albo nastąpiła przemiana w Luffim na tyle duża, że jego głos się zmienił albo zemdlał tylko i wyłącznie na ułamek sekundy. Nie chcę być czarnowidzem ale Zunesha powinna wyczuć, że ten Joyboy jest tym samym typem co na niej był kilka tygodni (?) temu. Chociaż nie wiem czemu ale kojarzy mi się, że gdy gumiak (ciekawe jak długo tak będziemy go nazywać) ociera się o śmierć i wychodzi z tego ogromną ręką to zawsze ma ten uśmiech na twarzy, dokładnie taki sam jak tu przy tej mazi.
Prawdopodobnie mogło dojść do zatrzymania akcji serca/funkcji życiowych był sfx „しーん” nakierowany na Luffyego oznaczający "brak dźwięku". Na końcu Zunesha słyszy "bębny wyzwolenia", ponowne bicie serca Luffyego(?) W którym zaszła jakaś zmiana czy to spowodowana samym przebudzeniem czy może zmianą na poziomie duchowym/aury... Okaże się, tak czy inaczej wolałbym żeby to jednak nie był wielki powrót 800 letniego dziadka xD
 
Cytat:PS. Składam wniosek formalny o dołączenie Yamato do załogi Słomianego kapelusza. Ona zostając na Wano przy tym du..nym dzieciaku się zmarnuje.
Myślę, że ten dzieciak może jej potrzebować i całe Wano Big Grin Oda już wcześniej wspominał jak ważna jest to wyspa w kontekście całego wielkiego finału, a w tym momencie jeszcze światowy rząd jest gotów nawet siłą wciągnąć ich pod swoją flagą. Niewykluczone, że Yamato ostatecznie uzna, że warto zostać na Wano przynajmniej przez jakiś czas i będzie mogła udowodnić Kaidou, że się mylił:
[Obrazek: 08.png]

Oczywiście Yamato ma duże szanse żeby dołączyć, raczej największe z osobników znajdujących się na Wano.. Ale nie można też wykluczyć, że ostatecznie nieco zredefiniuje swoje cele. Kilka razy zasugerowała, że wyruszy z Luffym jednak nigdy nie otrzymała, żadnej odpowiedzi zwrotnej (Podobnie było z Frankym, z tym, ze on nie deklarował chęci dołączenia, ale jednak fabularnie mocno się przeplatał z załogą na EL działał z nimi wspólnie). Dodatkowo główny wątek Yamato kręci się w okolicach Momonosuke i samego Wano, nie łączy ją zbyt wiele punktów z załogą poza Luffym samym w sobie. Imo jest sytuacja 50/50 albo przejmę rolę kogoś w rodzaju strażnika "Wano" podpory dla Momonosuke, a może wyruszy z załogą i to w towarzystwie różowego przyjaciela Wink Ku obu opcją są pewne przesłanki Oda trochę gra nam na nosie trzymając w niepewności.
 
Cytat:PSS. Ten obrazek bardziej sugeruje miód albo żeby było bliżej gumiaka to wosk pszczeli. Ale nie wiem czy wosk wraca do swojego kształtu po rozciągnięciu 
Można i tak Big Grin
 
Cytat:Najgorsze w tym wszystkim jest 2 tygodniowa przerwa, a jeszcze mamy Odę który lubi przenieść akcje i dopiero na ostatniej stronie albo panelu pokazać to na co czekamy albo raczej cząstkę tego.
Tego się właśnie najbardziej boje, że akcja Luffyego zostanie zamrożona ale nawet nie tak optymistycznie jak Ty, obawiam się, że może nam Oda uciec z tematem nawet na cały rozdział Big Grin Teoretycznie może skupić akcje kolejnego w całości na Kaidou vs reszta świata, oby nie xD
 [Obrazek: v19QS9s.gif]
Spoiler

[Obrazek: FPZJ5OUUcAIsrmt?format=jpg&name=large]

Odachi

Sogeking 2022

Licznik postów: 826

Odachi, 13-03-2022, 00:48
A może skoro Luffy chwilowo umarł to demon owocu opuszcza jego ciało?
A poza tym uważam, że Sanji musi odejść...
Marshal

Piracki oficer

Licznik postów: 622

Marshal, 13-03-2022, 01:04
Ciekawe spostrzeżenie ale widzieliśmy np śmierć ace'a i z jego ciałem nic nadzwyczajnego się nie działo.
janek z

Legendarny pierwszy oficer

Wiek: 31
Licznik postów: 1,314
Miejscowość: Warszawa

janek z, 13-03-2022, 05:58
(12-03-2022, 05:43)Marshal napisał(a): Dla nas to zapychacze, dla innych budowanie atmosfery. Wiadomo, że każdy z nas chciałby widzieć jak najwięcej, ale w filmach akcji też są sceny "spowalniające", które mają dać odpocząć widzowi i trochę mocniej zrozumieć świat przedstawiony. Ogólnie zgadzam się, chciałbym widzieć więcej mięcha, a mniej randomów, ale rozumiem też dlaczego oni tu są.

No ale bez przesady, rozumiem budowanie atmosfery ale wsadzanie w każdym arcu jakichś bzdurnych wątków rozciągniętych do granic możliwości, które poświęcają zdecydowanie więcej czasu niż wartościowe elementy jest dla mnie stratą czasu. Wielokrotnie podczas czytania tej mangi można odczuwać znudzenie. Można by było spokojnie to wszystko opowiedzieć w krótszy sposób.
(12-03-2022, 13:25)Pajmon napisał(a): @janek z błagam, nie... Jak to wyjaśnisz? Przez 26 lat mangi i kreowania protagonisty, wszystkich jego wzlotów i upadków, cały jego progres i wszystko co przeżył było tylko i wyłącznie przykrywką dla działań czegoś co siedziało wewnątrz niego? Chyba że masz na myśli tylko przebudzenie, które teraz aktywowało Boga czy tam Joy Boya siedzącego w nim, co i tak byłoby słabe, bo wszystko co robił latami sprowadziłoby się do tego że jest za słaby i niegodny osiągnięcia ostatecznych celów i coś w nim musi go wyręczyć. 
Może w przypadku antagonistów to działa, gdy jest ktoś ukryty, jakiś złodupiec który z ciemnej piwnicy pociąga za sznurki i ujawnia się na sam koniec, ale nie w przypadku głównego bohatera którego znany od tylu lat...

Wiesz ja uważam Luffiego za słabą postać, totalnie nie ciekawą i wielce irytującą także dla mnie całkowita zmiana charakteru byłaby bardzo na plus ale tak tu mi chodzi akurat o przebudzenie bo wątpię aby Oda potrafił odciąć się od tego co tyle czasu robił. I był by to złoty środek bo Luffy normalnie by był jaki był a podczas przebudzenia ujawniał by się Joy Boy i zmiana charakteru.
[Obrazek: d7354cb3418f36196b14823696064d80.jpg]
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź