Kolejny opening do One Piece
Ten temat nie posiada streszczenia.
Aktualnie ten wątek przeglądają: 1 gości
1 2 3 4
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź
Heros

Joy Boy

Licznik postów: 7,533

Heros, 10-04-2011, 20:02
Póki co to tylko jeden dzień, także z oficjalnymi statystykami nie ma co gadać (w przypadku "sceny" to bardziej nieoficjalnymi). Fakt jest jeden, generalnie opening jest SŁABY-przeciętny. Dla ludzi, którzy wiedzą "co to anime", to ten opening nie będzie dobry. Bo jest po prostu za slaby.
A co do for - na senpuu na pewno zbierze negatywne oceny.
Przeglądnąłem 3/4 postów dot. nowego openingu ArlongPark - tam są sami fanatycy OP. Nie mam o czym z nimi dyskutować srsly.
Cytat:Nie czczą, ale też nie mówią, że słaby.
No, nie, większość postów które czytałem (jakieś 95%) "jest naprawdę dobry, rządzi, bardzo się przy nim wzruszylem" etc. Jak już patrzysz na jakieś źródło, to przejrzyj je w miarę dokładnie. Nie wiem, może na ostatnich stronach było odrobinkę inaczej, ale niestety... większość stron mówiło tak, a nie inaczej.
Cytat:Piosenka typowa dla japońców - czyli j-pop, który kochają masy, a nienawidzą... mniejsze masy. Prosta, wpadająca ucho melodia z płytkim tekstem(akurat w tym opie nie jest taki zły), tak jak u nas np. Lady Gaga.
Lady Gaga>>>>3/4 pop-lasek.
Cytat:Mnie się podoba, muzyka wpada w ucho, shida zmajstrował pare ładnych animacji,
Animacje z poprzedniego epa>>>to.
Dahaka

Król piratów

Wiek: 33
Licznik postów: 3,793

Dahaka, 10-04-2011, 20:33
LoLjestgorszyniżDotA napisał(a):tam są sami fanatycy OP
Na pewno się znajdą, ale większość to o prostu fani, którym pewne wady nie przeszkadzają, w końcu nikt tam nie obraża nikogo za to, że ma inne poglądy.
LoLjestgorszyniżDotA napisał(a):tam są sami fanatycy OP. Nie mam o czym z nimi dyskutować srsly.
A wiesz że do definicji fanatyka najbardziej ze wszystkich osób na tym forum pasujesz Ty?

LoLjestgorszyniżDotA napisał(a):Animacje z poprzedniego epa>>>to.
Animacje Shidy stoją na tym samym mniej-więcej poziomie co te, które robił w poprzednim opie. Co do całokształtu to racja, ten jest słabszy, ale to pewnie dlatego, że tutaj nie ma materiału, wartego ładnej animacji.
Heros

Joy Boy

Licznik postów: 7,533

Heros, 10-04-2011, 20:53
Cytat:Na pewno się znajdą, ale większość to o prostu fani, którym pewne wady nie przeszkadzają, w końcu nikt tam nie obraża nikogo za to, że ma inne poglądy.
Tylko, że są zdrowe poglądy poparte logiką i te, które są bez sensu i nie mają pokrycia z rzeczywistością. Deal with it.
Cytat:A wiesz że do definicji fanatyka najbardziej ze wszystkich osób na tym forum pasujesz Ty?
Fanatyk = osoba ślepo oddana jakiejś idei, ideologii, zagorzalec, zapaleniec, maniak - racja, ale patrząc na to od strony (dajmy na to Bleka) to takimi fanatykami jesteście Wy.
A skoro mowa o openignach, to mam na to fazę od dłuższego czasu. TO jest dobry opening, a nie jakiś kał -> http://www.youtube.com/watch?v=xcMRd7JB ... re=related Fakt, Nana miała większy budżet, ale zdaje się Toei jak chce, to potrafi wyłożyć DUŻO DUŻO jenów na dobry opening.
Cytat:Animacje Shidy stoją na tym samym mniej-więcej poziomie co te, które robił w poprzednim opie. Co do całokształtu to racja, ten jest słabszy, ale to pewnie dlatego, że tutaj nie ma materiału, wartego ładnej animacji.
Fakt, że nie ma tu żadnego dobrego materiału nie jest argumentem. Skoro zapowiada się na fillery (są na to przesłanki), to można było zrobić coś NAPRAWDĘ DOBREGO. Tutaj Toei poszło po najmniejszej linii oporu i dalo zwyczajnie dupci. Po całości. <3
Dahaka

Król piratów

Wiek: 33
Licznik postów: 3,793

Dahaka, 10-04-2011, 21:38
LoLjestgorszyniżDotA napisał(a):Tylko, że są zdrowe poglądy poparte logiką i te, które są bez sensu i nie mają pokrycia z rzeczywistością. Deal with it.
Niektóre poglądy wynikają z gustu danej osoby, a za gustem nie ma żadnych argumentów. Trzeba to zaakceptować, że pewne rzeczy pewnym ludziom podobają się mimo wszystkich wad, które inni wytykają.

LoLjestgorszyniżDotA napisał(a):Fanatyk = osoba ślepo oddana jakiejś idei, ideologii, zagorzalec, zapaleniec, maniak - racja, ale patrząc na to od strony (dajmy na to Bleka) to takimi fanatykami jesteście Wy.
Głównie chodziło mi o to, że fanatycy nie tolerują poglądów innych i często obrażają takie osoby(niekoniecznie bezpośrednio), do czego się zresztą otwarcie przyznałeś w innym temacie, więc tutaj wygrywasz :]

LoLjestgorszyniżDotA napisał(a):ale zdaje się Toei jak chce, to potrafi wyłożyć DUŻO DUŻO jenów na dobry opening.

Potrafi, ale nie musi. One Piece jest na tyle dobre w swojej treści, że Japońce obejrzą to nawet z syfiastą kreską i animacją. Może po "sam wiesz czym" Toei zwiększy budżet? Oby.

Cytat:Fakt, że nie ma tu żadnego dobrego materiału nie jest argumentem. Skoro zapowiada się na fillery (są na to przesłanki), to można było zrobić coś NAPRAWDĘ DOBREGO. Tutaj Toei poszło po najmniejszej linii oporu i dalo zwyczajnie dupci. Po całości. <3
Fillery na logike powinny więcej kosztować, bo więcej przy nich pracy niż przy animowaniu mangi, więc może oszczędzają, hłe hłe. A tak na powaznie to patrz wyżej, co by nie zrobili i tak ludzie to będą oglądać Wink
Heros

Joy Boy

Licznik postów: 7,533

Heros, 10-04-2011, 21:45
Cytat:Niektóre poglądy wynikają z gustu danej osoby, a za gustem nie ma żadnych argumentów. Trzeba to zaakceptować, że pewne rzeczy pewnym ludziom podobają się mimo wszystkich wad, które inni wytykają.
Spoko, ja to naprawdę rozumiem, tylko że AŻ ZA WIELU ludzi się chowa za tekstem "to mi się podoba i już" lub "bo mam taki gust". Czemu? Bo to proste, nie wymagające myślenia zdanie. Zdarza mi się, że kogoś nie lubię... bo tak i już (np. Beatlesów lub innych grup muzycznych).
Cytat:Głównie chodziło mi o to, że fanatycy nie tolerują poglądów innych i często obrażają takie osoby(niekoniecznie bezpośrednio), do czego się zresztą otwarcie przyznałeś w innym temacie, więc tutaj wygrywasz :]
To widać po samycxh postach, nie ma się do czego przyznawać.
Cytat:Potrafi, ale nie musi. One Piece jest na tyle dobre w swojej treści, że Japońce obejrzą to nawet z syfiastą kreską i animacją. Może po "sam wiesz czym" Toei zwiększy budżet? Oby.
Wątpię. To się wiąże z polityką tworzącą ekranizacje mang. Z shounenów to póki co ekipa od Bleacha ma NAJLEPSZĄ. Czyli: 4/5 epków oryginalnej fabuły jest BARDZO ok (zlewam na treść, chodzi o realizację, a ta GNIECIE OP i Naruto bez mydła), a fillery "róbta co chceta". I ja to KUPUJĘ.
Cytat:Fillery na logike powinny więcej kosztować, bo więcej przy nich pracy niż przy animowaniu mangi, więc może oszczędzają, hłe hłe. A tak na powaznie to patrz wyżej, co by nie zrobili i tak ludzie to będą oglądać Wink
Ok, oglądać, ale na litość boską, dawać 7? 8? 9?
KaizokuTalia

Piracki wojownik

Licznik postów: 129

KaizokuTalia, 10-04-2011, 21:49
Hmmm.... Czytam wasze posty i muszę przyznać że nie którym potakuję, a przy innych mam odruch facepalm'a.
Nie interesuje mnie czy na innych forach ludziom się podobało czy nie. Gdyż są osoby które miewają to do siebie, że pod wpływem innych łatwo zmieniają zdanie aby nie wyjść na nie kumatych. A głupoty o "stażu" w świecie m&a mam w nosie (i w tej chwili zbulwersowany tłum okłada mnie figurkami z ulubionych serii Tongue ). W prawdzie o gustach się nie dyskutuję ale wrażeniami zawsze warto się wymieniać. A zatem jak ja widzę ten op:

Po pierwsze: szok. Dlaczego już?! Czy rozsądniej nie byłoby jeszcze poczekać? Chyba że mają zamiar stworzyć z tego cały sezon ale to nie byłby za dobry pomysł. Z jednej się strony cieszę (nie cierpię poprzednich openingow) a z drugiej bardzo mnie to martwi.

Po drugie: brak schematów z poprzednich op. tzn: brak animacji nawiązujących do artbook'ów; przedstawienia wrogów i sprzymierzeńców
Spoiler

z wyjątkiem Sabo

. Mamy tylko różne ujęcia strawhats'ów z przeszłości i teraźniejszości. Może jedynie Shanks'owi i Roger'owi udało się uniknąć usunięcia. No i oczywiście Ace'owi.

Po trzecie: Opening kojarzył mi się trochę z odnowioną wersją "We are". Ale tylko trochę.

Po czwarte: Spoiler który wszyscy wytykają. Ludzie! Nie da się stworzyć opa bez spoiler'owania. Jak byście wyobrażali sobie pierwszy odcinek, pierwszego sezonu jakieś serii, bez umieszczenia spoileru? Przez dwie minuty pokazywać tylko głównego bohatera/kę? Sory kochani ale to już jest po prostu głupie (dla porównania, podobno op do Outlaw Star strasznie spoileruje)

Po piąte: Ważne jest również to, kto wykonuje ten utwór. Proszę państwa (jeśli jeszcze tego nie wiecie) oto przed wami Namie Amuro! Skąd ją możecie znać? Otóż jest to jedna z najpopularniejszych piosenkarek muzyki pop. Grała m.in. w dramie "O dziewczynie skaczącej przez czas" oraz wykonywała utwory do kinówki Pokemon'a i Inuyasha'y (również do ending'a w serii telewizyjnej).
Ale co najważniejsze dla nas, Oda jest jej fanem i to właśnie od niej zapożyczył imię dla Nami Big Grin

Okej w sumie tak naprawdę dałam tylko suche wiadomości i nic poza tym. Zatem czas na odczucia:
Przede wszystkim. Nie cierpię tych dwóch ostatnich openingów i sama ostatnio zaczęłam się zastanawiać jak długo muszę je jeszcze znosić, stąd moje odczucia od razu były na plus, a czy w trakcie oglądani się to zmieniło? Nie. Cieszę się z powrotu do lekkich popowych piosenek, podkreślających charakter serialu (gdyby teraz walnięto mi utworami niczym z DN to chyba na miejscu bym padła. I nie zgodzę się z tezą że piosenka jest płytka. Lekka owszem, ale na pewno nie płytka. Jest o tym o czym zawsze były piosenki z One Piece'a: o przyjaźni, przygodach, nadziei, o trzymaniu się razem mimo napotykanych trudności itp, jeśli dla was te sprawy są płytkie, to żal mi was; włączcie sobie najwyżej w tym czasie jakiegoś Sabaton'a (Szacun) czy innego Green Day'a. Przynajmniej to nie Rubik ;D
Podsumowując, ten op na pewno ma wady, ale mi się osobiście bardzo podobał. Animacja ładna, wspomnienia z przeszłości wzruszające (niestety zawsze się wzruszam przy takich scenach ;P ). Muzyka bardzo fajna (słucham jej teraz prawie non-stop ;D ) i dobrze zgrana filmikiem. Mam nadzieję, że kolejne openingi nadal będą robione w tym kierunku, z tym że będą jeszcze lepiej dopracowywane (usłyszeć M. Hayashibara'ę w OP to byłoby coś Big Grin )
Dziękuję tym którzy wytrzymali do końca i w najbliższym czasie nie planują na mnie zamachu Big Grin
Dahaka

Król piratów

Wiek: 33
Licznik postów: 3,793

Dahaka, 10-04-2011, 22:52
LoLjestgorszyniżDotA napisał(a):Spoko, ja to naprawdę rozumiem, tylko że AŻ ZA WIELU ludzi się chowa za tekstem "to mi się podoba i już" lub "bo mam taki gust". Czemu? Bo to proste, nie wymagające myślenia zdanie.
Piosenka wpadła w ucho, tekst jest porządny, sens zamieszonych scen jest, kilka ładnych animacji się nawet znajdzie. Wszystko się trzyma kupy. Co tutaj można jeszcze dodać? Jak mam uargumentować, że akurat piosenka mi się podoba? Rozpisać nuty i pokazać jak fajnie są rozmieszone czy co? To jest właśnie kwestia gustu, preferencji, rzeczy których się nie da uargumentować.

LoLjestgorszyniżDotA napisał(a):Ok, oglądać, ale na litość boską, dawać 7? 8? 9?
Kazdy ma inną skalą ocenienia. Standard to dla Ciebie powiedzmy 7/10 a dla innych to wystarczy żeby dać dyszkę. Ja do opa nic nie mam, podobał mi się pod każdym względem, więc dałem mu 9/10.

Cytat:Po pierwsze: szok. Dlaczego już?! Czy rozsądniej nie byłoby jeszcze poczekać? Chyba że mają zamiar stworzyć z tego cały sezon ale to nie byłby za dobry pomysł. Z jednej się strony cieszę (nie cierpię poprzednich openingow) a z drugiej bardzo mnie to martwi.
Bodajże 34 odcinki, normalna czas trwania opa Wink

KaizokuTalia napisał(a):Po czwarte: Spoiler który wszyscy wytykają. Ludzie! Nie da się stworzyć opa bez spoiler'owania. Jak byście wyobrażali sobie pierwszy odcinek, pierwszego sezonu jakieś serii, bez umieszczenia spoileru? Przez dwie minuty pokazywać tylko głównego bohatera/kę? Sory kochani ale to już jest po prostu głupie (dla porównania, podobno op do Outlaw Star strasznie spoileruje)
Spoiler z Sabo to prawie żaden spoiler. Takie drobne nie przeszkadzają specjalnie, ale czasami zdarzają się takie "bomby", że aż się odechciewa oglądać. Np. Jeden z opów spoilerował Ace'a w więzieniu zanim jeszcze było w ogóle o tym powiedziane.

KaizokuTalia napisał(a):I nie zgodzę się z tezą że piosenka jest płytka. Lekka owszem, ale na pewno nie płytka. Jest o tym o czym zawsze były piosenki z One Piece'a: o przyjaźni, przygodach, nadziei, o trzymaniu się razem mimo napotykanych trudności itp, jeśli dla was te sprawy są płytkie, to żal mi was;

Jeśli to do mnie - nie pisałem, że ta piosenka jest płytka(nawet napisałem w nawiasie że jest niezła), tylko że zazwyczaj popowe songi są płytkie.
Rain

Król piratów

Licznik postów: 3,825

Rain, 11-04-2011, 00:28
Opening wieje sucharem...nędza większa niż na Starówce dzisiaj...
Bleach ma openingi! Wszystkie mi się podobają xD Narutard też ma imho parę perełek.
Rain

Król piratów

Licznik postów: 3,825

Rain, 11-04-2011, 00:57
Ok:
Opening cienki,scenki takie w ogóle nie budujące klimatu według mnie,muzyka też nie wpada w ucho,nędzna,fajność zerowa.
Pan Rysownik

Wilk morski

Licznik postów: 78

Pan Rysownik, 11-04-2011, 02:25
Jak widać, niektórzy posiadają trolla w avatarze nie na darmo.

Opening uważam za ciekawy. Jak zwykle animacja jest naprawdę niezła, nareszcie jednak pokuszono się o coś jeszcze lepszego. Poprzedni opening był naprawdę nieciekawy, jeżeli spojrzeć na animację. Przycięto tam dość dużo animacji, wrzucając jako tło statyczne grafiki. W tym mamy nareszcie ruch, dużo klatek animacji, jest znaczna poprawa jakości. Oczywiście plus za trzy zadrapania na górze kapelusza, to zapewne po tym jak przebił go Buggy.

Muzyka? Muzyka mi osobiście przypasowała. Nie widzę w tym żadnego strasznego disco, ot, dobry jakościowo japoński hip-pop. Uszy nie krwawią, poprawia nastrój, a i piosenkarka ma miły głos.

Co do samego openingu, naprawdę nie jestem zwolennikiem tak długich opów. Wolałem czasy, gdy One Piece posiadało endingi i oba trwały po około 1,5 minuty. Teraz mamy 3-minutowe openingi, co zapewne było wygodniejsze dla ekipy, ale jest po prostu zbyt rozlazłe. Uwielbiam motyw z załogą i ich sylwetkami. Przypomina się jeden ze starszych openingów, gdzie również widzieliśmy wędrująca załogę. Strasznie dynamicznie zrobiono też sceny z treningów poszczególnych postaci. Cała ta sprawa z Ace'm i resztą też zrealizowana jest miło, taki standard w anime, pokazać dobre chwile, uśmiechy postaci. Nie widzę słabych stron tutaj, anime i tak oglądam sporadycznie, mimo wszystko jakościowo nikt nie powinien czuć się zawiedziony.
Blek

Imperator

Licznik postów: 2,588

Blek, 11-04-2011, 12:07
Cytat:Oczywiście plus za trzy zadrapania na górze kapelusza, to zapewne po tym jak przebił go Buggy.

Też zwróciłem na to uwagę. Ciekawe czemu akurat w openingu pokazano te ślady;
Musopp

Wilk morski

Licznik postów: 79

Musopp, 11-04-2011, 13:02
Kurczę, naprawdę fajny opening dali. Nutka od samego początku wpada w ucho i jest bardzo przyjemna. Wspominki o załodze zostały w ciekawy sposób ukazane, nawet z nową kreską i animacjami. Podobał mi się również motyw z Ace`m gdy popycha Luffy`ego py szedł naprzód (taki sam jak w przypadku Nami i Bellemere, który swoją drogą również mi przypadł :] ) I po raz pierwszy od zremixowanej wersji "We Are" mam ochotę słuchać piosenki z One Piece na mp3 i to już po pierwszym przesłuchaniu :3 Jak dla mnie "miszczosztfo" Tongue
Heros

Joy Boy

Licznik postów: 7,533

Heros, 11-04-2011, 13:47
Cytat:Jak widać, niektórzy posiadają trolla w avatarze nie na darmo.
A to nie jest tak, że opening (definicji jest wiele, ale tak generalizując) jest jednocześnie wizytówką anime? Dobry opening (jeżeli mówimy o szonenach, action anime itp.) powinien być dynamiczny, taki, że się go zapamiętuje odrazu (ewentualnie prędzej czy później przypada do gustu). Z tym tak absolutnie nie miałem i jestem pewny, iż tak nie będzie. Od prawie 4 lat praktycznie cały czas mi się podobają (za wyjątkiem bodajże "Crazy crazy rainbow star", który swą treścią nie prezentuje NIC). Tak samo ludzie, którzy mają jakieś wymagania. Ok, rozumiem (do pewnego stopnia) pisać, że jest fajny, że się podobał etc. ale... dawanie temu czemuś 9/10? To co byście dali "Change!" z Bleacha? miliard/10? http://www.youtube.com/watch?v=2Np8xFVrvgE Muzycznie mi bardzo leży (to mogę zwalić na swój gust, bo wiem, że części ludzi, którzy mni popierają w kwestii zdania dot. najnowszego OP'a One Piece), klimat, montaż, realizację... ma dużo lepszy. Ale jeżeli ma pasować do klimatu obecnej fazy OP, to http://www.youtube.com/watch?v=yfCaYTG3 ... re=related 6 opening do Naruto Shippuudena to ostatni (póki co) opening z Naruto/Bleacha/OP, który uważam za absolutny majstersztyk (jeżeli przyjmiemy za wyznacznik to, czym są szoneny). Dostateczna liczba spoilerów dla wielbicieli anime, fajny smaczek dla żądnych ekranizacji. klimat, muzyka, walki, montaż... całość <3333.
Nie trolluję, po prostu nie mam z kim rozmawiać na poziomie (a ludzi, którzy uważają OP za dzieło wszechczasów zwyczajnie wyśmiewam... xDDD). Dahaka później pokazał się od dobrej, nie fanatycznej strony i dało się z nim pogadać, a Ty z kolei posiadasz dobrą wiedzę w kwestii animacji.
Musopp

Wilk morski

Licznik postów: 79

Musopp, 11-04-2011, 14:19
Aj aj, trochę przesadzasz powiem Ci. Opening nie musi mieć jakiejś nuty budującej tempo aby został zapamiętany. Uważam iż najważniejsza w openingu jest muzyka. A jak dodadzą do tego dobre animacje to już w ogóle luksus. Zauważyłem, że przewala się tutaj rozmowa (nie pierwszy raz przy nowym openingu) na temat Crazy Rainbow oraz Kokoro no Chizu, dwie zupełnie różne piosenki. Jedna została znienawidzona przez sporą część osób a druga została pokochana (trochę za mocne słowo ale ok.) przez kolejną sporą część osób. No i właśnie chodzi tutaj o to iż każdy z tych openingów ma swoich fanów i nic im nie wmówisz, że Crazy Rainbow jest złe bo muzyka ssie bo coś tam coś tam itd, itp... Dla mnie Crazy Raibow to najgorszy gniot openingowy w One Piece ale znam osobę (Panie nawróć go xD) której owy op się podoba i już, jego sprawa. Wiadomo powinno się robić wejściówki dla większej liczby odbiorców ale tego nie przewidzisz co komu się spodoba. Ja na ten przykład i zapewne wielu z Was nie znoszę "Ich Troje", ale ich piosenki to przeboje (znaczy były). No i jak widać jestem teraz w mniejszości i z tego powodu nie znam się na muzyce albo jestem jakiś nie teges czy coś? Załączyłeś linki do Bleacha i Naruto, w których muzyka jest naprawdę w porządku (ba 3 pierwsze openingi z Bleacha miałem na mp3 tak jak i 6 op z Naruto) ale nowa wejściówka do One Piece`a też jest dobra. "WEDŁUG MNIE" a jak Ci sie nie podoba to spadaj! Koniec tolerancji! Nie no joke xD Twój gust i tyle. Napisałem tyle tłumacząc jedną rzecz... Powienienem zostać nauczycielem matematyki :hyhy:
Heros

Joy Boy

Licznik postów: 7,533

Heros, 11-04-2011, 14:42
Cytat:Aj aj, trochę przesadzasz powiem Ci. Opening nie musi mieć jakiejś nuty budującej tempo aby został zapamiętany. Uważam iż najważniejsza w openingu jest muzyka.
Przecież nie napisałem, że taka nuta musi być. Czasami potrzebny jest spokojniejszy utwór, czasem dynamiczniejszy. W Marineford KONIECZNY był porządny rock (i gdyby ten op DOBRZE by zrealizowali, to stawiam iż BANKOWO wryłby się w pamięci fanów shounenów na baaaaaardzo długo... nawet pomimo spartaczenia samego Marineford).
Cytat:Zauważyłem, że przewala się tutaj rozmowa (nie pierwszy raz przy nowym openingu) na temat Crazy Rainbow oraz Kokoro no Chizu, dwie zupełnie różne piosenki. Jedna została znienawidzona przez sporą część osób a druga została pokochana (trochę za mocne słowo ale ok.)
Powiedziałbym to inaczej - MOŻE bym polubił Crazy Rainbow, gdyby w tym openingu było coś faktycznie dobrego... ale tam nie ma nic. Jest totalnie NUDNY, a muzyka jedynie dobija. Kokoro no chizu ma z kolei DOBRZE dopasowane sceny, odpowiednio dane i no po prostu "pasujące".
Cytat:No i właśnie chodzi tutaj o to iż każdy z tych openingów ma swoich fanów i nic im nie wmówisz, że Crazy Rainbow jest złe bo muzyka ssie bo coś tam coś tam itd, itp... Dla mnie Crazy Raibow to najgorszy gniot openingowy w One Piece ale znam osobę (Panie nawróć go xD) której owy op się podoba i już, jego sprawa.
Hm, tylko, że ja się czepiam głównie tych ludzi (część z tego tematu), których już jechałem w tematach, gdzie twierdziły one, iż OP to b. dobre anime...Big Grin Big Grin Big Grin.
Cytat:Wiadomo powinno się robić wejściówki dla większej liczby odbiorców ale tego nie przewidzisz co komu się spodoba.
To jest po prostu kwestia przemyślenia, rozumu etc. DOBRZY (! podkreślam DOBRZY! bo wiele ludzi myli DOBRE AMV'ki ze słabymi kupami) twórcy teledysków robią o niebo lepsze openingi jeśli chodzi o dobór muzyki, klimatu, montażu. Jestem pewny, że gdyby zatrudnić takich typków do studia, dać im TAKIE sceny, jakie chcą oraz w TAKIEJ formie, jakie chcą + licencję na TAKĄ jaką chcą nutę (oczywiście biorąc pod uwagę pewne kryteria doboru), to mielibyśmy wiele dobrych openingów. Wiadomo, profesjonalne studia, które nie robią anime dla MAS robią istne majstersztyki, ale dobry amv-maker mając wenę, pomysł, SERCE zrobiłby coś naprawdę smakowitego.
Cytat:Powienienem zostać nauczycielem matematyki :hyhy:
Prędzej przedmiotu humanistycznego... napisać długi elaborat o wszystkim i o niczym opierając się na jednej rzeczy, czyli do dupy xDDD. Nie no taki wydziałowy joke przyszłego politologa Big Grin.
1 2 3 4
Subskrybuj ten wątek Odpowiedź